pysio.koszmarek 30.11.10, 22:04 czy dobrze siedzące 8-miesięczne niemowlę może już jeździć na sankach? oczywiście nie na krechę z górki ale powolutku po alejkach... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
18_lipcowa1 Re: Sanki - od kiedy 30.11.10, 22:12 pysio.koszmarek napisała: > czy dobrze siedzące 8-miesięczne niemowlę może już jeździć na sankach? oczywiśc > ie nie na krechę z górki ale powolutku po alejkach... niekoniecznie, ja bym nie sadzała wez pod uwage tez to czy sie dobrze trzyma , czy nie leci na boki, czy umie upadać jakby cos, a nie leci jak szmaciana kukła ja mam 14 miesieczna corke , oczywiscie pojdzie na sanki ale sie obawiam i sie mi nie pali po co 8 miesieczniaka chcesz ciagac na sanki? Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Sanki - od kiedy 30.11.10, 22:17 mój synek skończył 11 miesięcy. Właśnie kupiłam sanki: biketrade.pl/Sanki_PICCOLINO__Spiworek-141.html i z wielka rozkoszą będę go wozić sankami, a nie wózkiem Odpowiedz Link Zgłoś
yoshi25 Re: Sanki - od kiedy 30.11.10, 22:23 Moja córcia w zeszły roku mająć 9 miesięcy zaliczyla swoją pierwszą przygodę z sankami. Ladnie już siedziała. Sanki mialy oparcie. Została wsadzona w śpiworek od wózka i w droge Jeśli dziecko siedzi samodzielnie to myslę,że spacer na sankach nic mu nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mamawikulki Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 21:27 moja ma 8 mies i rowniez juz zaliczylysmy spacerek na sankach, byla zachwycona Odpowiedz Link Zgłoś
atrapcia Re: Sanki - od kiedy 30.11.10, 23:49 To się nie zdziw jak ci chodniki odśnieżą i sankami za 200zł dojedziesz do ulicy i z powrotem Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 11:29 atrapcia napisała: > To się nie zdziw jak ci chodniki odśnieżą i sankami za 200zł dojedziesz do ulic > y i z powrotem buahahhaaaa!!!! dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 12:10 18_lipcowa1 napisała: > atrapcia napisała: > > > To się nie zdziw jak ci chodniki odśnieżą i sankami za 200zł dojedziesz d > o ulic > > y i z powrotem > > buahahhaaaa!!!! dobre to już nie aaaa sikam? Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 12:09 atrapcia napisała: > To się nie zdziw jak ci chodniki odśnieżą i sankami za 200zł dojedziesz do ulic > y i z powrotem o jaka żółć Spokojna Twoja rozczochrana, śniegu nie zabraknie. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 12:23 ta żółć bo sanki za 200 co sanek juz nie przypominają wcale Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 13:13 a co cię to dziewucho obchodzi co ja kupuję? Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 18:28 miska_malcova napisała: > a co cię to dziewucho obchodzi co ja kupuję? ależ mnie nie obchodzi sama sie tym chwalisz a że to smieszne to inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Sanki - od kiedy 02.12.10, 11:48 miska_malcova napisała: > śmieszna to ty jesteś ty teś dziunia Odpowiedz Link Zgłoś
atrapcia Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 21:17 > o jaka żółć Spokojna Twoja rozczochrana, śniegu nie zabraknie. Nie no, życzę ci żeby tego śniegu było jednak pod dostatkiem, ale nie wydałabym tyle na głupie sanki, które można zastąpić czymś innym co będzie równie dobre, jak nie lepsze Sama zakupiłam ostatnio śpiworek z myślą o zimie - pasuje i do wózka i do sanek a wydałam ok. 60zł... Do tego poszukuję sanek, ale solidnych drewnianych a nie jakiegoś żelastwa za 200zł Wiem, że wózka mi one nie zastąpią, tym bardziej, że lubimy po spacerze w drodze do domu zrobić zakupy... A trochę ciężko śmigać sankami po sklepie ;D Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 21:22 atrapcia napisała: > Nie no, życzę ci żeby tego śniegu było jednak pod dostatkiem, ale nie wydałabym > tyle na głupie sanki, które można zastąpić czymś innym co będzie równie dobre, > jak nie lepsze a ja wydałabym, nie mam z tym problemu, poza tym ja kupuję to, co mnie odpowiada, nie tobie > Sama zakupiłam ostatnio śpiworek z myślą o zimie - pasuje i > do wózka i do sanek a wydałam ok. 60zł... ciesze sie twoim szczęściem > Do tego poszukuję sanek, ale solidnyc > h drewnianych a nie jakiegoś żelastwa za 200zł ojej, żółć się rozlała Śmieszna jesteś, żeby nie powiedzieć mocniej Odpowiedz Link Zgłoś
atrapcia Re: Sanki - od kiedy 02.12.10, 11:42 Żółć? Może tak by było gdybym nie wiedziała, że metalowe sanie są o tyłek rozbić Miłej jazdy po betonie przepłaconym "bolidem" życzę. Śmieszko ;D Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: Sanki - od kiedy 03.12.10, 21:56 Niezłe niezłe,pośmiałam się! Sanki to sanki-mają plozy,drewniane siedzonko i sznurek do ciągnięcia, a nie gigantyczny uchwyt.No ale co tam kto lubi-bobslejem na chodnik też by się dało wyjechać jakby się ktoś uparł. Odpowiedz Link Zgłoś
magotka11 Re: Sanki - od kiedy 30.11.10, 22:23 Jeśli samo dobrze siedzi a sanki mają oparcie to może. Przecież nie będziesz jeździła po jakiś wertepach. I okryj dobrze kocykiem to uchroni przed skutkami ewentualnego upadku i przed zmarznięciem. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 00:23 Moje jeździły, własnie w tym wieku, bo oboje kwietniowi. Zwykłe drewniane sanki z oparciem, ze 30 lat mają. Układałam koc tak, że był pod plecami i pupą i na nózkach az do klatki piersiowej, z przodu zabezpieczałam paskiem od spodni czy czegoś tam i już. Odpowiedz Link Zgłoś
gemmi18 Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 08:32 My na pewno zaczniemy się niedługo sankować - kupiłam PICCOLINO, ale bez pchacza, ze śpiworkiem z owczej wełny i z oparciem. Mała właśnie zaczęła sama siadać, więc myślę, że za 2 tygodnie będziemy już sunąć. Chodników u nas nie odśnieżają, jak jest śnieg, to bez problemu przejdziemy całe miasto, chociaż najlepiej będzie się spacerować po nadrzecznych wałach. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
magnes.agnes Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 11:23 kiedyś, wioząc syna, miał może z 1,5 roku zwyczajnie go zgubiłam były zaspy, ciężko się ciągnęło sanki, czapka na uszach więc głuchawa lekko byłam i nawet nie poczułam, ze go nie ma. oczywiście odwracałam się do niego co chwila więc po jakichś dwóch metrach zauważyłam. ale fakt jest faktem Odpowiedz Link Zgłoś
nadika84 Re: Sanki - od kiedy 02.12.10, 21:57 mnie mama też zgubiła jak byłam mała. dopiero gdzieś po 100m zauwazyła ze mnie nie ma. a jak mnie potem szukała to czapka z rowu wystawała. podobno nawet nie płakałam Odpowiedz Link Zgłoś
jaga07 Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 11:59 Młoda miała 2 miesiące, w tamtym roku tak zasypało że wózkiem do sklepu bym nie dojechała,wówczas na leżąco w śpiworze, teraz oczywiście na siedząco. Generalnie im więcej doświadczy dzieciaczek tym mniej świat będzie go przerażać, a jak spadnie to przecież nic się nie stanie w takch barchanach Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 12:06 > a jak spadnie to przecież nic się nie stanie w takch barchanach nie, no spoko jak wpadnie buzią w psie gó..no też sie nic nie stanie lepiej niech doświadczy tego prędzej niż pózniej Odpowiedz Link Zgłoś
osmokach Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 20:42 lipcowa, cos mi mowi, ze ty taki upadek nieraz juz zaliczylas, wnioskujac z poziomu wypowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Jak to od kiedy? 01.12.10, 12:55 Jak tylko śniegu napada odpowiednio dużo Jak masz sanki z oparciem to dziecko opatulić odpowiednio-kocyk po pupkę,na nóżki- można szelek użyć i na sanki. Mój siostrzeniec na sankach pierwszy raz był jak miał 8 miesięcy- ale miał frajdę,a jeszcze większą jak psa podpięłam żeby go pociągnął. Odpowiedz Link Zgłoś
marta-zs Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 19:35 na sanki wtedy kiedy dziecko już stabilnie siedzi, przypiąć pasami(jeśli sanki mają) Moja w zeszłą zimę jeżdziła sankami z oparciem i pasami, miała wtedy 10m. Odpowiedz Link Zgłoś
marta-zs Re: Sanki - od kiedy 01.12.10, 19:38 tez mamy piccolino. W zeszłą zimę nawet w nich spała na dłuższych spacerach. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Sanki - od kiedy 02.12.10, 22:01 Nas zmiała 6 miesięcy jak był na sankach, wsadziliśmy go w fotelik samochodowy, przypięli w nim pasami i przywiązaki do sanek z oparciem. A te metalowe z linka są super a że drogie to inna sprawa, tylko po odmontowaniu dodatkow starczą na kilka zim, nawet dla starszego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Mój dzisiaj zaliczył "sanki" 02.12.10, 22:06 Ma osiem miesięcy. Napisałam "sanki' bo to takie domowej roboty były- pojemnik plastikowy na zabawki wyściełany grubo kocem, za plecy poduszka i była jazda po chodnikach osiedlowych. Taka prowizorka bo tu gdzie mieszkam śnieg to rzadkość i istniało duże prawdopodobieństwo,że zanim bym te sanki gdzieś w sklepie znalazła to po śniegu ani śladu już by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
mamagazeta.pl Re: Sanki - od kiedy 07.12.10, 08:30 Moja córeczka ma 8 miesięcy i już byłyśmy na sankach 3 x. Zjeżdżała nawet z górki. Polecam sanki: allegro.pl/sanki-dla-maluszka-super-zabawa-hit-cenowy-i1329025461.html Sanki przeznaczone są dla dzieci od 6 miesięcy do 3 lat. Max obciążenie 20 kg. Posiadają pasy bezpieczeństwa. Są niskie i nie ma sposobu aby dziecko spadło. Odpowiedz Link Zgłoś