Dodaj do ulubionych

problemy z ulewaniem

15.04.04, 08:00
Moja Marysia ( za 2 tyg. skończy 4 m ) bardzo dużo ulewa. Często zdarzają się
jej także dość obfite wymioty ( taki ścięty serek ). Karmię piersią i jestem
na diecie ( bo mała ma skaze białkową ). Mała dostaje coordinax bo lekarz
stwierdził u niej zwiotczały zwieracz w przełyku. Czy ktoś może ma podobny
problem?
Obserwuj wątek
    • magma77 Re: problemy z ulewaniem 15.04.04, 09:49
      No proszę, a myślałam, że my jako jedyne wśród grudniaczków mamy ten problem.
      Dominika, podobnie jak Marysia, ulewa i niekiedy przechodzi to w chlustające My
      zrobiliśmy dwa miesiące temu usg brzuszka, żeby wykluczyć zwężenie
      oddźwiernika, i okazało się, że Nisia ma krótki odcinek podprzeponowy
      przełyku.Lekarz powiedział, że trzeba czekać, aż urośnie.No i chyba troszkę
      urósł, bo naprawdę jest lepiej, szczególnie od kiedy przestałam konsumować
      gotowane jabłka.Cóż, Nika chyba ich nie tolerowała, ale ja wpadłam na to
      dopiero po blisko czterech miesiącach sad
      Teraz jest rzeczywiście lepiej, choć jeszcze jej się zdarza ulać, niekiedy dość
      obficie, ale myślę, że jest to związane z ruchliwością córeczki.Jest bardzo
      żywym dzieckiem, bez przerwy podnosi główkę lub nóżki do góry, chce wstawać i
      napina mięśnie brzunia.W nocy natomiast nie ulewa nigdy (od kiedy odstawiłam te
      nieszczęsne jabłka, bo wcześniej się zdarzało).Acha, i Nika przyjmuje Debridat,
      choć zamierzam go wreszcie (po 3 miesiącach) odstawić i zobaczyć jak będzie bez
      niego.
      Cóż, jeśli robiłaś usg, które nie wykazało nic podejrzanego i jesteś przekonana
      co do prawidłowej swojej diety (choć jak widzisz wszystko może być winowajcą,
      czytałam, że nawet ryż, ziemniaki czy marchewka, o jabłkach nie wspomnę) to
      trzeba po prostu czekać, aż układy pokarmowe naszych skarbeczków staną się
      dojrzalsze, mniej zwiotczałe i zaczną trzymać jedzonko tam, gdzie jego miejsce,
      w żołądku.
      Ja czekam i piorę, piorę, piorę...
      Pozdrawiam. Magda
    • agatasara Re: problemy z ulewaniem 15.04.04, 12:12
      Witaj,
      Moja Sara ma juz prawie 11 miesiecy i dalej ulewa. Robili jej badanie odczynu
      pH oraz USG i pasaz zoladka - wszystko jest OK - ten typ tak ma :o) jak mi to
      powiedzieli. Fakt, mala rosnie zdrowo, rozwija sie bardzo dobrze, przybiera na
      wadze. Tylko prac trzeba czesto....
      Pozdrawiam serdecznie
      Agata
    • spiewaczka4 Re: problemy z ulewaniem 15.04.04, 12:59
      Moja Zosia również ulewa, ale coraz mniej. Na początku podawałam jej Coordinax,
      ale szybko go odstawiłam, bo nie widziałam żadnej poprawy.Potem jak miała kolki
      to dostawała Debridat. Teraz już jej nic nie podaję. Nadal zdarza się jej ulać
      pokarm, ale w porównaniu z początkiem to naprawdę są małe ilości. A cha
      międzyczasie robiliśmy USG iteż nic nie wykazało.No właśnie Pni doktor
      stwierdziła, że Zosia należy do tych małych typków które tak mają i należy
      czekać. i jeszcze jedno: kazała często ją kłaść na brzuszku najlepiej przed
      jedzeniem ale to nie zawsze nam się udawało bo mała była strasznie głodna i
      wrzeszczała w niebogłosy. Pozdrawiamy. I nie przejmuj się to minie.
    • kasia.tycz Re: problemy z ulewaniem 15.04.04, 21:52
      Trudniejsze pojęcia

      Zachowawcze leczenie refluksu żołądkowo-przełykowego u niemowląt: mieszanki
      mleczne zagęszczone (AR)

      dr n. med. Kamil Hozyasz

      z Kliniki Pediatrii, Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie
      Kierownik Kliniki: prof. dr hab. n. med. Andrzej Milanowski

      Conservative treatment of gastroesophageal reflux in infants: thickened milk
      formulas

      Summary
      Thickening infant formulas decrease the number of regurgitations and contribute
      to normalisation of pH-metric parameters. Conservative treatment, consisting
      mainly of postural therapy and special AR formulas tend to improve clinical
      remission in infants with gastroesophageal reflux disease.

      Choroba refluksowa przełyku, popularnie nazywana refluksem żołądkowo-
      przełykowym (GERD), występuje w różnym nasileniu u ok. 6-8% całej populacji
      (diagnostyka i leczenie chorych w wieku dorosłym zostały omówione w Medycynie
      Rodzinnej, zeszyt nr 15). Regurtitacje – bierny odpływ niewielkiej ilości
      treści żołądkowej do gardła i jamy ustnej – występują co najmniej raz na dobę u
      ponad 60% niemowląt w pierwszych czterych miesiącach życia. Najważniejszymi
      cechami refluksu fizjologicznego są bezpośrednie poposiłkowe występowanie i
      niewielkie nasilenie. Nie można zapominać, że występowanie zdolności
      opróżniania żołądka w kierunku jamy ustnej niesie ze sobą korzyści dla
      niemowląt w pierwszych miesiącach życia – każdy praktyk, który analizował skład
      masywnych ulewań/wymiotów u zdrowych ogólnie dzieci widział niejednokrotnie, że
      zawierały one duże ilości śluzowej wydzieliny z nosogardła (sposób ewakuacji
      wydzieliny).

      GERD występuje po posiłkach i niezależnie od nich, nieleczony prowadzi do
      licznych powikłań. Podłożem choroby może być pierwotna dysfunkcja górnego
      odcinka przewodu pokarmowego, jak nadmierna relaksacja zwieracza dolnego
      przełyku, nieprawidłowa lokalizacja anatomiczna wpustu żołądka i nieostry kąt
      wejścia przełyku do żołądka (kąt Hissa), zaburzenia motoryki przełyku oraz
      procesy chorobowe, których wtórną manifestacją jest GERD: alergia pokarmowa,
      zakażenia układu moczowego i oddechowego, zaburzenia metaboliczne. Na podstawie
      badań przeprowadzonych wśród szwedzkich bliźniąt w wieku dorosłym:
      monozygotycznych (2178 par), heterozygotycznych tej samej płci (3219 par) i
      heterozygotycznych różnej płci (3014 par) oszacowano, że czynniki genetyczne
      decydowały w 23-39% o rozwoju GERD. Współczynnik korelacji wystąpienia GERD
      wynosił 0,29 i 0,14 odpowiednio dla bliźniąt płci męskiej monozygotycznych i
      heterozygotycznych oraz 0,33 i 0,14 odpowiednio dla bliźniąt płci żeńskiej
      monozygotycznych i heterozygotycznych. Wśród heterozygotycznych bliźniąt różnej
      płci, współczynnik korelacji był niski (0,06). U niemowląt podstawowymi
      objawami GERD są nasilone ulewania, wymioty, zapalenia gardła i krtani,
      nawracające zapalenia oskrzeli, bezdechy i bradykardia, zapalenia przełyku
      (utrudnione przełykanie, zespół Sandifera), rozdrażnienie i niepokój,
      zahamowanie przyrostu masy ciała, niedokrwistość z niedoboru żelaza, krwawe
      wymioty i smoliste stolce.

      Medycyna Rodzinna 3-4/2002
      pełny tekst artykułu
      • aczerk Re: problemy z ulewaniem 15.04.04, 23:57
        Oskar też ulewa, choć odkąd je stałe pokarmy to mniej. Problem jest w jego
        ruchliwości i chęci poznwania świata - jak siedzi to się często "składa" i
        automatycznie uciska sobie brzuszek. Jak jest spokojny to nie ulewa wogóle.
        • cz.wrona Re: problemy z ulewaniem 16.04.04, 08:59
          Również przypuszczam, że ten typ tak ma ;-O
          Sławuś na początku baaardzo ulewał po każdym posiłku. Około 3 mca gnałam jak
          najszybciej do kuchni (bo tam jest terakota) po każdym karmieniu, że jak ulewał
          to na podłogę a nie dywan ....Chlustał strasznie ;-( Teraz ma prawie 8 mcy.
          Był taki okres 6-7 m. ż. że w ogóle nie ulewał. Teraz zdarza mu się to 1-3 dni
          x na tydzień, tzn. jak uleje rano to wiadono , że i po południu też będzie
          ulewał a i zdarzają się suche dni. Oczywiście teraz nie chlusta jak kiedyś a
          tylko zwraca mu się część mleczka ale pamiętam jak kiedyś ulewał prawie
          wszystko co zjadł lub np. godzinę po posiłku zwracał taki 'serek'.
    • mama-marysi Re: problemy z ulewaniem 16.04.04, 10:52
      Dziękuję Wam dziewczyny - trochę mi ulżyło i już się tak bardzo ine martwię.
      Zastanawiam się teraz nad tym coordinaxem - mała go bierze już 2 m-ce a poprawa
      jest minimalna. Fakt, że Marysia jest bardzo ruchliwym dzieckiem tez pewnie ma
      wpływ na ulewanie - ona po prostu uwielbia się wiercić, napinać... Zresztą
      znacie to bardzo dobrze. Najgorsze jest to, że nieraz muszę ją kilka razy
      przebrać w ciągu dnia. Na dodatek lubi się zakrztusić... No ale po lekturze
      waszych listów żyję nadzieją że jej to miniesmile))Pozdrawiam i jeszcze raz
      wielkie dzięki!
      • kasia.tycz Re: problemy z ulewaniem 16.04.04, 17:56
        Minie, moj maly bardzo ulewal do niedawna. 8-go bm. skonczyl 6-sc miesiecy i
        nagle przestal ulewac!!! smile Tylko jak po jedzeniu sie go polozy i sam sie
        przewroci z pleckow na brzuszek to uleje, ale temu mozna zapobiec poprzez nie
        kladzenie go na plasko po jedzeniu smile
        Troche cierpliwosci, juz niedlugo smile
        Jak sam zacznie siadac a potem chodzic to przewaznie mija. No i jeszcze jak sie
        zacznie od pol roku wprowadzac normalne jedzenie, tez sie ulewanie zmniejsza.
        Tylko trzeba pameiatc i jednym, karmic czesciej a mniej, niz bardzo duzo za
        jednym zamachem.
        PZDR,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka