Dodaj do ulubionych

Pediatra kazała mi odchudzić dziecko

12.01.11, 20:16
Córka jutro kończy 5 m-cy, bylismy sie dziś zaszczepić.
Po rutynowej kontroli i ważeniu (w pieluszce i pampersie) 7940 pediatra stanowczo kazała odchudzić dziecko.

Zasugerowała podawanie w nocy wody zamiast piers (karmi wylacznie piersia) oraz podawanie zupek jarzynowych zamiast 1 karmienia piersią w ciagu dnia plus kasze manna (gluten).

Zgłupiałam bo wydawało mi się że nie powinnam ograniczac dziecka z jedzeniem z piersi.
Nie karmie czesto - co 2,3 godzinny, próbowaliśmy juz pojedynczych warzyw raz na pare dni.
W nocy nie licze ile razy ja przystawiam, może z 4-6 razy.

Cora owszem jest dorodna, mierzy ok 70cm, nie sadzilam jednak ze powinnam ja odchudzac??
Nie zamierzam w tym zakresie słuchac pediatry - ale.. moze sie myle?
Obserwuj wątek
    • siajaj Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 20:34
      Podawanie dziecku wody w nocy i zamiana jednego karmienia na zupkę to żadne odchudzanie. Przecież i tak prędzej czy później będziesz musiała rozszerzyć jej dietę... po co się zapierać?
      • mika_p Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 20:52
        Siasiaj, jesli dziecko ssie w nocy 4-6 razy, a w dzien co 2-3 godziny, to zamiana piersi na wodę w nocy to zmniejszenie o połowę podazy mleka. Naprawdę uważasz, że obcięcie dziennej racji żywnościowej to żadne odchudzanie?

        Niemowląt się nie odchudza.
        Dzieci na piersi nie mają górnej granicy przyrostów.
        Niecałe 8 kg w wieku 5 miesięcy mieści się w górnych rejonach siatki centylowej, czyli w normie. A w proporcji masy do długości dziewczynka jest w okolicy 50. centyla, czyli całkiem średnio.

        Dietę owszem, rozszerza się prędzej czy później, ale to nie ejst powód, zeby na siłę zastępowac karmienie piersią zupkami jarzynowymi, początki rozszerzania diety służą głównie poznawaniu nowych smaków, a nie zastępowaniu nowościami mleka.
    • dziub_dziubasek Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 20:42
      Niech się pediatra sama odchudza, a dzieciakowi niech spokój da. Piersi nie ograniczaj, niech je ile chce. I wcale nie waży dużo. Moja corka w wieku 8 tyg. ważyła ponad 6kg (przez dwa m-ce przybrała ponad 3kg), też tylko na piersi, syn podobne. Teraz starszak jest wysokim szczupłym pięcolatkem, a mloda ma ponad dwa lata trzyma się od 25centyla, więc grubasami nie są
    • sledznaostro Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 21:12
      Po pierwsze, ile córka ważyła po spadku (wagę urodzeniową też możesz podać), po drugie, piersią karmisz na żądanie, po trzecie dziecko należy ważyć nago, nie w pampersie czy czymkolwiek innym -> zapomnij o idiotycznych radach pediatry.

      Zgodnie z siatką centylową dla dzieci piersiowych:
      www.laktacja.pl/PDF/WHO_dziewczynki_waga_0_6mcy.pdf
      córka jest wagowo na 85 centylu. Do górnej granicy NORMY brakuje jej jeszcze 800 gramów, więc karm ją na spokojnie.

      Wzrostowo jest za to powyżej 97 centyla:
      www.laktacja.pl/PDF/WHO_dziewczynki_dlugosc_0_6mcy.pdf
      Zastanawiałaś się nad zmianą pediatry? wink
      • smallcloud Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 21:53
        Coracrodzila sie z waga 3100, najnizsza waga to bodajze 2900.
        Mam dwoch pediatrow - w medicover i w rejonowej przychodni (gdzie szczepie).
        Kobita wydawała sie sensowna ale po dzisiejszej gadce troche mi sie odechciało ja odwiedzac uncertain
        • pancia-jancia Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 08:05
          ale to Ci w medicoverze tak Ci powiedzieli? Ja też korzystam, póki co wydają się sensowni.
          • smallcloud Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 08:08
            Nie. w przychodni rejonowej.
            W medicover tylko stwierdzila ze mala nie powinna sie juz budzic tyle razy w nocy na karmienie.
            Zasugerowałam ze tez bym tak chciala, jednak corka ma inne na ten temat zdanie..
            • pancia-jancia Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 08:22
              Ja też byłam w przychodni rejonowej, raz na patronażu i więcej nie poszłam jak usłyszałam:
              - że mam dziecku podawać witaminę c codziennie choć nie był chory (pediatra z medicover powiedział, że mogę jak się upieram i chce wspierać koncerny farmaceutyczne)
              - że mam podkładać gazik pod jądra - nie potwierdzone w medicover
              - że mam podwójnie pieluchować - też nie potwierdzone, było usg bioderek i wszystko ok
              - najlepsze od położnej środowiskowej z tej przychodni że mam nie jeść kurczaka bo od tego mój syn ma takie dziwne sutki.
              do tego kolejki, trzeba zabierać pieluchy jako podkład, z wózkiem wejść nie można itp itd.
              Dałam sobie spokój i nawet szczepie w medicoverze
              • alza73 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 17.01.11, 12:43
                Może tak nie uogólniaj, w kazdej przychodni może być lepszy i gorszy lekarz. Ja właśnie w Medicoverze trafiłam na lekarkę, która stwierdziła zespół napięcia, którego nie było. Stwierdziła, to dlatego, że dziecko zanosiło się płaczem (po długim badaniu, szczepieniu) i się wygięło. Ale nie twierdzę, że Medicover jest zły. Tak jak Ty nie powinnaś mówić, ze tam i tylko tam nalezy leczyć dziecko.
                • nameida Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 16:31
                  Trochę nie rozumiem tego, co napisałaś. Przecież ona nie pisze, że tam należy leczyć dziecko a gdzie indziej nie. Napisała tylko, jak sama robi bo tak i tak było w jej przychodni rejonowej. Gdzie tu uogólnianie?
              • lidek0 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 18.01.11, 18:44
                -podwójne pieluchowanie to profilaktyka i nawet dziecku zdrowym nie szkodzi, sama tak pieluchowałam profilatycznie
                -kurczaki są faszerowane ogromna ilością hormonów, więc rada była jak najbardziej trafiona o ile karmisz piersią.
                Więc nei taka zła ta przychodnia.
                • sonia.2009 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 13:56
                  > -podwójne pieluchowanie to profilaktyka i nawet dziecku zdrowym nie szkodzi, sa
                  > ma tak pieluchowałam profilatycznie

                  ale po co jak ma zdrowe biodra?????
                  to jakis idiotyzm


                  > -kurczaki są faszerowane ogromna ilością hormonów, więc rada była jak najbardzi
                  > ej trafiona o ile karmisz piersią.
                  > Więc nei taka zła ta przychodnia.

                  zla zla

                  bo to brednie
                  antybiotykami to sire kuraki karmilo 10 lat temu
                  a teraz nie
                  to po pierwsze

                  po drugie to kaczka dziennikarska, ze od hormonow w kurczakach niemowlakom piersi rosna

                  to taka sama bzdura jak sztuczna mgla nad Smolenskiem uncertain
                  • mecenas_misiura Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 14:31
                    Zakaz antybiotyków W PASZACH obowiązuje dopiero od (chyba?) 2006r. natomiast są one nadal stosowane jako suplementy na skalę masową.
                  • hella_79 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 14:37
                    to nie stosuje się teraz antybiotyków czy hormonów? sprecyzuj.
                    poza tym od antybiotyków to raczej piersi nie urosną. ale od hormonów już tak...

                    no i czym to wg Ciebie karmione sa te wszystkie hodowlane zwierzęta, ze rosną wielokrotnie szybciej niż hodowane w tradycyjny sposób?
                • ryza_malpa1 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 14:19
                  też żyłam w błogiej nieświadomości co do zawartości kurczaków dopóki moje dziecko ( co prawda 6-letnie ale mniejszym tez pewnie bardziej szkodzi) nie stało się stała pacjentka oddziału endokrynologii. Co prawda do kurczaków dołozyły się jeszcze inne czynniki ale mamy zakaz jedzenia drobiu bo zaburza to wyniki badań hormonalnych.
                  Nawet ja nie biore tego świństwa do ust, cho podobno dieta estrogenowa dorosłym kobietom świetnie wpływa na cenę. Wystaczy mi świadomośc, ze kurczak który w naturze rośnie pół roku w hodowli taki sam efekt osiąga po 6 - 8 tygodniach.
                • tigermarli Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 14:41
                  nie no, niezłesmile
                  ja od maleńkości byłam hodowana na piersi z kurczaka pod każdą postacią więc powinnam miec balony jak stąd do poznania, a mam małe B big_grin
                  no i ile tego śmiesznego kurczaka mogło "zjeśc" kilkumiesięczne niemowlę z piesi mamy?? haha

                  sutki jak sutki, jedni mają takie inni srakie.
    • jerzozwierza Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 21:22
      Moje dziecko było i jest w 90 centylu- więc większe niż Twoje- też długo tylko na cycu (do konca 6 miesiąca)- nasza pediatra uważała, że pięknie się rozwija i przybiera. Po co odchudzać dziecko na cycu? Masz rację, nie słuchaj jej. Nie każdy lekarz jest rozumny.
      • katty26 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 21:44
        Emilka od urodzenia była wagowo na 95 i nieistniejącym 100 centylu - do 14 miesiąca nie znała mleka modyfikowanego. Teraz ma 3 lata, wzrost 105 centyl, waga 75 smile
        Nie przejmuj się, tkanka tłuszczowa szybko zmaleje, jak mała zacznie raczkować/chodzić. Dziwna ta Twoja pediatra uncertain
        Eryk ma 10 miesięcy, waży ponad 12 kg i jakoś nikt nie karze mi go odchudzać wink
        • rulsanka Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 17.01.11, 09:20
          Radzę douczyć się co to centyle, bo pleciesz bzdury. 97 centyl oznacza, że 97 % dzieci w tym wieku jest mniejsze/chudsze. Cóż miałby oznaczać centyl 100? Że 100% dzieci jest mniejszych? A 105? 105 dzieci na 100 jest mniejsze od twojego. Ciekawe.
          • titta Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 12:47
            Centyle to nie tylko teoria ale tez konkretnie rozrysowana tabelka oparta na danych jakiejs konkretnej grupy dzieci. 100 oznacza wiec, ze jest wieksza niz dzieci z pruby, a 105 to juz ekstrapolacja.
    • lapwing123 yyyyyyyyyyy 12.01.11, 22:03
      Zmień pediatrę.
      Kolejny, w tym wypadku kolejna rodem "znam się na karmieniu piersią". Ehhh
      • nople Re: yyyyyyyyyyy 19.01.11, 14:52
        Na pewno warto spotkać się z innym pediatrą.
        Nie wszyscy mają zawsze rację
    • mamatin Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 22:11
      najniższa waga mojej córki to 4300, teraz waży 7600, mierzy 70 cm, czyli niewiele mniej. są w tym samym wieku. karmię ją mm. U lekarza nie było żadnego komentarza co do wagi, choć tego właśnie się spodziewałam.
      Może daj jej tej wody raz w nocy dla spokoju sumienia i jużsmile A tak zupełnie serio, to trzeba uważać, bo te komórki tłuszczowe które teraz się utworzą nie znikną już nigdy.
      • abigail83 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 22:28

        > rio, to trzeba uważać, bo te komórki tłuszczowe które teraz się utworzą nie zn
        > ikną już nigdy.
        surprised
        Ty to na poważnie napisałaś?
        • mamatin Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 22:50
          abigail83 napisała:

          >
          > > rio, to trzeba uważać, bo te komórki tłuszczowe które teraz się utworzą n
          > ie zn
          > > ikną już nigdy.
          > surprised
          > Ty to na poważnie napisałaś?

          Ty sie z choinki urwałaś, ze tego nie wiesz?
          • naana26 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 23:05
            tak jest na pewno, ale z dorosłymi/ ew nastolatkami... nie wiem czy ta teoria ma zastosowanie u niemowląt.
          • abigail83 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 09:26
            Nie, nie urwałam się big_grin bo jest dokładnie odwrotnie, żadne komórki tłuszczowe nie znikają tak łatwo, jak te wytworzone u niemowlęcia karmionego piersią. Przewaznie gdy dziecko zaczyna raczkować / przemieszczać się w inny sposób.
            • ponponka1 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 14:03
              abigail83 napisała:

              > Nie, nie urwałam się big_grin bo jest dokładnie odwrotnie, żadne komórki tłuszczowe n
              > ie znikają tak łatwo, jak te wytworzone u niemowlęcia karmionego piersią. Przew
              > aznie gdy dziecko zaczyna raczkować / przemieszczać się w inny sposób.


              Problem tylko w tym, ze mamatim karmi mm.... krowi tluszczyk tak szybko nie znika jak ten piersiowy .....
              • ichi51e Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 12:25
                Jest taka teoria zekomorki tluszczowe wytwarzaja sie w pierwszych latach zycia a potem moga sie ewentualnie powiekszac (ale juz ich nie przybywa) - niedojadasz, masz mniej - powinienes byc szczuplejszy potem. Nie przejmowalabym sie lekarzem bo a.)komorki tluszowe sa nam potrzebne - to jedyny sposob w jaki organizm moze robic zapasy - zapasy = zdrowie, poduszka tluszczowa naprawde nieistnieje tylko po to zeby nas denerwowac i zebysmy sie nie miescily w designrskie ciuszki b.)nie wydaje mi sie zeby dziecko na normalnym pokarmie (zdrowa matka etc) moglo byc jakies monstrualnie tluste - bylby to znak jakis zaburzen bo to sie w naturze po prostu nie dzieje - taki osobnik by po prostu nie przezyl bo bynie zdobl tyle jedzenia
            • titta Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 12:49
              Znika tluszcz z tych komurek ale same nie znikaja.
              • sonia.2009 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 13:59
                chyba komórek uncertain i chyba znikaja ale szare...
      • lapwing123 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 16:42
        A tak zupełnie se
        > rio, to trzeba uważać, bo te komórki tłuszczowe które teraz się utworzą nie zn
        > ikną już nigdy.

        Hahhahaha. Dobre big_grin Gdzie to wyczytałaś? w Naj czy w Przyjaciółce?smile
        • tigermarli Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 15:11
          www.osesek.pl/wiadomosci-i-ciekawostki/dieta-zywnosc/713-liczba-komorek-tluszczowych-u-dzieci.html
          dzieciństwo = wiek niemowlęcy również ?
      • q_fla Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 16:58
        Wiesz, ja w temacie kp nie mam żadnego doświadczenia, ale śmiem twierdzić, że straszne głupoty wypisujesz....
        • aretahebanowska Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 14:49
          No niestety, ale przy odchudzaniu komórki nie znikają. Faktycznie znika tłuszcz ale same komórki nie. One oczywiście umierają sobie po jakimś czasie ale są zastępowane przez nowe komórki. W dodatku w sprzyjających warunkach mogą spokojnie się mnożyć. Czyli ogólnie ich liczba jest z grubsza ta sama chyba, że rośnie. Dorobić sobie komórek tłuszczowych można łatwo, zgubić się nie da, chyba, że liposukcja. To prawda też, że z grubsza ta liczba ustala się w trakcie życia płodoego i we wczesnym dzieciństwie. Z tym, że wtedy najwięcej powstaje tkanki podskórnej, tej mniej groźnej. Szybko tyjące noworodki i małe niemowlaki mają głównie taką tkankę. Tłuszcz z niej jest łatwo gubiony kiedy zaczynają się ruszać. Ale z kolei raczej polecałabym odstawienie nocnych karmień. Oczywiście nie u 5 m dziecka, ale u trochę strszego, takiego, które raczkuje już tak. Jedzenie w nocy, związane z przerywaniem snu może zaburzać metabolizm energetyczny regulowany w nocy przez hormon wzrostu (m.in.). Pojawiająca się po posiłku insulina hamuje wydzielanie hormonu wzrostu. Ten w normalnych warunkach powinien stymulować w nocy zużywanie zapasów energetycznych nagromadzonych w dzień a uwolnioną energię wykorzystać do budowy organizmu. Jeśli pojawia się insulina to nadal gromadzimy zapasy. Zostały ostatnio opublikowane badania pokazujące, że dzieci, które w dzieciństwie (badano takie w przedziale 8m do 2 lat) często budzą się w nocy mają większe problemy właśnie w późniejszym życiu problemy z utrzymaniem wagi. Jeśli do pobudek dodamy nocne jedzenie to robi się problem. Zresztą dorośli też w nocy nie powinni jeść, z podobnych względów.
    • gemmi18 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 22:22
      Myślałam, że to już przeszłość, przynajmniej u - wydawałoby się - specjalistów. Skąd ona czerpie taką wiedzę?
      Jejku, nie ma czegoś takiego, jak odchudzanie niemowlaka, tym bardziej piersiowego! Mleko matki dziecko ma jeść bez ograniczeń - tyle, ile chce. Na siatkę centylową możesz spoglądać, ale bez obsesji - narazie i tak córka mieści się w normie. A nawet, jak przekroczy granicę, to obserwuj przede wszystkim małą, a nie jakieś uśrednione dane, normy. Teraz jest na etapie małego ruchu, ale lada moment zacznie się ruszać - siadać, raczkować, pełzać, czy chodzić. Wtedy dziecko zaczyna nabierać proporcji.
      Dietę możesz powoli rozszerzać, ale nie dlatego, żeby odchudzić córkę, tylko dlatego, że taka jest kolej rzeczy. Próba zastąpienia nocnego karmienia mlekiem na karmienie wodą skończy się nerwówką dla Ciebie i małej, bo chyba nie sądzisz, że tak łatwo zamieni pyszne mleko z Twojej piersi na mdłą wodę z silikonowego smoczka? Zresztą - po co?! Naprawdę nie ma takiej potrzeby, bo Twoje dziecko to całkiem normalny niemowlak.
      Zadziwia mnie, że taka pani doktor ma gdzie pracować, szczególnie w czasach tak silnej propagandy karmienia piersią, kiedy wiedza na ten temat jest spora i szerzona.
      Ja nie zmieniałabym jej, wręcz przeciwnie - na następnej wizycie dowiedziałabym się więcej o jej przekonaniach, na czym je opiera i skąd czerpie, a sama przedstawiłabym swoje zdanie na ten temat i swoja decyzję - bo pamiętajmy, że lekarz to jedynie doradca, ostateczną decyzję - szczególnie w takich sprawach - podejmujemy sami, korzystając z własnych źródeł, własnego rozumu i instynktu.
      Nie głupiej, karm dalej, nie rezygnuj z tego. Pozdrawiamsmile.
    • jantarowo Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 22:40
      a ja PLUJE sobie w brode, ze pozno zamienilam malemu mleko na wode- na wode szybko przestal sie budzic, a tez jadl 4-6 razy...
      • ylunia78 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 22:50
        a ja powiem tak....Mój mały starszy też był pultas i kolezanka się zawsze śmiała,że mały np w wieku 1roku ważył tyleco jej córka w wieku ok 2lat.Był,że tak powiem "dobrze zbudownay.Też wołał pierś co 2-3godz.Pediatra kazała go karmić co 4h.powiedziała,ze ok ale zapraszam ją do domu,żeby zabawiała dziecko,jak będzie się darło o cycka.Karmiłam na żądanie.Dzisiaj jest taki chudzielec i często potrafi cały dzień nic nie jeść.Więc nie jest to wytyczną czy dziecko będzie w przyszłości nadal na bakier z wagąwink
      • posh_emka Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 13:17
        To po co ci to dziecko skoro taki problem masz z jego pobudkami nocnymi ? Skoro dziecko budzi się w nocy na mleko to znaczy,że go potrzebuje. Weź sobie sama obiad wodą zastąp-zobaczysz jak to fajnie.

        Mój tez się budzi ze 4-6 razy i nie lamentuję mimo,że niewyspana chodzę kompletnie- ale widocznie taka kolej rzeczy u niemowlęcia jest i tyle. Powiedziało się A to trzeba powiedzieć i B........
    • naana26 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 23:10
      patrząc na zdjęcie - śliczna dziewczyna i wcale nie wygląda grubo...
      ja bym nie odchudzała na twoim miejscu - 8 kilo to nie powód do rozpaczy smile

      natomiast nie rozumiem - czemu piersiowe mogą jeść i jeść i żadne odchudzenie nie wchodzi w grę nawet jak przekraczają siatki a butelkowe mają jeść schematem i grozi im "otyłość". Trochę podczytuje wątki i nie rozumiem czemu np 14 kilowy roczniak na piersi to zdrowe dziecko a na butli spasione?
      • marlesek Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 12.01.11, 23:33
        a z jaka waga urodzila sie twoja coreczka bo moja Amara ma 6 tygodni i wazy ponad 5 kg z tym ze ona urodzila sie z waga 4650 , karmiona jest butelka jak zje o 23:00 to wytrzymuje do 5:30 bez ejdzenia w dzien je co 3 h ale male porcje i nie przekrcza wskazanej dawki dziennej. ja slyszalam ze dzieci 6 miesiecznych sie nie odchudza.
      • ponponka1 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 14:07
        naana26 napisała:

        >czemu piersiowe mogą jeść i jeść i żadne odchudzenie n
        > ie wchodzi w grę nawet jak przekraczają siatki a butelkowe mają jeść schematem
        > i grozi im "otyłość". Trochę podczytuje wątki i nie rozumiem czemu np 14 kilowy
        > roczniak na piersi to zdrowe dziecko a na butli spasione?


        Bo w mm jest tluszcz, ktory jest "obcy". Mleko matki zawiera bardzo duzo tluszczy, ale wchlanianych niekiedy w 100% a nie odkladanych. Taki piersiowy michelinek jak aczyna sie wiecej ruszac i jesc stale pokarmy w rozsadnych porcjach bardzo szybko zrzuca faldki smile
        • aretahebanowska Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 19:12
          A co to jest obcy tłuszcz? I co to znaczy, że tłuszcze są albo wchłaniane albo odkładane?
          Żeby nie było, zgadzam się że odchudzanie 5m dziecka to bzdura.
    • xenaa Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 03:34
      Moja corka tez jest dorodna. 5.5 mca, waga 8500 kg, wzrost 66.5 cm. Jest na mm, wiec podaje jej juz owoce z kaszka i zupke jarzynowa. Dodaje kurczaczka. W nocy wypija jedna butelke. Na dobe potrzebuje ich 4 po 180ml. W kazdym razie nie chudnie mi jak zastapilam dwie butelki juz miesiac temu. Wiec jej nie odchudzam, nie psuje jej humoru. Schudnie jak zacznie chociaz raczkowac. Przynajmniej bedzie z czego. Wszyscy wolaja ja Pyza. A moj pierwszy to Szkieletor.
    • pancia-jancia Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 08:00
      Dla mnie jakaś bzdura. Mój waży 7500 a ma 3,5 miesiąca, Też piersiowy i odchudzać go nie zamierzam i nigdy takiej propozycji nie słyszałam.
      • ewio Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko- Bezsens 13.01.11, 08:09
        Niemowląt się nie odchudza! Może w skrajnych przypadkach ale nie w takim. Moja starsza córka ważyła 8 kg w wieku 5 m-cy i nikt mi nie sugerował odchudzania. Owszem martwiłam się, jak to będzie w przyszłości ale lekarka powiedziała na moje obawy" przecież nie będziemy jej odchudzać!" Dziś jest normalnym szczupłym dzieckiem!
        • emszyk Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko- Bezsens 13.01.11, 09:47
          moja mała w wieku 4,5 miesiaca wazy 8300, i co smile jest na cycku, sama postanowiłam dawac już raz dziennie warzywa bo chetnie je i ładnie trawi, według zalecen ekspozycje na gluten u dzieci karmionych piersią zaczyna sie w 5 m-cu dodając odrobine manny do zupki czy swojego mleka. jedni tak robia inni nie decyzja też nalezy do Ciebie, każdy ma na tez temat Swoje zdanie smile
    • klaudia1106 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 10:06
      Mój synuś też ważył dużo i wszyscy sie dziwili że na piersi i taki dorodny...wogóle nie wygląda na 10 miesięcy tylko więcej...i mój lekarz nic nie mówił o odchudzaniu....Pani dzidzia zrzuci wszystko kiedy zacznie raczkować i chodzić.pozdrowienia
    • w_miare_normalna Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 13:01
      Wagę 7500 moja córka miała w wieku 9 miesięcy. A urodziła się z wagą 4 kg.
      Wg. Ciebie karmienie piersią co 2-3 godziny to nie jest częste karmienie ?
      Oczywiście, że powinnaś słuchać pediatry. Bo to, ze pulchne dziecko jest słodkie, to oprócz tego może mieć problemy pózniej z wagą.
      Chociaż mój brat przy urodzeniu miał 4500, w wieku 12 miesięcy miałam 16 kg. teraz jest szczupł i zdrowy jak byk.
      • smallcloud Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 13:14
        Dziecko 9 miesieczne (dziewczynka) wazaca 7500 jest na 10 centylu, to raczej niedowaga chyba, co?
        a ze moja corka mierzy 70cm to juz niedoczytałas?
        • w_miare_normalna Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 17:11
          Doczytałam i stwierdzam, że twoje dziecko jest po prostu zatłuczone, tyle.
          matki karmiące piersią myślą, że za każdym razem kiedy dziecko zapiszczy, chce jeść.
          A propo-moja córka może i niedowagę ma (2,5 roku i ok.12 kg.) ale systematycznie ma robione badania, wyniki są ok i pediatra twierdzi, że taka jej uroda.
          https://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hesaqmnaa.png
          • smallcloud zatłuczone??? 13.01.11, 18:24

        • pancia-jancia Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 17:29
          Z dzieci znajomych i te karmione piersią i mm ważą tyle co Twoje mniej lub więcej. To na prawdę nie jest jakoś strasznie dużo. Jest po prostu duża i już. Nie przejmuj się. co do częstości jedzenia to różnie dzieci jedzą - niektóre częściej a mniej. Ja mojego też karmię co 2-3 godz. a jak dam mu ściągnięte w butelce to wypija ok. 120 ml - woli częściej a mniej. Ja sama coś przegryzę co 2 godziny a nadwagi nie mamsmile
      • drogadodomu Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 13:31
        Starszy urodził się z wagą 3220 i 56 cm, mając 5m ważył 9200 i miał 69,5 cm jako roczniak 11800 i 78,5 jako dwulatek 13 kg i 93 do roku właściwie tylko cyc a reszta tylko celem posmakowania. Mając trzy lata zaczął być szczupłym dzieckiem, czasem wręcz chudym i tak już mu zostało. Teraz jako szesnastolatek ma 1,8 m i dobija do 70 kg. Młodszy nie przybierał tak pięknie w 1 roku życia jak brat, ale niestety potem jak najbardziej. Cały czas wzrost na 90 a waga na 97 centylu albo jeszcze więcej. Nigdy nie wisiał na cycku jak brat,zupki zaliczyliśmy już w 4 m, od początku lubił treściwe jedzenie i najlepiej mięcho. Dlatego święcie wierzę, że mleko z piersi nie tuczy i niech niemowlak waży ile chce.
      • lapwing123 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 16:44

        > Wagę 7500 moja córka miała w wieku 9 miesięcy. A urodziła się z wagą 4 kg.
        > Wg. Ciebie karmienie piersią co 2-3 godziny to nie jest częste karmienie ?
        > Oczywiście, że powinnaś słuchać pediatry.

        Karmienie co 2-3 godziny to często? Zwariowałaś?
        • w_miare_normalna Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 17:12
          Patrząc na to, że 5 miesięczne dziecko ma wprowadzone już jakieś posiłki- ta twierdzę, że karmienie co 2-3 godziny to dużo.
          • paulina.e Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 17:31
            Moja jak miała 5 miesięcy ważyła 8300 w tej chwili 10 miesięcy 9800. Nikt nie kazał mi dziecka piersiowego odchudzać. W wieku 5 miesięcy jadła już 2 posiłki stałe obiad + deser. Odkąd skończyła 5,5 miesiąca non stop wierciła się i kręciła i to normalne że dziecko im starsze będzie coraz wolniej przybierać na wadze. Grunt to zdrowy rozsądek ja bym na twoim miejscu podporządkowała się temu co dziecko chce i potrzebuje. smile
          • lapwing123 w_miare_normalna 13.01.11, 19:03
            > Patrząc na to, że 5 miesięczne dziecko ma wprowadzone już jakieś posiłki- ta tw
            > ierdzę, że karmienie co 2-3 godziny to dużo.
            Od kiedy to 5 miesięczne PIERSIOWE je stałe posiłki? Po co wypisujesz bzdury. Nie masz pojęcia o laktacji, a się tu puszysz.
            Karmienie na żądanie to NA ŻĄDANIE- częściej niż to Twoje przepisowe i przedpotopowe co 2-3 godziny.
            I dziecka karmionego piersią NIE MOŻNA przekarmić itd. Nie wypisuj głupot, bo jesteś śmieszna.
      • posh_emka Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 17.01.11, 12:11
        "Wg. Ciebie karmienie piersią co 2-3 godziny to nie jest częste karmienie ?"
        Nie- nie jest częste.
        Mój na początku przez pierwsze 3 miesiące życia jadł co 40 minut-do 1,5 godziny w porywach.

        "Bo to, ze pulchne dziecko jest słodkie, to oprócz tego może mieć problemy pózniej z wagą."
        Do siódmego miesiąca życia mój był poza siatką centylową- teraz ma ponad 9 miesięcy i jakoś nie widzę ani ja ani żadne lekarz problemów z jego wagą- zaczął raczkować, chodzić ogólnie więcej się ruszać to i na wadze mu ubyło.

        "Chociaż mój brat przy urodzeniu miał 4500, w wieku 12 miesięcy miałam 16 kg. te
        > raz jest szczupł i zdrowy jak byk."
        Czyli wszystko co napisałaś to przeczy jedno drugiemu.
        Nie wypisuj głupot bo najwyraźniej o KP pojęcia nie masz.
    • biedronka011 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 17:57
      Nie przejmuj sie gadaniem pediatry...moja corka ma 10 mies i wazy 12 kg-w wieku twojej corki wazyla mniej wiecej tyle samo....nigdy nie uslyszalam od pediatry ze mam ja odchudzac.Jest teraz na etapie nauki chodzenia i faldki zaczynaja same znikac....
    • gazeta_mi_placi Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 13.01.11, 18:59
      Faktycznie, pulchniutkie jak pączek, co dopiero będzie potem...
    • scarlet_s Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 17.01.11, 00:12
      Bzdura! Moja była dużo większa i lekarka nie kazala nam odchudzać dziecka. LAdnie wyrasta w swoim tempie.
    • maderta Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 17.01.11, 13:01
      Nie, nie mylisz się. Moja, jak miała 4,5 m-ca to ważyła 7500. chciałam wprowadzić zupki, to pediatra mi powiedziała, żeby zaczekać, aż Mała skończy 6 m-cy. O żadnym odchudzaniu nie wspomniała, choć, jak ją zważyła, to po jej minie widziałam, że jest zaskoczona wagą.Teraz Mała ma 6,5 m-ca, waży 8500 (ważona w czwartek), jest w 90 centylu jeśli chodzi o wagę o obwód główki i co z tego? Jak wylezie poza centyle, to zacznę się martwić.
    • roza06 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 11:59
      Daj spokój z odchudzaniem dziecka. Żebyś widziała mojego klocka w tym wieku. To był dopiero kawał faceta. Pół roczny ważył ponad 10 kilo. Udka ogromne buzia jak naleśnik i tylko na piersi. Strasznie się martwiłam że wyrośnie mi mały spaślaczek. Jednak od momentu gdy zaczął chodzić waga zaczęła spadać i teraz (mały ma prawie dwa lata) zrobił się z niego szczuplutki facecik.
      • mondego1 Re: Chodzicie do tych pediatrow chyba po to zeby 19.01.11, 12:28
        ich obgadywac na forach.Wszystkie specjalistki od medycyny i laktacji bo jedno dziecko urodzily to wiedza na nie splynela.Pediatra skonczyl 6-letnie studia i specjalizacje, a dodatkowo widzial w swoim zyciu i opiekowal sie setkami albo tysiacami dzieci.
        Wedlug was jak ktos ma psa to zaraz staje sie weterynarzem, a jak dziecko to pediatra , tak poprostu z automatu i nominacji boskiej.Ciaza wam mozgi przezarla.
        • scarlet_s Re: Chodzicie do tych pediatrow chyba po to zeby 19.01.11, 12:39
          buuuuuhahaha
        • posh_emka Aleś mnie rozbawiła z rana......... 19.01.11, 13:13
          "Pediatra skonczyl 6-letnie studia i specjalizacje, a dodatkowo widzial w swoim zyciu i opiekowal sie setkami albo tysiacami dzieci."

          Tak, nie jeden z nich skończył te studia 30 lat temu na podręcznikach, które z dzisiejszą wiedzą medyczną i laktacyjną nie wiele mają wspólnego. Nie jeden z nich wynagradzany jest w mniejszy lub większy sposób przed przedstawiciela handlowego koncernu produkującego mm i inne rzeczy dla dzieci- tylko za to,żeby właśnie matkom takie głupoty do głowy wciskać,że dziecko KP jest za grube i trzeba na konkretne mm przejść.
          Tylko w PL dzieciom tak chętnie antybiotyki przepisują bez zrobienia antybiogramu - na prawdę wspaniali ci lekarze tacy mądrzy po studiach.............

          Pytanie teraz co tobie mózg przeżarło skoro tak bezgranicznie ufasz lekarzowi i własnego mózgu używać nie potrafisz.
          • scarlet_s Re: Aleś mnie rozbawiła z rana......... 19.01.11, 16:09
            Podpisuje się smile
            Do lekarzy trzeba mieć zaufanie... ograniczone smile
    • zwiatrem Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 12:40
      U naszego dziecka bylo podobnie, pediatra podczas badania do szczepienia, kazala zaczac odchudzanie niemowlecia.
      Nie zwrocila uwagi na jego wzrost i wage urodzeniowa. Te byly bardzo duze w porownaniu ze srednimi normami (4,980 i 65cm).
      Przeciez na logike, ta wage natura musiala utrzymac.
      Jedna lekarka mowila ze dziecko za duze, druga (za drzwiami obok), pukala sie w glowe, ze zadne odchudzania nie wchodzi w gre, gdyz dziecko karmione piersia nie ma takich zagrozen, jak mlekiem modyfikowanym i na zdrowy rozum kazala nam wziac ta sytuacje.
      Mowila, ze woda nie zastapi skladnikow mleka, ktore jako jedyne obecnie zapewniaja dziecku dobrostan i ze ona nie wezmie odpowiedzialnosci, za spadek wagi.
      Mozesz tez zasiagnac opinii w poradni laktacyjnej.
      Na serio, tak przyszlosciowo bardziej probowalabym przestawic dziecko na wieksza ilosc karmien w dzien, kiedy mleko ma inne skladniki, a ograniczyc nocne, ale to wtedy kiedy dziecko bedzie gotowe, i nie w kwestii odchudzania lecz lepszego odpoczynku i mleczarni i dziecka. Dopoki jednak dziecko prosi o mleko nocne, to stawialabym na to, ze jest mu to potrzebne.

      Poza tym w karmieniu piersia mamy jedna podstawowa zasade, jest to karmienie na zadanie.

      Stanowczo sugereuje zmiane pediatry, chociazby dla zwyklej konsultacji.

      Zobacz tez koniecznie sama, nawet zaraz na siatki centylowe, wprowadz dane i jesli dziecko klasuje sie w ramach, to w ogole zapomnij o tej pediatrze. Pamietaj, ze dziecko mieszczace sie nawet wgornych granicach nie oznacza koniecznosci odchudzania.

      tutaj siatki: www.google.pl/#hl=pl&source=hp&biw=1280&bih=876&q=siatki+centylowe&aq=f&aqi=g10&aql=&oq=&fp=bdad6ecdf72ac113

      Paradoksalnie, nagrubszy bobasek, gdy tylko wstanie na nogi, tak sie wyciagnie, ze po waleczkach zostana tylko zdjecia.
    • sonia.2009 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 14:02
      hahahaha
      pediatra komik smile

      cudowne
      mozna pojsc kilka razy i sie posmiac ale nie koniecznie posluchac
      jak zaczniesz dopajac i dokarmiac to szybko sie skonczy karmienie piersia
      a wtedy bedziesz musiala zaczac wprowadzac pokarny, ktore sa duzo bardziej kaloryczne niz mleko matki i dopiero wtedy dziecko zacznie tyc...
      • emunah73 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 14:48
        ZMIEŃ PEDIATRĘ! (pozwoliłam sobie krzyknąc)

        Ta pani najwyraźniej nie ma pojęcia o dzieciach karmionych piersią. Siatki centylowe zostały opracowane w oparciu o przyrosty wagi dzieci karmionych mieszanką. Dzieci piersiowe z reguły w pierwszym półroczu przybierają szybciej na wadze (mój syn potrafił przybrac 1,5 kg/miesiąc) niż dzieci karmione sztucznie, a potem przybierają wolniej i w drugim roku życia są często wręcz szczupłe - właśnie patrzę na taki jeden okaz - 22 miesiące, wysoki szczupły facet, który w wieku 4 miesięcy ważył więcej niż jego 6-miesięczny kuzyn.

        Karmienia nocne są bardzo ważne i na Twoim miejscu nie rezygnowałabym z nich o ile nie jesteś wykończona i nie masz nikogo, kto w dzień mógłby Ci pomóc. Dlaczego? Bo w nocy mleko matki zawiera szczególnie dużo kwasów tłuszczowych niezbędnych do rozwoju mózgu. Poza tym niewykluczone, że mała zaczęła już ząbkowanie, a ssanie piersi przynosi jej ulgę. Nie wspominając o tym, że stymuluje laktację, jak parę osób tutaj wspomniało
    • mordaruda Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 15:38
      Jak zamienisz tę kaszę manną na zupkę jarzynową z jarzyn to na zdrowie jej wyjdzie. Skoro masz dorodne dziecko to nie rozumiem po co dopychasz je kaszą manną, która praktycznie jest pozbawiona wartości odżywczych? Mój syn w tym wieku był większy i grubszy, ale że był wyłącznie na cycu więc nikt nie kazał mi go odchudzać.
      • nowy99 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 15:56
        Moja córcia w pierwszych siedmiu miesiącach też była w 97 centylu wagowo, jechała na cycku wyłącznie,bo inne pokarmy były be. Tak jest do dzisiaj tylko dziś ma 20 miesięcy i wagowo plasuje się na 50 centylu - po prostu klasyczny niejadek. W 11 miesiącu musiałam odłączyć od cycka, bo zaczęła spadać z wagi, wiadomo, na samym cycku takie dzidzi już nie pojedzie. I do dziś są straszne kłopoty z jej jedzeniem. A to przytyje 40dag a zachwilę schudnie pół kg i tak cały czas się ta waga waha: w przód , w tył. Ale generalnie powolutku przybiera. A najlepsze jest to, że w ciągu 1 miesiąca przybyła ostatnio 4 cm! I z czego, jak nic nie je? CHyba nawet schudła w tym samym czasie pół kg.
        Zmierzam do tego, by absolutnie nie odchudzać 5-mies. dzidziusia!!! Ale jednocześnie obserwować postęp ruchowy: czy sprawnie podnosi główkę itp. Bo ciężkie dzieci często mają kłopoty sprawnościowe, np. mój 10kg 5-miesięczny syn (13 lat temu). Ale on też był strrrasznym niejadkiem, do dziś zresztą. Tak więc mam z nimi krzyż pański.
        Niemowlę podczas przeziębienia czy innej choroby bardzo traci na wadze - dlatego powinno mieć zapas wagowy właśnie na tę okoliczność.
    • jagger2009 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 16:23
      Byc moze ze doktor nie wyrazila sie dokladnie bo nie chodzi tu o odchudzanie al enieprawidlowe zywienie niemowlaka kto to widzial w nocy 4-6 razy do piersi a wjakm celu zeby spala??? bo z tego nie ma zadnych korzysci zdrowotnych, stosuj sie do zalecen doktora i w nocy wiesz mi woda jest 100 razy zdrowsza niz mleko a w ciagu dnia jarzyny nawet te sloiczkowe sa super wychowalam 2 synow na sloiczkach i a ni problemow zdrowotnych nadwadi czy innych jednego syna ktory urodzil sie w Polsce tez tak zaczelam jak ty i nie dosc ze do pewnego wieku byl pulchny to jeszcze czesto chorowal, pomysl co jest dobre dla organizmu a nie co mowia babcie
      • emunah73 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 17:23
        jagger2009 napisała:

        > Byc moze ze doktor nie wyrazila sie dokladnie bo nie chodzi tu o odchudzanie al
        > enieprawidlowe zywienie niemowlaka kto to widzial w nocy 4-6 razy do piersi a
        > wjakm celu zeby spala??? bo z tego nie ma zadnych korzysci zdrowotnych, stosuj
        > sie do zalecen doktora i w nocy wiesz mi woda jest 100 razy zdrowsza niz mleko
        > a w ciagu dnia jarzyny nawet te sloiczkowe sa super wychowalam 2 synow na sloi
        > czkach i a ni problemow zdrowotnych nadwadi czy innych jednego syna ktory urodz
        > il sie w Polsce tez tak zaczelam jak ty i nie dosc ze do pewnego wieku byl pulc
        > hny to jeszcze czesto chorowal, pomysl co jest dobre dla organizmu a nie co mow
        > ia babcie

        Sorry, jagger, ale pitolisz jak potłuczona. Inaczej tego nie mogę określic. Woda jest 100 razy zdrowsza niż mleko matki??? Jakieś badania na ten temat możesz przytoczyc? Gdybyś wiedziała cokolwiek na temat karmienia piersią - nie pisałabyś takich głupot. Karmienie piersią co godzinę jest jak najbardziej normalne i nie oznacza "nieprawidłowego żywienia". Taka jest fizjologia człowieka. To, że kulturowo nakazuje się nam "łamac" nasze dzieci i przymuszac do przesypiania nocy kiedy nie są na to fizjologicznie gotowe jest praktyką stosunkowo młodą i mam nadzieję, że jak każda głupota prędzej czy później trafi do lamusa.
    • krystyna_anna Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 18:19
      Lepiej posłuchaj lekarza . Normą jest , że w pierwszych 6 miesiącach życia dziecko podwaja wagę urodzeniową . Jeśli ten przyrost jet sporo większy ..... . Podam Ci przykład mojej bratowej . Jej syn , karmiony tylko piersią przez pierwszych 7 miesięcy - na rok ważył 21 kg . Wisz , jak on wyglądał ? Teraz ma 15 miesięcy i waży już 24 kg . Do niej nie trafiają żadne argumenty , na każde jego niezadowolenie podaje mu coś do jedzenia . Nie są to soki , owoce ... to są kaszki , zagęszczane zupy i pierś . Mały ma początki astmy , a ostatnio zmieniła pediatrę , bo dotychczasowy dość ostro skrytykował ją za to , co zrobiła dziecku . Posłuchaj więc lekarza - dla dobra dziecka .
      • meg303 Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 19.01.11, 21:04
        Ja jako 17 miesięczne dziecko ważyłam 17 kg, byłam karmiona piersia...
        Teraz mam 40 lat ważę 60 kg przy wzroscie 174, jestem i byłam zdrowa, może dzięki temu, ze mama nie słuchała lekarzy i nie odchudzała mniesmile
        Natomiast mój synek (waga urodzeniowa 4300g) kiedy miał 6 mies ważyl 10 kg, na szczęscie żaden lekarz nie kazał go odchudzać. Przyrosty wagowe zmniejszyły się kiedy zaczął pełzać, obracać sie itp.
        Moja rada - zmień pediatrę.
    • bajordyna Re: Pediatra kazała mi odchudzić dziecko 20.01.11, 08:02
      teraz z tym odchudzaniem i niedożywieniem, to prawdziwa paranoja. na stronie www.poradymamy.com.pl jest fajny artykuł na temat otyłości dzieci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka