anty_nick 26.03.11, 22:25 Jezeli dziecko ma prochnice-poczatki na mleczakach,to sa jakies masci do stosowania tez przez rodziców czy tylko dentysta ma taka mozliwosc? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mruwa9 Re: czy tylko dentysta? 27.03.11, 00:11 pasta do zebow z fluorem i szczoteczka. I bardzo mocne zastanowienie sie, co takiego robia rodzice, ze doprowadzili do prochnicy u niemowlaka. poczatki prochnicy u niemowlaka to zdecydowanie jest sygnal ostrzegawczy, ze z dieta i higiena jamy ustnej dziecka dzieje sie bardzo zle i trzeba to bezwzglednie zweryfikowac i zmienic. bez tego zaden dentysta ani zadne pasty nie pomoga. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_nick Re: czy tylko dentysta? 27.03.11, 00:23 Słuchaj!Od małego podawałam tylko wodę w dzień,w nocy tylko woda!.Myliśmy ząbki jak tylko sie pojawiły.Słodkiego było maało, sporadycznie,ale w sumie cukru nie da sie tak zlikwidowac z diety dziecka do poziomu zera.Poza tym ta próchnica pojawiła sie teraz,jak dziecko ma ok 4lat.Więc nie pisz o niemowlęciu ok? Poza tym co w tym dziwnego?Znam kilka mam z podobnymi problemami u swoich dzieci, od dentystki wiem też,że ostatnimi laty próchnica u dzieci to po prostu plaga.Więc nie pisz mi,że zaniedbałam swoje dziecko czy tez jego zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: czy tylko dentysta? 27.03.11, 11:10 Jesli zakladasz watek na forum Niemowle i nie zaznaczasz, w jakim wieku jest dziecko, to jak inaczej interpretowaac twoja wypowiedz? Prochnica to nie plaga nie do unikniecia. To choroba bakteryjna, do zaistnienia ktorej potrzebne jest stworzenie odpowiednich warunkow w jamie ustnej (dieta, higiena). Na to ostatnie mamy ogromny wplyw i tu zwykle jest pies pogrzebany. Zrob dziennik , przez 2 dni zapisuj wszystko, absolutnie wszystko, co trafia do buzi dziecka. Kazdy kes, kazdy lyk, o ktorej godzinie. Wrzuc to tutaj, do watku i wtedy podyskutujemy. Napisz, czy dziecko chodzi do przedszkola i uwzglednij jadlospis przedszkolny ( gdy moje dziecko chodzilo do polskiego przedszkola, standardem byla slodzona herbata, ktorej z domu dziecko nie znalo, bez opcji wyboru nieslodzonej, slodkie kompoty, drozdzowki i Prince Polo na podwieczorki. Zgroza). Czy dzieckiem zajmuja sie dziadkowie w ciagu dnia? Czym myjecie zeby dziecka, jak czesto i kto sie tym zajmuje, kto trzyma szczoteczke? Jaka pasta do zebow? Karmilas dziecko piersia? Jak dlugo? Sztucznie? Jesli tak, to jak dlugo byla w uzyciu butla, smoczek? I co w butli? Zawsze istnieje uchwytna przyczyna prochnicy i nigdy nie jest tak, ze nie da sie z tym nic robic. A najwazniejsze jest zdiagnozowanie i usuniecie przyczyny, bez tego najlepszy dentysta nie pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_nick Re: czy tylko dentysta? 27.03.11, 12:13 Oki sorki.Po prostu"z rozpędu"napisałam na tym forum,ponieważ mam też własnie niemowlę w domu. Co do dziecka starszego?A więc: do przedszkola nie chodzi(nie dostał się).KP od urodzenia do ok 2lat-oczywiście nie tylko.Z pojawieniem sie 1wszych ząbków przecieraliśmy je wodą.Szczoteczkę z pastą używa coś krótko po skończeniu roczku.Dzisiaj używamy pasty z Lidla(obecnie)no taka dostał,poprzednio Signal dla dzieci,taka w niebieskiej tubie.Po skończeniu się tej z Lidla zamierzam znowu kupić Signal dla dzieci.Chyba,że Elmex jest jakas dla dzieci z próchnicą. Co do jadłospisu młodego moge napisać z ostatnich dwóch dni. Tak więc:piątek-na śniadanie płatki czekoladowe z mlekiem nie dosładzane.Płatki akurat je bardzo rzadko.Potem chleb z pasztetem ,który uwielbia.Na obiad pierogi z kapustą i grzybami(gotowane).Na kolację chleb z pasztetem Sobota:jogurt smakowy,potem chleb z wędliną,na obiad schabowy z ziemniakami i gotowaną zieloną fasolką.Kolacja parówki z ketchupem,Jako,że weekend to pozwoliłam mu zjeść cheetosy i pół batonika marsa.Słodkie staram mu się dozować do minimum.Np żelki czy słodkie które kupi mu jakas ciocia,czy wujek,lub dziadkowie chowam od razu do szafy,po czym on zapomina i zjada tatuś.Czekolady jako takiej nie jada wogóle.Soki też bardzo mu ograniczam.Od małego był uczony picia tylko wody.Teraz też dzbanek z wodą stoi tak aby sam mogł sobie podejść i nalać.Za małego praktycznie podawanie soków zniwelowałam do absolutnego minumum.Jeżeli już wypił to teście kupili mu Kubusia. Dzieckiem w ciągu dnia zajmuję się ja.Butelkę używał jak był mały,pił z niej wodę.Czasami jadał biszkopty,choć nie ukrywam,że nie mało.Smoczka nie brał wogóle nigdy. Wiem,że:nigdy nie jest tak, ze nie da si > e z tym nic robic.Moja kuzynka tez walczyła z próchnicą u dziecka i ostatnio pani stomatolog stwierdziła,że widać ewidentną poprawę. Chciałabym/myślałam,że istnieje też możliwość smarowania dziecku jakąś pastą oprócz tych zabiegów u dentysty. To chyba wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
marta-zs Re: czy tylko dentysta? 27.03.11, 16:58 co do masci ogolnodostępnych to nie wiem czy takowe istnieją, najprościej będzie dzieciaka zabrać do dentysty. Żeby próchnica się pojawiła to w jamie ustnej muszą być paciorkowce i muszą być dokarmiane cukrami. Odpowiedz Link Zgłoś