kacprula
12.04.11, 12:18
już nie mam siły , pomóżcie. jestemtotalnie załamana brakiem snu mojej córki ma 5 tygodni, i prawie w ogóle nie spi. w nocy jest tak, zasypia o 9 po kapieli i śpi do 1, potem do 4 nie śpi, koło 5 zasypia i budzi sie co pól godziny , i tak do rana. w dzień to samo, usypia przy piersi , odkładam do lóżeczka i max 10 min i nie śpi, tak samo jak tule na rączkach-uśnie i za 5 min po odłożeniu pobudzka, chwile patrzy i potem płacz. nie wiem co robić , tule , głaszcze nosze i ona nie może zasnąć , coś ja wybudza. próbowałam wszystkiego, leżaczek spanie ze mną i nic . wiem , że nic ja nie boli,najedzona, ma sucho , odbita, i z tego zmęczenia płacze, bo ziewa, odwraca główke a jak zaśnie to zaraz sie budzi, żal mi jej ale nie wiem co robie nie tak.na pewno nic ją ni boli, już padam ze zmęczenia, na spacerze śpi , nie mam siły na nic, w pośpiechu na stojąco posiłki, prysznic szybko, bo zaraz płacz. staram sie być spokojna, bo wiem że są takie dzieci wrażliwe ale to macierzyństwo to na razie męczarnia, chodze jak zombi bo przecież ile można nie spać.przeczekam to ale jest mi zajebiście ciężko, co robie nie tak, czy są jakieś rady , pomóżcie modre głowy bo już wymiekam.