Dodaj do ulubionych

Pierwsze buciki

14.04.11, 09:58
Przeszukałam już fora, internet i książkę dra Zawitkowskiego, sporo już o pierwszych bucikach wiem, ale nadal mam pewne wątpliwości...

1. Marka - Cleks, SuperFit, Ecco, Elefanten (koniecznie nowe i drogie, bo jestem snobką tongue_out) - wydaje mi się, że wszystkie są porównywalnie dobre, czy któraś próbowała więcej niż jednej z nich i może wskazać różnice albo którąś odradzić?

2. Kiedy kupić? - no tak, wiem, jak dziecko już samo chodzi. Moja potrafi samodzielnie przejść ok. półtora metra (bez trzymanki). Już kupować, czy puścić ją w butach na świat dopiero jak będzie całkiem swobodnie chodzić po mieszkaniu?

3. I tu pytanie pokrewne, jak szybko Waszym szkrabom rosły stopy - czy i tak będę musiała kupić w tym sezonie 2 pary, czy jak trochę poczekam, to do jesieni opędzę jedną parą?

4. Model bucików - lato idzie, więc pewnie sandałki. Pani w sklepie przekonała mnie, że z zakrytymi paluszkami, ale zastanawiam się teraz, czy nie lepiej z taką podeszwą zachodzącą na palce (gumowy czubek, nie wiem, jak to fachowo nazwać), bo przecież jeszcze będzie opadać na kolana i ścierać czubki raczkując?

5. Wstępnie to o te mi się podobają: www.superfit.at/en/collection/sandals/show-sandals-140-81 - czy ktoś widzi coś, co powinno mnie do nich zniechęcić?

Z góry dziękuję za wszystkie rady.
Obserwuj wątek
    • czekolada85 Re: Pierwsze buciki 14.04.11, 10:39
      Piękne te z twojego linku.
      Generalnie nie znam się za bardzo ale ostanio oglądałam program.
      O butach polskiego producenta (nazywają się Gucio) które noszą "dzieci gwiazd" jak być snobką to już na całego wink
      Wypowiadał się ortopeda że są ok.
      Nam jeszcze daleko do zakupu butów ale wizualnie bardzo mi się podobają. Kosztują coś koło 150 zł.
      www.gucioshoes.com/wersje.html
      • atrapcia Re: Pierwsze buciki 14.04.11, 11:52
        O masakra, jakie brzydactwa te Gucio... Już wolałabym córkę boso zimą puszczać na śnieg wink
        • metodiw Re: Pierwsze buciki 14.04.11, 12:18
          Brzydactwo to rzecz względna, ważne, że zdrowe dla dziecka.
          Córka też właśnie kupiła dla wnuczki, ale ona dopiero ćwiczy pierwsze kroki, na dworze nie chodzi.
          • aleksandra1357 Re: Pierwsze buciki 18.04.11, 08:51
            metodiw napisała:

            > Brzydactwo to rzecz względna, ważne, że zdrowe dla dziecka.

            Zawitkowski pisze, że mają dużo wad. Nie są wcale najzdrowsze tylko trendowe.
        • gris_gris Re: Pierwsze buciki 14.04.11, 12:28
          A mi się strasznie podobają Gucie! Na pewno kupię jak mój synek zainteresuje się chodzeniem (daleko jeszcze do tego) bo nie dość, że polecane jako bardzo zdrowe, to jeszcze idealnie trafiają w mój gust smile
      • black.joanna Re: Pierwsze buciki 14.04.11, 12:49
        A Zawitkowski pisał na forum, że NIE OK.
    • matka_karmiaca A, i jeszcze jedno pytanie 14.04.11, 10:48
      6. Może głupie - ale czy dzieciom do sandałków się zakłada skarpetki/rajstopki czy raczej jak dorosłym, bucik na gołą stopę? Bo nie wiem, jak mierzyć...
    • atrapcia Re: Pierwsze buciki 14.04.11, 11:50
      1. Nie wiem bo kupuję w CCC i Deichmanie dużo tańsze marki. Miała tylko Elefanten i nie podobały nam się - to były zimowe kozaczki i ciężko wchodziły na nóżkę pomimo trochę większego rozmiaru i strasznie ciężko było je dopiąć (zamek z przodu). Dostała też sandałki i pomimo tego, że były za duże, to z kolei wchodziły ciężko na szerokość i były mega sztywne... A ona nie ma jakiejś super wielkiej/grubej stopy, to drobne dziecko jest.
      Tak poza tym to z doświadczenia wiem, że zbyt wiele różnic między firmami nie ma - tak samo dobrze jej się nosi adidaski Nike, jak i buty zimowe Nelly Blu, czy trampki bez nazwy. wink
      2. Jak wolisz - u mnie nie dało się uniknąć dreptania na spacerze, koniecznie chciała się popisać nową umiejętnością przed ludźmi więc buciki musiała mieć, czasem leżały w torbie jak ona siedziała w wózku - no i wtedy to były zwykłe tenisówki smile Teraz buty muszą mieć gumową podeszwę i bez nich oczywiście z domu się nie ruszamy.
      3. Na początku bardzo powoli, później bardzo szybko (od momentu chodzenia), teraz średnio szybko wink Pierwsze zimowe buciki już są na nią za małe, a były w sam raz, drugie już powoli ciasnawe a kupione były odrobinę większe smile
      4. No może i troszkę będzie ścierać (choć moja tego nie robiła, albo już nie pamiętam, bo nie mam głowy do takich drobiazgów), jak planujesz sprzedać buciki to lepsze takie ogumowane, jak nie to ja bym się nie cackała suspicious
      5. Wyglądają mi na solidne i akurat typ takich, które u mojej córki najlepiej się sprawdzają, tzn. regulowane rzepami podbicie, samo zapięcie na rzep - super sprawa, ochraniacz kostki, odpowiednia grubość podeszwy, no i ładniutkie smile Ja bym nie miała zastrzeżeń.
      6. Sandałki zakryte dla dziecka można i tak i tak, tzn. na rajstopki/skarpetki lub na gołą stopę. Ale ja mogę nie mieć gustu, albo po prostu koło doopy mi lata, czy sandały+skarpety u dziecka to dobre połączenie wink
      • matka_karmiaca Re: Pierwsze buciki 14.04.11, 11:58
        Wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Rozumiem, że piszesz z doświadczenia ze starszą, a 6-miesięczniak Ci jeszcze nie biega? wink

        Ad. 6 to oczywiście nie chodzi o gust czy modę, tylko nie wiem, jak lepiej dla dziecka - czy te dziecięce buciki są projektowane do noszenia ze skarpetą czy bez, czy ktoś nie miał problemów, że w którejś opcji noga latała, obcierały się stópki itp.
        • atrapcia Re: Pierwsze buciki 14.04.11, 15:03
          Mam jedno dziecko - rok i 6 miesięcy wink Jak w sygnaturce tongue_out
    • mojmikuniu Re: Pierwsze buciki 14.04.11, 13:12
      Zgadzam się, jak dla dziecka, pierwsze to tylko nowe i drogie buty !smile - widzę, że temat o snobkach spodobał się wszystkim smile)) Buciki z Twojego linka są śliczne, bardzo mi się takie podobają. Co do Gucio to może i one są super wyprofilowane i extra modne ale jak dla mnie to wyglądają.....śmiesznie, nie założyłabym takich mojemu dziecku bo za bardzo zwracają uwagę i nie podobają mi sie po prostu. Oglądałam w "dzień dobry tvn" program promujący te buty ale pan opowiadający onich wogóle mnie nie przekonał. Właśnie też jestem na etapie szukania pierszych bucików dla mojego synka i mam nie lada problem bo nie potrafię się na nic zdecydować....Buciki z Deichmana czy CCC oczywiście czemu nie ale uważm, że dla starszego dziecka.
      • matka_karmiaca Zawitkowski o Gucio 14.04.11, 13:18
        Zajrzałam na forum dra Zawitkowskiego w poszukiwaniu info o Guciach i faktycznie pisze, że zapiętki nie teges...
        forum.gazeta.pl/forum/w,1017,123986007,124003276,Re_Butki_GUCIO_.html
        Cenną uwagą jest ta o siadaniu na piętach, muszę nakłonić do tego małą podczas przymierzania.

        A znacie jakiś sklep w Warszawie zbliżony do ideału, o którym pisze dr Zawitkowski "Idealną sytuacją, byłaby taka kiedy mamy wielki sklep, a w nim tłumy marek i różnych rodzajów butów, w przestrzeni przypominającej plac zabaw, z WC i miejscem do karmienia i przewijania, gdzie moglibyśmy spędzić mnóstwo czasu na zabawie i przymierzaniu butów dla dzieci."? smile
        • mojmikuniu Re: Zawitkowski o Gucio 14.04.11, 13:23
          No już widzę miny pań sprzedających kiedy drugą godninę zabawiam się z dzieckiem i mierzę mu kolejne buciki smile))
    • i_b13 Re: Pierwsze buciki 14.04.11, 15:55
      Pierwsze buciki córka miała firmy Viggami (chyba tak się pisze), potem bywaly i Viggami i różne Bartki, Antylopy, sportowe Nike, Adidas, sandały sportowe zawsze z Deichmana, Gucie nosiła jako pierwsze papcie i trochę po dworzu jakoś do 2,5 roku. Dziś ma 7 lat, i wtedy byly one już popularne, choć niezbyt tanie. Zresztą zawsze zwracałam uwagę na obuwie domowe, musialo byc profilowane, jeszcze nie ortopedyczne było, ale spełniające podobne zadania. Dziecko (żłobkowo-przedszkolne) zdecydowanie więcej czasu spędza w papciach niż w butach. Jestem zwolennikiem kupowania dzieciom nowych butów, nie powykrzywianych przez poprzedników. Nie ma nic gorszego niż zakladanie zdeformowanego obuwia dziecku, ktoremu kształtują się stopy.
      • samantah1 Re: Pierwsze buciki 18.04.11, 01:10
        śliczne te buciki z linka smile

        te gucie to nie dla dzieci, które dopiero zaczynają chodzić i które nie mają żadnych problemów z nóżkami...

        dla mnie wyznacznikiem będzie znak zdrowej stopy. Przymierzam się do bucików Emel, mają żółtą stopę i certufika IMiDu
    • jombusiowa A sprzedawcy? 18.04.11, 07:04
      Czy są przeszkoleni jakoś,żeby dobrze dobrać buty, czy jest tak jak z fotelikami sam.-że prawie nikt się nie zna?
      Rozumiem,że w takich deichmannie to pewnie nie,ale np w ecco czy w bartku??
      • samantah1 Re: A sprzedawcy? 18.04.11, 07:57
        akurat bartek już nie jest dobrą firmą. Kiedyś była to polska produkcja, a teraz robią chińską tandetę. ostatnio oglądałam w sklepie, podeszwa twarda jak deska uncertain
        I od sprzedawców, i od rodziców słyszałam, że szkoda pieniędzy na bartki
    • mika_p Re: Pierwsze buciki 18.04.11, 09:03
      Samodzielne chodzenie bez trzymanki nie jest warunkiem wypuszczenia dziecka z wózka na dworze smile Moja córka zacżeła chodzić w wieku ponad 14 miesięcy, a wyjmowałam ją wcześniej, żeby sobie potuptała, czy to wokół drzewa, czy pchając wózek.
    • dub1 Re: Pierwsze buciki 18.04.11, 10:17
      Koniecznie kup najdroższe !!! Wszyscy będą Ci zazdrościć.
      • samantah1 Re: Pierwsze buciki 18.04.11, 12:24
        dub1 napisała:

        > Koniecznie kup najdroższe !!! Wszyscy będą Ci zazdrościć.

        czy najdroższe, znaczy najlepsze? daruj sobie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka