Dodaj do ulubionych

gdzie sa te niegrzeczne dzieci

17.04.11, 11:04
Moja coreczka nie znosi wózka nigdy nie lubiła...myslalam, ze jak zmienimu na spacerowke będzie lepiej ale nie...drze sie w niebogłosy, az wezme ja na ręce...wtedy jest fajnie poznawać świat...no chyba,ze zaśnie to mam spokój...wychodze na spacerek na osiedle, na ktorym jest masa mam z wózkami...wsyztskie dzieci grzeczne,zero płaczu...Czy my jestemsy jakimś wyjątkiem??? generalnie dziecko jets pogodne, towarzyskie, odkrywcze...ehhh tylko te spacery to jakiś koszmar...
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcgu1rbnrv6u6a.png
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 17.04.11, 11:17
      Może kup nosidło ergonomiczne (u nas super sprawdzała się manduka) albo mei tai.
      • mwiha1 Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 17.04.11, 11:53
        No własnie nie moge nosidla-mam problemy z kregoslupem...dlatego moje wziecie na rece na spacerze wyglada tak, ze biore mała do najblizszej lawki i z nia siadam.......
        https://www.suwaczki.com/tickers/atdcgu1rbnrv6u6a.png
        • marysia_m24 Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 17.04.11, 12:51
          Mój synuś też nie przepada.... dlatego wychodzę z nim jak jest już dobrze śpiący i w wózku zasypia, jak sie obudzi to po ok 5min rozgladania tez już nie chce siedziec i muszę brać na ręce jak jeszcze na dworze jesteśmy wink
          Może też spróbuj na spiocha wychodzićsmile
        • rulsanka Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 17.04.11, 16:58
          Ale ciężar dziecka, które jest w nosidle na plecach, jest praktycznie nieodczuwalny dla kręgosłupa. Ja na rękach też nie byłam w stanie nosić, a w nosidle było łatwo.
    • dziub_dziubasek Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 17.04.11, 14:16
      W domu smile
      Mój starszak mial alergię na wózek i jesli się w wózku obudził to była syrena, aż do powrotu do domu. Przez pierwsze miesiące życia wystawiałam go w wózku na balkon (co ciekawe wtedy spal jak aniołek po 2-3 godziny) i oszczędzałam sobie stresu spacerów. Potem w spacerówce było już lepiej.
    • bunkowa Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 17.04.11, 18:21
      Mój syn też nie znosi wózka - krzyczy jakby go ze skóry obdzierali. W chuście jest trochę lepiej ale też muszę wsadzać śpiącego to wtedy zasypia i jest spokój inaczej walczy bardzo.
    • gazeta_mi_placi Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 17.04.11, 19:05
      Nie ma grzecznych dzieci (chyba, że z ciężkim porażeniem mózgowym).
      • misia_matysia Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 17.04.11, 21:25
        > Nie ma grzecznych dzieci (chyba, że z ciężkim porażeniem mózgowym).

        nie ma niegrzecznych niemowląt bo niegrzeczne dzieci istanieją jak najbardziej wink
      • naana26 Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 18.04.11, 10:32
        owszem, są.
        nie płaczące, nie marudzące, uśmiechnięte cały dzień i oznajmujące lekkim marudzeniem ze głodne/śpiące.

        swoją drogą masz idiotyczne porównania.
    • imogen0 Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 17.04.11, 23:11
      Też moje dzieciaki miały takie, okresy ale wychodziliśmy na spacery CODZIENNIE i się do wózka przyzwyczaiły,nigdy potem nie było problemu.

      Ja też na spacerach widzę TYLKO grzeczne,uśmiechnięte albo śpiące maluchy w wózkachsmile
    • dagmara-k Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 17.04.11, 23:28
      moja 10 miesiecy plakala w wozku, chyba ze spala. od 2 mies jakos tam 15 minut pojedzie ale staram sie wychodzic zawsze o tej samej porze, ona wtedy spi, a ogladanie swiata po drzemce. jak ladna pogoda mozna byc dluzej bo juz duza to i na hustawke wyjdzie z wozka, na lawke, postac przy wozku, wiec znow mozna posadzic na 5-10 minut i tak na raty do domu bez syreny dojechac. moje pierwsze 3 miesiace spacerow to bylo 10 minut walki z wozkiem i schodami, 10 minut spaceru, syrena, powrot z walka ze schodami. zajmowalo pol godziny a dobijalo na pol dnia. glownie wobec tego ogladalysmy swiat z balkonu.
    • camel_3d chusta? nosidelko? 18.04.11, 09:05
      moe tez bylo bazwozkowe. tzn wozek byl..przez pierwsze 6 tygodni..potam nosilem mlodego w chuscie.
      Wozki wcale nie sa niezbedne... bylem wiele razy w Afryce i moge policzyc na palcach jednej reki dzieci w wozkach i to nie dlatego, ze mam tam nie stac. po prostu tam sie dzieci wlasnie nosi..
      • misia_matysia Re: chusta? nosidelko? 18.04.11, 11:11
        Wybacz camel ale gdzie one niby miałyby tym wózkiem w tej Afryce pojeździć. Nosi się z pewnych względów i nie tylko kontaktu z dzieckiem.
        • rulsanka Re: chusta? nosidelko? 18.04.11, 12:13
          W Polsce po śniegu albo po lesie też się lepiej sprawdzi nosidło. Albo np. w szpitalu. Gdy z chorym roczniakiem biegłam na IP, to wózki trzeba było zostawiać przy wejściu. Na szczęście miałam mandukę. Jest mnóstwo miejsc, gdzie wózkiem jest źle i niewygodnie. W ogóle ze współczuciem patrzyłam na mamy brnące z wózkami przez ośnieżone chodniki, sama byłam wolna jak ptak.
        • illegal.alien Re: chusta? nosidelko? 18.04.11, 13:41
          No tak, bo w Afryce to tylko dzungla albo pustynia uncertain fakt, nie ma gdzie wozkiem jezdzic.
          • misia_matysia Re: chusta? nosidelko? 18.04.11, 13:48
            w Afryce dżungli akurat nie ma tongue_out A miasta czy obszary miejskie stanowią stosunkowo mały procent powierzchni całego kontynentu.
            • bluemka78 Re: chusta? nosidelko? 18.04.11, 16:07
              > w Afryce dżungli akurat nie ma tongue_out

              No patrz Pani, jakich to kitow to na forum niemowle nie wciskaja...
              • misia_matysia Re: chusta? nosidelko? 19.04.11, 10:50
                kotuś - dżungli na prawdę w Afryce nie ma big_grin Jest wilgotny las równikowy popularnie nazywany dżunglą. I na pewno wszyscy zamieszkujący strefę lasów równikowych by się zdziwili gdyby usłyszeli że w dżungli mieszkają wink Tyle na temat regionów roślinnych w Afryce.
                • memphis90 Re: chusta? nosidelko? 19.04.11, 19:52
                  To gdzie mieszkał Mowgli?
                  • misia_matysia Re: chusta? nosidelko? 19.04.11, 20:46
                    wiesz w książkach i Atlantyda istniała big_grin
                    • ponponka1 Re: chusta? nosidelko? 20.04.11, 09:30
                      Ja tam niewyksztalcona mama ale jak bylam mala to czytalam Ksiege dzungli.....
                      en.wikipedia.org/wiki/The_Jungle_Book
                      Nie posadzam Rudyard'a Kipling'a o nieznajomosc terminologii ale akcja dzieje sie w dzungli...indyjskiej big_grin
                  • ponponka1 Re: chusta? nosidelko? 20.04.11, 09:27
                    memphis90 napisała:

                    > To gdzie mieszkał Mowgli?
                    W Indiach...albo indyjskiej dzungli? wink big_grin
                    • misia_matysia Re: chusta? nosidelko? 20.04.11, 11:00
                      No to by się zgadzało - dżungla odnosi się do formacji roślinnej w Azji. Autorce wątku obiecuję że to już mój ostatni wpis nie na temat smile
                • bluemka78 Re: chusta? nosidelko? 20.04.11, 15:17
                  Kwestia sporna, pierwotnie owszem slowo dzungla odnosilo sie tylko do Azji, jednak z czasem potocznie zaczeto nazywac dzungla rowniez wilgotne lasy rownikowe, nawet w publikacjach specjalistycznych smile
                  pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BCungla
            • illegal.alien Re: chusta? nosidelko? 18.04.11, 17:41
              A to sie Gambijczycy, Kongijczycy i pare innych nacji zdziwi, jak sie dowiedza.
            • camel_3d Re: chusta? nosidelko? 19.04.11, 12:43
              misia_matysia napisała:

              > w Afryce dżungli akurat nie ma tongue_out A miasta czy obszary miejskie stanowią stosu
              > nkowo mały procent powierzchni całego kontynentu.

              Oj ubawilem sie po tym poscie... serio...
        • camel_3d Re: chusta? nosidelko? 19.04.11, 12:42
          misia_matysia napisała:

          > Wybacz camel ale gdzie one niby miałyby tym wózkiem w tej Afryce pojeździć.

          widac, ze nigdy nie bylas w Afryce... Myslisz, ze tam ulic i chodnikow nie maja? A Wszyscy mieszkaja w szalasach tak?



          BERLIN! DU BIST SO WUNDERBAR!!!
          ___________________________________________
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
          • misia_matysia Re: chusta? nosidelko? 19.04.11, 14:48
            > widac, ze nigdy nie bylas w Afryce... Myslisz, ze tam ulic i chodnikow nie maj
            > a? A Wszyscy mieszkaja w szalasach tak?

            Widać albo nie widać. Nie znam całej Afryki to fakt, byłam kilka razy w różnych miejscach, nawet zdarzyło mi się pomieszkać 3 lata w Algierii jako dziecko. Ale fakt w "dżungli" nie byłam. Widziałam i szałasy i lepianki ze zwierzęcych odchodów i kurorty w Egipcie i slumsy na pd kontynentu. Ulice widziałam, chodników mniej a wózków na tych chodnikach jeszcze mniej. Chyba już więcej w Azji wink
            • ponponka1 Re: chusta? nosidelko? 20.04.11, 09:34
              Egipt i Algeria to nie Afryka.....tzn. Afryka, ale jak rzucisz haslo "bylam w Afryce" to 99% slyszacych to osob zrozumie to jako np. safari w Kenii lub oczami wyobrazni zobaczy Ciebie na
              Kilimandzaro niz na plazy w Egipcie smile
          • deela Re: chusta? nosidelko? 20.04.11, 01:01
            > widac, ze nigdy nie bylas w Afryce... Myslisz, ze tam ulic i chodnikow nie maj
            > a? A Wszyscy mieszkaja w szalasach tak?
            ja nie byłam ale znajomy (rdzenny) pokazywał mi zdjęcia, ja się spodziewałam chatki z trawy a on mi pokazał miasto, które na pierwszy rzut oka przypominało Miami
        • memphis90 Re: chusta? nosidelko? 19.04.11, 19:51
          > Wybacz camel ale gdzie one niby miałyby tym wózkiem w tej Afryce pojeździć.
          Afryka to nie tylko Republika Konga... W Arabii Saudyjskiej drogi są lepsze niz u nas i bentleye po nich jeżdżą...
          • misia_matysia Re: chusta? nosidelko? 19.04.11, 20:44
            > Afryka to nie tylko Republika Konga... W Arabii Saudyjskiej drogi są lepsze niz
            > u nas i bentleye po nich jeżdżą...

            Tyle że to już Azja jest.
    • bluemka78 Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 18.04.11, 10:39
      Spoko u mnie tez na samym poczatku jedna miala alergie na wozek i spacery, potrafila plakac prawie caly spacer. Pozniej byl fajny okres, bo zawsze spaly, a teraz druga nie specjalnie chce siedziec w wozku, zaczyna marudzic, jeczec, a czasami plakac, ze musze wziac na rece. Na szczescie druga grzecznie lezy/ siedzi. No i tym sposobem nierzadko wracam z dzieckiem na rekach, wozkiem blizniaczym i smycza z psem w rece. Oczywiscie zjawisko nie z tej ziemi dla co niektorych, ale mi to lotto. Chyba zaczne brac nosidelko ze soba, bedzie mi wygodniej.
      • bluemka78 Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 18.04.11, 10:40
        A tej marudzacej czesto pomaga jak dostanie cos do jedzenia, zawsze biore jakies chrupki, wafelki ryzowe etc. Tak sobie memla, az usnie i wtedy jest cisza i spokoj smile
    • lapwing123 Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 19.04.11, 13:43
      Moja nigdy wozka nie lubila, nosilam w chusice, na reku.

      Teraz mam 10,5 miesiąca i owszem jezdzi w spacerowce lae na stojąco- rozkladam jej na płasko. Nie daje się przypiąc, więc stoję pod domem, o spacerku mogę zapomnieć. Nie klasyfiuję jej jako niegrzeczną
      smile
      • yvona73pol Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 20.04.11, 05:10
        W Afryce nie tylko chodzi o brak "ulic", swoja droga, te ulice, ktore ja widzialam nie byly raczej przyjazne wozkom. Tam czest gesto kobiety lacza "wychodzenie z dzieckiem" z praca, biora malucha na plecy i ida handlowac orzeszkami, badz gotowac w kuchni hotelowej, male dziewczynki (przypuszczalnie rodzenstwo) tez nosza dzieci na plecach "przy okazji" innych prac, dzwigania zakupow do domu, albo przeniesienia czegos z punktu A do punktu B. Zupelnie inny styl zycia po prostu. Kto by sie bawil w wozki. A tak to obie rece wolne i nie tylko wink
    • jerzozwierza Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 21.04.11, 08:38
      6-miesięczne niemowlę, które płacze w wózku jest "niegrzeczne"? Ludzie... Rozumiem, że dziecko "grzeczne" to takie, które zachowuje się jak sobie mamusia życzy- nie ważne, że jest za małe by być grzeczne lub niegrzeczne? Że może źle się czuje w wózku, może to nie jest jego pora na spacer, tylko mamusi pora itd? Rozumiem, że sobie przyznajesz prawo do tego, żeby czegoś nie lubić? Jeździć rowerem albo pociągiem albo nie lubić jakichś potraw? Czy też jesteś "niegrzeczna"?
      • mwiha1 Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 21.04.11, 08:56
        O masz smile chwile mnie tu nie było o mały włos jakiś mrzynek bambo tu nie zamieszkał smile)
        Słuchajcie co do watku, mineło pare dni, rozpogodzilo sie, gondola zamieniona w spacerówke w pozycji półlezacej ( nie wiem czy tak powinnam klasc mała, no ale to juz prawie 7 miesieczne niemowlę), ubrana tylko w sweterek i rajstopki wesoło sobie lezy w wozeczku....oj to choduzlo o to, ze dziecko swiata nie widzialo i chyba czula sie skrepowana iloscia warstw...teraz spacerki to ulka z maslem smile o mamo, ale jest fajnie smile
        https://www.suwaczki.com/tickers/atdcgu1rbnrv6u6a.png
    • perd-ido Re: gdzie sa te niegrzeczne dzieci 21.04.11, 09:21
      Moj jedynie wtedy w wozku jest zadowolony..gdy jedzie! Jakikolwiek postoj, no nie wiem przejscie dla pieszych, swiatla to pisk i wrzask...Oczywiscie nierzadko wydrze sie gdy jedziemy, ale nie z glodu!..Biore w reke grzechotke i trzese nia nad nim...
      Wiem, ze albo placze bo nie moze zasnac, slonce w oczy swieci, albo z nudow..ale zawsze uspokajaja go rece!. Staram sie jednak nie wyciagac go z wozka zanim nie postukam mu grzechotka. Jesli to nie pomoze to wtedy biore synka na recesmile

      Woze tez nosidelko zebym nie musiala wozka pchac z malym w jednej rece. Tylu rodzicow mijam z wozkami i zawsze odnosze wrazenie, ze to moje jest najglosniejsze. No ale coz..taki egzemplarzwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka