swistak-3
28.05.11, 09:39
Mam problem ze swoją 12 tygodniową córeczką, jest tylko na piersi, (nie dokarmiam jej ani nie dopajam) i co jakiś czas ulewa czymś w rodzaju wody. Z buzi płynie niewielka stróżka wody. Na początku myślałam że to ślina, ale ślina jest gęstsza i bardziej ciągnąca się, a to co wypływa z ust Kasi ma konsystencję wody. Z tego co widzę to bardzo ją męczy to ulewanie bo jest rozdrażniona i popłakuje nawet na rękach.
Ulewa czasami także serkiem ale po tym nie zauważyłam żadnej reakcji u Kasi, tylko ta woda powoduje chyba nudności albo może ból brzuszka.
Czy spotkałyście się może z czymś takim? Czym jest to spowodowane i co można zrobić żeby uniknąć takiego ulewania, albo jak sprawić żeby się dziecko tak nie męczyło.