Dodaj do ulubionych

uśmiechamy się :D

18.05.04, 08:37
Dzisiaj nasz 6tyg. Pietruszek zaskoczyl nas prawdziwym usmiechem "pelna
geba" - do tej pory raczej probowal sie usmiechac, ale nie bardzo mu
wychodzilo. Balam sie, ze po szczepieniu wczorajszym bedzie marudny, ale
okazalo sie, ze maly obudzil sie rano w swietnym nastroju (juz od 2 tygodni
coraz rzadziej budzi sie z placzem, a czesciej na spokojnie), z wielka kupa w
pampersie smile Po przewinieciu klapnal u mamy na kolanach (jak w lezaczku) i
nagle zaczal sie do nas smiac i "gagac". Wzruszylam sie smile Nie ma jak
pierwszy usmiech malenstwa...
Obserwuj wątek
    • joasiiik25 Re: uśmiechamy się :D 18.05.04, 11:12
      MOJ SIU USMIECHA ALE TO USMIECH MIMOWOLNY....tatus byl dumny gdy na slowa "moj
      jestes moj..."Kacperek zrobil duze oczy i strzelil sliczny usmiech...och czyzby
      rozumial slowa taty? smile


      asia mama Kacperka
    • ewalewi Re: uśmiechamy się :D 18.05.04, 11:48
      Moja córcia usmiechała się przytomnie już od 4 tygodnia ( przysiegam ) ale ja
      najbardziej wzruszyłam sie gdy usłyszałam po raz pierwszy jak płacze, nie drze
      sie jak to tylko noworodki potrafia , ale naptrawde płacze z łzami i podkówka
      na brodzie... to jej łkanie wywołało u mnie fontanne łez i eksplozje uczuc
      maicerzyńskich... Bosko
      • pandora_ Re: uśmiechamy się :D 18.05.04, 15:28
        Pietrek juz od mniej wiecej tygodnia ma rozne rodzaje placzu, najgorsze jest
        wlasnie takie zalosne lkanie, kiedy cos jest nie tak - pierwszy raz uslyszalam
        je wczoraj w przychodni, kiedy obudzilam go do szczepienia WZW (DTP przespal),
        zeby sie za bardzo nie wystraszyl - to bardzo bardzo boli sad Najbardziej lubie
        jak sobie gada z wiszaca nad lozeczkiem zabawka. Ale te "gazowe" usmiechy tez
        sa fajne, jeszcze tez takie robi po jedzonku albo w wozeczku przez sen, kiedy
        podskoczy troche na kamyku i w brzuchu sie poprzewraca.
    • szpiczak Re: uśmiechamy się :D 19.05.04, 12:58
      moj synek usmiechnal sie jak skonczyl 5 tygodni.bylam taka szczesliwa.ale
      oststnio przezylam zaskoczenie gdy zaczal sie smiac na glos hihihi nie ma chyba
      nic szczerszego od dzieciecego smiechu.
      • emiczek Re: uśmiechamy się :D 19.05.04, 15:48
        a ile ma teraz twoj synek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka