Witam

Moja córeczka kończy w ten piątek 4 tygodnie i zastanawiam się kiedy jest
właściwy czas żeby "pochwalić się" Malutką przed znajomymi. Do tej pory
Weroniczkę widzieli tylko moi rodzice i brat i prawdę mówiąc uważam, że to na
razie wystarczy. Jakoś nie chce mi się na razie przyjmować gości, bo mimo, że
sama czuję się już dobrze, to jednak cały dom "stoi na głowie", wszystko
podporządkowane jest dziecku, które je praktycznie co godzinę - a co jesli
jej pora karmienia wypadnie akurat wtedy, gdy ktos u nas będzie? Jakoś nie
widzi mi się wyciąganie cycka przy ludziach - a mamy jeden pokój, więc nawet
nie miałabym gdzie wyjść. Poza tym - mimo wkładek - wycieka mi mleko, co też
jest dla mnie krępujące. No i po trzecie: obawiam się trochę, że dziecko
mogłoby sie przestraszyć głosów, hałasu, bo jednak przy paru dodatkowych
osobach w domu nie da się tego uniknąć.
Z drugiej strony jednak wiem, że ludzie są ciekawi Maleństwa, bo to pierwsze
dziecko zarówno w mojej rodzinie, jak i wśród znajomych - i tym sposobem "w
kolejce" czeka już babcia, ciocia, druga babcia, moja chrzestna, rodzice męża
i kilka moich bliskich koleżanek. Przed chwilą właśnie dostałam maila od
przyjaciółki, że dziewczyny zebrały się w kilka i kupiły prezent dla mojej
córeczki i czy w weekend mogą wpaść ją zobaczyć. I co ja mam teraz odpisać?
Naprawdę nie na rękę są mi teraz czyjeś wizyty, ale... no właśnie... ale...
Poza tym myślałam raczej o wizytach pojedynczych osób, ale jeśli one złozyły
się razem na prezent, to przecież nie mogę teraz powiedzieć żeby przyszły
pojedynczo, eeech...
Jak to wygląda/ło u Was? Od kiedy przyjmowałyście gości? A od kiedy same w
gości chodziłyście? Czy to tylko ja jestem jakaś przewrażliwiona i wyszukuję
sobie problemy???
Asia i malutka Weronisia