Dodaj do ulubionych

Nie dziwię się...

15.08.11, 22:10
... że moje dziecko wyżyło się na moich brodawkach, że płakała z powodu nie najedzenia. Rozpoczęłam ściąganie pokarmu. Ściągając praktycznie co 3 godziny patrzę a tu ledwo z dwóch piersi 40 ml mleka. Dziecko ma niecały miesiąc.

Czy to możliwe, że można mieć tak mało mleka... myślałam, że będzie go więcej, a praktycznie z dnia na dzień wydaje mi się, że mam go coraz mniej... sad
Obserwuj wątek
    • dele_mele Re: Nie dziwię się... 15.08.11, 22:27
      Żaden laktator nie wyciągnie tyle mleka co dziecko. Nie sugeruj się tym. Jeśli chcesz rozkręcić laktację to ja polecam metodę 7-5-3 co 3 godziny. Doszłam do 800ml na dobę i pewnie byłoby więcej, tylko nie było sensu, bo mała nie przejadała. Jeśli dziecko masakruje Ci brodawki poszukaj jakiegoś dobrego doradcy laktacyjnego, albo położnej, kogoś kto Ci powie co jest źle. Walcz o ssanie, bo ściąganie to mordęga.
      • agniecha_p1984 Re: Nie dziwię się... 16.08.11, 18:16
        Wytłumacz mi proszę co to jest te 7-5-3? Jestem zielona, więc nie specjalnie mi to coś mówi.

        No przydałby się dobry doradca laktacyjny, ale póki brodawki zmasakrowane to i tak dziecku nie dam takich krwistych. Także muszę je porządnie wyleczyć. Tak, żeby były do użytku. I tak jest teraz lepiej, ale to jeszcze nie to. Oczywiście karmienie piersią jest najlepsze.
        • 11buba Re: Nie dziwię się... 16.08.11, 19:49
          7-5-3 - ściągasz z jednej piersi 7 minut, potem z drugiej 7, potem z pierwszej 5, potem z drugiej 5, a potem jedn i druga po 3 minuty...

          jeśli chcesz karmic piersią, to kuruj brodawki, lec do doradcy i karm na zdrowiesmile ściągniętą ilością się nie przejmuj, bo to nic a nic nie znaczy - możesz miec morze mleka, a udoisz ledwo 30ml
          • agniecha_p1984 Re: Nie dziwię się... 16.08.11, 23:03
            Hmmm taki system... ciekawe. A co to da, że ściąga się po tyle minutsmile?
            • 11buba Re: Nie dziwię się... 16.08.11, 23:34
              nie wiem akurat dlaczego po tyle minutwink, ale takie naprzemienne dojenie ponoc zwiększa laktację - u mnie działałosmile
            • dele_mele Re: Nie dziwię się... 17.08.11, 07:23
              To tak jakbyś zmieniała kilka razy pierś podczas karmienia. Taka kilkukrotna stymulacja zwiększa produkcję mleka.
              • ziem-bka Re: Nie dziwię się... 17.08.11, 09:58
                A jeszcze lepszy jest laktator na 2 piersi... To tak jakbyś karmiła blźniakismile
              • agniecha_p1984 Re: Nie dziwię się... 17.08.11, 17:07
                ok spróbuję dzięki smile
    • agniecha_p1984 ile? 18.08.11, 20:32
      ile razy dziennie powinno się ściągać pokarm, co 3 godz. tak jak karmi się dziecko, czy rzadziej, czy może jeszcze częściej?
      • ziem-bka Re: ile? 18.08.11, 23:01
        Jeśli rozkręcasz laktację to min 8x/dobę ( w tym przynajmniej raz w nocy). Generalnie, im częściej tym lepiej.
    • bianna agniecha 24.08.11, 08:59
      Ja miałam bardzo zmasakrowane brodawki, bo jakoś nikomu w szpitalu nie rpzyszło do głowy, by uczyć, jak rpzystawiać. Karmilam i płakałam. Leciala mi krew z ropą, mała ulewała krwią z mlekiem.... Ale się zawzięłam, stosowałam maltan na brodawki, wietrzyłam. Szybko się uodporniły. Nie ma czegoś takiego, jak podleczenie brodawek i ponowne rpzystawienie, bo dziecko w tym czasie najzwyczajniej wypnie się na pierś. Trzeba swoje odcierpieć i w tzw. międzyczasie poradzić się położnej/doradcy laktacyjnego, bo na 100% źle przystawiasz dziecko.

      Metoda 7-5-3 jak najbardziej działa, ściągam tak drugi miesiąc i laktacja wciąż pomału rośnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka