Dodaj do ulubionych

Pneumokoki

23.09.11, 09:47
hej zaszczepilam swoja corcie na rotawirusy i zastanawiam sie nad pneumokokami.Co wy sadzicie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • zuzann-a Re: Pneumokoki 23.09.11, 09:51
      Ja sądzę, że rotawirusy są zbędne natomiast pneumokoki jak najbardziej. Wobec powyższego szczepiłam tylko na pneumokoki.
      • mama_amelii Re: Pneumokoki 23.09.11, 10:25
        Ja uważam,że rotawirusy pneum, meningokoki są zbędne.Jeśli już chcesz na pneumo to po 2 roku zycia jest tylko jedna dawka i to dopiero jak dziecko pójdzie do żłobka lub przedszkola(TAK TWIERDZI WIĘKSZOŚĆ,BO JA I TAK NIE SZCZEPIĘ,BO NIE WIEZĘ SENSUsmile.W moim otoczeniu chorują tylko dzieci zaszczepione na wszystko co firmy farmaceutyczne wynalazły,a te nieszczepione zdrowe-może to zbieg okoliczności nie wiemsmileIm mniej chemii w organizmie maluszka tym lepiej dla niego.
        Ja jestem przeciwna wszelkim dodatkowym szczepionkom.Moja 5 latka w ogóle nie choruje,a młodsza ma 11 m-cy i tez odpukać zdrowa(starsza chodzi do przedszkola i tez nic nie przynosi).
        Nie chce mi się wchodzić w dyskusję z zagorzałymi fankami szczepieńbig_grin(wpisz sobie w wyszukiwaRKĘ NA FORUM NIEMOWLE LUB MAŁE DZIECKO A ZNAJDZIESZ TEGO MNÓSTWO)
        • pola.cocci Re: Pneumokoki 23.09.11, 10:38
          bravo! im mniej chemii w organizmie tym lepiej... do czasu az zachoruje
          wczoraj wlasnie ogladalam reportaz o rodzicach chlopaka, ktory w wieku 20lat w ciagu kilku godzin zmarl w strasznych cierpieniach wlasnie na infekcje wywolana meningokokami... trzeba bylo zobaczyc ich cierpienie i rozpacz, moze cos by dotarlo do takich jak ty; ale twoja sprawa
          chociaz nie tylko twoja, bo przez to wasze nieszczepienie, na rozyczke np. chorobska, ktore poszly juz prawie w zapomnienie, wracaja i sa grozne dla innych
          po co w ogole ta medycyna i cale te poszukiwania nowych rozwiazan skoro matki i tak wiedza lepiej???
          • pa-ti11 Re: Pneumokoki 23.09.11, 10:51
            dokładnie
            sepsa meningokowa tez jest fajna
            ale każdy robi jak chce
            • mama_amelii Re: Pneumokoki 23.09.11, 13:23
              Po pierwsze na pdst szczepionki szczepię.Po drugie moja przyjaciółka,która jest naszym lekarzem rodzinnym i dwóch znajomych pediatrów własnych dzieci nie szczepi i nam też odradza.To zwykłe nabijanie kabzy firmom farmaceutycznym(koleżanka pediatra nie ma prawa odradzić oficjalnie w przychodni,bo może nawet stracić pracę-tak taka kasa za tym stoi).
              Jeśli Twoje,czy moje dziecko ma zachorować to i tak zachoruje i żadna szczepionka ci nie pomoże.Skąd wiesz,czy za kilka lat to Ty nie pożałujesz,że zaszczepiłaś i są powikłania.Te szczepionki nie są do końsa sprawdzone,są stosunkowo nowe.Tylko,że wtedy tego nie cofniesz.
              Niech każdy szczepi na co chce, to nie moje dziecko i nie moje pieniądze.Nikogo nie oceniam i tego samego oczekuję od innych.Dziewczyna zapytała,więc mam prawo powiedziec swoje zdanie.
              PS.Jeżeli już na cokolwiek szczepić to na pewno po szczepieniach obowiązkowych,niech dziecko najpierw przez 1,5 roku z nimi sobie poradzi,a nie ładować tyle chemii na raz.Po drugie wtedy kiedy dziecko ma słabą odporność i bardzo często choruje.
              • pola.cocci Re: Pneumokoki 23.09.11, 13:53
                powiem ci tak: niewiele wiesz na temat szczepionek skoro mowisz, ze organizm musi sobie z nimi radzic przez 1,5 roku; dzieci mozna szczepic kilkoma szczepionkami na raz, nawet jak maja katar, a nawet goraczke - czyli niewielka infekcje;
                jezeli w innym kraju obowiazkowe sa inne szczepienia niz w Polsce np. to raczej znaczy, ze nie sa to jakies "nowinki", bo nikt na calej populacji eksperymentow nie robi - rozne sa progi wystepowania danych chorob, czyli rozne ryzyko zachorowania; we francji np.szczepienie na gruzlice nie jest juz obowiazkowe, a w pl tak - m.in dlatego, ze jest mniej zachorowan, a i nauczono sie te chorobe leczyc
                i nie, nie mam pewnosci, ze nie bedzie powiklan po szczepieniu, ale nie mam tez pewnosci, ze moje niezaszczepione dziecko nie natknie sie na te chorobe i nie zachoruje;
                niech kazdy postepuje zgodnie ze swoim przekonaniem
                a no i fakt, ze w polsce te szczepionki sa platne nie zmienia faktu, ze sa skuteczne, bo tak jak napisalam np. we francji sa bezplatne i zalecane, wiec raczej nie tylko dla pieniedzy
              • 1mzeta Re: Pneumokoki 23.09.11, 14:23
                No popatrz-a u mnie meningokoki i pneumokoki są obowiązkowe i wcale ta szczepionka taka nowa nie jest- chyba,że w Pl.
              • anetchen2306 Re: Pneumokoki 24.09.11, 16:14
                "Po drugie wtedy kiedy dziecko ma słabą odporność i bardzo często choruje."
                Mylisz sie, bardzo sie mylisz. Moj syn pierwszy kontakt z powazniejsza infekcja i antybiotykami mial wlasnie podczas odpneumokokowego zapalenia pluc. Wczesniej nigdy nie bral antybiotykowej "chemii", nie mial zielonych katarow, notorycznych zapalen oskrzeli. Byl wiec w twoim przekonaniu i ocenie dzieckiem "odpornym". I nagle wpompowano w niego litry "chemii".
                Jestem bardzo ciekawa, do jakich ty lekarzy chadzacie, skoro kwestionuja zatrwazajace dane statystyczne na temat sepsy pneumokokowej/meningokokowej i sami nie szczepia swoich dzieci. Szczepionka p/pneumokokom uwazana jest za jedna z najbezpieczniejszych (szczepienie p/ksztuscowi daje statystycznie najwiecej powiklan, sprawdz na stronie Instytutu Pasteura! a mimo to z pewnoscia zaszczepilas, prawda??? Dziwne, ze twoj lekarz ci tej szczepionki nie odradzil ...). Tez mamy znajomych lekarzy, tez maja dzieci w roznym wieku. I wszyscy szczepia swoje pociechy bez zadnego ale, na wszystko, "co sie rusza". Podobnie jak miliony innych rodzicow, od prawie 10 juz lat, bo szczepienie to nie jest wcale "nowoscia".

                "Jeśli Twoje,czy moje dziecko ma zachorować to i tak zachoruje i żadna szczepionka ci nie pomoże". Rozumiem, ze nie zaszczepilas dziecka w ogole, na nic, no bo przeciez, jak sama napisalas, co my byc to i tak bedzie. nie zaszczepilas p/polio, ksztuscowi, zoltaczce, gruzlicy, blonicy, odrze ... bo i tak zadna szczepionka mu nie pomoze? Dobrze cie zrozumialam? Jezeli wiec radzisz innym rodzicom nie szczepic - to sama konsekwentnie trzymaj sie swojej "filozofii"!
              • magdakingaklara Re: Pneumokoki 24.09.11, 22:58
                a przyjaciółka Ci nie powiedzziała ze przepisujac dany antybiotyk a nie inny rowniez nabijasz kabze jej i firmie??
        • jagodka81 Re: Pneumokoki 23.09.11, 22:16
          ja zaszczepiłam tylko na pneumokoki, bo jednak są niebezpieczne, rotawirusy sobie darowałam, tym bardziej, że pediatra twierdzi, że w szpitalu jest dość dużo przypadków dzieci ze skutkami ubocznymi po tej szczepionce, jest przereklamowana.
    • pola.cocci Re: Pneumokoki 23.09.11, 10:25
      we francji pneumokoki sa obowiazkowe (czyli bezplatne), a rotawirusy pelnoplatne (i to slono) a to znaczy, ze nie ma potrzeby szczepic, bo te wirusy nie sa az taaakie grozne, a skutecznosc tej szcepionki nie jest az taaaaka wielka
      meningokoki nie sa obowiazkowe, ale jak juz ktos sie decyduje to sa bezplatne, bo choroba grozna, tylko mniej czesta niz wywolywana pzez pneumo
    • pa-ti11 Re: Pneumokoki 23.09.11, 10:40
      najlepiej na wszystko: rota-pneumokoki-meningo i ospa
      • eps Re: Pneumokoki 23.09.11, 10:46
        wg mnie to zbedne szczepienia. Moja pediatra mi mówiła że po pierwsze to to są szczepionki na najbardziej typowe szczepy a jest jeszcze milion innych to raz, a dwa to zalezy czy dziecko jest w grupie ryzyka np. jest małe, slabe i chorowite.
        • pola.cocci Re: Pneumokoki 23.09.11, 11:06
          no tak, bo "duze" dzieci nie choruja na grozne choroby...
          grupa ryzyka zalezy raczej od ekspozycji na mikroby czyli mozliwosc ich napotkania na swojej drodze, dlatego np. dzieci zlobkowe szczepi sie wczesniej niz "domowe"
        • anetchen2306 Re: Pneumokoki 30.09.11, 13:57
          ... tak, tylko twoja pani pediatra zapomniala cie poinformowac, ze te "milion" innych nie powoduje zazwyczaj zgonu, daje minimalny odsetek powiklan i daje sie z powodzeniem leczyc. antybiotykami
          Te 7 zawartych w standardowej szczepionce szczepow, odpowiedzialnych jest za najwiecej zejsc smiertelnych i powiklan neurologicznych. I jest odpornych na wiekszosc antybiotykow, w tym tych najnowszej generacji (o czym przekonalam sie, gdy zachorowal moj syn).
          Moj syn nie byl ani maly (przed choroba na 90 centylu, po miesiacu na 25 centylu), ani slaby, ani chorowity. Pneumonia w wieku 3 lat byla jego pierwsza "powazna" choroba. I wowczas dostal pierwsze w zyciu antybiotyki. Duzo antybiotykow.
          Zapytaj swojej pani pediatry, jakie jest ryzyko zachorowania twojego dziecka na polio. A na to z pewnoscia zaszczepic prikazala, prawda? I dlaczego prikazala szczepic na polio (skoro wymarlo i nie wystepuje) a na pneumokoka nie (a ten wystepuje dorodnie).
          • necia27 Re: Pneumokoki 30.09.11, 16:21
            Pneumo szczepiłam po 6 tz, jak któraś napisała wolę zapobiegać niż szczepić,nie wiem czemu nie którzy szczepią dopiero po 2 roku życia, nie dawno gdzieś slyszałam o tragedi, 1,5 roczny chłopczyk miał amputowane ręce od pneumokokowej sepsy. sad
            • iwonagos Re: Pneumokoki 02.10.11, 14:13
              Syna zaszczepię na pneumo, rota i meningo. Córek nie szczepiłam, bo nie miałam na tyle kasy. Efekt-chore ciągle, bo chodziły do żłodka, potem przedszkola. Ileż kasy poszło na lekarzy, lekarstwa, ileż nocy nieprzespanych i przede wszystkim, co najgorsze - cierpienia dziecisad Nie wiem, czy szczepionki coś dadzą, ale warto spróbować.
    • joanka-r Re: Pneumokoki 23.09.11, 14:03
      nie szczep padruj sobie, to tylko wydawanie kasy na kampanie reklamowe koncernów farmaceutycznych. My żyliśmy bez tego i jesteśmy odporni, zachorowania są bardzo rzadkie, można sobie darować. Zaoszczędzone pieniążki wydaj na lepszy cel np: wyjazd z dzieckiem w góry czy nad morze, lepiej mu to zrobi.
      • pola.cocci Re: Pneumokoki 23.09.11, 14:15
        az sie dziwie po co naukowcy zawracaja sobie glowe jakimis badaniami nad nowymi szczepionkami, na HIV np. albo inne smiertelne wirusy skoro my "sie nie szczepilismy i jakos zyjemy"
        wow, ale podejscie
        no ale wiadomo na HIV to tylko homo i cpuny beda sie szczepic
        szkoda klawiatury zuzywac; smutne to i zadziwiajace
        • joanka-r Re: Pneumokoki 30.09.11, 11:51
          ''az sie dziwie po co naukowcy zawracaja sobie glowe jakimis badaniami nad nowymi szczepionkami,''

          po to aby nabijać kasę koncernom farmaceutycznym. tongue_out Szczepić owszem, ale na to co nam realnie zagraża, czyli gruźlica, WZW, cholera i tego typu choroby. Na pneumo i meningokoki można sobie darować, gdyż odsetek zachorować jest niski. Niektóre mamy, szczególnie młode, naoglądają się reklam, i wydaje im się, ze jak kupią szczepionki na wszystko co tylko możliwe, są dobrymi mamami. Ale z drugiej strony żadna z nich nie pomyśli, jak słaby staje się wówczas system odpornościowy dziecka, któremu zaaplikowano tyle dodatkowych szczepień.
          Za chwilę wymyślą szczepionkę na katar i będziecie szczepić, dla własnej wygody. Nie od dziś wiadomo, ze najpierw wymyśla się szczepienia a potem dopasowuje do niego chorobę, gdybyś posłuchała co na ten temat myślą studenci farmacji, przestałbyś do apteki chodzić.
          • pola.cocci Re: Pneumokoki 30.09.11, 12:06
            o kurcze a ty sie szczepilas na cholere?!
            a myslisz, ze odsetek zachorowan na gruzlice zawsze byl taki wysoki? kiedys byl niski, a potem choroba (zarazki) sie rozprzestrzeniaja, modyfikuja i jest coraz gorzej - dlatego na gruzlice wynaleziono szczepionke, po czym odsetek zachorowan zmalal, bo o to wlasnie chodzi
            i skad u was to przekonanie, ze odpornosc spada po szczepieniach - jakies publikacje naukowe na ten temat?
            przed wyjazdem w egzotyczne kraje szczepienie na meningo jest obowiazkowe! a ludzie przeciez podrozuja i przenosza choroby "na sobie" rowniez do polski, stad zagrozenie jest realne;
            ja wole przeciwdzialac, niz leczyc
          • anetchen2306 Re: Pneumokoki 30.09.11, 13:44
            joanka-r napisała: "Szczepić owszem, ale na to co nam realnie zagraża, czyli gruźlica, WZW, cholera i tego typu choroby. Na pneumo i meningokoki można sobie darować, gdyż odsetek zachorować jest niski..."
            W 2010 w De (nie mam pojecia, jakie sa polskie statystyki, ale mniemam, ze duzo gorsze) zanotowano ok. 7000 przypadkow ciezkich zachorowan wywolanych przez zlosliwe szczepy pneumokokow (przeciw tym 7 najbardziej paskudnym jest szczepienie). Rzeczywiscie to zagrozenie nierealne, polio/blonica/cholera sa wsrod dzieci czesto spotykane, wiec i szczepic sie powinno, tak? No to cie zmartwie, pneumokoka latwiej zalapac niz polio, tezca czy blonice.
            Moj syn zalapal. Miesiac temu na pneumokokowa sepse zmarl ojciec mojej kolezanki, mial niespelna 60 lat. Pneumokokami mozna tez zarazic sie od osoby starszej (np. ukochanej babci lub dziadziusia), niekoniecznie w zlobku/przedszkolu.

            "Ale z drugiej strony żadna z nich nie pomyśli, jak słaby staje się wówczas system odpornościowy dziecka, któremu zaaplikowano tyle dodatkowych szczepień". A wiesz, jak slaby staje sie system odpornosciowy 3-latka, ktoremu zaaplikowano w ciagu jednego tygodnia kombinacje kilku systnetycznych antybiotykow w konskich dawkach? Ja wiem, na przykladzie mojego syna.

            "...gdybyś posłuchała co na ten temat myślą studenci farmacji, przestałbyś do apteki chodzić ..." Moja siostra jest studntka 4 roku farmacji: w zyciu podobnych bzdur mi nie wciskala.

            "Niektóre mamy, szczególnie młode, naoglądają się reklam, i wydaje im się, ze jak
            > kupią szczepionki na wszystko co tylko możliwe, są dobrymi mamami." Wyobraz sobie, ze w wiekszosci panstw europejskich szczepienie p/pneumo - i meningokokom jest w kalendarzu szczepien i jest dla rodzicow BEZPLATNE. Od lat!
            Nie widzialam w zyciu ani jednej reklamy tejze szczepionki, nie widzialam nigdy zadnych ulotek reklamowych w gabinetach pediatrycznych. Widzialam natomiast moje ciezko chore dziecko i kilkoro innych dzieci, takze z ciezkimi i powiklanymi odpneumokokowymi zapaleniami pluc i ucha srodkowego.
      • 1mzeta No spoko podejście... 23.09.11, 14:26
        To pewnie fotelików samochodowych też nie warto kupować tylko inaczej tą kasę wydać- w końcu starsze pokolenia takich fotelików nie miały i żyją.........
        • carmita80 Re: No spoko podejście... 24.09.11, 09:41
          1mzeta napisała:

          > To pewnie fotelików samochodowych też nie warto kupować tylko inaczej tą kasę w
          > ydać- w końcu starsze pokolenia takich fotelików nie miały i żyją.........


          Niektorym sie jednak nie udalo przezycsad
          Nie szczepcie, a potem nie lamentujcie, bo sepsa, bo juz piata infekcja ucha w ciagu dwoch miesiecy, bo zapalenie pluc i dziecko w szpitalu itd.
          • anetchen2306 Re: No spoko podejście... 24.09.11, 15:47
            Bo pneumokoki to takie "egzotyczne", wszyscy mowia ale jakos nikt ich nie widzial ...
            A zapalenie ucha to przeciez od "wiaterku". I w nastepna czapke z nausznikami trzeba zainwestowac ...

            Moj syn przeszedl skomplikowane odpneumokokowe zapalenie pluc majac niespelna 3 lata. Niestety 10 lat temu szczepionka byla w powijakach. Syn przedtem nigdy powaznie nie chorowal, nie bral wczesniej zadnych antybiotykow. Nie chodzil do przedszkola, nie mial stycznosci ze "skupiskami". Nie byl chuderlakiem lapiacym wszystko, co sie rusza. A jednak pneumokokom sie nie oparl. Zachorowal nagle i "ginal w oczach". Spedzilismy w szpitalu prawie miesiac, z tego 2 tygodnie na OIOMIE, syn musial zostac zaintubowany, odzywiany dozylnie.
            Szczepienia obnizaja odpornosc? Po odpneumokokowym zapaleniu pluc i wpompowaniu w 12 kg (syn schudl prawie 4 kg w tydzien!) cialko kombinacji kilku mocnych, syntetycznych antybiotykow, syn mial odpornosc zalatwiona na nastepne 10 lat. I strach do konca zycia, czy nie przyplata sie jakas paskudna infekcja, gdzie reszta pozostajaca do wyboru ilosc antybiotykow, okaze sie zawodna, bo na reszte syn jest juz skutecznie uodporniony.

            Corka zostala zaszczepiona w 3 mcu zycia. Podobnie jak chyba wszystkie znane mi okoliczne dzieciaki. Ma juz 4 lata, nie wiemy co to zapalenia ucha, zapalenia pluc, krtani, oskrzeli. Nie slyszalam nigdy, by u ktoregos znajomego dziecka wystapily po sczepieniu jakiekolwiek komplikacje.
            Tutaj, gdzie mieszkamy, szczepionka jest refundowana w kalendarzu szczepien od prawie 10 lat. I nikt nie namawia rodzicow do zaszczepienia. Nikt nie ma dylematu, bo szczepienie bezplatne. I frekwencja w przedszkolach i zlobkach tez zadziwiajaco wysoka. Mimo tak "obnizonej szczepieniami odpornosci". Nie pamietam tez, kiedy ostatnio byl jakis komunikat o zachorowaniu przez jakies dziecko na ospe, rozyczke ... Moze w Pl tez takie "komfortowe" czasy kiedys nastana?
            Do autorki watku: na twoim miejscu stawialabym raczej szczepienie p/pneumokokom na pierwszym miejscu. Odwodnienie latwiej jest opanowac niz postepujaca szybko sepse.
            Wypowiadam sie z perspektywy matki dziecka, ktora musiala patrzec na swoje gasnace z dnia na dzien dziecko i modlic sie, by antybiotyki zadzialaly i syn przetrzymal kolejna noc.

            Dziwie sie, ze szczepienie p/polio, tezcowi jest "obowiazkowe", ochoczo wykonywane, bez zadnego sprzeciwu i dyskusji czy warto, chociaz ryzyko zachorowania (w Europie) praktycznie zerowe. W przypadku pneumokokow, ktore wywoluja smiertelne zejscia tysiecy osob rocznie w samej tylko Europie, pojawia sie zacieta dyskusja, czy "warto" ... Moze dlatego, ze za te pierwsze placi panstwo a za te drugie placic musimy z wlasnej kieszeni i wtedy to juz nie bardzo "warto" sad
            • magdakingaklara Re: No spoko podejście... 24.09.11, 22:04
              Bo nie korzy (jak my) nabijamy kabze koncerna kupujac szczepionki a one ( nie szczepiace) bede nabijac kabze pozniej kupujac antybiotykismile

              Kazda z nas (matka) ma wybor teraz albo pozniej
    • prigi Re: Pneumokoki 24.09.11, 10:20
      moje dzieci szczepione dodatkowo są tylko na pneumokoki i to pełną dawką, tzn. 4 szczepienia.
      córa tak byla szczepiona, bo myślałam, że pójdzie do żłobka. a młodszy syn dlatego, że ma obniżoną odporność po szpitalach a strasza przynosi różne cuda na kiju z przedszkola (sama nie chorując).
    • memphis90 Re: Pneumokoki 24.09.11, 21:47
      Ja szczepiłam.
    • magdakingaklara Re: Pneumokoki 24.09.11, 22:00
      Corka szczepionka dwoma dawkami iz poszla do żłobka.
      Chodzi juz drugi rok do żłobka i nie miała jeszcze antybiotyku w ustach.
      Napewno nie dzieki szczepionkasmile

      Wole szczepic niz potem płakać ze mogłam a nie zrobiłam
    • od.czasu.do.czasu Re: Pneumokoki 29.09.11, 20:36
      Uważam że powinnaś się dowiedzieć jak najwięcej o powikłaniach (Niepożądane Odczyny Poszczepienne).
    • saguaro70 Re: Pneumokoki 30.09.11, 07:47
      Ma nadzieję, że nikt mnie nie zlinczuje za opinie o szczepionce. Uszanujcie moje zdanie. Wiem, że temat to drażliwy.
      Moja córka była zaszczepiona Prewenarem. Jedno wielkie gó.... Nikt mi nie powie, że pomogła. Po tej szczpionce moja córka całkowicie straciła odporność. Augumentim, Amotaks, Klacid, Erdomed, Pulneo, Duomox to był mój chleb powszedni.Potem już szły tylko Biodacyna, Zinnacef, Dexawen, czyli zastrzyki. I uwierzcie mi, to nie były zwykłe infekcje. To były takie choroby, że siemasz.. Zapaenie oskrzeli ze skurczami było nagminne.
      Dopiero wyjazd nad morze sprawił, że moje dziecko na wiele miesięcy wyzdrowiało. Dziś mam potężny debet na koncie za leczenie swojego dziecka jednym wielkim gównem. Bo jak się wydawał po 800 złotych miesięcznie to plajta.
      Choroba mojej córki wpędziła mnie w depresję. Do dziś leczę się u psychologa i psychiatry. Jeszcze dziś mi się śni czasem to paskudztwo.
      Dziś moje dziecko też choruje, ale nie tak strasznie..
      Pozdrawiam cieplutko. smilesmile
      • pola.cocci Re: Pneumokoki 30.09.11, 10:45
        A skad pewnosc, ze to po szczepionce? Zostalo to jakos udowodnione? Moze poszukaj prowdziwej przyczyny chorob corki, i nie wiem czy wiesz, ze antybiotyki obnizaja odpornosc (to akurat jest udowodnione).
    • mia_siochi Re: Pneumokoki 30.09.11, 08:10
      Szczepiłam na pneumo, przed pójściem do żłobka dostanie jeszcze meningo.
      • jombusiowa Re: Pneumokoki 03.10.11, 10:24
        Na rota i pneumo na pewno nie zaszczepię, szczepiłam dotychczas 2 dawkami 6w1 i na razie tez się wstrzymuję z resztą.
        Wg mnie w przyrodzie jest tak,ze są slabsze egzemplarze i selekcja naturalna-brzmi moze okropnie,ale taka prawda. Poza tym np taki wirus grypy-czasem zmutuje, czasem jest inny i szczepionka nie dziala-myslę,ze z tymi rota jest tak samo.
        No i prawda jest taka,że jak się coś stanie bez szzcepionki to sobie mama będzie pluła w brodę a jak się coś stanie po szczepionce to tez sobie będzie pluła w brodę. Nikt nam odpowiedzialności za nasze dziecko nie weźmie-to nasze ryzyko.
        Ja osobiście na razie boję się zaszczepić-dziecko mialo być sczzepione na odra/świnka/rożyczka zdrowe zero kataru itd-nie zaszczepilam-następnego dnia gorączka 40 stopni itd-chore. Gdyby dzień wczesniej wzięło tą sczezpionkę to się zastanawiam, czy organizm by sobie poradził z taka ilością wirusów-spanikowałam na razie.
        • jimmysgirl Re: Pneumokoki 03.10.11, 11:42
          ja szczepiłam moje dziecko szczepionką 5w1 oraz na pneumokoki po 6 tyg.ż.
          5w1 wybrałam żeby była możliwość zaszczepienia jednocześnie na dodatkowe (przy podstawowych bezpłatnych przerażało mnie ilość wkłuć).
          Na pneumokoki zaszczepiłam, bo wiem jak katastrofalne w skutkach mogą być powikłania. O "innych szczepach" przy pneumo czy meningo nie ma mowy bo to bakterie, mutują się ewentualnie wirusy i dlatego nie miałam przekonania do rotawirusa, ale na II wizycie czyli ok 12 tyg.ż. zaszczepiłam i na rotawirus, nikt mi nie wmówi, że szczepionki obniżają odporność - to bzdura największa na świecie, a pomyślałam sobie, że jakby się cokolwiek stało to nigdy byśmy sobie nie darowali że nie zaszczepiliśmy, a można było.
          Na meningokoki też zaszczepię.
          Moje dziecko nie chodzi do żłobka, kiedyś pewnie pójdzie do przedszkola, nie jest słabe ani chorowite (urodz. ponad 4 kg), ale ponieważ raz w miesiącu jesteśmy na kontroli w szpitalu specjalistycznym, do tego za nami już kilka wizyt w sprawie kontroli bioderek (chirurg->skierowanie->usg->chirurg->itd aż zacznie chodzić) plus do tego kontakt z dziadkami którzy zajmują się też wnukami przedszkolnymi plus kontakt z dorosłymi znajomymi którzy często podróżują i też mają dzieci - wszystko to oznacza że ryzyko przeniesienia zarazków jest wysokie i prawdopodobne, dlatego szczepię.
          Zaszczepię też dziecko odkleszczowo., bo często jesteśmy na działce, blisko lasu.
          Co do szczepień na ospę-nie jestem przekonana, wolałabym żeby dziecko przeszło chorobę w wieku dziecięcym zamiast dostać półpaśca tak jak moja kuzynka w wieku 30 lat i do dziś ma swędzące skazy na ciele. Ale w tym temacie moja przyjaciółka powiedziała mi ostatnio że żałuje że nie zaszczepiła, bo jej córeczka przeszła zachorowanie w bardzo ciężkiej postaci - nie dziwię się tej mamie.
          • olgaaa1 Re: Pneumokoki 04.10.11, 21:52
            Jak czytam takie debilizmy że chemia, że to placebo reklamowane przez firmy, to aż mnie zaciska.
            Szczepiłam na rota i pneumokoki, na meningokoki też bym zaszczepiła, ale nie było już nas stać.
            Nie wiem czy wogóle zdajecie sobie sprawę, że co 2 zapalenie pluc jest właśnie wywołane przez tego paciorkowca.
            • elwi198 Re: Pneumokoki 04.10.11, 23:08
              Nam lekarz odradzil rotawirusy, powiedzial ze jesli dziecko ma isc do zlobka lub bedzie w czestym kontakcie z innymi malymi dziecmi, lub gdy rodzenstwo jest starsze to i owszem, ale jesli nie ma takowych kontakow to jest to zbedne.
            • yoka1 Re: Pneumokoki 05.10.11, 10:12
              olgaaa1 napisała:

              > Nie wiem czy wogóle zdajecie sobie sprawę, że co 2 zapalenie pluc jest właśnie
              > wywołane przez tego paciorkowca.

              rozumiem, że to teraz wielkie odkrycie, a dzieci, które mają obecnie powyżej 10 lat wcale na to nie chorowały? Dziwne, że wszystkie nie poumierały,przecież nie były szczepione, więc jak przeżył? no chyba, że paciorkowce robią furorę w naturze dopiero od kilku lat.

              Mój starszy chorował non stop na paciorkowce, a ma już dość sporo lat i jakoś nikt nie proponował mi tej szczepionki, mimo, że już istniała ta 7-walentna, a chodziłam po wszelkich specjalistach, łącznie z kliniką leczenia niedoborów odporności.Ale wtedy nikt ich nie reklamował w TV, nigdzie nie leżały ulotki na ten temat.

              Dla mnie to są po prostu mody - teraz jest moda na szczepionki wszelkie, jak mój starszy był mały, to była moda na zwalanie wszystkiego na alergię itd.
              • mama_amelii Re: Pneumokoki 05.10.11, 11:19
                > rozumiem, że to teraz wielkie odkrycie, a dzieci, które mają obecnie powyżej 10
                > lat wcale na to nie chorowały? Dziwne, że wszystkie nie poumierały,przecież ni
                > e były szczepione, więc jak przeżył? no chyba, że paciorkowce robią furorę w n
                > aturze dopiero od kilku lat.

                DokładniesmileDzisiaj rozmawiałam z pediatrą i dalej odradza tą szczepionkę,bo uważa,że dziecko szczepione jak i nie szczepione jeśli zachoruje to ma takie same szanse,tak samo przejdzie tą chorobę/choroby.Wszystko zależy od odporności organizmu.Jeśli wystąpi bardzo zły przebieg i dziecko wyląduje w szpitalu to jest do wyleczenia i odratowania(tak jak przy innych powikłaniach np anginie,grypie,nie przewidzisz jak zareaguje Twoje dziecko).Pneumokoki były i będa,tylko teraz mają rozpowszechnioną nazwę.
                Trochę inaczej ma się sprawa meningokoków,jeśli już zaatakuje to dziecko,czy dorosły raczej nie ma szansy na przezycie.Krew krzepnie w ciągu kilku godz,serce przestaje bić.I tu się zaczynam zastanawiać nad zaszczepieniem córek.
              • 1mzeta Re: Pneumokoki 05.10.11, 12:24
                Wyobraź sobie,że siostra mojej mamy na to umarła.
                • mama_amelii Re: Pneumokoki 05.10.11, 14:02
                  Wyobraź sobie,że na każdą chorobę można umrzeć(ile osób na grypę rocznie umiera??).Wystarczy za wys lub za niska temperatura ciała.Są też dzieci,które umierają w wyniku powikłań poszczepiennych
                  • 1mzeta Re: Pneumokoki 05.10.11, 20:57
                    Na grypę ?
                    Chyba raczej na jej powikłania do których dochodzi jak zaniedbasz leczenie grypy.
                • yoka1 Re: Pneumokoki 05.10.11, 16:40
                  no więc odpowiedź prosta, wszyscy ludzie powinni się zaszczepić, bo każdemu to grozi
                  • 1mzeta Re: Pneumokoki 05.10.11, 20:58
                    Wszystkim może grozić- tylko nie porównuj układu odpornościowego dziecka do układu odpornościowego np. zdrowego dorosłego.
              • anetchen2306 Re: Pneumokoki 05.10.11, 19:18
                "...a dzieci, które mają obecnie powyżej 10
                > lat wcale na to nie chorowały? Dziwne, że wszystkie nie poumierały,przecież ni
                > e były szczepione, więc jak przeżył?"
                Moj syn, obecnie 12 lat, przechodzil odpneumokokowe zapalenie pluc 9 lat temu. O jego zycie lekarze walczyli tydzien. Niestetys, szczepionka wtedy nie byla "modna", po prostu jej nie bylo a na anatybiotyki syn praktycznie nie reagowal. I dzieci owszem chorowaly a takze umieraly lub wychodzily z pneumokokowej sepsy z powaznymi powiklaniami na cale zycie.I I niestety nadal tak sie dzieje i dziac bedzie, dopoki polscy "pediatrzy" szczepienie to beda odradzac (a moze dowiem sie z jakich wzgledow, tylko prosze nie pisac, ze szczepienie obniza odpornosc dziecka ...). O powiklaniach ze skutkiem smietrelnym po szczepionce p/pneumokokom jeszcze nie slyszalam ani nie czytalam - jezeli takowymi danymi dysponujesz - prosze podziel sie.

                "Dla mnie to są po prostu mody - teraz jest moda na szczepionki wszelkie" ... ty to nazywasz w Polsce moda, w krajach bardziej rozwinietych i bogatszych nazywa sie to koniecznoscia ...
                • yoka1 Re: Pneumokoki 06.10.11, 10:31
                  anetchen2306 napisała:


                  > Moj syn, obecnie 12 lat, przechodzil odpneumokokowe zapalenie pluc 9 lat temu.
                  > O jego zycie lekarze walczyli tydzien. Niestetys, szczepionka wtedy nie byla "m
                  > odna", po prostu jej nie bylo a\


                  ależ mylisz się, była, właśnie teraz jak zaczęłam drążyć temat, to się okazało, ze była, a jakoś lekarze jej nie zalecali, czemu? Ależ po prostu - nie było na to mody. Czemu nie pokazywali tego w mediach? Teraz od razu trąbią.
                  • anetchen2306 Re: Pneumokoki 06.10.11, 15:54
                    Owszem, szczepionka byla, w Polsce byla nowoscia, byla w powijakach i NIESTETY nikt nie informowal o jakichkolwiek szczepieniach. W roku 2002 w ramach terapii pneumonii moj syn zostal zaszczepiony prevenarem sprowadzonym z ... Austrii (w sprowadzaniu szczepionek "na zyczenie" specjalizowalo sie wowczas niewiele aptek).
                    Polska jest chyba jedynym krajem, gdzie szczepienia p/pneumokokom/meningokokom trzeba reklamowac w mediach ... Bo jezeli statystyka do rodzicow nie dociera, to moze reklame dotrze. Ja widze problem nadal niestety w zasobnosci portfela. Gdyby powyzsze szczepienia byla w Polsce refundowane i "obowiazkowe", z pewnoscia taka dyskusja nie mialaby miejsca.
                    Ponadto media "trabia", bo liczba powaznych powiklan po sepsach pneumo- i meningokokowych rosnie. Rosnie tez w zastraszajacym tempie liczba pneumokokowych szczepow odporna ja jakiekolwiek antybiotyki. Taniej jest dziecko zaszczepic, niz latami leczyc konsekwencje zakazenia (wiesz, ile kosztuje tygodniowy pobyt na oiomie pod pelna intubacja?).
                  • 1mzeta Re: Pneumokoki 06.10.11, 19:02
                    Wiesz- dużo medycznych procedur te w Pl nie było "popularnych"- podczas gdy na zachodzie były- choćby igły jednorazowe tylko takie co się "odkażało". Idąc tym tropem nadal jednorazówki nie powinny być w użyciu.
                    W UK ta szczepionka jest w kalendarzu podstawowym.
                    • yoka1 Re: Pneumokoki 06.10.11, 19:06
                      dziewczyny, ale to że są w kalendarzu w zamożniejszych krajach, nie powoduje, że są mniej niebezpieczne - po prostu dane państwo stać na refundację, a Polski nie i tyle w temacie . Przecież w Holandii w 2009 r. zmarło ok 10 niemowląt po tej szczepionce, to samo w Japonii, z tym, że tam większa liczba dzidziusiów zmarła.

                      I jak wcześniej jedna osoba zauważyła, gdyby była w kalendarzu i za darmo, to nie byłoby dylematu dla wielu mam, po prostu by szły na to szczepienie, bo tak wypada w kalendarzu i już. Oprócz oczywiście tych osób zupełnie przeciwnych wszelkim szczepieniom.
                      • pola.cocci Re: Pneumokoki 06.10.11, 21:03
                        a ile niemowlat zmarlo w tych samych krajach na choroby wywolane przez pneumo i meningokoki???
                        • yoka1 Re: Pneumokoki 07.10.11, 10:47
                          no właśnie, skoro umieralność jest na pograniczu 0,017% to sobie wylicz.
                          I tego się obawiamy? Takiego odsetka?

                          • 1mzeta Re: Pneumokoki 07.10.11, 12:26
                            Ja bym na twoim miejscu się obawiała tego żeby twoje dziecko nie było w tym odsetku- o to chodzi.
                            • yoka1 Re: Pneumokoki 07.10.11, 12:51
                              ależ obawiam się. to nie jest tak, że nie.Ale mam świadomość, że szczepionka nie gwarantuje pewności, że dziecko nie zachoruje na te pneumokoki.

                              A na przyszłość formułuj swoje myśli mniej złowróżebnie
                              • jimmysgirl Re: Pneumokoki 07.10.11, 13:10
                                yoka1 napisała:

                                > ależ obawiam się. to nie jest tak, że nie.Ale mam świadomość, że szczepionka ni
                                > e gwarantuje pewności, że dziecko nie zachoruje na te pneumokoki.
                                >
                                > A na przyszłość formułuj swoje myśli mniej złowróżebnie


                                nikt Wam źle nie wróży.
                                ja na Twoim miejscu nie żałowałabym pieniędzy, uważam że wszyscy powinni szczepić dzieci p. pneumo i meningo.
                                Jak żyć z poczuciem winy gdyby coś się stało? Pewności to Ty już do końca życia nie będziesz miała, czy gdyby dziecko było zaszczepione, to by jednak nie zachorowało?
                                Ja wogóle nie rozumiem kompletnie ludzi przeciwnych szczepieniom... I jedno wytłumaczenie - bo to reklama lub moda... Niestety-napisała tu jedna z nas prawdę - Polska to taki kraj, że trzeba robić kampanie społeczne, bo normalny przekaz nie dociera do ludzi... Inicjodawcami reklam nie są koncerny farmaceutyczne bo zabroniona jest reklama środków na receptę, takie spoty mają przekonać do szczepień bo to leży w interesie całej populacji i NFZtu też, bo pobyt w szpitalu to większe koszty niż kampania.
                                Nigdy nie zrozumiem rodziców którzy narażają swoje dzieci. Co do ryzyka jakichś powikłań po szczepieniu - niesłyszałam o takich, autyzm to tylko zbieżność czasu-nie udowodniono jakoby szczepionka go powodowała, po prostu ujawnia się w czasie gdy są robione szczepienia.
                                Ja polecam szczepienia wszystkim i na wszystko co możliwe.
                              • 1mzeta Re: Pneumokoki 07.10.11, 17:50
                                No tak ale w razie czego nawet jak się przytrafi to lepiej sobie organizm z tym poradzi.

                                p.s
                                Chyba nie sądzisz, że źle życzę tobie/twojemu dziecku-absolutnie nie.
                                • yoka1 Re: Pneumokoki 07.10.11, 19:28
                                  napisałaś to tak bezpośrednio, że trochę mi się przykro zrobiło...

                                  Dlatego po każdej takiej dyskusji, zastanawiam się, czy jednak nie zaszczepić? Na razie bobas mały, musiałby dostać 3 dawki, może poczekam i jak podrośnie, to może zaszczepię - nie mówię "nie" kategorycznie, ale nie ukrywam, że sama przeszłam wstrząs anafilaktyczny i to po 3 dawce tej samej szczepionki - i to dało mi do myślenia, że szczepionki nie do końca są tak super bezpieczne, jak to w mediach trąbią. Stąd obawy przed zaszczepieniem. Ale sąteż obawy przed chorwaniem.

                                  Jednym słowem tak źle i tak niedobrze.
    • kamelia04.08.2007 Re: Pneumokoki 04.10.11, 23:20
      we Francji pneumokoki są obowiazkowe (tzn. szczepionka bezpłatna) a rotawirusy zalecane (czyli płatne, ale nie rujnujące).
      Moje dzieci sa szczepione przeciwko pneumokokom i rotawirusom
    • m7-7 Re: Pneumokoki 07.10.11, 12:54
      na rotawirusy nie szczepilam. na pneumokoki dopiero przed pójściem młodegołobka - znaczy po skończeniu 1 roku życia - wówczas są 2 dawki a nie 3.
      Ogólnie myślę jeśli szczepic to tylko dzieci, które przebywają w większej grupie (żłobek, przedszkole)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka