Dodaj do ulubionych

Wstawanie w nocy

26.10.11, 11:53
Witam dziewczyny, możliwe ze jest już podobny wątek, ale proszę o pomoc.
Mam 3 miesieczna córeczke, karmię ja tylko piersia ( starałam sie wprowadzic bebi, ale był płacz, prężenie się, żal i milion innych sytuacji-jednym słowem nie chce butelki). Powiedzcie, mi proszę ile razy Wasze maluch wstają na jedzonko? Moja dzidzia wstaje do 5 razy w nocy i ja już padam ze zmęczenia...kiedy zacznie maluch wstawać tylko raz?Bądź jeśli macie jakiś pomysł, to będę wdzięczna za sugestie.
Pozdrawiam
N
Obserwuj wątek
    • czarna784 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 12:28
      Hej,moja Nikola przestala sie budzic w nocy,od kiedy wpowadzilam jej w dzien deser i obiad,widocznie zaczela porzadnie najadac sie w dzien i nie potzrebuje karmienia w nocysmile
      • ponponka1 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 14:17
        ale ty karmisz mm. Mleko mamy jest najbardziej kaloryczne noca......
    • andzi-a233 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 12:44
      naska25 napisała:
      ..kiedy zaczn
      > ie maluch wstawać tylko raz?

      Moja zaczęła jak skończyła rok. Marne pocieszenie, nie??
      • naska25 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 12:47
        O kurcze sad
        • jimmysgirl Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 12:55
          moja już w drugim miesiącu położona spać o 19 budziła się tylko ok2-3, potem ok.6.
          poza tym uczyłam ją przesypiać noce więc jeśli Ty pytasz o to jak dziecko w tym wesprzeć to polecam to co mi bardzo pomogło czyli niezawodną Tracy Hogg i jej książkę "Zaklinaczka dzieci".
          Tyle tylko że na tym forum mnóstwo przeciwników-nieznających podstaw tej metody, więc się tym nie sugeruj tylko rpzeczytaj książkę od podstaw i zacznij małymi krokami obserwując dzieckosmile
          na pewno zadziała! Powodzenia i daj znać jak idą postępy!
          a gdybyś nie mogła dostać książki to tak w skrócie - zasada nr 1-tzw."tankowanie do pełna" czyli jeśli dziecko je co 3 godziny i idzie spać powiedzmy o 20 to już od 15 staraj się karmić co 1,5-2 godziny dzięki temu tankujesz do pełna i zmniejsza się ryzyko wybudzenia w nocy już po 3 godzinach z powodu głodu.
          Po drugie-gdy idziesz spać Ty, czyli ok 22,23 czy 24 uprzedź dziecko karmieniem, czyli przystaw wtedy przez sen. Mi te dwa sposoby pozwoliły niemal od razu na tylko jedną pobudkę w nocy ok 3, a stopniowo przesuwało się to do 4,5 aż w 4mcu dziecko spało do 6, a ja zrezygnowałam już z karmienia przez sen o 23.
          • marygirl Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 12:58
            kiedyś też wierzyłam w te cudasmile
            • jimmysgirl Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 13:02
              a stosowałaś? bo nam to uratowało życie, poza wstawaniem w nocy to przede wsyztskim sięgnęliśmy do niej zdesperowani po tym jak nam dziecko wyło do 23 i nie mogło zasnąć. Po wczytaniu się i zmianie frontu-zadziałało niemal od razu!
          • ponponka1 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 14:12
            jimmysgirl napisała:

            Tracy Hogg i jej
            > książkę "Zaklinaczka dzieci".

            no wlsanie zaklinaczka - tresowaczka smile


            > a gdybyś nie mogła dostać książki to tak w skrócie - zasada nr 1-tzw."tankowani
            > e do pełna" czyli jeśli dziecko je co 3 godziny

            heheheh - a czy doroslego tez sie da zantkowac do pelna? sproboj sama - nazryj sie do usrania a potem idz spac wink

            i idzie spać powiedzmy o 20 to
            > już od 15 staraj się karmić co 1,5-2 godziny dzięki temu tankujesz do pełna i z
            > mniejsza się ryzyko wybudzenia w nocy już po 3 godzinach z powodu głodu.


            Tak sie sklada, ze dzieci na kp i bez tego jedza czesciej popludniami i wieczorami - bo tak jest ustawiona laktacja, ze wtedy mleko jest najmniej kaloryczne. Wiec zamiast zasady godzinowej obserwuje sie dziecko smile Ale wszytskie karmiace wiedza ze o KP TH nie ma zadnego pojecia (jak i o jedzneiu - jak sie mozna najesc na zapasa? - odaj mi ten patent bo wybiram sie na wiejskie wesele...heheheheeee)


            > Po drugie-gdy idziesz spać Ty, czyli ok 22,23 czy 24 uprzedź dziecko karmieniem
            > , czyli przystaw wtedy przez sen. Mi te dwa sposoby pozwoliły niemal od razu na
            > tylko jedną pobudkę w nocy ok 3, a stopniowo przesuwało się to do 4,5 aż w 4mc
            > u dziecko spało do 6, a ja zrezygnowałam już z karmienia przez sen o 23.


            hehehehee dziecko ok 5-6 miesiaca zaczyna mniej jesc w nocy i bez tych zlotych rad TH. Mleko w nocy jest najbardziej kaloryczne - wiec najmodsze niemowlaki naturlanie potrzebuja go duzo, bo rosna najbardziej intenstywnie (w porwonaniu do wagi wyjsciowej).

            Wot i cala mondrosc amerykanskiej pielgniarki smile
            • jimmysgirl Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 14:31
              ponponka1 napisała:


              > Wot i cala mondrosc amerykanskiej pielgniarki smile
              >


              Nam bardzo pomogło, naszym znajomym też bardzo pomogło stosowanie jej metod, a jak się Tobie nie podoba nie krytykuj, bo tutaj na forum inna matka prosi o radę i ja się chętnie podzielę bo każdy nam zazdrości spokoju, szczęśliwego grzecznego dziecka-i ja życzę wszystkim takiego macierzyństwa i takiego "grzecznego" i szczęśliwego dziecka. A nie było tak, bo kiedyś nie wiedziałam co i skąd się bierze i mi akurat ta książka bardzo pomogła.

              I nic na to nie poradzisz. Pogódź się z tym. Możesz mnie krytykować w każdym wątku ale to nic nie zmieni - metody Tracy Hogg naprawdę działają i przy kp tym bardziej (o mm nie wiem).
              Więc nie bij piany, tylko pozwól innej matce skorzystać z rady.

              Porównywanie tego do obżarstwa czy najadania się na zapas w dorosłym życiu to kompletna głupota, widać że nic nie wiesz o książce.
              • ponponka1 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 16:03
                Czy ja gdzies pisalam ze jej metody nie dzialaja. Czytaj - to doczytasz sie sie, ze dzialaja bo wynikaja z normalnego rozwouju dziecka.

                Co do zasypianai - tez dzialaja, jedne dzieci placza dluzej inne mniej ale jak sie je skutecznie odklada to kiedys sie zamykaja i robia sie grzeczne.

                Oczywiscie dzieci nietresowane metoda TH i tym podobnymi nie wysypaija sie i sa niegrzeczne smile No bo dwumiesieczne dziecko moze byc niegrzeczne, takie cwaniaki smile

                Jimmygirl - czytalas te TH i jej niezruzimialas. Bo ja czytalam, tam nie ma nic o gzrecznych i niegrzecznych dzieciach. Za to mnostwo bzdur o KP i naturze dziecka. I duuuuuzoooo tresury. I zero zrozumienia ze my ludzie jestesmy rozni i rozne sa nasze potzreby. Tak samo dzieci. Tresura mozna to wyrownac, tylko po co?
                • jimmysgirl Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 16:17
                  słuchaj ponponka-rób jak chcesz-dobrze się zgrałaś ze swoim dzieckiem, nie potrzebujesz zmian - ok. ja potrzebowałam pomocy i ta książka mi bezapelacyjnie pomogła.
                  i nigdzie na napisałam, że książka mówi o tym, że jedne dzieci są grzeczne a inne nie. chyba czegoś nie zrozumiałaś.
                  a jak Ci się książka i metody TH nie podobają to nie czytaj-po co się w to wkręcasz? lepiej zabierz swoje dziecko na spacer.
                  no chyba że czytasz tylko po to, żeby mieć argumenty do spierania się na forum, ale to się już nazywa trolemsmile
              • gwen_s Re: Wstawanie w nocy 28.10.11, 20:38
                moim zdaniem to nie zależy tylko od kaloryczności mleka i częstotliwości jedzenia...
                ja pierwszego synka też "tresowałam" metodą jeszcze gorszą bo z książki "każde dziecko można nauczyć spać" plus TH, zasypiał różnie w różnych etapach, jadł też różnie, ale nigdy nie pomogło z jedzeniem, bo on zwyczajnie nie potrzebował częstszego jedzenia. Jak miał 4mce, czyli też kiedy zaczął dostawać obiadki słoiczkowe budził się 2 razy, po skończeniu 6mca, budził się tylko raz ok 6 rano po czym został nakarmiony i spał jeszcze do 8-9, ale to było dziecko "aniołeczek" wg metody TH smile
                Drugi synek jest totalnym przeciwieństwem, ma zupełnie inny charakter i na nic się zdają wszelakie metody książkowe. W nocy budzi się kilka razy, na jedzenie 2 do 3-ech (spodarycznie, ale jednak), a ma zaraz 9mcy.... były przejściowe okresy, ze jak zasnął o 20 to spał do 5-6 rano, obecnie 5-6 rano to są jego pobudki smile Ja przeszłam szybko na MM i uważam tą decyzję za najlepszą jaką mogłam podjąć, bo inaczej do dziś byśmy się budzili po kilka razy w nocy....
          • cylia9 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 22:57
            moj 8 miesieczny syn je co 1,5 - 2 godziny w ciagu dnia. w nocy przewaznie co 2-3 godziny (naprawde je i przelykasmile nie widze mozliwosci intensyfikacji karmien popoludniowo-wieczornych, musialyby wtedy jesc wtedy co pol godziny smile jak zatankowac dziecko "do pelna"? przeciez na sile nie uda mi sie go nakarmic...predzej mnie pogryzie smile))
            • ponponka1 ale TH kaze tankowac ddziecko, wiec pchaj jak 27.10.11, 10:07
              w tuczona ges. A tak po prawdzie, to jimmy czytala TH ale jej w ogole nie zrozumiala, inaczej by nie pisala o napychaniu sie i grzecznych niemowletach. Mozna rozne psy wieszac na TH ale takich glupot to ona tam nie pisze.....choc wiele innych, podszytych pieknie troska o..... rodzicow smile
              • jimmysgirl Re: ale TH kaze tankowac ddziecko, wiec pchaj jak 27.10.11, 10:14
                ale ja wczale nie pisałam że w TH jest mowa o grzecznych dzieciach.
                nie zrozumiałaś mojego postu - chodziło mi o cytat, stąd cudzysłów bo wzięte z ust babci, cioci i znajomych-generalnie tak się mówi o dzieciach: "o jakie grzeczne, jak długo śpi, jak ładnie się bawi, jakie spokojne" - z takich słów oczywiście ja drwię tak samo jak Wy, bo nie ma dzieci grzecznych i niegrzecznych, są po prostu zadbane, otoczone troskąsmile

                a co do tzw. "tankowania do pełna" (to już z ksiązki jak wiadomo) - nie chodzi o pchanie jak w gęś jak to określiłyście, bo i tak przecież na siłę dziecka nie przystawisz. Mowa o usystematyzowanym planie dnia - jeśłi takiego nie masz od rana, to nic nie da popołudniowa troska, bo o dziecko trzeba dbać cały dzień, cały dzień poświęcać mu czas i uwagę a popołudniami, jak jest się dodatkowo zaangażowanym w inne sprawy i zmęczonym - to właśnie wtedy zwracać szczególną uwagę na karmienie i drzemki, bo to się bardzo łatwo gubi i bardzo łatwo popełnić błąd bo np. dziecko przysypia przy piersi 5 minut od przystawienia i robi się błędne koło-śpi krótko, znów głodne i tak w kółko możnaby się męczyć, ale ona pokazuje że można to zmienić, z uwagą karmić, delikatnie starać się rozbudzać, żeby dziecko nie zasnęło i najpierw się najadło, dopiero potem drzemka popołudniowa, jeśli ktoś chce-to z mamusią w łóżkusmile
              • jimmysgirl Re: ale TH kaze tankowac ddziecko, wiec pchaj jak 27.10.11, 10:18
                ponponka1 napisała:

                > w tuczona ges.

                chciałam tylko dodać że moje dziecko w ten sposób tankowane wcale się nie utuczyło jak podejrzewasz, tylko to był ratunek, bo po prostu popołudniami nie dojadała, więc gdybym nie trafiła na te cenne rady to moje dziecko by nam płakało całymi popołudniami i wieczorami.
                aha, i jeszcze jedno - mimo codziennego tankowania do pełna, jakoś się moje dziecko nie utuczyło - pozostawała szczypiorkiem w zasadzie dopóki nie sięgnęłam po pokarmy stałe, dopiero wtedy troszkę zaczęła przybierać.

                Poza tym w tej książce chodzi o zasadę - odpowiednia ilość pokarmu w dzień=zwiększenie szansy na przespanie nocy. I tutaj same sobie strzelacie w kolano, bo same piszecie, że dzieci zaczęły przesypiać noce właśnie w pewnym wieku-6,7,8 mcy - i to jest najlepszy argument na to, że ma to ścisły związek z dietą i ilością stałych pokarmów w ciągu dnia.

                • mia_siochi Re: ale TH kaze tankowac ddziecko, wiec pchaj jak 27.10.11, 12:12
                  jimmysgirl napisała:


                  > Poza tym w tej książce chodzi o zasadę - odpowiednia ilość pokarmu w dzień=zwię
                  > kszenie szansy na przespanie nocy. I tutaj same sobie strzelacie w kolano, bo s
                  > ame piszecie, że dzieci zaczęły przesypiać noce właśnie w pewnym wieku-6,7,8 mc
                  > y - i to jest najlepszy argument na to, że ma to ścisły związek z dietą i ilośc
                  > ią stałych pokarmów w ciągu dnia.

                  Bzdura.
                  Jakoś nie zauważyłam, żeby te 3 łyżeczki marchewki czy innego warzywa miało wpływ na spanie mojego dziecka. Tym bardziej, że zjadało je około 14.
                  Za to to, że dziecko dorasta ma istotny wpływ, ale tego fanatyczki TH nie biorą pod uwagę tongue_out
                  • ponponka1 Re: ale TH kaze tankowac ddziecko, wiec pchaj jak 28.10.11, 09:52
                    mia_siochi napisała:

                    > Za to to, że dziecko dorasta ma istotny wpływ, ale tego fanatyczki TH nie biorą
                    > pod uwagę tongue_out

                    Fanatyczki TH nie patrza na rozwoj dziecka (a kazde dziecko ma inny) - one patrza w ksiazke i robia wszystko jak TH pisze. Zapominaja przy tym, ze kazdy czlowiek jest inny i ma inne potrzeby, inaczej je (w roznych porach) inaczej zasypia (jeden potrzebuje ciszy inny musi miec swiatlo, ijedne zasypia w minute, drugi musi sie przelezec zanim zasnie). Ale jak juz pisalam, tresura mozna uzyskac wszystko. I kazda matka wybiera to co jej odpowiada a my co nie trzymamy sie TH tez mamy prawo powiedziec co o jej zlotych poradach myslimy smile
                • cylia9 Re: ale TH kaze tankowac ddziecko, wiec pchaj jak 27.10.11, 17:44
                  moj syn budzi sie regularnie w nocy, od poczatku. stale rzeczy je juz ponad 2 miesiace, a nocne karmienia sa tak samo czeste jak wczesniej.... u nas teoria pani TH nie dziala smile
                  • ponponka1 Zadziala, zadziala, musisz konsekwentnie tresowac 28.10.11, 09:46
                    smile

                    Ale co my tam, za mietkie jestesmy i mamy niegrzeczne dzieci wink
                  • milkaaa21 Re: ale TH kaze tankowac ddziecko, wiec pchaj jak 28.10.11, 22:11
                    bo ta ksiazka nie jest na realia polkich matek, ktore swoje dzieci kochaja ponad wszytsko...
                    cylia9 napisała:

                    > moj syn budzi sie regularnie w nocy, od poczatku. stale rzeczy je juz ponad 2 m
                    > iesiace, a nocne karmienia sa tak samo czeste jak wczesniej.... u nas teoria pa
                    > ni TH nie dziala smile
                • milkaaa21 Re: ale TH kaze tankowac ddziecko, wiec pchaj jak 28.10.11, 22:09
                  mialm te ksiażke i byla gorzej niz do dupy bo moj maly nie dal sie tankowac do pelna az po kolejnych probach tego tankowania calego, calkiem sobie odstawil mleko...a tego wtej ksiazce nie bylo,a taka madra pani ja pisala
                  jimmysgirl napisała:

            • milkaaa21 Re: Wstawanie w nocy 28.10.11, 22:12
              masz rację, jak mozna dziecku na sile wlewac melko jak tucznej gęsi??????????????czy co.beznadziejna jest ta ksiazka
              cylia9 napisała:

              > moj 8 miesieczny syn je co 1,5 - 2 godziny w ciagu dnia. w nocy przewaznie co 2
              > -3 godziny (naprawde je i przelykasmile nie widze mozliwosci intensyfikacji karmie
              > n popoludniowo-wieczornych, musialyby wtedy jesc wtedy co pol godziny smile jak za
              > tankowac dziecko "do pelna"? przeciez na sile nie uda mi sie go nakarmic...pred
              > zej mnie pogryzie smile))
          • 1matka-polka Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 12:47
            Moje dziecko piersiowe w drugim miesiącu zaczęło przesypiać całe noce, trwało to miesiąc a teraz budzi się raz w nocy.
            A ostatnio zaczęła trochę histeryzować i budzi się parę razy i nie chce jeść tylko nie może znowu zasnąć i pomagam jej suszarką wink Czyli np. budzi się 3 razy w nocy - w tym raz tylko na jedzenie (muszę dać pierś bo suszarka nie działa) a dwa razy zasypia przy suszarce.
            • milkaaa21 Re: Wstawanie w nocy 28.10.11, 22:14
              dziecko anioł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • mruwa9 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 13:20
      Nie wiem. Spalam z dzieckiem przy piersi, w nocy podawalam piers przez sen i spalam dalej. Czasem dzieci budzily sie wiele razy, czasem przesypialy noc, a od pewnego momentu dzieci zaczely sie obslugiwac bufetem same, bez budzenia mamy smile
      Nocne pobudki i wedrowki do lozeczka dziecka (nawet, gdyby stalo tuz obok) wykonczylyby mnie. Bo ja kocham spac.
      Wspolne spanie - rulez!
      • jimmysgirl Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 13:24
        wspólne spanie-tylko jeśli coś się dzieje z dzieckiem. z zasady-nigdy!
        • naska25 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 13:31
          Ja też jestem przeciwna spania z dzieckiem, ale zauważyłam że jak mała śpi ze mną to budzi sie tylko dwa razy na jedzonko. I szczerze nie wiem czym jest to spowodowane. Śpiąc sama budzi sie zdecydowanie częściej sad A ma cieplutko w łóżeczku, bo myślałam na początku że może jej zimno, a jednak to nie tosad Karmić też ją już próbowałam na maxa, ale z marnym skutkiem, bo jak już zje to co potrzebuje to wypluwa cusia i nie ma opcji by zjadła wiecej.
          • mruwa9 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 13:33
            No i sama sobie odpowiedzialas na swoje pytanie.
            Chcesz biegac w nocy do lozeczka dziecka-biegaj. Robisz to na swoje wlasne, wylaczne zyczenie.
          • kasia8325 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 13:56
            urodzilam 14tego, maly ma 12 dni i wstaje do niego (karmie tylko piersia) 3 razy w nocy, w dzien spi o wiele ladniej, potrafi przespac 3-4 godz. non stop, nie wiem czym to jest spowodowane? poradzicie cos? pozdrawiam
            • ponponka1 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 14:05
              ma dopiero 14 dni a ty jusz chcesz by czulo rytm noc-dzien? Wez dziecia do lozka, nie bedziesz musiala wstawac. Ale jak wolisz wstawac ...to nie bierz.
          • monly Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 23:11
            Moja 6 m-czna córcia budzi się w nocy coraz częściej, mimo iż wieczorem dostawała pożywną kolacyjkę, to nie o zaspokojenie głodu tu chodzi tylko o poczucie bezpieczeństwa i potrzebę bliskości z mamą. Do wszystkiego można się przyzwyczaić.
          • fasol-inka Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 01:49
            naprawdę nie wiesz? a może po prostu tęskni za mamą? i jak ją ma obok to śpi spokojniej, bo ją czuje? i jak się budzi 5 razy w nocy to wcale nie dlatego, że jest głodna tylko potrzebuje bliskości...
            • mozyna Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 13:59
              Moje dzieci zas o wiele lepiej spaly same w kolyskach/lozeczkach...
          • 1matka-polka Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 12:56
            Moje dziecko póki było zupełnie nieświadomym noworodkiem spało samo w łóżeczku, w drugim miesiącu zaczęło tak stękać w tym łóżeczku, że nie mogliśmy oka zmrużyć, całą noc spędzała w półśnie, cały czas postękując.
            Kiedy wzięłam ją do siebie do łóżka zasnęła snem kamiennym i miałam święty spokój, teraz też oprócz incydentalnych histerii śpi jak zabita.
        • mruwa9 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 13:32
          jakies argumenty, czy to tylko twoje osobiste, subiektywne zdanie?
          • jimmysgirl Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 13:56
            argumentów jest mnóstwo, pierwszy to bezpieczeństwo, drugi higiena, ale nie zaczynajmy powielania wątków-już argumentowałaś swoje spanie z dzieckiem, a ja swoje na innym temacie więc nie bijmy piany.
            • kamelia04.08.2007 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 14:10
              jimmysgirl napisała:

              > argumentów jest mnóstwo, pierwszy to bezpieczeństwo, drugi higiena,

              ale co bezpieczeństwo, ale co higiena.? Nie rozumiem

              ze co, że udusisz, czy, ze jest brudno spac z toba czy twoim meżem?
              • ponponka1 Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 14:15
                kamelia04.08.2007 napisała:
                >
                > ale co bezpieczeństwo, ale co higiena.? Nie rozumiem
                >
                > ze co, że udusisz, czy, ze jest brudno spac z toba czy twoim meżem?


                hehehehehe .........zaplulam ekran.....heheheheheheheee...no nie moge.....
              • 18_lipcowa1 Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 17:20
                tez mnie dziwi ta higiena?
                z kim jak z kim ale z wlasna matka u ktorej sie w brzuchu było a potem przez pochwe przeszło a potem ssie sie piers to juz higieniczniej byc nie moze

                moze jak która brudaska jest to tak, ale jak matka sie myje i jest zdrowa to chyba git?
            • aamarzena Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 23:34
              Jakie bezpieczeństwo? Człowiek jest tak "skonstruowany", że instynktownie nie przygniecie dziecka (chyba, że jest na prochach albo pijany), a dziecku wyrównuje się oddech do dorosłego, więc spanie z dzieckiem służy profilaktyce śmierci łóżeczkowej.
              A higiena? Czy nie bierzesz w ogóle dziecka na ręce bo to niehigieniczne? A może piersi wrzątkiem wyparzasz przed karmieniem, żeby bardziej sterylne były? Tak przecież higienicznie jest.
              Ale moje dziecko już nabrało "złych nawyków". I wcale nie jest "grzeczne", za to wszyscy się zachwycają jakie to szczęśliwe i roześmiane dziecko. Buzia jej się śmieje od rana do wieczora big_grin
              A wracając do tematu - w wieku 3 m-cy częste pobudki moga byc spowodowane skokiem rozwojowym. Moja jak miała 2 m-ce to budziła się 1-2 razy, jak miała 3 to co chwilę. Spróbuj przyjrzec się jak dziecko w nocy ssie - może krótko i zasypia szybciutko. Możesz wtedy pobudzać je do ssania - głaszcząc po policzku, masując stópkę lub delikatnie ciągnąć za uszko. Jeśli załapie ssanie, to może lepiej się naje i jest szansa, że bedzie się budzić 2-3 razy a nie 5 big_grin
              Moja teraz (ma 6 m-cy) budzi się zwykle raz, ale ostatnio ida jej zęby, więc potarfi budzic się co godzinę sad Trzeba przetrzymac i tyle
            • matka_karmiaca Ale osochozi z higieną? 28.10.11, 12:07
              Dlaczego spanie z mężem jest higieniczne, a z dzieckiem nie?

              Chodzi o ulewanie i przeciekające pieluchy? To można coś podłożyć.
    • mozyna Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 19:47
      Pobudka raz - nad ranem (w wieku 3 mies).
      Sporadycznie cala noc przespana.
      Przesypianie calej nocki na dobre od 4 mies.
    • gazeta_mi_placi Re: Wstawanie w nocy 26.10.11, 20:34
      No proszę. Kolejny argument za karmieniem naturalnym smile Dzieci karmione piersią same wstają do jedzenia już w wieku trzech miesięcy.
      Czy Wasze butelkowe też tak potrafią? tongue_out
      • ladybaloon Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 08:47
        Moja trzymiesięczna nie musiała "wstawać", bo przesypiała całe noce. tongue_out
        • ladybaloon Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 08:48
          Karmiona butelką.
    • mia_siochi Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 09:10
      Około 6go zaczął się budzić raz, nieraz 2 razy.
      Teraz ma 8 i śpi od 19 do 7 rano, nieraz zdarzy się 1 pobudka.
      Bez durnej TH. Chłopak dorasta i tyle.

      Jak był w wieku Twojego dziecka to były noce z pobudką co godzinę big_grin
    • zonaimaz Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 12:41
      Ja naleze do tych szczesliwych mam ktorych dziecko wstaje w nocy tylko raz wink
      Kąpiel o 21 potem butelka-120ml czasem mniej ( mojego mleka- jakoś bezpośrednio z cyca nie lubi wink). o 22 spać, czasem póżniej i bez ryku się nie obejdzie. jak już zaśnie budzi się okolo 1 czasem później około 3 i potem dopiero o 7 30. Wiem ze to długo ale uważam ze jeżeli byłaby głodna dałaby o tym znać. Jeżeli chodzi o karmienie w nocy podaje butelkę bez słowa i wyciągania z łóżeczka wink tak samo zmieniam pampersa (bez gwałtownych ruchów, szurania itp) po co niepotrzebnie rozbudzać dziecko, musi się nauczyć ze noc jest do spania wink
      Mała ma dopiero 6 tygodni- wiem ze jeszcze wszystko może się zmienić wink
      • melisa.1 Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 14:09
        No dobra, a co ja robię źle, że moje dziecko, które skończyło rok 15.10 nadal budzi się w nocy co godzinę, dwie, od urodzenia nie przespał całej nocy bez pobudek. Owszem, jak miał kilka miesięcy to budził się na jedzenie dwa razy w nocy, ale tak od 7-go miesiąca zaczęły się wielokrotne pobudki i trwa to do dziś. W nocy karmię piersią, ale przecież nie za każdym razem budzi się na karmienie. Zasypia w łożeczku, koło 22.00, ale przy którejs tam pobudce koło 1.00 w nocy biorę go do łóżka bo bym nie wyrobiła fizycznie zeby do pracy wstawać po takich nocach. Jak się budzi to albo siada w łóżeczku calkowicie rozbudzony i się rozgląda gdzie mama, albo się tak długo rzuca przez sen i przemieszcza waląc się w szczebelki, aż się w końcu wybudzi...Czekam, czekam aż "dorośnie" i się wreszcie wyśpię, ale widać nieprędko się doczekam. Jakieś rady ?
        • monly Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 17:12
          Nie będę ciocią-Dobrą Radą, tak już mają te nasze dzieci, którejś nocy mała budziła się mniej więcej 10 razy, nawet straciłam rachubę( norma to ok. 6-7 pobudek) ,niestety nic nie zrobisz, mam trójkę dzieci, z trojga, dwoje budziło się często w nocy, jedno przesypiało całą noc
        • milkaaa21 Re: Wstawanie w nocy 28.10.11, 22:06
          jeste z tobą, mam to samo..tez wkurzają cie te matki co tu sie chwaląjak im dzieci pięknie spą????melisa.1 napisała:

          > No dobra, a co ja robię źle, że moje dziecko, które skończyło rok 15.10 nadal b
          > udzi się w nocy co godzinę, dwie, od urodzenia nie przespał całej nocy bez pobu
          > dek. Owszem, jak miał kilka miesięcy to budził się na jedzenie dwa razy w nocy,
          > ale tak od 7-go miesiąca zaczęły się wielokrotne pobudki i trwa to do dziś. W
          > nocy karmię piersią, ale przecież nie za każdym razem budzi się na karmienie. Z
          > asypia w łożeczku, koło 22.00, ale przy którejs tam pobudce koło 1.00 w nocy bi
          > orę go do łóżka bo bym nie wyrobiła fizycznie zeby do pracy wstawać po takich n
          > ocach. Jak się budzi to albo siada w łóżeczku calkowicie rozbudzony i się rozgl
          > ąda gdzie mama, albo się tak długo rzuca przez sen i przemieszcza waląc się w s
          > zczebelki, aż się w końcu wybudzi...Czekam, czekam aż "dorośnie" i się wreszcie
          > wyśpię, ale widać nieprędko się doczekam. Jakieś rady ?
        • balbins Re: Wstawanie w nocy 29.10.11, 21:54
          O,jakbym o mojej czytałasmileZa miesiąc kończy rok,a pobudek zamiast mniej,to jest więcej.Planuję odstawić od piersi w nocy,ale nie wiem czy to nie strzał w kolano...
    • 18_lipcowa1 Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 17:17
      sugeruje spac z dzieckiem
      • monly Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 17:31
        18_lipcowa1 napisała:

        > sugeruje spac z dzieckiem

        jeśli dla mnie ta rada, to i owszem śpię z dzieckiem, mąż tylko się dziwi po co łóżeczko dziecka zajmuje miejsce w sypialni,
        • mruwa9 Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 17:32
          podzielam zdziwienie meza, dlatego przy najmlodszym dziecku w ogole darowalismy sobie ten mebel. Mniej lapaczy kurzu, wiecej miejsca w mieszkaniu smile
          • kalina886 Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 17:44
            Moja druga córka (odpukać) ma prawie 2 miesiące i w nocy budzi się ok. 1-2 razy.
            Wczoraj np. obudziła się tylko raz - usnęła o 20 a obudziła się o 3:30. Następna pobudka była o 7:00.
            Pierwsza córka budziła się raz od samego początku praktycznie (aż czasami wstawałam zobaczyć tylko czy oddycha bo dla mnie to dziwne było), szybko zaczęła przesypiać całe noce. Ale wogóle pierwsza córka była aniołem do roku nawet w dzień (czego o drgugiej powiedzieć narazie nie można smile)
            Obie córki spały w swoich łóżeczkach.
            • kalina886 Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 17:45
              Aha no i obie karmione piersią. Pierwsza do ukończenia 12 miesiący.
              • limonka_a Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 22:29
                Nie pocieszę Cię, bo nie wiem czy za wiele możesz zrobićwink jak przykłady pokazują - każde dziecko ma inaczej.. i to nie zawsze chodzi o jedzenie.

                Moja do tej pory budzi się conajmniej 2-3 razy, pogłaszczę ją albo pomasuję plecki, jak nie zadziała to przystawiam do piersi, possie parę sekund i śpismile dziecko śpi z nami, gdyby nie to to byłoby ciężkowink

                Co do burzy wokół TH, to też odradzam, największa głupota tej książki to próba ścisłego uschematyzowania dnia, podporządkowania dziecka regułom, a nie na odwrót. A dziecko zmienia rytm wiele razy i niestety trzeba się z tym pgodzić, dopóki będziesz się tym stresować i nękać, to dziecko też nie będzie spokojne. Jeżeli jesteś bardzo zmęczona, weź dziecko do łóżka, to czasem bardzo pomaga bo dziecko po prostu chce czuć mamę blisko. Nie polecam też "tankowania" do pełna żeby dziecko nie budziło się w nocy, kompletna głupota i do tego brak zrozumienia potrzeb dziecka.

                Sorry jeżeli kogoś uraziłam.
                Pozdrawiamsmile
            • milkaaa21 Re: Wstawanie w nocy 28.10.11, 22:05
              to sie nie chwal, bo tylko przykorść sparwiasz tym co od 3 lat nie spią
      • gazeta_mi_placi Re: Wstawanie w nocy 27.10.11, 22:38
        I nie ubierać czapki.
    • pati2006 Re: Wstawanie w nocy 28.10.11, 11:11
      Sen dziecka znacznie róznie sie od snu dorosłego, ponieważ częściej i dłużej przebywa on w fazie snu lekkiego, z którego łatwo sie wybudza z róznych powodów (głód, niewygoda itp.). Te fazy pojawiaja się co 1-2 godziny. Sen niemowlęcia przypomina sen dorosłego dopiero ok. 6 m-ca. Na razie niewiele możesz zrobić. Może rozważ spanie z dzieckiem. Nie bedziesz musiała się rozbudzać, a może dziecko będzie lepiej spało czując twoja obecność.
      • naska25 Re: Wstawanie w nocy 28.10.11, 21:06
        Moja córka w nocy tak naprawde nawet nie otwiera oczek jak jest głodna, tylko sie wierci, wydaje piskliwe odglosy i bierze raczki do buzi. Jest to dla mnie sygnal,ze jest glodna. Na poczatku myslalam, ze jej sie coś śni, badz ma mokrego pampa ale wykluczajac poszczegolne rzeczy, wychodzi na to ze jest glodna. Faktycznie po przystawieniu do piersi ssie przez 10 minut, a nastepnie zasypia. Wieczoram raz chcialam ja przystawic raz wiecej do piersi by zjadla moze ciut wiecej, ale ona sie tylko bawila i smieje sie bo uwaza ze chce sie z nia bawic. Wychodzi na to ze jeszcze kilka miesiecy czeka mnie wstawianie w nocy by karmic mojego brzdaca....
    • milkaaa21 Re: Wstawanie w nocy 28.10.11, 22:02
      hahahahahaha............o czym wy gadacie moj syn ma 15 miesiecy i w miare normalnie przespal 4-5 nocy...badany ba wszytskie strony, neurolog, pediatra......wszytsko jest ok...a mimo to...to nie gadajcie ze padacie jak wam wstaje dziecko 5 razy, dziisja mialam 8 pobudek i to wcale nie rekord..., iwec cieszcie sie z tego co macie bo inni maja gorzej
      • sabka22 Re: Wstawanie w nocy 28.10.11, 22:32
        Dokładnie,nie ma reguły...nie sugeruj się jak wstają dzieci innych bo dla przykładu:
        Moja siorka przestała się budzić w wieku 3tyg,mój synek ma 7 i budzi się dwa razy na butlę,znajomej roczniak wstaje raz itp itd,przykładów jest masa...
      • dzoaann Re: Wstawanie w nocy 29.10.11, 21:13
        ale serio to z jakiego powodu byl badany? Ze nie spi w nocy? Toz to male dziecko... rany... nie ma to jak urodzic i sie dziwic takim prostym rzeczom...
    • dagmara-k Re: Wstawanie w nocy 30.10.11, 17:37
      moja zacvzela wstawac raz po roku, wtedy jeszcze ja karmilam. potem przesypiala noce a teraz ma 1,5 roku i wstaje 2 razy, tylko w innych celach;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka