przesypianie nocy

13.02.12, 09:30
Witam,
czy któraś z mam moglaby mi poradzić co zmienić w schemacie żywieniowym mojego 7 miesięcznego maluszka tak, żeby nie budził się tak często w nocy?
Aktualnie rozkład jego posilków wygląda tak:
8:00 kaszka na gęsto z 90ml mleka (moje lub mm)
12:00 ok 160g obiadku
15:00 mleko prosto z piersi, ciężko powiedziec ile ml
16:00 mały słoiczek deserku
18:00 kaszka na gęsto z 90ml mojego mleka
19:30 mleko z piersi (ssie pierś tylko żeby usnąc więc praktycznie nic nie zje)
22:00 pierś
a potem to róznie się budzi, dzisiaj np.: 1:00, 3:30, 5:30.

Patrząc na ten schemat nasuwa się wniosek, że mały jada mało rano, no ale tak to juz z nim jest. Ja już wróciłam do pracy i popołudniami to on chyba z radosci je, że mama wróciłasmile Ostatnimi dniami, w wzwiązku z tym, że po kąpieli nie chce jeść, muszę sobie ściagac mleko. Zawsze je wykorzystam na drugi dzień do kaszki ale nie chce ciągle tylko korzystać z laktatora (w pracy też ściagam). Dodam, że jakby chcieć dać zamiast kaszki na gęsto kaszkę do wypicia, to wypije ok 30ml i już nie chce. w ogóle zmusić go do wypicia chociaz 20ml soku czy herbatki przez cały dzień to sukces! już nie wiem co mam zmienić, a wstawanie 3x w nocy a potem do pracy jest dla mnie coraz bardziej męczące. Może te jego pobudki wiążą się z ząbkowaniem, bo póki co nie ma jeszcze ani jednego ząbka. tak na koniec dodam, że nie chciałabym rezygnować z karmienia piersią, gdyż dziecko jest alergikiem i właśnie powoli wyprowadzam go z alergii.
Z góry dziękuję za wszystkie komentarze i rady.
    • mruwa9 Re: przesypianie nocy 13.02.12, 09:35
      jego pobudki biora sie z jego wieku. Niemowlaki tak maja. Po prostu. Poczekaj, az pojdzie do przedszkola a zwlaszcza szkoly, wtedy nie bedziesz mogla go dobudzic rano.
      • olusiaalex2 Re: przesypianie nocy 13.02.12, 09:50
        taaaaa... z zazdrością słucham koleżanki, której półroczna córka śpi od 23:00 do 5:00smile mężczyźni też powinni mieć mleczne piersi, żeby tylko kobiety nie musiały w nocy wstawaćsmile
        • bbacha Re: przesypianie nocy 13.02.12, 10:14
          Moja Uśmiechnięta ma 11 miesięcy, odkąd skończyła 3 tyg. je co 2 h w dzień i w nocy. Tydzień temu odstawiona od piersi, myślałam, że na butli będzie lepiej, nadal się budzi co 2 h. Chyba trzeba przeczekać. Pozdrawiam i życzę (nam wszystkim) cierpliwości.
        • mruwa9 Re: przesypianie nocy 13.02.12, 10:29
          Taa..a swistak siedzi i zawija sreberka...
          • leneczkaz Re: przesypianie nocy 14.02.12, 13:20
            mruwa9 napisała:

            > Taa..a swistak siedzi i zawija sreberka...

            Ale co w tym takiego dziwnego? Mój starszak przestał jeść jak miał 5 m-cy i w nocy wytrzymywał bez jedzenia 10-11h!
            Natomiast moja 2-miesięczna już robi sobie przerwy 6-8h. noc w noc od 3 tyg. Po prostu niektóre dzieci wcześniej przesypiają noce.
            • mruwa9 Re: przesypianie nocy 14.02.12, 20:15
              Oczywiscie, ze sa niemowleta, ktore przesypiaja noce. Ale jest to wyjatek, nie regula i nie mozna tego oczekiwac od wszystkich dzieci.
              • tomelanka Re: przesypianie nocy 15.02.12, 10:41
                moj jest tylko na piersi, zasypia ok 21, do 5-6 wytrzymuje (nie karmie go na spiocha w miedzyczasie zeby bylo jasne wink), czasem zdarza mu sie spac do 7 rano, albo jak sie obudzi o 5, to je przez sen i odkladam go do lozeczka, nawet jak nie zasnie przy karmieniu to odlozony zasypia w przeciagu kwadransa, sam, ja spie w innym pokoju
                i ma tak od skonczena miesiaca, zanim skonczyl miesiac, spokojnie w nocy przesypial 5-6 godzin
                wiek jak w sygnaturce, wazy 6550 (wczoraj bylismy na szczepieniu) a ubranka nosi r. 74 wiec niedozywiony to on nie jest
              • leneczkaz Re: przesypianie nocy 16.02.12, 10:50
                No ale nie ma co od świstaków wyzywać wink
    • maxiowa Re: przesypianie nocy 13.02.12, 11:53
      mam podobnie, moj maly ma prawie 8 miesiecy. Do niedawna wstawalam w nocy co 2-3 godziny. Ograniczylam nocne wstawanie przez podanie wieczorem o 18 kaszki okolo 200ml z owockiem (takiej gesciejszej podawanej lyzeczka) i dopija z piersi. Spi po tym do okolo 24-1 dostaje piers i o 3 znowu i spi do 6-7 rano. W dzien karmie co 2-3 godziny piersia i jeden posilek to obiadek ok 200ml.
      Nocki calej nie przesypia, ale juz na to nie licze wink Zawsze jednak caly wieczor mam dla siebie zeby cos porobic czy poprostu isc wczesniej spac.
      Zwieksz moze wiec ilosc tej wieczornej kaszki i przesun ja na pozniejsza godzine, a wczesniej podaj piers? Nie wiem czy twoje malensto nocke po tym przespi, ale moze chociaz pare godzin luzu cos Ci da?
      • olusiaalex2 Re: przesypianie nocy 13.02.12, 14:17
        no właśnie koleżanka w pracy też mi podsunęła taki pomysł, żeby najpierw dać pierś a potem kaszkę na gęsto. tylko, żeby mały nie usnął mi na miseczkąsmile dam znać jutro, jaki był rezultat takiej zamiany. oby się udałosmile
        • olusiaalex2 Re: przesypianie nocy 14.02.12, 08:15
          no i niestety marny skutek zamianysad mały o 18 wypił pierś (malo chętnie), ok 19.15 zjadł kaszke na gęsto z 90ml mojego mleka i poszedł spać. obudził się o 22:00, 1:15, 3:20, 5:30 na jedzonko. o 3:20 zamiast mleka zapropoowałam mu herbatę, ale widząc że duszkiem wypił 60ml stwierdziłam, że może jednak jest głodny i podsunęłam mu pierś. o 5:30 już mało chętnie pił herbatkę, raczej się bawił i troszkę wypił z piersi. na szczęście usnął i do mojego wyjścia z domu (7:00) jeszcze spał.
          jakieś rady??
          może tą kaszkę powinnam robić na sztucznym mleku to dłużej wytrzyma? tylko jeśli ją zje od razu po kąpieli to będzie powiedzmy spal od 19:30 do północy. a szczerze mówiąc wolałabym, żeby smacznie i nieprzerwanie sobie spał powiedzmy od północy do 4 ranosmile no ale na śpiocha o 22 nie będę mu ładować kaszki łyżeczkąsmile wymiękam...smile
          • vinca_spp Re: przesypianie nocy 14.02.12, 09:07
            A ja zaryzykuję stwierdzenie, że to zupełnie nie o jedzenie chodzi. Piersiowe dzieci po prostu lubią się przytulić do cynia, w nocy też i stąd to budzenie się. Myślę, że dopóki będziesz (będziemy...) karmić piersią, to o przespanej nocy można zapomnieć.
            • mozyna Re: przesypianie nocy 19.02.12, 15:17
              vinca_spp napisała:
              Piersiowe dzieci po prostu lubią się przytulić do cynia, w nocy też i stąd to budzenie się
              > . Myślę, że dopóki będziesz (będziemy...) karmić piersią, to o przespanej nocy
              > można zapomnieć.


              moje przesypialy noce od 4-5 mca
              karmione piersia do 7-8 mca
          • maxiowa Re: przesypianie nocy 14.02.12, 17:33
            Po pierwsze musze powiedziec, ze Cie podziwiam. Jak ty po takiej nocy masz jeszcze sile isc do pracy? smile

            Potestuj moze z kaszka pare dni zwiekszajac mu ilosc. Ja mojemu 7,5 miesieczniakowi robie kaszke na wodzie z okolo 150ml wody + 4 lyzki jablka i wcina az milo. Robie wiecej zeby dostal tyle ile chce a nie tyle ile ja mysle ze zje. Po kaszce piers jeszcze lapie na chwile i zasypia.

            Dlaczego dajesz mu w nocy herbatke? Z tego co wiem, piesiowe dzieci w ogole nie musza byc dopajane. Ty dajesz herbatke w nocy, wiec wybudzasz malucha i siebie niepotrzebnie.
            Mnie juz samo wstawanie do malego wykanczalo. Teraz jestem tak wygodna, ze maly spi z nami, wiec na pierwsze pisniecie dostaje cyca i spi dalej - bez zabaw, rozmow czy placzu. Wiem, ze nie wszyscy pochwalaja spanie z dzieckiem, ale ja od tego wstawania bylam jak zabi i balam sie, ze go jeszcze upuszcze.
            • olusiaalex2 Re: przesypianie nocy 14.02.12, 20:36
              kurczę ja nie umiem karmić na leżąco, także pomimo tego, że czasami mały śpi ze mną (mąż opuścił moje wyrko po porodziesmile ) to do karmienia i tak muszę usiąśćsad a z większą ilością kaszki to chyba nie przejdzie. kiedyś na śniadanko dostał ze 120ml mm (o 8 rano) to do 13 nic nie chciał jeść. a dzisiaj na przykład o 18 chętnie wypił pierś, a ok 19.15 zjadł prawie 90ml mojego mleczka z kaszką, dosłownie zostawił 2-3 łyżeczki. usnął bez piersi. zastanawiam się, czy ok 22-23 jak się obudzić nie dać mu mm... ciekawe czy chociaż do 3 sobie pośpi. a co do herbatki to próbuję go do niej przekonać, bo kurczę on nic nie chce pić. a jakby nie patrzeć nie jest już takim stricte piersiowym dzieckiem, bo raczej wcina większość stałych posiłków.
              • maxiowa Re: przesypianie nocy 14.02.12, 21:44
                >>kiedyś na śniadanko dostał ze 120ml mm (o 8 rano) to do 13 nic nie chciał jeść

                Czy nie o to chodzi, zeby sobie dluzej pospal?

                Mi sie wydaje, ze calej nocy to te nasze pociechy i tak nie przespia teraz, jak jeszcze na piersi jada. Moj w dzien jak dostanie piers to tez po 2 godzinach jest glodny.
                A po obiadku - marchew z ziemniakiem czy inne warzywka 190ml wytrzymuje 3-4h, po kaszce ok 200ml 4-5h.

                Trzeba wytrzymac, byle do wiosny smile
              • maxiowa Re: przesypianie nocy 14.02.12, 22:25
                olusiaalex2 napisała:

                > kurczę ja nie umiem karmić na leżąco, także pomimo tego, że czasami mały śpi ze
                > mną (mąż opuścił moje wyrko po porodziesmile ) to do karmienia i tak muszę usiąść

                jeszcze co do tego, moim zdaniem warto poprobowac, moze akurat za ktoryms razem wam wyjdzie. Pocwicz w dzien, poloz sie kolo malego z piersia na wysokosci jego glowki, podeprzyj sie na lokciu i mu podaj cycusia. Maly powinien miec glowke skierowana do Ciebie - albo tylko glowke, albo lezec na boku. Nam wyszlo za ktoryms razem i teraz nawet w dzien tak karmie jak mam mozliwosc. Maly na siedzaco potrafil sie pare razy w ciagu karmienia zakrztusic, na lezaco jeszcze ani razu tego nie zrobil. Jak w nocy przestaje pic, to go szuram pod brodka, zeby zobaczyc czy je czy spi i z regoly zaczyna ciagnac dalej. Jak sie naje to odwraca glowke i spi. Acha mam male swiatelko w sypialni,takie naprawde dajace niewiele swiatla, ale jak sie budze to widze co maly robi, jak lezy bez wybudzania go swiatlem normalnej lampy.
                Moim zdaniem warto poprobowac karmienia na lezaco. Nie jest tak meczace i idzie sie wyspac, a maly bez budzenia przesypia do rana.
            • nangaparbat3 Re: przesypianie nocy 14.02.12, 23:52
              Piersiowe dzieci nie muszą być dopajane jak długo są wyłącznie na piersi i karmione na żądanie.
              Może małemu właśnie więcej picia trzeba?
    • klubgogo Re: przesypianie nocy 14.02.12, 20:19
      Zamieniłabym pierś na kolację na gęstą kaszkę, zasypianie bez piersi.
      • olusiaalex2 Re: przesypianie nocy 15.02.12, 08:26
        no to ja jestem po kolejnej ciężkiej nocy...
        mały obudził się ok 22.00 i chciałam dać mu mm. niestety wypił tylko 30ml i stanowczo odsuwał butelkę, więc musiałam dać pierś. wytrzymał do północy, poetm pobudka o 1.30; 3.30; 5.30... potem o 6.30 ale juz mu jeśc nie dałam bo zbieralam się do pracy. może to jakiś skok teraz jest... ja już ledwo chodzę. może dzisiaj napoje go piersią wcześniej, np. ok 17, dam mu czas żeby zgłodniał i ok 19.30 po kąpieli dam mu więcej kaszki. no trudno muszę próbować, bo niedługo padnę...
        Mały ma już 7,5 miesiąca, więc może niedługo ten "terror" się skończysmile a dodam, że jest bardzo drobnym dzieckiem, bo waży tylko 7kg. jest zdrowy, bo miał robione badania moczu pod kątem zum itp. właśnie pozbywamy się skazy białkowej, może alergia tez wpłynęła na jego powolne przybieranie na masie.
        • 1agi Re: przesypianie nocy 15.02.12, 12:05
          Jestem w podobnej sytuacji, Mała ma 7,5 m-ca, w dzień je co 3h, w nocy do zeszłego tygodnia budziła się zwykle 3-4 razy, ale... Dotychczasowe pory karmienia:
          9 rano- sloiczek 130ml z owoców
          12- pierś
          15-16-słoiczek warzywka z mięskiem 130 ml + gotuję do tego 2 łyżki stołowe kaszy mannej
          19-Sinlac, bo pomaga nadrobić niedobory wagi (najpierw była kaszka z mlekiem, ale nie pasowała, pierś za mało tucząca i się dziecko nie najadało, a z przybraniem na wadze było słabo- waga 7,5kg)
          22-piers i spanie do 7 rano z 3-4 pobudkami na ssanie z piersi
          Teraz doszliśmy właśnie do porcji Sinlaca dla 7 m-czniaka, czyli 9 płaskich łyżeczek i Mała :
          1. obudziła mnie w nocy tylko 2 razy smile
          2. w ciągu tyg. przybrała 100g smile
          Wspomnę, że ważne są jeszcze drzemki w ciągu dnia- dziecko nie chciało spać w nocy gdy w dzień miało 3 drzemki, teraz śpi jedynie 2 razy w ciągu dnia 10-12 przed południem i 0,5h na spacerze ok 14; potem do 22 szaleje, choć kryzys przychodzi ok. 18, ale szybko jednak mija. Mała powoli zaczyna chodzić wcześniej spać, wczoraj np. o 21, także trzymam się tego schematu !!!
          • olusiaalex2 Re: przesypianie nocy 15.02.12, 13:51
            u nas drzemki wyglądają podobnie. i też ok 18 jest kryzys, ale wiem, że jak go położę to wtedy nie uśnie mi snem nocnym przed 21. a z sinlaciem muszę spróbować. w jakiej postaci podajesz? rozrabiasz z wodą i w formie pitnej czy na gęsto? ja póki co dając kaszkę to chociaż wykorzystuję moje mleko, które ściągnę sobie w pracy. a o ile wiem, to sinlaca nie powinno łączyć się z mlekiem.
            a te pobudki w nocy nie wynikaja z niechęci spania, tylko poprostu mały jest głodny...
            • 1agi Re: przesypianie nocy 15.02.12, 14:52
              Na opakowaniu jest wszysko napisane-dla dziecka powyżej 7m-ca: 9 PŁASKICH łyżek stołowych Sinlacu mieszasz z 150ml przegotowanej wody i ostudzonej do temp. 50 stopni C. Ja odmierzam 100ml wody, bo wtedy jest to konsystencja podobna do jabłuszek ze słoiczka, w wersji rzadkiej (do picia) Mała nie chciała, zbyt gęstego też dziecko nie będzie chciało, bo wtedy wręcz 'skleja mordkę' smile Poprzednio zapomniałąm dodać, że Mała tuż przed pójściem spać (ok. 22) robi się czasem znów głodna, więc dostaje wtedy jeszcze jogurcik Nestle, który uwielbia i dodatkowo na dłużej zaspokaja głód.
              • emka1014 Re: przesypianie nocy 16.02.12, 15:02
                moje dziecko zaraz skonczy 8 miesiecy i mam podobnie. Tyle, ze on bardzo duzo jada w dzien. Kaszka kolo 9-10 pozniej jest obiadek znwu kaszka albo deserek. No i w miedzy czasie jakies waelki ryzowe dostaje. Ja wracam z pracy po 16 wiec jest cyc o 18 cyc o 19 idzie spac. Budzi sie 20, 23, 3, 6. O 6 to ostatni posilek z piersi. Ja do pracy, maly dalej spi. Wygladam jak zombie ale o zrobic. Juz sie z tym pogodzilam, ze jeszcze dlugo nocy nie przespie. Maly tez jest alergikiem, wiec chce karmic piersia najdluzej jak sie da.
                • olusiaalex2 Re: przesypianie nocy 16.02.12, 20:22
                  no to rzeczywiście mamy podobnie. chociaż dzisiejsza noc była już w miarę. nakarmiłam go o 22, tzn tak długo jeździłam mu cyckiem po nocie aż zechciał chwycić no i wypił chyba wszystko co w niej byłosmile i dzięki temu obudził się dopiero o 1:30! wow! 3,5h nieprzerwanego snusmile potem już standardowo co 2h. dzisiaj mały dostał po kąpieli kaszkę do wypicia na moim mleku, ze 110ml wypił tylko 80ml ale domemlał się cyckiem do zaśnięcia. mam plan jeszcze o 22 go zmobilizować do ciągnięcia. oby się udałosmile
                  • ninka_mm Re: przesypianie nocy 19.02.12, 21:26
                    Jeśli chcesz się wyspać (przynajmniej jako tako, a mama pracująca powinna) to z patentu moich koleżanek - połóż spać i nakarm porządnie około 20.00, dokarm na śpiocha o 23.00-24.00, (możesz spać wcześniej, ale ustaw sobie jakiś alarm wibracyjny), a potem wstaje tata i nie ma mowy o piersi. Dwie, trzy nocy i będziesz miała ok. 6-7 h przerwy, co przy tym wieku i wadze dziecka jest jak najbardziej osiągalne. Daj też więcej do jedzenia w dzień (jak nie poje w nocy, rano będzie miejsce i na 150 ml. kaszki). Kaloryczność zupek warzywnych możesz poprawić dodając oliwę z oliwek. I dopajaj koniecznie jeśli jada pokarmy niepiersiowe.

                    Spanie w nocy jest pochodną obu czynników: indywidualnych predyspozycji oraz wychowania przez rodziców (wprowadzonych zasad, które kształtują zachowanie dziecka).
    • olusiaalex2 huraaaaaaaaaaaaa 23.02.12, 14:06
      dzisiaj udało sie przespać w ciągłości 4,5h (od 23 do 3.30), a potem kolejne 3h do budzika (maly spał od 3.45 do 6.50). ależ jestem szczęśliwasmile a nic specjalnego nie zrobiłam. po kąpaniu dałam kaszkę na moim mleku (mleka było ok 120ml). mam nadzieję, że nie jest to "jednonocny" wyskoksmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja