no i przypętała się jakaś bakteria i muszę być na antybiotyku przez 7 dni.
Niestety nie mogę karmić wtedy

((
Lekarz mówi że nawet po 7 dniach muszę odczekać 3 dni by to 'wyszło' z organizmu.
Jak mam zrobić by po tych 10 dniach laktacja mi pozostała ?
tyle walczyłam na początku o kp i kiedy już mogę ogłosić sukces - wszytko działa, mały się najada i dobrze przybiera, to przytrafiło mi się takie coś.
Jak stracę laktację to chyba się zapłaczę..strasznie mi zależy by dalej karmić.
No i czy po 10 dniach dzieciaczek nie zapomni całkiem jak to jest ssać pierś ?
!0 dni to tak długo ok 80-120 karmień

((((
jestem poważnie wystraszona i załamana..
ps przepraszam że powielam wątek z innego forum ale właśnie na tym forum dostałam wiele cennych wskazówek odnośnie kp