DLACZEGO DO NEUROLOGA

14.06.04, 10:37
Napiszcie czy byłyscie u neurologa ze swoimi maluszkami jestem mamą Karolinki
3 miesiace i Adasia 6 lat, i nie byłam u neurologa ani z jedym ani z drugim
    • mamaszyma Re: DLACZEGO DO NEUROLOGA 14.06.04, 10:42
      Ja byłam u neurologa z czterowmiesięcznym wtedy szymkiem. Powód był jeden, nie
      chchiał podnosić głowy. Leżał na brzuszku i ani myslał podnieść tą łepetyne no
      i lekarz dał skeirowanie do neurologa. Okazało się że Szymek to taki leniuszek
      (po mamusiwink), że mu sie po prostu nie chce. Jak nie ma żadnych niepokojących
      oznak i dziecko rozwija sie prawidłowo, ty wyadaje mi się że nie ma potzreby
      iść do neurolga, chyba że dla własnego spokoju..
      Kasia i Szymek (09.09.2003)
      • asik2 Re: DLACZEGO DO NEUROLOGA 14.06.04, 10:48
        no to mnie pocieszyłaś moja też nie chciała podnosić główki jak miała 2
        miesiące ale też zwaliłam to na jej lenistwo bo jest w niedziele urodzona
        DZIĘKUJE. Teraz leży na brzusiu i świetnie się trzyma
    • kasia.tycz Re: DLACZEGO DO NEUROLOGA 14.06.04, 16:57
      Ja tez nigdy nie bylam z dziecmi u neurologa. Przy wizytach kontrolnych u
      pediatry gdy dowiadywlaam sie, ze rozwijaja sie prawidlowo, nie czulam potrzeby
      zeby jeszcze tak na wszelki wypadek 'szukac dziury w calym'.
    • elwlos Re: DLACZEGO DO NEUROLOGA 14.06.04, 17:28
      Witam, byłam u neurologa ze swoim synkiem Kacperkiem gdy miał 1,5 m-ca. Lekarz
      pediatra stwierdził, że mały ma coś nie tak z mięśniami, nie podnosił główki
      gdy podnoszono go za rączki do siadu (były podejrzenia porażenia mózgowego).
      Pani neurolog stwierdziła wzmożone napięcie mięśni i lewostronną asymetrię
      ciała. Musieliśmy maluszka rehabilitować metodą Vojty. Dziś Kacper ma skończone
      8 m-cy i jest już prawie wszystko ok, poza główką, którą czasami trzyma
      przechyloną na lewo bądź prawo. Ale to minie. Ćwiczyliśmy maluszka przez 6 m-cy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja