Dodaj do ulubionych

Wróciłam od pediatry..

30.03.12, 18:45
Ręce mi opadają z bezradności i tej niepewności!! To już mój któryś z kolei wątek na tym forum. Mam problem z dzieckiem 3 miesięcznym. Raz kupki nie takie, jak trzeba, raz mleko nie odpowiada..A JA TYLKO SŁUCHAM RAD PEDIATRY!!!-mała jest na 4tym mleku.
Wróciłam od pediatry, poszłam po receptę na bebilon pepti, bo we wcześniejszym wątku dziewczyny mi poradziły abym spróbowała właśnie pepti, gdyż sama jako dziecko miałam alergię na białka mleka krowiego i na laktozę. Mała mi potwornie ulewa od urodzenia. Ostatnio dostała nutriton do bebilon comfort i z początku (może 1,5 tygodnia) super pomogło ale znów problem wrócił. Czekam na usg w kierunku spr refluksu, recepty nie dostałam, kazała na własną rękę zrobić testy na alergię ale, jak sugeruje, to TYLKO ULEWANIE, a mnie szlag jasny trafia. Według mojego lekarza dziecko przybiera idealnie - 100, 200 g tygodniowo, jest na 25 centylu. Dziewczyny, czy ja mam coś z głową, czy dopatruję się czegoś u dziecka? Dzieciak mi ulewa od urodzenia i to nie łyżeczka, czy dwie po odbiciu, a kilka razy po karmieniu. Po mlekach ma często zaparcia, bóle brzuszka, tylko ten bebilon comfort jak tako podpasował.
Obserwuj wątek
    • anjupa Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 19:02
      nie martw się, bo to prawdopodobnie nic jak tylko ulewanie-lub chlustanie- przejdzie do 9 miesiąca- moja ma już prawie 7 miesięcy a po większości posiłkow ulewa bardziej lub mniej (raczej bardziej- zazwyczaj muszę jej zmienić bluzeczkę bo mokra po brzuch) czasem ulewa od razu po jedzeniu ,czasem beknie, jest pięknie, bawi się i wtedy z nienacka ulewa-choć od jedzenia powiedzmy mija dobrych 10-30 minut-nie nie jest to raczej łyżeczka, a dużo ,dużo, dużo więcej....ja osobiście nie kombinuję z mlekami, ale też mała ma piękne kupki, rośnie jak na drożdżach (już ma 10 kg) i nie ma bolącego brzuszka.....a to wydaje mi się byc u was problemem, a nie samo ulewanie...-poczytaj i porozmawiaj z kimś doświadczonym o produkcie "nutramigen"-może rozwiąze wasz problem- a ulewaniem nie martw się- wiem, że ilości ulewanego mleka mogą wyglądać na za duże, ale widocznie taki masz już model dzidziusia...
      tu znalazłam ci coś do poczytania
      www.forumpediatryczne.pl/forum/vt,41,249,8426,0,chlustanie-ulewanie-pokramu#.TZSjJzIZnE0

      • kw0 Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 19:31
        pepti podobno tez pomaga w ulewaniu.
        Moja córka (6m-cy) nadal ulewa, nawet potrafi ulać 2h po karmieniu. Przez pierwsze 3 miesiące zagęszczałam pepti nutritonem, troche pomoglo ale bardzo mala wtedy tyła. teraz jej nie zagęszczam i z czasem coraz mniej ulewa. nie martw sie, ulewanie z czasem mija (nie moge sie doczekac tego momentu). Wazne że przybiera na wadze. ja staram sie karmic częściej ale mniejszymi porcjami. schemat żywienia poszedł w odstawkę. A problemy z brzuszkiem też miala, stopniowo mijały po 4 miesiącu.
    • aleksandra1977 Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 19:38
      Rozumiem Twoje poddenerwowanie i martwienie sie, ale spokojnie.
      Ulewanie moze miec podloze alergiczne i stad, pewnie, sugestia dziewczyn o podawaniu mieszanki mlekozastepczej.
      Moje dzieci, a szczegolnie corka, rowniez ulewala potwornie i przybierala na wadze tyle, co Twoja. Tez mnie zwodzil pediatra, ze to TYLKO ulewanie.
      Poczatkowo przyjelam to na zasadzie "OK, niemowle ma prawo ulewac i z czasem przejdzie". Na moje pytanie lekarza "kiedy przejdzie?" nie otrzymywalam odpowiedzi. A dziecko ulewalo, ulewalo i ulewalo przez cala dobe, bylo niespokojne, placzace, nie spalo. Dziecko, noworodek, ktory placze cala dobe, nawet dla pierworodki (a to bylo moje pierwsze dziecko), w ktoryms momencie bedzie zastanawiajacym.
      Gdy corka miala 6 tygodni, po kolejnej nieprzespanej nocy, nieustannym noszeniu dziecka na rekach, powiedzialam dosc! i pojechalismy z dzieckiem do szpitala. Powiedzialam sobie, ze nie wyjde z tego szpitala dopoki ktos mi nie powie, co jest przyczyna takich dolegliwosci corki.
      Poczatkowo pediatra na IP potraktowal nas jako rozhisteryzowanych rodzicow, ktorzy nie wiedza nic na temat noworodka. Nie dalismy sie zbyc i skonsultowano nas z gastrologiem dzieciecym, ktory od razu zlecil USG j. brzusznej. Po tym badaniu okazalo sie, ze dziecko ma kilkanascie refluksow w przewodzie pokarmowym. Dalszym badaniem, w odstepie kilku dni, byla ph metria przelyku, ktora wykazala nie tylko ilosc refluksow, ale tez ich nasilenie. Mielismy pewnosc, ze TYLKO ULEWANIE nie jest TYLKO ULEWANIEM.
      Ze wzgledu na to, ze maz jest alergikiem corka dostala bebilon pepti i nutriton. Plus leki zobojetniajace kwas zoladkowy.
      Nie napisze, ze pomoglo z dnia na dzien, bo bym sklamala.
      Sytuacja zaczela sie poprawiac wowczas, gdy dziecko zaczelo chodzic, gdy jadlo wiecej posilkow o zwartej konsystencji, sadze, ze w okolicach roku. Do tego czasu nieodlacznym elementem garderoby byl sliniak lub pieluszka.
      Dostalas bebilon pepti? Jesli tak, to sprobuj go podac razem z nutritonem. Tak bym zrobila zwlaszcza, ze sama mialas alergie na bialko mleka krowiego i laktoze.
      Do tego dobrze byloby zrobic USG j. brzusznej.
      Karm czesto, ale bardzo, podkreslam, bardzo malymi porcjami 30-40ml na porcje. Czesto pionizuj, ale unikaj przy tym kolysania, czy lulania, w wozku rowniez delikatnie.
      • aleksandra1977 Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 19:39
        przepraszam, nie zauwazylam, ze nie masz recepty na bebilon pepti. Nie szkodzi - 1 puszke powinnas dostac w aptece bez recepty.
        Daruj sobie na razie testy alergiczne, jeszcze za wczesnie na taka diagnostyke.
        • spkasienka Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 20:58
          No tak ale ja też wariuję od tego zmieniania mleka. NIe wiem, co mam robić. Popadam powoli w załamanie z tego powodu. Potrzebuje wsparcia i konkretnej wskazówki w stylu Tak podaj pepti to będzie ok albo nie zmieniaj niczego, a ja czuję się rzucona na głębokie wody.
          • aleksandra1977 Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 21:20
            alez zaden lekarz nie zagwarantuje Ci, ze po podaniu pepti bedzie lepiej. Ani po pepti, ani po nutramigenie. Nikt Ci tego nie zagwarantuje.
      • spkasienka Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 20:55
        Nie dostałam recepty na pepti!! Mam zrobić prywatnie usg na refluks (jestem panstwowo zapisana dopiero na 9 maja) i na własne życzenie testy na alergię. Nie da się karmić mojego dziecka małymi porcjami i często. Ona ma swoje stałe pory i zjada 170 ml co 3-3,5h. Jaq tylko chcę wiedzieć, czy coś dolega mojemu dziecku. Gdy była noworodkiem, to pamiętam, że zawsze mówiłam innym, że mam dziecko, które nie śpi..bo mała nie mogła spać ani w dzień ani w nocy. Teraz jest ok, przesypia mi noce i raczej spokojnie zasypia, w dzień też już mniej się rzuca ale widzę, że czasem "coś" nie daje jej spać. Jednak bardziej mi chodzi o to, czy aby na pewno dostaje dobre dla niej mleko, czy nie ma alergii i aby te kupki nie były twarde.
        • kw0 Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 22:46
          spkasienka napisała:

          > zjada 170 ml co 3-3,5h.
          >aby te kupki nie były twarde.

          jak na trzymiesięczne niemowle to wydaje mi się, że je dość dużo. U mojej córki było tak, że przez pierwsze trzy miesiące mogła zjeść każde ilości mleka (mm), ale zorientowałam się, że ona wcale nie jest zbyt głodna ale ssanie ją uspokajało (a nie akceptowała smoczka), ulewania nie było końca, miałam wrażenie, że ulewa wszystko co zjadła, ale to są tylko wrażenia. Teraz jak ma pół roku to je w ciągu dnia ok 160ml (co 3-4h), po kąpieli ma ochote na więcej. Usg brzuszka nie miała robionego, testów też, ale ze względu na ostrą wysypkę dostała pepti i przeszło.
          Jeśli Twój maluszek robi twarde kupki to zagęszczanie pokarmu może to pogorszyć.
          Przy dziecku potrzeba cierpliwości, do nowego mleczka też musi się przyzwyczaić, podawaj takie po którym widzisz, że najlepiej się czuje. Przepajaj wodą, niech się napije chociaż kilka łyków, to może poprawi kupki (ja przekonywałam córkę do picia wody 2,5 m-ca, aż w końcu polubiła).
          Słuchaj swojego instynktu, a będzie dobrze. Postaraj się zmiejszyć porcje mleka, bierz do odbicia w trakcie karmienia (o ile dziecko się nie rozzłości, że mu przerywasz). Gdy próbowałam zmniejszać porcje córce to się złościła, że za mało, ale jak wzięłam do odbicia i jej się porządnie odbiło to już bylo ok.
          • spkasienka Re: Wróciłam od pediatry.. 31.03.12, 10:45
            Moja córka do niedawna - czyli może jakieś 5 dni temu zjadała po 130ml...ale zauważyłam, że po ukończeniu butelki najzwyczajniej chce jeszcze, więc zaczęłam robić z 5 miarek. Najpierw wypijała 140-160 i po 1 dniu już 170, a czasami jeszcze by pociągnęła, Córeczka kiedy nie chce więcej, po prostu wypuszcza smoka. Oczywiście, że próbowałam ją brać do odbicia w trakcie jedzonka ale ona protestuje i co mi z dziecka płaczącego na ramieniuwink MOJA INTUICJA MI MÓWI, że coś "nie gra", nie podoba mi się to ulewanie ale np dzisiaj zjadła o 6:30 po przerwie on nocnej od 20:00, następnie już chciała o 9:30 dałam herbatkę wypiła dosyć sporo - NIE ULAŁA ale jednak chciała jeszcze jeść, więc po 15 min od herbatki wciągnęła 170 mleka z nutritonem i NIE ULAŁA za top po chwili zrobiła klupkę dosyć papkowata ale jednak z domieszką zielonej. Dziewczyny testy jej zrobie na alergie, usg na refluks przyspieszęprywatnie - lekarka mowila, że to koszt około 50zł.
            • dziennik-niecodziennik Re: Wróciłam od pediatry.. 31.03.12, 11:13
              ale sama w sobie zielona kupa to nic takiego przeciez. miala ta kupa domieszke sluzu czy normalna byla?
            • hanusina_mama Re: Wróciłam od pediatry.. 31.03.12, 22:52
              Daj spokój z tymi testami. U takiego maluszka i tak są zupełnie niemiarodajne.
        • kasiak37 Re: Wróciłam od pediatry.. 31.03.12, 15:44
          refluks jest sprawa fizjologiczna do 7 miesiaca zycia dziecka.
    • kingusia1974 Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 20:05
      Mnie ulewala i miala egzeme. Ulewala tylko mleko modyfikowane, po moim czula sie wysmienicie. Tez wariowalam, kazali mi czekac az sie przyzwyczai itp. az w koncu po wielu przejsciach ktos wpadl na pomysl pepti i jak reka odjal.
    • sylwia_1975 Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 22:33
      nie chcę straszyć, ale powiem sytuację mojej koleżanki, której córeczka również ulewała, ulewała pół roku i tyle czasu leczyli ją na refluks, tak zawyrokował pediatra. Kiedy nie przestawało koleżanka pojechała prywatnie do lekarki która jest pediatrą ale również ma specjalizację z neurologii i jak tylko wysłuchała relacji rodziców skierowała na jakieś badania neurologiczne. Okazało się, że ulewania były objawem padaczki, która nieleczona przez tyle czasu spowodowała opóźnienia w rozwoju u dziecka. Nie piszę tego żeby cię wystraszyć, ale może warto skonsultować to z neurologiem. Ja taki przypadek znam więc napisałam.
      • spkasienka Re: Wróciłam od pediatry.. 31.03.12, 10:49
        Akurat tego się nie wystraszyłam, bo podejrzewam albo alergię albo refluks ale na pewno nie dam sobie wmówić, że nic jej nie jest ale też na razie nie biorę nic innego zbytnio pod uwagę np jak to, co piszesz ale jeśli alergii nie będzie i refluksu, to pociągnę temat i doszukam się. Może też wina źlew dobranego mleka hm?
    • mynia_pynia Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 22:56
      Karmie swojego syna piersią, obecnie jestem na diecie bez mlecznej, bez jajecznej itd wink.
      Odnośnie ulewania, to w pewnym momencie mój syn zaczął strasznie ulewać czasami zaraz po jedzeniu innym razem po dłuższej chwili, musiałam go przebierać po 3-4 razy, byłam w szoku bo do 4 miesiąca nie ulewał.
      W sumie nie wiem na co dokładnie jest uczulony, bo nie jadam pomidorów, czekolady, orzechów, miodu, mleka i w ogóle nabiału, owoców cytrusowych ale ulewania zniknęły w ciągu 3 dni jak przeszłam na dietę, więc myślę że u ciebie należy trafić z mlekiem i będzie oki.
    • ania.stp Re: Wróciłam od pediatry.. 30.03.12, 23:01
      Moje małe też ulewało, właściwie chlustało. Po każdym jedzeniu, nawet 2-3 godziny po. Nie jadło dużych ilości, raczej bardzo mało. I rzadko.Niejadek od samego początku. Na początku sugerowano, że to alergia. Bo były bóle brzuszka, dyskomfort, i brzydkie kupki. Podawałam bebilon pepti, potem nutramigen. Młode właściwie w ogóle nie chciało jeść. Dostawałam szewskiej pasji, opadały ręce z niemocy. Było robione usg brzuszka i przełyku - wszystko wyszło ok. Bardzo mało przybierało na wadze.Ze względu na coraz brzydsze kupy zrobiłam badanie kału. Wyszła bakteria (klebsiella - nie pamiętam jak to się pisze). Po przeleczeniu było o wiele lepiej, ale nadal dziecko mocno ulewało. Przez jakieś cztery miesiące podawałam probiotyk (dicoflor), na własną rękę zaczęłam karmić zwykłym bebilonem. Poprawa. Ulewalo coraz mniej, ale nadal. Przestalo ulewać około 6 miesiąca, jak zaczęło więcej czasu spędzać w pozycji półleżącej, potem siedzącej. Dodam, że wcześniej ulewalo tak, że po każdym karmieniu dziecko przebieralam dwa razy, siebie raz i wycierałam podłogę w koło. Napłakałam się sporo...ale jakoś przeżyłam. Ale wkoło slyszalam tylko, że to alergia, albo, że małe dzieci mają po prostu problemu z brzuszkami. Nie wiem co jest w waszym przypadku,ale ja zrobiłabym na Twoim miejscu badanie kupki i moczu też.
      • spkasienka Re: Wróciłam od pediatry.. 31.03.12, 10:54
        Posiew moczu miała robiony i jest OK. Wyniki odebrałam tydz temu. MI też ręce opadają. Wcześniej myślałam, że będę próbować z mlekiem aż znajdę "TO". Chciałam spróbować Hipp Bio Combotic z probiotykami na lepsze kupki ale dziewczyny na forum stwierdziły, że "kombinuję" z mlekiem i zasugerowano mi właśnie alergię i bebilon pepti - a proszę bardzo recepty wczoraj nie dostałam, moja pediatra twierdzi, że alergia to na pewno nie jest.
        • shoja Re: Wróciłam od pediatry.. 31.03.12, 21:22
          ajm sori, może ja jakoś nie w temacie bo starszak stary już a młoda nie ma problemów - ale w jaki sposób masz robić testy na alergię i na co??? mnie zawsze mówiono, że robienie testów dzieciom mniejszym niż 3 lata nie ma żadnego sensu. zresztą widzę po starszaku, który w w wieku półtora roku miał alergię na wszystko która mu cudownie przeszła po pół roku. i ja miał testy jako 3-latek (oczywiście te najbardziej popularne) to zero alergii.
          a jeśli chodzi o ulewanie - moja kp ulewa ciągle. nie widzę powodów do niepokoju - przybiera dobrze, zachowuje się normalnie, płacze w normie, siusia często, kupy w porządku.
          a jeśli pediatra i jego rady ci nie odpowiadają to może idź do innego lekarza na konsultacje.
    • ania.stp Re: Wróciłam od pediatry.. 31.03.12, 22:40
      Najważniejsze, że przybiera na wadze. Czasem naprawdę trudno jest dopasować mleczko i na pewno nie można zmieniać go zbyt często. Może Twoje dziecko wcale nie ma alergii i żaden hydrolizat ( w stylu pepti czy nutramigen) nie jest potrzebny). 3 miesiące to naprawdę mały brzuszek. U mnie na samym początku było bebiko, ale krótko, bo twarde kupki. Potem namnożyła się ta bakteria (wspominałam wcześniej) i ulewania, paskudne kupki. Po pepti i nutramigenie sama zdecydowałam się na zwykły bebilon. I przy nim już zostałam. Przez jakiś czas były też wzdęcia, gazy, pobolewał brzuszek. Przytrzymałam dziecko na bebilonie i podawałam esputicon. Z brzuszkiem bylo już lepiej. U nas potem jeszcze doszedł ten dicoflor (śluzowkę bakteria bardzo podniszczyła). Może jednak sprobuj na 'zwykłym ' mleczku, a jeśli zmieniasz to nie za często, bo nie będziesz wiedziała czy problemy są dlatego, ze nowe mleczko maluchowi nie pasuje, czy że jego brzuszek jeszcze się do niego nie przyzwyczaił. Każda nowość dla takiego młodego brzuszka to ciężka praca.
      A,moje dziecko nawet jak dwa razy ladnie odbilo, to potem potrafiło nawet po 2-3 godzinach ulac.
      • spkasienka Re: Wróciłam od pediatry.. 01.04.12, 08:00
        Dziewczyny mała pije bebilon comfort od miesiąca. Po tym mleku ogólnie jest poprawa w sensie takim, że dziecko stało się prawie spokojne, ustąpiły kłopoty z zasypianiem, wiercenie się itp- oczywiście nie całkowicie. Po nutritonie też zdecyfowanie mniej ulewa ale jednak chlup jest duże!! Ale po herbacie to dopiero jest jazda (po różnych). Test zrobię tak, czy inaczej, usg refluks to samo ale zastanawiam się nad mlekiem cały czas. Niby ok ale te ulewania i kupki mogą się unormować, gdy dobiorę dla niej najlepsze mleko. Inna sprawa jest taka, że to mleko jest cholernie drogie, bo kupuję "po okazji" za 30zł puszkę, która starcza na 3 dni!!!
        • e-kasia27 Re: Wróciłam od pediatry.. 01.04.12, 14:51
          A dlaczego nie możesz kupić bebilonu pepti bez recepty?
          Nie jest chyba droższy od bebilonu comfort, a jeżeli, to nie wiele, więc w czym problem?
          Spróbujesz i będziesz wiedziała, czy pomaga.
          • e-kasia27 Re: Wróciłam od pediatry.. 01.04.12, 14:52
            Nutramigen też można kupić bez recepty.
          • spkasienka Re: Wróciłam od pediatry.. 01.04.12, 15:07
            Sprzedadzą bez recepty??
    • spkasienka zdjęcia 01.04.12, 08:26
      Wstawiam kilka linków. Zdjęcie 1 mała miała miesiąc - może to hormonalna wysypka -nie wiem!!

      img406.imageshack.us/img406/3568/img0258y.jpg
      zdjęcie 2 było robione w trzecim miesiącu

      img814.imageshack.us/img814/4494/img0498l.jpg
      zaznaczam, że ma zdjęciu jest to mniej widoczne.
      Cóż to może być??
      A teraz ma takie maleńkie czerwone krostki wokół ust i na polikach. (czy może to być od brania rączek do buzi??)
      • zabulin Re: zdjęcia 02.04.12, 14:28
        Na zdjęciu 2 to ja nic wyraźnie nie widzę.

        Zdjęcie 1- wypisz wymaluj mój syn z niemowlęctwa.

        Lekarka zdiagnozowała tradzik niemowlecy.
        Czasem wygladał tak własnie. Czasem mocniej, wyraxniej. Bardziej czerwono. Zesypany był jak nastolat.
        Przeszło po ok. 1,5 m-ca
      • hanusina_mama Re: zdjęcia 02.04.12, 21:25
        Na pierwszym zdjęciu - bez żadnych wątpliwości trądzik niemowlęcy.
        Drugie trochę za mało wyraźne
    • spkasienka Re: Wróciłam od pediatry.. 02.04.12, 20:57
      Po badaniu usg lekarz stwierdził od razu, że TO mocne ulewanie jest nie tyle winą refluksu ale specyficznego ułożenia żołądka, który dodatkowo uciskany jest przez gazy. Zalecenia - karmić i układać po karmieniu na prawym boku,dużo leżenia na brzuszku. Mleko zmieniłam na Hipp Bio Combiotik (mleko probiotyczne, ekologiczne, smaczne - nie za słodkie, w sam raz -b. dużo pozytywnych opinii)- kupy nie śmierdzą na cały dom, nie są zielone, mają konsystencję papki, kolor żółty, a do tego 2x dziennie, robione bez czerwonej buzi, prawie niezauważalnie. Odpukać. Nadal dodaję nutriton. Bałam się zmienić znów mleko ale matczyna intuicja podpowiedziała, żebym to zrobiła. Nie żałuję. Test na alergię też wykonam, dla świętego spokoju.
      • hanusina_mama Re: Wróciłam od pediatry.. 02.04.12, 21:29
        Tylko nie zabadaj dziecka na śmierć dla swojego świętego spokoju.
        • spkasienka Re: Wróciłam od pediatry.. 02.04.12, 22:08
          Nie Twoja sprawa wink
      • aurinko Re: Wróciłam od pediatry.. 02.04.12, 23:00
        U takiego malucha testy alergiczne nie daja miarodajnych wynikow , szkoda meczyc malucha.
        • spkasienka Re: Wróciłam od pediatry.. 03.04.12, 06:55
          Prawda. Muszę posiedzieć więcej w temacie i zobaczymy, co dalej. Dzięki serdeczne dziewczyny za pozytywne nastawienie przede wszystkim.
          • olgaaa1 Re: Wróciłam od pediatry.. 05.04.12, 11:15
            Po pierwsze radzę zmienić pediatrę
            Po drugie testów tak małym dzieciom się nie wykonuje, ze względu na to, że wychodzą błednie.
            Po trzecie, nie moja sprawa, ale czemu nie karmisz piersią i nie jest to w stylu a bo najzdroweij, tylko strasznie mi to przypomina moją historię. Pierwsze dziecko, ale czułam, że jest coś nie tak.
            Jak mała się urodziła, to było ok karmiłam piersią, później moją pierś mieliła, musiałam ją zmuszać do ssania, trzymałam jej głowę na siłę aby jadła, darła się w nibo głosy i podczas jedzenia i po jedzeniu. Nie wytrzymałam, bo leciała z wagi, a ja krwawiłam z piersi i mdlałam z bólu i miałam halucynacje przez 40 stopniową gorączkę. Dalismy jej Nan, darła się jak darła, lużne zielone kupy, dużo luźnych kup, kolki od 2tyg życia. Ulewania, to raczej były wymioty, ale mala na wadzę przybierała, jadła. Pediatra dał nam bebilon pepti, troszeczkę lepiej, ale też bez rewelacji, ale po 2 miesiącach rewlacja, kolki od czasu do czasu, mała się uspokoiła, wymiotowała (bo ulewanie to kilka kropel, wymioty to już większa ilość), kupki luźne, żólte, pachniały kwaskiem,- niepokoiłomnie to ale ciągle słyszałam, niedojrząły układ pokarmowy, ząbki idą itd. dodawaliśmy nutriton, pomagało troszeczkę. Miała 4 miesiące kiedy Pan doktor powiedizął nam, że skoro jest już ok, to on nie będzie już przepisywał bebilonu pepti i kazał przejść na normalne mleko, przeszliśmy na bebilon i się zaczeła jazda dopiero. Początkowo troszeczkę dodawaliśmy, zaczeła mieć takie gazy (zawsze bardzo dużo oddawała gazów i to bardzo śmierdzących - śmieliśmy się tego, a to był objaw) wpadała nam w histerię nie wiadomo dlaczego, że przestawałą oddychać, nie chciała jeść i na końcu dostałą strasznej biegunki, lekarzpowiedział, że pewnie to bakterie i dał już nawet nie pamiętam co bo może pomoże, a jaknie pomoże to damy z powrotem bebilon pepti i to może pomoże i te wszelkie eksperymenty na moim dziecku doprowadzilo do tego, że mała robiła mi kupkę co 30 minut z KRWIĄ, z tłuściocha przestąła przybierać na wadzę i płakała tak, że serce mi pękała. Diagnoza zapalenie jelita cienkiego, wywołane silną nietolerancją laktozy, nie wiemy czy wrodzoną, mamy nadzieje, że nie. Trafiła do szpitala, na oddział gastroenterologii, od tego czasu minął prawie rok, a ja mam zdrowe uśmiechnięte dziecko na nutramigenie pod opieką Gastrologa, nie iwem co by się stało gdybym wówczas nie trafiła pod dobrą opiekę, poniewąż mała już miła bardzo silne zakwaszenie organizmu, a lakotoza ją zabijala, moje ml;eko ją zabijało - nie chce cię straszyć, ale pokazać co eksperymenty i lekarze mogą wywołać. Radzę Ci skontaktować się z dobrym Gastrologiem, jeśli jesteś z Wawy, polecam Ci dr Beate Oralewską. Refluks przechodzi jak dziecko zaczyna siedzieć i jeść stałe rzeczy, u nas się tak stało
            • aurinko Re: Wróciłam od pediatry.. 05.04.12, 14:19
              olgaaa1 napisała:

              > Po trzecie, nie moja sprawa, ale czemu nie karmisz piersią i nie jest to w styl
              > u a bo najzdroweij, tylko strasznie mi to przypomina moją historię.

              Nie Twoja sprawa i tego powinnaś się trzymać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka