Dodaj do ulubionych

krzesełko do karmienia

06.04.12, 22:07
cześć,
przymierzam się właśnie do kupienia krzesełka do karmienia dla mojej 8 miesięcznej córeczki. Doradźcie mi proszę jakiej firmy wybrać i na co zwrócić uwagę...?
Obserwuj wątek
    • dzoaann Re: krzesełko do karmienia 06.04.12, 23:03
      ja wybralam wygodne dla dziecka, odchylane do tylu w 3 pozycjach, z dwuczesciowa tacka, zdejmowana jedna reka, przesuwane tak, ze wysokosc mozesz sobie dowolnie dostosowac, skladane- takie, tylko z tapicerka nie ceratkowa, tylko ze sztucznej skory, jest trwalsza
      www.cosatto.com/products/highchairs/aurora-highchair
      krzeelko ma ponad trzy lata i nie ma na nim sladu zuzyciasmile
      • misskaffee Re: krzesełko do karmienia 07.04.12, 01:23
        Jeszcze niedawno sama podpytywałam na forum o krzesełko smile Dostałam używane krzesełko w stylu tego, o którym pisze dzoann, ale nie sprawdziło się - mój synek się w nim obsuwał, przechylał na bok, nachylenie oparcia nie pozwalało na siedzenie z całkiem prostymi plecami a na dodatek tackę miał na wysokości szyi (choć jest bardzo dużym dzieckiem). Na początki jedzeniowe było ok, ale jak zaczął jeść rączkami sam, to musiał siedzieć prosto i widzieć, co ma przed sobą. Z pewną taką nieśmiałością kupiłam ikeowy antilop i to był strzał w dziesiątkę. Nie zamienię tego krzesełka na nic innego. Nie ma żadnych bajerów, ale za to ma świetne wąskie siedzisko, nisko tacę i rewelacyjnie się myje. To krzesełko do jedzenia a nie do przesiadywania w nim czy zabawy. Jeśli potrzebne tylko do jedzenia, to polecam gorąco antilopa.
    • lidek0 Re: krzesełko do karmienia 07.04.12, 18:30
      Powinno by latwe do mycia, regulacja konta nachylenia jest zbedna bo dziecko ma w nim siedziec nie spac, a nie siedzacego dziecka nie wsadzsz w nie, bajery sa zbedne bo dziecko ma wnim jesc, a nie sie bawic, polecam Antipol IKEI
      • sofi75 Co to jest "konto nachylenia"? n/t 11.04.12, 11:55

    • heja5 Re: krzesełko do karmienia 07.04.12, 20:50
      zgadzam się z poprzedniczką. Sama mam krzesełko fisher price rainforest - fajne - ale teraz uważam, że bez sensu było wywalać kasę na nie. Krzesełka ikea sprawdzają się super - małe, poręczne, łatwe do czyszczenia.
      • kalina886 Re: krzesełko do karmienia 07.04.12, 22:57
        Przy pierwszym dziecku mialam drewniane (pożyczone po dzieciach szwagierki).
        Drugie dziecko ma plastikowe (pożyczone od znajomej).

        Moim zdaniem o wiele lepsze jest drewaniane - stabilniejsze, a starsze dziecko może już siedzieć samo bo rozkłada się na dwa elementy: krzesełko + mały stolik. Nam służyło do ok. drugiego roku życia jako stolik do jedzenia, rysowania, malowania.
      • kondolyza Re: krzesełko do karmienia 11.04.12, 09:30
        dołączam sie do zachwytu nad ikeą. po pierwsze-wolę zaszczpić na meningo niż wydawać 200 czy 300 pln na jakąś ceratę z piętnastoma przełącznikami, klipsami i guzikami, regulacjami i zapinaniami... zwariowałabym z takim ustrojstwem. poza tym wadą takich mega pająków jest to że tacka jest tylko z przodu, a jeli chcesz zeby twoje dziecko uczylo się samodzielnego jedzenia to po pierwsze musi miec naokoło miejsce i tutaj tacka w ikeaowskim jest super bo to co z łokci spływa nie ląduje na pdołodze. uważam że to najbardzeij ergonomiczne krzesełko na rynku.
        całkowicie odradzam krzesełka drewniane składane z 2 części (że niby tę górną się zdejmuje i mozna na pdolodze postawić) - masakra, mała powierzchnia stolika i wszytskie dzieci które znam wstają w nich bo jest tam zbyt dużo szerokości i za duzo miejsca na nogi a pomiędzy nogami liche zabezpieczenie w postaci jakiejś taśmy-masakra.
        ikeowskie jest mega proste, łatwo się myje (nie ma żadnych zakamarków), dziecko z niego nie wyjdzie, nie wypadnie dołem, poza tym tanie ale to mniej wazne. moze bede tu zlinczowana ale dodam jeszcze wygodę-zapinac nie muszę dziecka zadnym 5-cio punkciakiem bo jest na tyle głębokie i nogi ma na tyle zabezpieczone ze nie wypadnie, wiec wkładam i robię jedzenie, a nie majstruję we wszystkich tych ustawieniach 5 razy 3 minuty dziennie razy 2 (przed jedzeniem i po jedzeniu) tak jak czasem widzę u znajomych.... przygotowanie dziecka do jedzenia trwa dłużej niż zapięcie kosmonauty w rakiecie... a dziecko się wścieka...
    • camel_3d wazna rzecz... 11.04.12, 09:58
      krzeselko musi byc wytrzymale, i latwe do mycia.. plus estetczynie wygladajace.--

      dlatego zawsze polecam takie zwykle drewnianie..bez kosmicznego dizajnu smile))

      https://www.moizi.info/uploads/images/moizis_v20/450/moizi_raumgefuehl_kinderstuhl_stokke_m2_01_450.gif
      • kondolyza Re: wazna rzecz... 11.04.12, 14:17
        no i patrzcie jaki tu jest malutki blacik.... a pomiędzy nogami tylko tasiemka, tylko patrzec jak dziecko poprzeklada nogi, albo podkurczy i wstanie na siedzisku.
        nie, nie, nie...
        • memphis90 Re: wazna rzecz... 15.04.12, 19:50
          A planujesz zostawiać je w krzesełku bez nadzoru?
          • kondolyza Re: wazna rzecz... 15.04.12, 20:14
            wystarczy że będę przez 2 minuty zajęta przygotowując jedzenie, np. kaszkę rano. przecież po to kupujesz dziecku bezpieczne przedmioty żeby nie mieć konieczności nie spuszczania go z oczu.
            zgodnie z Twoją filozofią można dać dziecku do zabawy zapałki, bo skoro nie planujesz nigdy zostawiać go w zabawie bez nadzoru...
            dla mnie absurdalny argument dla badziewnego i niebezpiecznego krzesełka
            • camel_3d Re: wazna rzecz... 15.04.12, 21:00
              przesadzasz...

        • camel_3d kondolyza 15.04.12, 21:06
          no to ze ty masz jakiegos plastikowego pajora, nie znaczy ze wszytsko inne jest BE... ja mialem drewniane.. malutki blaci i zasiemka miedzy nogami... dziecko nigdy nie wstalo, bo blacik mozna bylo tak regulowac, ze byl blisko ciala dziecka i nie mialo mozliwosci wstania.. poza tym..blakci zostalo kolo 15-16 miesiaca zycia zdjecia i dziecko jadlo normalnie przy stole...

          ja nie lubie tych ikeowskich pajakow... minimalnie starsze dziecko nie ma szans samo do tego wejsc... musi byc ciagle wsadzane... do takiego drewnianego bez blatu, dzieko moze pozniej samo wchodzic..kolo 18 miesiaca...

          poza tym nie lubie plastiku.....
    • 1matka-polka Re: krzesełko do karmienia 11.04.12, 12:03
      Ikea Antilop, lekkie, małe, łatwe do mycia - sam plastik, bez żadnych pierdółek, odpowiednia wysokość, dziecko siedzi wyprostowane, krzesełko jest odpowiednio ciasne, doskonałe do samodzielnego jedzenie.
      • catrinna Re: krzesełko do karmienia 11.04.12, 12:12
        Nic dodać , nic ująć, wszystko już dziewczyny napisały powyżej, podpisuję się obiema rękami - tylko Antilop z Ikei, jest świetny.
    • ni24 Re: krzesełko do karmienia 14.04.12, 18:41
      oczywiscie nie posluchalam rad i kupiala jakies z allegro za 190zl, jestem srednio zadowolona ...wszyscy doradzali biale plastikowe z ikei (to najtansze za 49,90) i przychylam sie do opinii ze to jest najlepsze...wiec albo ikeowskie albo juz takie mega wypasione z fisher price ,nic po srodku.
    • karolla808 Re: krzesełko do karmienia 14.04.12, 21:22
      Mam dwa krzesełka: to zachwalane ikeowskie, z którego korzystamy będąc u dziadków, a w domu mamy Fisher Price z serii Cudowna Planeta czy jakoś tak. Osobiście wole to drugie, Mała też chętniej siedzi w tym FP. Fakt, że zajmuje sporo miejsca, ale akurat u nas to nie problem. Jest też cięzkie, ale dzięki temu mega stabilne, a akurat nie musimy go przenosić, a jeśli już to do tego celu używamy kółek. Składa się, ale my akurat z tego nie korzystamy.
      Najwazniejsze zalety FP wg mnie to:
      1/odchylane oparcie-dzieki czemu moglismy korzystac z niego, jak Mała jeszcze nie siedziała sama, teraz odchylam jak Mała sama pije z niekapka, bo tak lubi
      2/ zdejmowana tacka, którą można myć w zmywarce, po prostu wyjmuje brudną tackę, nie bawię się w wycieranie tylko wrzucam do zmywarki
      3/łatwo włożyc dziecko, zajmuje mi to kilka sekund (można wysunąć tackę),5-punktowe pasy, z których rzadko korzystam, bo między nogami jest tez solidny ogranicznik, a pasami zapinam jak muszę wyjść na chwilę z pokoju
      4/tapicerka łatwa w czyszczeniu, przeciera się mokrą ściereczką, ewentualnie można prać w pralce.

      To ikeowskie też jest ok, ale jak napisałam, wolę Fisher Price'a.
      • fairycharlotte Re: krzesełko do karmienia 15.04.12, 01:15
        Ja mam Ikea Antilop ale nie jestem zadowolona, dziecko w nim wstaje i wyłazi z niego na stół wink
        Gdybym miała kupowac jeszcze raz dokonałabym innego wyboru.
        Ale teraz juz mi sie nie opłaca zmieniac.
        Przynajmniej do dziadkow moglismy je zabrac ze soba, bo mało miejsca zajmuje (nogi się odkreca).
        • thea19 Re: krzesełko do karmienia 15.04.12, 13:50
          antilop ma szelki
        • kondolyza Re: krzesełko do karmienia 15.04.12, 18:23
          fairycharlotte napisała:

          > Ja mam Ikea Antilop ale nie jestem zadowolona, dziecko w nim wstaje i wyłazi z
          > niego na stół wink

          Chyba coś Ci się pomyliło. jak dziecko w tak ciasnym, okalającym nogi od pupy po mniej więcej połowę uda -wstaje? wyjątkowo chude chyba i małe masz dziecko.
          • thea19 Re: krzesełko do karmienia 16.04.12, 15:54
            hehe, moj niedawno roczniak elegancko sie wymanewrowal i stanal w krzeselku. iedna noge juz wystawial na zewnatrz. patrzylam na jego kombinacje z niedowierzaniem. nie byl zapiety i mu latwo poszlo.
      • lidek0 Re: krzesełko do karmienia 15.04.12, 19:13
        Jak dziecko samodzielnie dobrze nie siedzi nie wsadzałabym go w fotelik, żaden, nawet ten z bajerami.
        • karolla808 Re: krzesełko do karmienia 15.04.12, 19:56
          Ja nie widzę przeciwskazań, jeśli fotelik rozkłada się do pozycji półleżącej. Początkowo karmiłam w foteliku-bujaczku też w pozycji półlezącej, miał jednak kiepską do prania tapicerkę, więc przesadziłam dziecko do fotelika do karmienia. Nie przesadzajmy, że 10 minut w foteliku do karmienia z pozycji półlezącej zrobi niesiedzącemu dziecku krzywdę.
    • memphis90 Re: krzesełko do karmienia 15.04.12, 19:53
      Ja miałam i drewniane (model standardowy, rozkladany do stoliczka i niskiego krzesła) i plastikowe (też model powszechny). Gdybym kupowała 3 raz, wzięłabym drewniane z Ikei (plastikowe mi się nie podobają).
    • aagnes Re: krzesełko do karmienia 15.04.12, 20:26
      Przerobilam 3 krzeselka - jedno drewniane (takie z ktorgo robi sie pozniej stolik, jakies tam plastikowe z bajerami i trzecie z ikei - klasyk za 50 zl) i poelcam tylko i wylacznie te z ikei, proste, zwykle, latwe do umycia, przeniesienia - cala reszta to zawracanie glowy i wywalanie kasy w bloto (dwa pierwsze poszly na smietnik bardzo szybko). moja corka ma juz 4 lata a do dzis sie w nim miesci i lubi sobie tam posiedziec i cos podlubac na tym niewielki, bo niewielkim, ale zawsze stoliku.
    • lady2009 Re: krzesełko do karmienia 17.04.12, 09:08
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00069725/
      Czyli to polecacie?
      • kondolyza Re: krzesełko do karmienia 17.04.12, 11:57
        tak, to właśnie to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka