Dodaj do ulubionych

menu półroczniaka

21.06.04, 10:45

Napiszcie proszę ile razy dziennie jedzą Wasze maluszki - głównie chodzi mi o
te6cio, 7mio miesieczne bobasy, które przesypiają całą noc (np ostatnie
karmienie ok 20 a potem przerwa do 6 rano). Mój Kubek też nie budzi się w
nocy na karmienie i w ciągu dnia zjada 3 mleczne posiłki + zupka + deserki i
soczki....zastanawiam się tylko czy te 3 mleczka na dobę to nie za mało bo we
wszystkich tablach piszą, że sześciomiesięczniak powinien dostawać mleczko 4
razy na dobę! Jak to wygląda u Was???

Pozdrawiam,
Ania i Kubek (5grudnia 2003)
Obserwuj wątek
    • weronikarb Re: menu półroczniaka 21.06.04, 11:03
      U nasz Dominik (teraz 8 ) jak mial chyba 6,5 m-ca to juz pil tylko dwa razy po
      200 ml a teraz juz nie chce czasami wypije 240, a tak to okolo 180 dwa razy.
      Nie zmuszam do mleczka, w zamian robie mu zupke mleczna na herbatnikach. Je juz
      prawie wszystko. Renata
    • nika50 Re: menu półroczniaka 21.06.04, 11:30
      Mój Kubek je cycusia i najlepiej , jakbym mu nic innego nie wciskała. Je 2 razy
      w nocy (ale niewiele - w sumie jak 1 posiłek), rano cycuś, potem kaszka
      mleczno - ryżowa, zupka wciskana przez jego 2 zęby, potem po południu cycuś,
      pod wieczór deserek i do spania cycuś. W sumie wychodzi 5 mlecznych +
      zupka+deser. Ma 7 miesięcy (18.11.2003 r.)
      Magda i Kubulek
    • mysza18 Re: menu półroczniaka 21.06.04, 13:51
      witam,

      mój Bartuś właśnie 18 czerwca skończył 7 miesięcy. Podobnie, jak Twój Kubek
      przesypia całą noc (od 20.00 do 6.00). Niestety nie karmię go już piersią i
      zaraz po przebudzeniu dostaje butlę (ok. 180 ml). Potem ok. 9.00 dostaje utarte
      jabłuszko (ułatwia mu zrobienie kupki). Potem ok. 10.30 jemy kaszkę (wchrzania
      prawie całą miseczkę). Kolejny posiłek to zupka (ok. 14 - 14.30)- sama gotuję
      przed wyjściem do pracy. Powoli staram się przyzwyczajać go do nowych smaków
      (oczywiście w granicach rozsądku). Ok. 17.30 - 18.00 dostaje butlę i ostatni
      konkretny posiłek ok. 20.00 po kąpieli. W międzyczasie pije soczki (Bobovity
      lub Gerbera) rozcieńczane z wodą przegotowaną i deserek ze słoiczka lub serek
      Bakuś. Bardzo lubi też jabłko z bananem Nestle (Misiowy sad). Bartuś jest
      wielkim głodomorem, zawsze jak widzi, że coś jemy to śmiesznie mlaska i "leci
      mu ślinka", dlatego zawsze staram się choć odrobinke mu dać spróbować naszego
      posiłku. Zupy nasze próbuje za każdym razem (niekiedy tylko pół łyżeczki).
      Lekarka na ostatniej wizycie kazała mu już podawać chrupki kukurydziane jako
      przekąską w ciągu dnia.
      Po całym tym opisie mogłoby się wydawać, że dziecko jest tłuściutkie i ledwie
      co się rusza. Jednak wcale tak nie jest. Mały waży co prawda 9 kg (znam cięższe
      w tym wieku), ale nie widać tego po nim. Jest bardzo aktywnym dzieckiem.

      Według mnie nie powinnaś się martwić tym, co piszą w książkach. Dziecko wbrew
      pozorom zawsze upomni się o swoje.

      Pozdrawiam serdecznie

      Aga i Bartuś (18.11.2003)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka