Dodaj do ulubionych

Problemy z brodawkami

06.09.12, 11:03
Mam straszne problemy z sutkami - po odciąganiu na obu brodawkach robią się pęcherze wypełnione przezroczystym płynem, między odciąganiami pęcherze opróżniają się i przysychają, ale następne odciąganie znów skutkuje pęcherzami. Takie, które się nie opróżnią i nie wyschną, podczas kolejengo odciągania podbiegają krwią, pękają i robią się krwawiące ranki. W ogóle brodawki okropnie mnie bolą, cały czas są twarde i nabrzmiałe. Wczoraj jedna brodawka po odciąganiu była sinofioletowa, przeszło po kilku minutach.

Wiem, że odciąganie laktatorem to w ogóle nic przyjemnego dla brodawek, ale to co się dzieje z moimi to chyba jednak nie jest norma.

Używam podwójnego laktatora Ameda lactaline z regulacją siły i prędkości ssania - prędkośc mam na max, siłę maksymalnie na pół gwizdka, większa okrutnie boli. Ściągam mniej więcej co 3 godziny, ostatni robię dłuższe przerwy, bo tak strasznie bolą mnie sutki sad
Obserwuj wątek
    • markoco29 Re: Problemy z brodawkami 06.09.12, 18:40
      przychodza mi do glowy 2 rzeczy:
      - za mocna sila ssania (ja mialam ten problem - sine bable mi wyskakiwaly i potem znikaly)
      - grzybica
    • dorot10 Re: Problemy z brodawkami 08.09.12, 20:54
      Witaj,
      ja od poczatku odciagania mam problemy z sutkami (to już 5 miesiąc). Na poczatku robiły mi się tak jak Tobie bąble wypełnione płynem (cos podobnego do odcisków), lekceważyłam to uznając , że sutki w końcu się zahartują. Niestety takie małe ranki sprzyjają rozwojowi grzybicy, która mi się przytrafiła. Grzybica objawia się bólem i pieczeniem sutków, ten ból pojawia się tez pomiędzy odciagnięciami, mnie dopadał bezpośrednio po odciaganiu i był naprawde dotkliwy. Diagnozę postawiłam sobie sama, jednak dwóch lekarzy mi nie pomogło, jeden co prawda przepisał mi lek na grzybice ale bezwględnie kazał mi wylewac mleko przez tydzień. Kompletnie tego sobie nie wyobrażałam, chyba nie starczyło by mi wówczas motywacji. Dopiero pediatra mojego synka mi pomógł, przepisał mi lek, który można brać karmiąc. Może to nie będzie dla Ciebie pocieszenie ale po wyleczeniu grzybicy co prawda silny ból sutków ustapił ale ja do tej pory mam wiecznie zaróżowione i podrażnione sutki. Żaden z lejków do mnie nie pasuje a poza tym jak ustawiam na słabą siłę ssania mleko mi nie leci. Podsumowując, jeśli pomiędzy odciągnięciami masz kujący ból sutków lub piersi , czasami promieniuje do łopatki to pewnie grzybica. Jesli nie może poprostu masz uszkodzone sutki - mi do tej pory sie to zdarza. Przy takich małych rankach mi bardzo pomaga octanisept (oczywiście psikam po odciagnięciu , a potem myje sutki przed). Czasem jak wydaje mi się , że problem grzybicy wraca smaruje clotrimazolum (poleciła mi doradca laktacyjny, również trzeba zmyć przed odciąganiem). Mam nadzieje, że pomogłam.
      • mama.idy Re: Problemy z brodawkami 09.09.12, 10:16
        Tak podejrzewałam, że to grzybica, ale miałam nadzieję, że napiszecie, że jest inaczej...
        Sutki bolą i kłują po odciągnięciu, szczególnie ten z rankami, ale myślałam, że to może dlatego, że są takie twarde i nabrzmiałe, nawet dotyka materiału jest okropnie bolesny.Smaruję poranione brodawki czystą lanoliną - Purelanem Medeli, i nie są już suche jak na początku, ale po każdym odciąganiu prawego sutka ściągam z niego jakby warstwę naskórka(?)
        No nic, jutro spotkam się z doradcą laktacyjnym, może mi pomoże.

        dorot10, może pamiętasz, jak nazywał się ten antybiotyk, po którym mogłaś karmić?


        • dorot10 Re: Problemy z brodawkami 10.09.12, 11:41
          Lek nazywał się Flumycon. Internistka u której byłam na początku twierdziła, że nie można po nim karmic (kazała mleko wylewać przez tydzień). Tak jak pisałam pediatra (neonantolog) twierdzi inaczej a ja jej zaufałam. Synkowi nic nie było, miał wtedy 6 tygodni. Nadto smarowałam sutki maścią clotrimazolum (bez recepty) + nystatyną. Przed odciągnięciem trzeba umyć. Młody dostawał wtedy podwójna dawkę probiotyków. Zwróc tez uwagę na przechowywanie mleka, przy takich problemach maks 2-3 h w temp. pokojowej a w lodówce 8-10 h, bo grzyby z Twojej skóry mogą się w mleku namnorzyć (rady doradcy laktacyjnego). Jeśli masz jeszcze jakieś pytania pisz. Pozdrawiam. Powodzeniasmile
          • mama.idy Re: Problemy z brodawkami 07.11.12, 17:58
            Na szczęście okazało się wtedy, że to jednak nie grzybica. Ocierałam sutki o ścianki lejka, bo potrzebowałam większego rozmiaru. Mam teraz największy dostępny lejek amedy i jest ok. Ranki i pęcherze zaleczyłam lanoliną z medeli.

            Teraz mam nowy problem - zeszłam do 3 odciągań na dobę, odciągam ok 850-950 ml. Jedno odciąganie to ok 35-45 minut, siłę ssania ustawiam maksymalnie na połowę w Amedzie lactaline - moje sutki robią się czarne i okropnie bolesne. Zasinienie utrzymuje się czasem godzinę, czasem nie schodzi do następnego odciągania (7-8 godzin). Mój mąż boi się, że zrobię sobie krzywdę, że dorobię się jakiegoś raka sutka czy coś wink
            Ja sądzę, że panikuje, ale sama odczuwam spory dyskomfort - po 15 minutach odciągania przebieram nogami z bólu, po 30 zaciskam zęby, a kiedy mleko leci przez godzinę to wyję jak pies do księżyca.

            Czy wy też tak macie, czy to normalna cena, jaką muszą płacić KPI?
            • konoska82 Re: Problemy z brodawkami 08.11.12, 11:03
              45 min na podwojnym? To strasznie dlugo... Sprobuj dostarczyc organizmowi wiecej omega 3, to pomaga na szybszy wyplyw mleka. Co do pozostalych problemow, to niestety nie moge pomoc sad
            • boogie_lass Re: Problemy z brodawkami 08.11.12, 11:44
              Nie, to nie jest normalna cena. Amedą ściągam od 9 miesięcy, obecnie mam już drugą (poprzednia spaliła się z mojej winy). Zdarzało mi się wcześniej ściągać tak długo, ale nigdy nie miałam opisywanych przez Ciebie problemów. W ogóle nigdy nie bolały mnie od odciągania sutki. Ulga, którą czuję przy odciąganiu w porównaniu z mordęgą karmienia piersią była wręcz jednym z głównych powodów rozpoczęcia KPI.

              Myślę, że możesz być po prostu bardzo delikatna i siła odciągania może być dla Ciebie zdecydowanie za duża. Na Twoim miejscu skonsultowałbym się jednak z lekarzem lub doradcą laktacyjnym by wykluczyć inne ewentualne przyczyny (np. w dalszym ciągu niezaleczona grzybica).
        • rzodkiewka7 Re: Problemy z brodawkami 11.09.12, 01:01
          mamo Idy to grzybica, koniecznie potrzebujesz antybiotyku i maści przeciwgrzybicznej i to jak najszybciej, ja miałam to samo ale nie wiedziałam co się dzieje, myślałam, że to normalne, w końcu dostałam zapalenia piersi i wylądowałam na IP, dostałam antybiotyk i maść przeciwgrzybiczną, dwa tygodnie się leczyłam, ilość mleka znacznie zmalała (ale miałam spore zapasy, więc daliśmy radę) zrobiły się zastoje, walczyłam kilka dni z gorączką po 40 stopni, koniecznie idź do lekarza!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka