geda77
23.02.13, 14:25
mój 10 miesięczniak jeść nie chce. nigdy nie chciał jeść słoiczków, gotowałam sama, ale gotowanych zup też nie chciał, więc BLW, raz lepiej raz gorzej, jakoś jadł, kaszki zjadał za to ładnie. drugi już tydzień mam wrażenie że nic by nie jadł, kaszek odmówił, ew. chleb z masłem. najgorzej obiady, chyba znudziły mu się wiecznie te warzywa plus jakieś mięso/ryba do rączki, makaronem dziś też wzgardził. kurcze, generlanie z luzem podchodze do jego jedzenia, bo mam już jednego niejadka w domu ale powoli zaczynam sie bać że niedługo to on mi nic nie zje

cały czas ma anemie w wynikach. może dawać mu tylko mleko (już mm) przez parę dni żeby mu przeszła ta złość na cokolwiek innego? jak myślicie?