pytanie do bardzo niewyspanych mam

12.03.13, 12:15
jestem zmeczona baaardzo, sen mam przerywany co max 2h, padam, wiecie niektore na pewno o czym mowa. I chcialam sie Was zapytac jak sie czujecie za dnia. Bo nie wiem czy mam zaczac lazic po lekarzach, czy tak to ma wygladac. Na poczatku jeszcze po ciezkiej nocy, ciezkim poranku jakos dochodzilam do siebie za dnia i dawalam rade. A teraz kreci mi sie w glowie czesto, pobolewaja miesnie, o 21 jak Mala spi mi na rekach juz, to nie jestem w stanie powstrzymac sennosci, budzi mnie opadajaca glowa co chwile, trace jakby swiadomosc. I zdarza mi sie, jak juz jestem wyjatkowo wykonczona nie uslyszec Malej jak placze w nocy, spi kolo mnie w jednym lozku, maz ja wtedy uspokaja. Mozna powiedziec ze po takiej nocy z calkowitym odcieciem troche odespalam, ale to nie wystarczy zeby podladowac mi baterie.
Nie mam sil zeby cos posprzatac, porobic, ugotowac. Ograniczam do absolutnego minimum obowiazki, skupiejac sie tylko na dziecku.

No najbardziej mnie ta glowa martwi. I czasami miesnie jak z waty.
Tez tak macie?
Corcia ma 7,5m, karmie mm, hormony juz raczej wyregulowane po ciazy. Lykam witaminy.
    • mruwa9 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 12:19
      pracujesz?
      Morfologie sobie skontrolowalas?
      Jesli nie pracujesz, to korzystaj z kazdej okazji w ciagu dnia , gdy np. dziecko spi, poloz sie z nim i spijcie razem.
      Przerywany co 2 godziny sen to nie tragedia.
      Problem to sen w ilosci 2-4 godzin na dobe przez kilkanascie lat plus dojazdy do pracy 50 km (i walka, zeby nie zasnac za kierownica oraz utrzymac sie przy zyciu podczas wymagajacej skupienia pracy).
      oznacz sobie morfologie krwi i wyklucz anemie.
    • murwa.kac Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 12:27
      krotko mowiac jestes przemeczona.

      ojciec dziecka gdzie jest?
      • ichi51e2 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 12:29
        Wlasnie - posprzatac mozecie razem w sobote (albo on moze sie zajac dzieckiem kiedy ty sobie posprzatasz) naprawde musisz sprzatac codziennie? Nie wystarczy szybki ogarniecie?
        • murwa.kac Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 12:41
          uj tam ze sprzataniem.

          bardziej myslalam o tym, zeby ojciec przejal obowiazkow choc czesc nocnych i Kindzia sie wyspala jak czlowiek.
          • aniaurszula Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 13.03.13, 15:37
            raczej ojciec cycka nie da a na to budzi sie dziecko, areszta autorka napisala ze tata czasem pomaga w nocy. niestety nia kazdy tata ma normowany czas pracy 8 godzin i do domku,jakbym czekala na swego aby posprzatac to bym w brudzie zarosla, robilam na biezaco aby sie balagan z pod kontroli nie wydoslal.
          • mamadosia Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 15.03.13, 19:39
            ja mam tak samo z tym ze tatus pomaga , bierze mała bawia sie a ja uciekam odespac chociaz dwie godzinki , trzeba sobie pomagac bo inaczej grozi to depresja , no i polecam aspargin , bo te miesnie i glowa to chyba brak magnezu.Jezeli dzidzia jest na mm to dalej je co 2 godzinki?
    • ichi51e2 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 12:28
      Morfo - wyglada mi to niestety na anemie- czy jestes na diecie matki kp?
      Spanie z dzieckiem (chocby czasowo zeby baterie podladowac) moje dziecko ma 7,5 mca kapiel o 19.30 i 20 spi potem co godzine dwie trzeba dopasc (nie budzi sie tylko szuka i muczy) wsaje o 6.30. Klade sie z nim i o 6 wstaje normalnie.
      Obowiazki zlewamy - sprzatanie jest raz w tygodniu - jesc sobie gotujemy razem(dziecko sie bawi albo spi w nosidelku na plecach) w czasie ponizej 15 min.
      Ma 3-4 drzemki w dzien.
      Specjalnego zmaczenia niewyspania nie odczuwam - dlatego raczej stawiam u ciebie anemie.
    • ellenai1 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 12:31
      Co 2 h pobudka to ja do dzis tak mam, moj do roku sie budzil co okolo 45-60min , ale zazwyczaj dawalam do piersi i spał dalej, a mi ciezko czasem bylo zasnac uncertain
      Co mi pomagalo:
      - zostawic czasem mezowi jakies latwe przepisy i niech sam kombinuje tongue_out
      - spacery- czeste i ile wlezie, az sie dzieć zacznie troche wkurzac. Oj, spacer to niezly relaks był, teraz to juz mniej, bo trzeba za nim biegac
      - spac z dzieciem, ile sie da
      - czasem chcoiaz 5-10 min. dziennie czasu dla siebei- czy to rozluznaijaca kapiel, czy poczytac cos.
      -niedziela Dniem Taty ( w tyg pracuje)- tzn. on robi prawie wszystko kolo dziecia, a ja se w domu robie co chce.

      Jezeli morfologia w porzadku, to moze po prostu przemeczenie, ciezko funkcjonowac normalnie przy takich nocach. Moj jeszcze mial tendencje do wstawania w nocy 'na zabawe' i trza bylo go pilnowac jakies 2-3h po nocach uncertain
      • ichi51e2 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 12:34
        O tak - my tez robimy dzien taty! Niestety nie daje sie ci tydzien... Ale juz w nastepny piatek! Zakupy, kosmetyczka, fryzjer, kawka na miescie - jeden dzien swietego spokoju!
        A i tak zamiast ciuchow przywloke zabawki ;p
    • lee_a Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 12:53
      jeżeli dziecko masz na mm to weź się ze 3 razy w tygodniu wynieś do innego i pokoju i po prostu wyśpij a butlę niech poda tata. Pamiętam, że jak moja miała 7 miesięcy a ja wróciłam do pracy to modliłam się, by nie zasnąć w samochodzie (40km w jedną stronę) bo pobudek w nocy na cycka miałam co najmniej pięć. Jak powiedziałam basta i przetrzymałam dwie noce bez piersi (ostatnie karmienie o 23:00 na śpiocha, kolejne o 6:00 przed wyjściem do pracy) podając tylko wodę w niekapku to młoda zajarzyła, że w nocy się śpi a nie wstaje. Budziła się jeszcze do 2 roku życia, ale już tylko 2 razy i wystarczyło, że niekapek z wodą miała w łóżku i sobie z niego pociągała czasem nawet nas nie budząc (rzadko wink)
      A swoją drogą - idź do lekarza i zrób morfologię, bo niestety nie zawsze każdy problem jest spowodowany tylko zmęczeniem....
      • murwa.kac Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 12:59
        karmiac piersia tez mozna dziecko przekazac ojcu i wyspac sie w drugim pokoju.
        • lee_a Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 13:42
          murwa.kac napisała:

          > karmiac piersia tez mozna dziecko przekazac ojcu i wyspac sie w drugim pokoju.

          no ale jak mąż nakarmi piersią? Ja miałam dwa egzemplarze nietolerujące mleka z niczego innego niż pierś. Woda tylko z niekapka a mleko tylko z piersi. Ot, takie zasadnicze mi się trafiły.
          • murwa.kac Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 14:38
            lee_a napisała:

            Cytatno ale jak mąż nakarmi piersią?

            nie no. oczywiscie, ze maz piersia nie nakarmi. i wcale nie mialam tez na mysli wprowadzenia mm.
            jak jest potrzeba nakarmic - niech matka nakarmi.
            ale nic nie stoi na przeszkodzie, zeby to ojciec bujal, nosil i pacyfikowal marudzacego badz placzacego niemowla w nocy.
    • amelia00 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 13:10
      u mnie podobnie (synek ma 6.5m), praktycznie od poczatku pobudki co max 2h (wtedy jestem szczesliwa). Dodatkowo od 2 miesiecy ok 3 lub 4 nad ranem robi sobie 1h przerwy w spaniu, a pobudka 5.30-6.00. Nieraz to mi sie plakac chce ze zmeczenia, a w domu mam jeszcze 3 latka, ktory wiecej jest w domu niz przedszkolu (choruje). Ja morfologii nie robilam bo dla mnie jest to oczywiste, ze powodem jest niewyspanie i dieta kp+skaza bialkowa u synka. Ale jak mantre powtarzam sobie, ze to minie. Moj starszy synek zacząl lepiec spac jak skonczyl 1.5 roku (do 10 miesiaca kp). Ale Ty zrob sobie dla swietego spokoju morfologie.
    • kindddzia Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 13:37
      dziekuje bardzo za tak liczny odzew.

      No to tak - wyniki zrobie jutro, faktycznie od teo trzeba zaczac. Zbieram sie juz od kilku miesiecy.
      Tata dziecka pracuje calymi dniami, po powrocie mi pomaga, w weekendy tez. Ja wlasnie nie sprzatam za bardzo, ograniczylam wszystko do minimum.
      Dziecko w nocy nie je, tylko spi glosno, czesto sie przebudza.
      Za dnia drzemki probuje robic, ale Mala spi na ogol 20 - 30 minut, to sie budzi jak ja zaczynam zaczynam zapadac w mocny sen i tylko mi gorzej po czyms takim. Albo mi listonosz zadzwoni, albo sasiadka make pozyczyc, albo sasiad zebym brame otworzyla, bo klucza zapomnial (wlasnie przed chwila tak mialam, bo probowalam sie przepac), czsam sie uda, ale nie moge tego uznac za jakis pewnik, ze sobie odespie.

      W sumie, to cos chyba jest na rzeczy, bo od kiedy wzielam Mala do lozka, to jest lepiej ze spaniem, sypialam juz mniej, a czuje sie coraz gorzej.
      Jak miala 3 - 4 miesiace to mialam sily i ochote wyjsc gdzies czasem, umowilam sie kilka razy z kolezanka, a teraz to trzeba by bylo mnie zmusic do wyjscia, nie mam sil, nie mam ochoty, marze tylko zeby miec chwilke spokoju i przytulic sie do poduszki
    • neffi79 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 14:01
      być może masz pierwsze objawy depresji, sama to przechodziłam parę lat temu
      depresja niekoniecznie ma związek ze smutkiem i załamaniem, czasami są to objawy głównie somatyczne tj. zawroty głowy, bóle mięśni, "nogi jak z waty", bóle głowy, róznych części ciała, poczucie utraty świadomości, okropne zmęczenie, niemożność zaśnięcia, ogólne napięcie, lęk o rózne rzeczy. Mogłabym jeszcze wymieniać - jak masz podobnie to pomyśl o tym, mnie deprecha dopadła dopiero 15 miesięcy po porodzie! Był to wynik wyczerpania, zmęczenia, lęków o dziecko, ogólną sytuację, też codziennej rutyny i potem znużenia obowiązkami.
      • neffi79 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 14:03
        aa i dodam, że badałam się dokładnie myśląc, że może mam anemię itp, oczywiście wszytko było OK, depresja nie przyszła mi do głowy bo depresja kojarzy się, że trzeba być smutnym a nie zmęczonym...
        • kindddzia Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 14:08
          o ludzie... jeszcze tego by mi brakowalo. Choc przyznam, ze i to mi po glowie chodzi...
          bralas jakies leki? Czy da sie ich uniknac? Szybko sie to przeszlo?
          • neffi79 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 14:16
            njapierw męczyłam się w domu jakieś pół roku, szukając przyczyny mojego okropnego samopoczucia, oczywiście zaczęłam sobie wmawiać rózne straszne choroby, łaziłam po lekarzach, kardiolog, endokrynolog, laryngolog... po prostu wszyscysmile Ale wszyscy mówili że jestem zdrowa jak koń.
            dopiero moja stara i doświadczona lek. rodzinna zaproponowała...psychiatrę (byłam na początku obrazona na niąwink. Ale wtem znalazła się przyczyna mojego stanu.
            Brałam leki, bezpieczne, fajne, doszłam do siebie, odzyskałam energię!
            Niestety po odstawieniu duzo rzeczy wróciło, ale ja już wiedziałam co to jest i wiedziałam co robić. Teraz niestety po drugim dziecku znowu miewam pewne symptomy. Taka to podstępna choroba. Często udaje objawy innych, poważnych czasem chorób...
            a jakie masz jeszcze objawy?
            • kindddzia Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 14:27
              no to juz by bylo wszystko. jedno wielkie nie-chce-mi-sie, zmeczenie, glowa, nogi, czasem brzuch mnie boli jakbym sie czyms przytrula, a przytruta chyba nie jestem
              w ogole malo jem, bo nie mam kiedy. od pol godziny probuje zjesc kanapke wlasnie. Pochodze tu napisac jedno zdanie, biore kesa kanapki, lece do malej.. i tak caly dzien

              a dlugo te tabletki musialas brac?
              • neffi79 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 14:37
                brałam 1,5 roku. Jedna tabl. dziennie, żadnych sk. ubocznych za to wspaniały nastrój i dużo energii i sił.
                Brak apetytu tez jest wymieniany jako objaw depresji, ja np. miałam obsesję ważenia się bo chudłam z powodu niemożności jedzenia.
                OCZYWIŚCIE NIE CHCĘ POWIEDZIEĆ, ŻE NA 100% MASZ DEPRESJĘ, może to cos innego, jednak po tych kilku objawach od razu to mi się nasunęło.
                musisz siebie obserwować jeśli któryś z tych objawów tak utrudnia Ci życie że nie możesz funkcjonować to leć do lekarza. Zrób sobie najpierw morfologię i może jeszcze hormony tarczycy, np. TSH, zrobią Ci za jednym razem.
              • audrey2 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 15:57
                Matko, kindzia, odpusc sobie depre. Moze I masz objawy, jak polowa matek niemowlakow. Depra tez jest tylko objawem, ostatnim ogniwem trudnosci. Prochami poradxisz sobie z przemeczeniem, brakiem snu, samotna opieka nad malym dzieckism. Nie bagatelizuje, ale co Ci daje info pt mam depresje? Co z tym zrobisz? Mnie sie wydaje, ze o ile to mozliwe, zaangazuj mocniej tate malej. Musisz miec kilka godzin snu nieprzerwanego. Moj mlody tez spi w cyklach 2-3 godz, ide z nim spac o 9 wieczorem, po drodze karmienie lub dwa I nad ranem maz go przejmuje. Tym sposobem wszyscy jestesmy wyspani. Sama nie dalabym rady.
                • kindddzia Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 16:26
                  dobra dobra, zaczne od morfologii i wykorzystania meza, chociaz on kurcze tez juz ledwo daje rade i naprawde nie moge powiedziec zeby sie obijal.

                  Ale nie powiem, wizja polkniecia tabletki co mi doda sil, energii i humoru i bedzie lekiem na cale zlo jest bardzo kuszaca wink
                  • audrey2 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 17:51
                    Tylko ze wiesz, takiej piguly na dobre i szczesliwe zycie jeszcze nie wymysliliwink
                    Pewnie, ze sie maz nie obija, ale jakos musicie razem to przejsc. I powtarzac sobie, ze minie.
                  • ajserped Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 18:20
                    Te tabletki tak nie działają wink przede wszystkim trzeba czasu, żeby zadziałały i nie od razu udaje się trafić w pasujące tabletki. Zaczęłam łykać gdzieś chyba na początku listopada, a jakąś tam poprawę poczułam w lutym po dwukrotnym zwiększeniu dawki.
                    Też byłam zmęczona bardzo niespaniem. Teraz jest trochę lepiej, bo wrzaskun trochę więcej śpi. Ale w zeszłym tygodniu znów zaczęłam bardziej odczuwać zmęczenie i może to w związku ze zmianą pogody i początkiem wiosny/końcem zimy, kiedy zawsze się gorzej czułam. Z tego zmęczenia to już nawet nie pamiętam, jak to było wcześniej, kiedy młody spał mniej niż teraz. Ale na pewno kiepsko. U mnie najdziwniejszym objawem jest ból żeber. No i kiepska pamięć.
                    Zrób sobie badania, a jak czujesz taką potrzebę i masz możliwość, to idź do psychiatry. Lekarz spojrzy na to z boku i zadecyduje, czy to depresja, czy coś innego. Takie neutralne spojrzenie kogoś z boku też trochę pomaga zdystansować się do sytuacji.Tylko jeszcze żeby to był w miarę kompetentny psychiatrasmile
    • kondolyza Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 15:51
      anemia, albo ciąża, albo chroniczne zmeczenie albo wszystko na raz
      • kindddzia Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 16:26
        ja Ci dam ciaza !!! wink
    • guderianka Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 15:54
      Gdy normalne noce-z budzeniem co 2,3 godziny są przerwane nienormalnym maratonem co godzinę+płacz/gadanie/stękanie/łażenie po mnie/śmiech- też kręci mi się w głowie, tracę równowagę i gryzę wszystkich dookoła uncertain
      • kindddzia Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 16:27
        o no wlasnie o to mi chodzilo. Czyli moze sie krecic ze zmeczenia. dzieki
    • neffi79 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 16:41
      oczywiście że można mieć zawroty ze zmęczenia, ale jak opisałaś , że "tracisz jakby świadomość" i wnioskuje, że dzieje się to codziennie to nie jest normalne.
      Normalne zmęczenie można "odespać" - spróbuj więc mocno zaangazować męża, jesli pomimo to dalej będziesz czuć objawy, które wymieniłaś to idź do lekarza.
      dodam też, że zbyt długie zycie w takim stanie (codzienna rutyna, nadmierne zmęczenie itp) może po prostu spowodować depresję, to tylko zalezy czy ma się wystarczająco silną psychikę. Jednak jak wiem z doświadczenia, monotonia, nadmiar obowiązków, uczucie utraty wolności przez siedzenie z dzieckiem w domu potrafi powalić najsilniejszą jednostkę
      dlatego postaraj się często wychodzić na dwór, spotykać się z innymi mamami z dziecmi, itp...zaraz wiosna więc będzie na pewno lepiej. Ta okropna niewiosenna aura też sprzyja znużeniu.
    • am217 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 17:07
      Polecam suplementy z żeń szeniem - dodają energii. Może to tylko przesilenie wiosenne, to powinno pomóc.
    • ochra Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 17:49
      Jesteś przemęczona. Przy anemii czułabys się inaczej, krótki, przyspieszony oddech przy minimalnym wysiłku fizycznym. Ja nie miałam siły podnieść rąk do góry żeby wziąć kubek z szafki.
    • kindddzia Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 18:31
      jeja dziewczyny, dziekuje smile
      ja zapomnialam o przesileniu wisennym wink co roku jestem oklapla o tej porze strasznie. No a teraz tyle sie dzieje, ze zupelnie mi wyleciolo z glowy, ze to ten czas.

      Mam nadzieje, ze to tylko to. dzieki serdeczne za przypomnienie smile
      • aaaniula Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 19:38
        Kurcze, ja też od kilku dni czuję się jak zwłoki. Młody w zasadzie w nocy śpi dość ładnie bo zasypia o 20, w nocy przebudzi się ze 2 razy na przytulenie i śpi do około 5-6-7. Tyle tylko, że ja oczywiście zamiast się położyć jak on już zaśnie zaczynam: gotowanie, prasowanie, sprzątanie, pranie. Późno się kładę bo nie potrafię spać, kiedy coś w domu "zalega". Jestem już sama na siebie zła, że nie potrafię odpuścić ani trochę. Rano wstaję razem z małym, za dnia w zasadzie nie śpię bo dziecię śpi po 45 minut z zegarkiem w ręku. Ja przez ten czas nie zdążę zasnąć (mam problemy z zasypianiem). Na dodatek na ogół też znajdę sobie coś do zrobienia w domu w tym czasie. I powiem szczerze, że jestem zmęczona. Tak bardzo, że czasem nie mam siły iść na spacer czy wyjść się z kimś spotkać. Mąż pomaga ile może, ale tego czasu po pracy ma naprawdę niewiele. Też się zastanawiam nad przesileniem, bo teraz moje samopoczucie jest bardzo słabe. Na szczęście wyjeżdżam na Święta i mam nadzieję, że te 4 dni wyjazdu trochę pozwolą mi odpocząć od obowiązków domowych...
    • semi-dolce Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 12.03.13, 21:35
      Poza morfologią oznacz poziom ferrytyny, witaminy b12, witaminy d3 i hormony tarczycy (TSH, fT3 i fT4). I poczytaj o poporodowym zapaleniu tarczycy.
    • 2013mama Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 13.03.13, 09:53
      A wyobraż sobie mieć przy tym jeszcze starsze dzieci, nie sypiać już trzykrotnie dłuższy czas i byc w ciąży tongue_out Da się życ i przy tym jeszcze pracować. Co prawda niekiedy juz resztkami sił.
    • tysidlo Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 13.03.13, 10:05
      Nie przespałam nocy od 21 miesięcy ,młoda spi z nami,karmię piersią,pracuję. Bywam zmęczona,bywa,ze o 21-22 zasypiam na siedząco ,ale ogolnie funkcjonuję normalnie. Sprawdziłabym na Twoim miejscu morfologię.
      • audrey2 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 13.03.13, 10:13
        Tylko ze jest spanie I spanie. Tez spie tak, jak nigdy nie sadzilam, ze na dluzsza mete sie da I tez funkcjonuje normalnie. Moze faktycznie kindzi cos poszlo w organizmie I trza uzupelnic, ale mam wrazenie, ze dziewczyna ciagnie wszystko sama, choc tata sie stara na pewno. Plus dziecinka po przejsciach brzuszkowych. No a jednak w pojedynke ciezko bywa.
        • kindddzia Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 13.03.13, 14:17
          no i nie zrobilam dzis wynikow, bo cala noc dziecko ze sciany sciagalam i jestem nieprzytomna. Dzis spala fatalnie, ona przez sen sie sporo rusza, ale dzisiaj, to przeszla sama siebie wink co chwile na kleczki i przed siebie, dochodzila oczywiscie szybko do sciany, to chyc na nogi i wlazi na te sciane. I naprawde wydaje mi sie, ze tak cala noc bylo. Z lozka wyszlam dopiero o 6, to w sumie dobry wynik, ale po takiej nocy nie wtrzymalabym do 8 bez sniadania.
          A mala marudzi dzis strasznie, moze tez ja ta nocka wymeczyla, albo zeby w koncu ida. No i stuknelo wczoraj 33tyg, to by sie tez skok zapowiadal ...

          A czy ciagne sama ... no mam meza, on pomaga, ale ile tego w sumie jest, jak wraca z pracy, to Mala za 2, gora 3 godziny juz spi. Duzo tego czasu z dzieckiem nie ma zatem zeby mnie odciazyc troche. A i obiad przeciez musi zjesc w miedzyczasie itd itp

          Nie wiem, dla mnie pierwsze 3 mies zycia coreczki to byla taka trauma, taki szok, ze nie wiedzialam co sie dzieje. I naprawde nie mialam nikogo do pomocy, bo maz jeszcze sie nie wdrozyl wtedy, za duzy szok, skoszenie trawy bylo wtedy przeciez bardzo wazne i przeciez musial to zrobic.. no i cala masa innych arcywaznych obowiazkow. Juz jest git, ale musial do tego dojrzec. Wydawalo mi sie wtedy, ze nie dozyje do czasu jak corcia bedzie w tym wieku w jakim jest teraz. I nie pamietam szczegolow z tamtego czasu. Moj mozg je wyrzucil. Czytam co pisalam na forach i nie pamietam jak to pisalam. pamietam tylko ze bylo bardzo zle, jakby sie mnie ktos zapytal jak kiedy ile karmilam, przewijalam, przebieralam mala to nie umialabym udzielic odpowiedzi.
          Moze teraz mi wylazi stres z tamtych czasow strasznych
          • ajserped Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 13.03.13, 16:33
            Mój też dziśw nocy dał do wiwatu, jak się zbudził, zjadł i zaczął się wydzierać zamiast spać. A ja przeziębiona więc jeszcze bardziej na niego wściekła. W końcu niemąż go przejął i jakoś uśpił.
            Za to w pracy dowiedziałam się dziś, że 3-mies. dziecko kolegi śpi w nocy po 8-10 godzin bez budzenia. Więc, żeby się "odgryźć", powiedziałam mu, że to się może jeszcze zmienić i "pochwaliłam" się, że od porodu jeszcze żadnej nocy w całości nie przespałam big_grin
            A z tym pamiętaniem, to z pierwszych miesięcy szczegółów też nie pamiętem- jedynie, że to był koszmar i znaczące wydarzenia, czyli szpital młodego i moje chorowanie. Zmęczona byłam tak bardzo, że jak młody był w szpitalu i zabrali go na operację, to ja ten czas przespałam zamiast czuwać i czekać.
          • lidek0 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 13.03.13, 17:50
            Odpuśc sobie przesilenia wiosenne czy depresje. Badania badaniami ale Ty kobieto muisisz się
            wyspać i to w nocy, sen dzienny tego nie zrekompensuje. Nie będę Ci opowiadać do czego się doprowadzisz, bo tableki, ktore możesz łykać na wzmocnienie nic nie dadzą jak noce się nie zmienią a Ty sama zaczniesz chorować. Dziecko masz już na tyle duże, że w nocy albo powoli odzwyczajać od karmienia albo odciągać mleko i niech tatuś podaje w butelce, nikt jeszcze od tego nie umarł, a Ty tylko na tym zyskasz. Trzeba szukać rozwiązania dla przyczyny a nie usuwać skutki.
    • neffi79 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 13.03.13, 14:42
      kindzia rozumiem Cię, ja przechodziłam podobne historie jeszcze niedawno, te kilkanaście tyg. po porodzie i te wczesne miesiące mogłabym wykreslić z zyciorysusad W domu bajzel na kółkach, dziecko płacz bez przerwy, ja- zapalenie piersi aż 3 razy z 40" gorączką, bez sił, nawet na spacery nie chodziłam, i też prawie codziennie płakałam w domu, dobrze, że to się szybko zapomina bo wielu rzeczy już nie pamiętam.
      Dlatego po tym jak miałam podobną jazdę z pierwszą córcią, na drugie zdecydowaliśmy się dopiero po 10 latachsmile
      Rzeczywiście, jak to jest? Że większość koleżanek ma spokojne, grzeczne i uśmiechnięte noworodki i niemowlaki, przesypiające całe noce itp, pewnie większośc z tych opowiastek to jakiś kit albo mają i męża i mamę i teściową do pomocysmile
      Głowa do góry niedługo wiosna, dobrze, że ten "płaczliwy" okres mamy już za sobą. Dla mnie największym stresem był płacz dziecka i ta bezsilność i strach że dzieje się coś strasznego a ja nie umiem pomóc...kilka razy jak mała zanosiła się płaczem chciałam wzywac pogotowie, Dobrze, że tego nie zrobiłam heh
    • kindddzia Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 15.03.13, 09:29
      ja jeszcze raz napisze, ze Mala w nocy nie je. Ale rzuca sie na wszystkie strony, wybudza z placzem i trzeba ja uspokoic, nie trwa to dlugo zazwyczaj, ale jednak pobudka. A jak jest noc co sie caaaaaaly czas kreci, to juz kaplica.

      Zrobilam w koncu wyniki, chyba jeszcze nigdy nie mialam ich tak dobrych. Wszystko super w normie. Jedyne co, to chlorki na dolnym skraju normy. Z dr googla mi wchodzi, ze niedobor chlorkow, to slabe bolesne miesnie, zawroty glowy, apatia, brak apetytu. To by moglo pasowac
    • ass-ik Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 15.03.13, 12:05
      Podziwiam Cię! że jeszcze funkcjonujesz, ja wstaję w nocy do dziecka 2-3 razy, czasami wcale a i tak padam na twarz i mimo tego, że w każdy weekend mam wolne, tzn dzieckiem zajmuje się tatuś. Tak więc z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę wkładam stopery do uszu, by nie słyszeć jak się w nocy budzi, rano śpię do upadłego a później mogę sobie gdzieś wyjść.
      Jestem też pełna podziwu dla kobiet, które mają małe dzieci i chodzą do pracy po tych nockach pokawałkowanych.
    • magdalenas9 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 15.03.13, 12:14
      hmmm/....też przez kilka miesięcy miałam przerywany sen co dwie godziny, ale ja w końcu spałam z dzieckiem i było łatwiej. teraz córka ma dwa lata i nie ma kompletnie problemu z tym, żeby spała osobno w pokoju w swoim łóżku, choć naprawdę się przejmowałam, że będzie z tym kłopot...
      też czułam się słabo, bóle mięśni też mogą być od przemęczenia...jednak dla pewności, ja na Twoim miejscu zrobiłabym podstawowe badania krwi.
    • brown_aurelia Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 15.03.13, 18:58
      też tak miałam przez pierwszy miesiąc, teraz jest lepiej, mój mały ma 2 miesiące, śpi czasem 6 godzin w nocy, więc i ja się wysypiam smile
    • kriss_1 Re: pytanie do bardzo niewyspanych mam 15.03.13, 19:15
      Mialam- zawroty glowy,opryszczke za opryszczka,czyli spadek odpornosci. Dziecko kp, starsze 2,5 roku i maz duzo pracujacy.
      Najpierw zatrudnilam pomoc,a kryzys nastapil jak pomoc akurat nie mogla przychodzic. Spakowalamsiebie i dzieci i pojechalam do rodzzicow na dwa tygodnie. Odpadlo sprzatanie,gotowanue, pierwszy tydzien chodzilam spac z dziecmi czyli maks 21. Codziennie do poludnia przyjezdzala tesciowa, po poludniu pomagala mi mama. Jaknajczesciej- starajac sie nie ekspliatowac za bardzo rodzicow, staralam sie wyjsc sama, chocby zrobic mamie zakupy,ale tez do fryzjera,na spotkanue ze starym znajomym itp. Odzylam, zawroty glowy przeszly, tak jak opryszczku.
      Nie szalalabym z ta depresja. Tez mualam nastroj depresyjny,minelo jak odpoczelam. Po prostu odpocznij i zobaczysz,czy depresja przejdzie. Stawiam,ze przejdzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja