only_she
30.12.13, 21:46
Córka za miesiąc kończy rok i czeka ją szczepienie MMR. Przyznam, że każdego szczepienia się obawiałam, ale tego boję się szczególnie, bo trochę się nasłuchałam/ naczytałam o tej szczepionce. Że powikłania, autyzm i ogólnie samo zło. Przeszło mi przez myśl, by może trochę opóźnić, a najlepiej to wcale bym nie poszła

Raczej nie odważę się w ogóle nie szczepić, zastanawiam się jednak czy takie opóźnianie w ogóle ma sens. Czy jeśli dziecko będzie starsze miesiąc, dwa czy pół roku, to coś zmieni na lepsze?
Jak u Was były jakieś negatywne skutki czy powikłania po tej szczepionce? Szczepiłyście w terminie?
Dziękuję za odpowiedzi.