Dodaj do ulubionych

Siateczki do jedzenia

26.02.15, 15:38
BLW i BLW... Wszystko fajnie, ale mój brzdąc jeszcze nie siedzi. I chwile mu pewnie jeszcze zajmie dojscie do tego wink.
Za to ostatnio dalam corce polowke jablka do poslinienia, ucieszona byla ze hej, no ale wiadomo - jak zaczela niebezpiecznie nadgryzac swoimi dwoma mikroząbkami, to musialam zabrac - i byla straszna rozpacz...

Uzywalyscie siateczek do jedzenia? Warto? Nie szkodzi to na cos?
Obserwuj wątek
    • nothing.at.all Re: Siateczki do jedzenia 26.02.15, 15:47
      Są zwolennicy tych siateczek i przeciwnicy. Nie używam jakoś mnie nie przekonuje.
      Moja tez nie siedzi i karmie na razie papkami bo nic innego ruszyć nie chce i raz mało co na zawał nie zeszłam jak dałam kawałek. Jak usiądzie, a na razie się nie zanosi to będę dawać kawalki.
      • ela.dzi Re: Siateczki do jedzenia 27.02.15, 10:52
        Podeszłam dokładnie tak samo do tematu.
    • kopiko-lol Re: Siateczki do jedzenia 26.02.15, 16:31
      pewnie zkodzic nie szkodza, ale do umycia ta siateczka jest straszna. Ja jakos zestaw startowy mialam 5 siateczek i z racji ciezkiego mycia traktowalam je jednorazowo - czyli corka jada z tego 5 razy. Nie mialam cierpliwosci do wydlubywania jablka czy banana z tej siatki smile
    • jak-kania-dzdzu Re: Siateczki do jedzenia 26.02.15, 16:33
      Moim zdaniem nie warto. Dostałam te siateczki w prezencie, dałam synowi kilka razy jabłko i banana w tym, ale kompletnie nie był zainteresowany. Ani nie poślinił tego jabłka, bo jak memlał, to siatkę nijak nie mógł się do jabłka dobrać, tylko go to wkurzało i szybko tracił zainteresowanie, fatalnie się to myje, no i tak naprawdę niczemu nie służy. Bo dziecko zliże z tej siatki dosłownie odrobinę soku z tego owocu czy warzywa, ani nie nauczy się gryźć, ani żuć, jedynie trzymać w dłoni co najwyżej wink
      A jak córka usiądzie i będziesz chciała dawać coś do ręki, to absolutnie nie zaczynaj od surowego jabłka!
      forum.gazeta.pl/forum/w,97130,111289154,111289154,zdradliwa_trojca_Jablko_Banan_Marchewka.html
    • julka.82 Re: Siateczki do jedzenia 26.02.15, 17:07
      My uzywalysmy jakieś 2 tygodnie. Potem mala usiadla i pogardzila. Ja to traktowalam jako fajny gadzet, dziecko bylo zajete slinieniem a ja miałam chwile dla siebie. Tylko tak: na pewno nie wkladaj bananow. Teraz i tak nie ma za wiele owoców, wiec jablka lub gruszki. Jak będziesz kupować to upewnij sie czy maja siateczki na wymiane Żeby ewentualnie potem dokupic.
      • bieniewicka Re: Siateczki do jedzenia 26.02.15, 21:29
        Ja do tej pory jakoś nie lubię się z surowymi jabłkami. Jak mała usiadła dostała miękką gruszkę i dojrzałego banana. Później też bobas-friendly jeśli chodzi o konstystencję awokado, melon, pomarańcza, kiwi i mango.

        Siateczek nie używamy. Nie widziałam potrzeby.
        • zabka141 Re: Siateczki do jedzenia 27.02.15, 19:42
          Co do surowych jablek to u nas "dzialaja" nie w kawalkach, ale cale jablko obrane ze skorki. Dziecko sobie na tym zabki ostrzy, a wydaje mi sie nie ma ryzyka zadlawienia tak jak przy kawalkach.
    • stara-a-naiwna Re: Siateczki do jedzenia 27.02.15, 13:27
      miałam siatkę
      używalismy krótko
      jak dziecko jeszcze samo nie jadło (bo krztusiło, albo jadło ale było wysokie ryzyko zakrztuszenia) dawałam mu banana albo mięknie jabłko (albo arbuza bo akuratnie byl sezon), wsadzałam w wózek a on sobie memłał - ja nie musiałam patrzeć i nie miałam stresu że się zadławi.

      sprawdziło się ale na krótko


      u mnie się sprawdziło
    • baba_za_kolkiem Re: Siateczki do jedzenia 27.02.15, 13:33
      Ja dawałam w tym dojrzałe brzoskwinie latem, młody uwielbiał, ssał, ssał aż w siateczce zostawał suchy wiór. DObre to było w czasie, gdy dziecko nowych smaków ciekawe ale samo jeszcze nie gryzie bo nie siedzi, nie ma zębów. Moim zdaniem:
      1. jak tylko dziecko jest w stanie owoc samo zjeść należy od tych siateczek odstąpić, bo dziecko powinno sie uczyc samo jeść i gryźć,
      2. dla nowych smaków, zajęcia małych rączek warto czasem dać,
      3. ale nie traktować jako stały element programu bo dziecko nie bedzie miało szansy sie samo nauczyć gryźć (i potem jest płacz i wątki typu nie chce gryźć chce same papki!)
      4. fatalne w utrzymaniu higieny, traktowałam jako góra dwu/trzyrazowe. Potem do śmieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka