BLW i BLW... Wszystko fajnie, ale mój brzdąc jeszcze nie siedzi. I chwile mu pewnie jeszcze zajmie dojscie do tego

.
Za to ostatnio dalam corce polowke jablka do poslinienia, ucieszona byla ze hej, no ale wiadomo - jak zaczela niebezpiecznie nadgryzac swoimi dwoma mikroząbkami, to musialam zabrac - i byla straszna rozpacz...
Uzywalyscie siateczek do jedzenia? Warto? Nie szkodzi to na cos?