karat32
10.10.15, 19:37
Mamy problem z bardzo wczesnym budzeniem się w okolicach piątej rano.
Niezależnie od godziny, o której bobas jest kładziony budzi się zawsze mniej więcej po 10,5 godziny z jedną przerwą na jedzenie. Próbowaliśmy kłaść wcześniej/później, ale budzi się tak samo. Im wcześniej położymy, tym wcześniej się obudzi. Jemu najbardziej odpowiadało położenie się koło 18:30, ale wtedy budził się o 4:30 i absolutnie nie dał się już uśpić, co było dla nas masakrą, więc teraz kładziemy koło 19:20. W dzień ma trzy drzemki: I po 9:00 około 1,20, II po 13:00 i III po 16:00 około 30 min. Śpi około 2,5 godziny w dzień, czasem trochę więcej.
Czytałam, że bobasy często budzą się tak wcześnie z powodu przemęczenia, ale wydaje mi się, że nie jest zmęczony /chyba że śpi mniej niż to 10,5 godz./, wieczorem zasypia sam w łóżeczku, czasem tylko pogrymasi, bo chce żeby go jeszcze przytulić, ale go nie wyciągamy, pilnujemy drzemek, ma wypracowany stały rytm. Pomimo tego wszystkiego sypia teraz dużo gorzej niż wcześniej, teraz budzi się na jedzenie już po 4-5 godzinach, wcześniej spał spokojnie 7 godzin, wcześniej nie prawie nie budził się w nocy, a teraz wielokrotnie.
Czy znacie może jakieś metody, które pozwoliłyby wydłużyć nocny sen, bo śpi chyba trochę mało nocą jak na swój wiek – prawie 7 m-cy, ale urodził się miesiąc wcześniej.