Dodaj do ulubionych

regularne pobudki o 4 nad ranem

03.01.16, 10:00
Witam, mam problem z moją 10 miesięczną córeczką. Zaczęła budzić się koło godziny 4 nad ranem. Jest juz zupełnie gotowa aby rozpocząć dzień - usypiam ja ponownie trwa to koło godziny i potem dosypia do 6:30, 6:45. Czy to oznaka że mała chce mieć w dzień tylko jedną drzemkę? Ściśle stosuje jej czasy czuwania w dzień. U nas wychodzi to 3/3:30/4:15 Ten ostatni czas może długi ale mała nie chce za nic zasnąć wcześniej. Próbowałam aby ostatni czas był 3:30-4 ale usypianie wtedy jest baaardzo długie. Ogólnie to niestety usypiam ja na rękach kołysząc. Jest do tego przyzwyczajona i bardzo szybko zasypia. W dzień praktycznie jej nie usypiam- jak zbliża sie pora drzemki to po zasłonięciu rolet mała wie że ma spać i w 5 minut zasypia- mi na rękach i odkładam śpiącą. Drzemki nawet ok. w granicach godziny do półtorej. Tylko ta noc nie wiem czemu tak sie dzieje- wcześniej wariowała mi po nocach, budziła się , płakała jak smoczek wypadł, od miesiąca natomiast uspokoiła się tylko jest ta pobudka o 4, czasem 3:30. Mała wcale sie nie budzi na jedzenie- bo jak zrobię jej mleko to wypije 30 - 50 ml.
co do nauki samodzielnego zasypiania to u nas totalna porażka. dziecko potrafiło mi nie spać i mieć czas czuwania 6, nawet 7 godzin - stosowałam różne metody - podnieś połóż, stopniowej separacji. z książki tracy hogg. w łożeczku jest totalny płacz i tak potrafi dwie godziny nawet. Mój rekord to dwa tygodnie bezskutecznej nauki samodzielnego zasypiania. na rękach pobujam z 5 minut i śpi mi super w nocy tylko niestety mamy pobudkę nad ranem i znowu jest lulanie tylko nie tak szybko chce usnąć - wydaje mi się że chce już zaczynać dzień bo jest spokojna zaczyna gadać, bawi się moją koszulką, swoimi rączkami, klaszcze, woła naszego psa.
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • leni6 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 03.01.16, 12:00
      Ja bym proponowała spróbować ją uśpić jeszcze wcześniej, tak żeby całkowity czas czuwania (łącznie z nocną pobudką) wynosił ok 10-10.5h.
      • mergie1989 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 03.01.16, 13:40
        Właśnie w tym mam duży problem aby wcześniej położyć spać bo wtedy mi płacze i jest niespokojna dopiero jak minie ponad 4 godziny czuwania to zasnie. A bodźce wieczorem ma bardzo ograniczone bo jest wyjątkowo nadpobudliwa i musi mieć taką godzine ciszy przed spaniem.
        • leni6 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 03.01.16, 16:31
          Próbowałaś ja kłaść po 2.5 h ? W poście pisałaś o 3.5 h, to że wtedy nie zasypia nie znaczy ze nie zaśnie wcześniej. Generalnie bym zmierzyła długość nocnej pobudki. Jeśli byłaby to jedna godzina to bym spróbowała po 2.5h od ostatniej drzemki (1h + 3h + 3.5h + 2.5h = 10h ), jakby nie zasnęła to jeszcze jedna próba pół godziny później.
          • mergie1989 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 03.01.16, 18:15
            Może faktycznie. Zobacze dziś. Druga drzemke miala od 13:30 do 15:40 . Zaraz idziemy się kąpać. Wyjdzie czas koło 3 godzin. Ale bojebsie czy mi się nie wyspi za bardzo. Ale to i tak trzeba kilka dni stosować dany czas czy tylko raz spróbować?
            • leni6 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 03.01.16, 19:25
              Jeśli zaśnie po tych 2.5- 3h, a reszta będzie wyglądała bez zmian (nocna pobudka jak dotąd, pora rannej pobudki jak dotad) to bym stosowała przez kilka dni, żeby dać dziecku wyjść z przemęczenia. Jak będziesz miała dalej problem to rozpisz dokładnie ze 2 dni jak u was wyglądają.
    • carmelita81 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 03.01.16, 18:56
      Będę to pisać to znudzenia ale myślę że u was problemem może być sposób usypiania. Wszyscy budzimy sie w nocy z tym że dorośli i niektóre dzieci potrafią zasnąć same i nawet tego rano nie pamiętać. Ale Twoje dziecko aby zasnąć ponownie potrzebuje "wspomagania" czyli Twoich rąk i kołysania inaczej nie umie zasnąć. I skoro da sie ponownie uśpić ( to że dłużej musisz bujać to akurat mnie nie dziwi - przecież spała ileś tam godzin więc jest już nieco wyspana o tej 4) to znaczy że tego snu ma za mało.
      Aha i jeszcze jedno - ja zaczęłam uczyć samodzielnego zasypiania właśnie koło 10 mca - łatwo nie było ale sie udało smile
      • mergie1989 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 03.01.16, 19:21
        Też uważam że samodzielne zasypianie dużo by pomogło. Próbowałam ją tego uczyć ale ona jest bardzo oporna a dla mnie dwa tygodnie męki to masakra bo dziecko w ogóle nie chciało zasnąć. Uspokajalam na rękach i odkladalam do łóżeczka i po 10 minutach wiercenia się jest totalny płacz. znów bralam na rece uspokajalam i do lozeczka a mala znow w placz i tak czasem z 30 razy. Czas czuwania wtedy był nawet 7 godzin A sen niespokojny i do 5 rano
        Carmelita jak udało Ci się nauczyć dziecko samodzielnie zasypiac? Może ja źle robiłam.
        • mergie1989 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 03.01.16, 19:23
          W tej chwili już córka śpi. Zasnęła łatwo i o 18:55 już leżała w łóżeczku. Zobaczymy jak minie noc.
        • carmelita81 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 04.01.16, 13:24
          Moje dziecie też zasypiało jedynie bujane na rękach z tym że jak już usnęło to spało naprawdę dobrze.
          Ja nie stosowałam metod poradnikowych - jakoś nic mi nie pasowało. Sprawdziło się poprostu stopniowe ograniczanie "wspomagacza" czyli najpierw stopniowo bujałam dziecko coraz mniej intensywnie, aż do momentu kiedy uypiało na rękach al bez bujania. Dziecie moało też kocyk który pachniał mną i zawsze z tym kocykiem je usypiałam. Jak już wyeliminowałam bujanie to zaczęłam odkładać do łóżeczka na pół śpiące z kocykiem oczywiście. A potem powoli przeszłam do kładzenia "przytomnego" dziecka do łóżeczka. A i moje dziecie zaypiało ze smoczkiem ale to akurat nie miało związku z nauką - już wcześniej był w uźyciu.
    • audrey81 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 03.01.16, 21:08
      Może po prostu taki etap? Jakieś nowe umiejętności? Moja w wieku 8-9 miesięcy miała fazę na conocne pobudki o 3 - godzinę do siebie gadała, szalała i za nic nie chciała zasnąć. Minęło nagle, po jakichś 2-3 tygodniach, tak jak się pojawiło, nic nie zmieniałam. Dzieci mają różne fazy, nie wszystkie da się zaprogramować przestrzegając zasad z najróżniejszych poradników.
    • babybump Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 03.01.16, 21:31
      Zgadzam się z dziewczynami - nieodpowiedni plan dnia doprowadził do ogromnego deficytu snu. Trzeba trochę skrócić czasy czuwania (szczególnie ostatni) i przez kilka dni zastosować.
      Dziecko jest też uzależnione do rekwizytów, które będą tylko pogarszać pobudki.
      Jeśli stosowałas jakąś metodę przez ponad tydzień i nie przyniosła jakichkolwiek efektów, to znaczy, że metoda była zła (i być może dziecko było przemęczone). Jeśli nie ma postępów po tygodniu (nie mówię, to o doskonałości, tylko o jakichkolwiek postępach), jeśli dziecko odpycha się od rodzica, to znaczy że metoda jest za bardzo stymulująca. Podnieś / połóż działa najlepiej na najmłodsze dzieci, do 4go miesiąca życia. Później można zrobić zmodyfikowaną wersję, gdzie zostawia się dziecko na co najmniej 10 minut. W zależności od wieku dziecka i temperamentu zostawiasz dłużej. Sama będziesz widział, czy to ciągłe podnoszenie uspokaja dziecko, czy je wkurza. No i jak jest mantra, to nie ruszamy dziecka.
      W linku w sygnaturce masz artykuł o wczesnych pobudkach i rekwizytach.
      • mergie1989 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 04.01.16, 03:54
        Jestem załamana siedzę i rycze a mąż w sypialni próbuje uśpić dziecko. Pierwsza pobudka o 23 potem o 1::20 i non stop jęczenie o 2:40 wyjęłam I lulam na rękach śpi a co odloze to płacz. Kręgosłup wysiada nie mam już siły.
        • babybump Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 04.01.16, 04:03
          Rozpisz dokładnie dwa konkretne dni i noce.
          Napisz jak usypiacie dziecko, W jakich warunkach spi (gdzie?).
          Napisz jakie metody stosowaliście, w jakim wieku i jak długo każdą metodę zanim zmieniliście na inną.
          • mergie1989 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 04.01.16, 08:31
            Babybump twojego bloga już dawno przeczytałam całego i to po kilka razy. niestety wielu z tych rzeczy o których piszesz nie umie realizować w stosunku do dziecka. moja mama powiedziała ze sama sobie jestem winna bo dziecko mną rządzi.
            Córka zasnęła dziś w końcu o 5 i spała do 7. Już ziewa i marudzi, będę ją kładła koło 9:30.
            Ja zapisuje każdy dzień odkąd mała się urodziła. Wszystko co jadła jaki spała.

            Środa-
            6-pobudka, d1-9:20 do 10:30, d2-14:10 do 15:30 , zasypia 19:40
            w nocy pobudka 2:30 i zasypia o 4.
            Czwartek-sylwester
            6:40 pobudka, d1-9:35-10:10, d2 13:40-15, zasypia 18:50 ( w ogóle petardy ją nie obudziły a było bardzo głośno!
            piątek pobudka 5:20, d1:8:50-10,d2-13:30-15:20, zasypia o 19
            w nocy pobudka o 4 i o 5 znów śpi
            sobota pobudka6:45, d1 9:35:10:40, d2-14-15:10, zasypia 19:20
            w nocy pobudka o 3:50, zasypia 4:40
            niedziela
            pobudka 6:30, d1-9:20-10:05, d2 13:40-15:30, spi 18:50
            od 23 bardzo niespokojna, 2:30 do 5 nie śpi, od 5 do 7 spi

            Dziecko jest zawsze usypiane na rękach przeze mnie, śpi w naszej sypialni, w swoim łóżeczku.
            Jak miała 8 mcy wariowała nam strasznie po nocach a w dien drzemki było trzy po pół godziny, próbowałam ja odkładać taka spokojna wyciszona do łóżeczka ale po 5 minutach ona wstaje i płacze, często uderzała głową o szczebelki, no to ja znów ja na ręce i uspokajałam, pozwalałam jej w łóżeczku być do 5 minut i płakać. tak daliśmy rade dwa tygodnie, potem przeczytałam z ksiazki tracy hogg żeby dziecko odkładać taka przysypiająca ale jeszcze świadome i tez mi sie rozbudzała po odłożeniu. wtedy miała mega długie czasy czuwania po 7 godzin, po 10 dniach dałam sobie spokój, bo efektów żadnych, nawet odrobinę lepiej nie było.
            • mergie1989 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 04.01.16, 08:33
              no i miedzy tymi próbami samodzielnego zasypiania też były dwa tygodnie - metoda lulania była dla niej od razu wybawieniem,i zaczeła szybko zasypiać po kapieli
        • leni6 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 04.01.16, 11:01
          Strasznie mi przykro, że tak fatalną noc miałaś sad mi się wciąż wydaje, że ona była położona za późno.
    • mergie1989 Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 08.01.16, 10:19
      U nas dalej tak samo, córa budzi się koło 3, 4 , nie chce jeść, pić, płacze, i lulam godzinę dwie, Dziś obudziła się o 3:40, płakała jęczała przez godzinę, nie chciała mleka, potem jednak jakoś wypiła i o 5:30 zasnęła ale tylko na godzinę.
      Położyłam ją wczoraj spać o 19, a drzemkę miała do 15:50, mimo to znów nad ranem jęczenie, a może jednak ona się juz wysypia o tej 3 ?? jest już wyspana i chce zaczynać dzień? chyba spróbuje dziś położyć po 20 bo nie wiem co mam już robić...
      • babybump Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 08.01.16, 17:54
        6-pobudka, d1-9:20 do 10:30, d2-14:10 do 15:30 , zasypia 19:40
        [3.20+3.40+4.10=11.10 ? za długi czas czuwania. W tym wieku chcemy, aby był ok 10-10.5. Dla przemęczonego dziecka bliżej 10. / 1.10+1.20=2.30]
        w nocy pobudka 2:30 i zasypia o 4.
        Czwartek-sylwester
        6:40 pobudka, d1-9:35-10:10, d2 13:40-15, zasypia 18:50 ( w ogóle petardy ją nie obudziły a było bardzo głośno!
        2.55+3.30+3.30 = 9.55 ? zobacz, tutaj masz bliżej 10h i noc była o wiele lepsza. Ta poranna pobudka mogla jeszcze wynikać z przemęczenia z poprzedniej nocy i dnia. Pierwsza

        piątek pobudka 5:20, d1:8:50-10,d2-13:30-15:20, zasypia o 19
        Czy zostawiasz dziecko w łóżeczku do 6.30 jak obudzi się wcześniej? Przy 2 drzemkach nie zaczynamy drzemek przed 9.15/9.30, bo to powoduje problemy w nocy i poranne pobudki.
        3.30+3.30+3.40 = 10.40 / W tym dniu poza tym, że czas czuwania jest za długi, to suma drzemek jest też za długa. Z tego powodu też mogą być przerwy w nocy, bo dziecko dostało za dużo snu w dzień. W tym wieku zapotrzebowanie na sen jest ok 13.5-14h, w tym 2-3 h w dzień.


        w nocy pobudka o 4 i o 5 znów śpi
        sobota pobudka6:45, d1 9:35:10:40, d2-14-15:10, zasypia 19:20
        2.50+3.20+4.10 = 10.20 ? za długi ostatni czas spowodował przemęczenie. Jest pobudka, ale nie jest taka długa, jak w dniu, w którym przekroczyłaś 11h czuwania. [/b]
        w nocy pobudka o 3:50, zasypia 4:40
        niedziela
        pobudka 6:30, d1-9:20-10:05, d2 13:40-15:30, spi 18:50
        od 23 bardzo niespokojna, 2:30 do 5 nie śpi, od 5 do 7 spi
        2.50+3.40+3.20 = 9.50
        Ja bym dała jej szansę w z tymi właśnie czasami : 3/3.5/3.5 przez co najmniej tydzień. Drzemki ogranicz do 3h max. Być może Twoja córka będzie potrzebowała nawet mniejszej ilości snu w dzień, jeśli chcesz, aby spała 11-12 godz w nocy. No i musisz pamietac, że ideału nie będzie dopóki są rekwizyty. Nawet najbardziej idealny plan nie pomoże, jeśli to Ty usypiasz dziecko do snu.
        • babybump Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 08.01.16, 17:55
          No i jeśli Ty lulasz godzinę i dwie to najwyraźniej ta metoda usypiania nie działa. Musisz znaleźć sobie inny sposób na usypianie dziecka, albo nauczyć dziecko samodzielnego zasypiania.
    • izkaw Re: regularne pobudki o 4 nad ranem 08.01.16, 10:39
      Hej,
      MOj synek ma ponad 10 mies. W ciagu dnia ma dwie drzemki - roznie raz 40 min kolo 1-am potem ze 1.5-2 h kolo 2-3pm.
      My natomiast kapiemy go w granicach 8pm, butla i usypainie na rekach (zwykle kolo 10-15 min). Odkladam do lozeczka i spi tak do 1-2am. Budzi sie na bule, zje, smoczek i juz nie za bardzo da sie odlozyc do lozeczka. TZn pewnie jak bym go bujala to i by zapadl w gleboki sen ale wole go polozyc miedzy mnie a meza i tak mnie pomyzia troche i usypia i on i ja.
      Moze sprobuj klasc pozniej??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka