san_vito
02.09.16, 23:20
Po powrocie z wakacji mam problem z usypianiem.
Dziecko ma 8 miesiecy.
Od urodzenia stosuje metody baby bump i dziecko samodzielnie zasypialo od 4 tygodnia zycia.
Popsulo sie cos w trakcie wyjazdu, dziecko mialo goraczke, kilka razy bylo uspione na rekach, bo nie dalo sie odlozyc do lozka, kilka razy spalo ze mna od 3 rano do rana. Wiem popelnilam bledy, ale jak je teraz naprawic.
Rytual przewiniecie dziecka, karmienie, kolysanka plus odbijanie. Powiedzenie dobranoc idziesz spac i odlozenie do lozka. Dotychczas super dzialalo.
Po odlozeniu do lozka dziecko niesamowicie piszczy i krzyczy. I uspokaja sie i zasypia przy piersi. Wrocilismy juz tydzien temu i nie moge go uspic. Co robic?
Probowalam w akcie desperacji dac sie wyplakac i niestety skonczylo sie wymiotami. Czesto przy tych krzykach dziecko zrobi kupe w lozku.
Mozliwe, ze zbliza sie zabkowanie, bo sie slini mocno i goraczka na wyjezdzie tez przez zeby byla.
Jak postepowac, aby dziecko znowu zasypialo samodzielnie, co robic z piskiem i krzykiem