04.12.16, 13:31
Czy są tu jakieś mamy, które nie posyłają dziecka do żłobka i nie mają tego w planach w ogóle, a dziecko pójdzie dopiero do przedszkola w wieku ok. 3 lat? Powiem szczerze, że trochę się zdziwiłam, że jestem wśród znajomych jedyną mamą, która jest w domu z dzieckiem i nie posyłam do żłobka. Wręcz spotykam się ze zdziwieniem, że tego nie planuję... Np. Pani pediatra mi ostatnio powiedziała na wizycie: Ale i tak przecież niedługo pójdzie do żłobka... I była zdziwiona kiedy zaprzeczyłam. Albo na placu zabaw to samo było ostatnio...
Obserwuj wątek
    • kondolyza Re: Żłobek 04.12.16, 13:49
      moje starsze nie chodzilo bo nie znalam zadnego zlobka ale mlodszy juz chodzil,super sprawa zwlaszcza jak sie ma fajny zlobek
    • melancho_lia Re: Żłobek 04.12.16, 14:00
      W moim otoczeniu niewiele osób moze sobie pozwolić by zyc dwa lata z jednej pensji.
      A fajny zlobek to nie tragedia.
      • mama_mil Re: Żłobek 04.12.16, 14:04
        No właśnie, ale ja się zastanawiam jak w takim razie sobie radzili finansowo nasi rodzice. Większość z moich znajomych i ja poszłam dopiero do przedszkola... A przecież kiedyś wcale się łatwiej nie żyło. Kiedyś żłobek to była rzadkość, a teraz widzę, że ja jestem w mniejszości.
        • m.aggie Re: Żłobek 04.12.16, 15:13
          Może kiedyś łatwiej się nie żyło, ale jednak można było wyżyć z jednej pensji. Mam dwoje rodzeństwa, mam nie pracowała, żyliśmy jedynie z pensji taty. Było ciężko, tata brał dużo nadgodzin, a i tak czasem brakowało do pierwszego. Czy ja teraz mogłabym sobie pozwolić na niepracowanie przez minimum dwa lata? Raczej nie. Może i dalibyśmy jakoś radę, ale też byłoby biednie. Dlatego planuję wrócić do pracy kiedy córka skończy rok albo półtora i pójdzie do żłobka. Inna sprawa, że chcę, dla swojego zdrowia psychicznego. Jeśli ty masz możliwość i chcesz zostać z dzieckiem aż pójdzie do przedszkola, to super! Dziwi mnie, że inni się dziwią twojej decyzji smile Tak samo dziwię się, że ty się dziwisz, że inne mamy chcą czy muszą wrócić do pracy smile Każdy robi tak, jak mu pasuje smile
        • melancho_lia Re: Żłobek 04.12.16, 20:20
          Kiedys chyba częściej do dyspozycji była babcia pod jednym dachem.
        • ela.dzi Re: Żłobek 04.12.16, 21:40
          U mnie z kolei na odwrót. Większość matek szybko wracała do pracy. Część dzieci była w żłobkach, częścią opiekowały się babcie. Kiedyś kobiety po 50 były już na emeryturze, a to przecież przeważnie osoby w sile wieku.
          • mikipolo Re: Żłobek 04.12.16, 22:01
            Moje prawie wszystkie koleżanki po roku wracają do pracy. Często jednak zamiast żłobka jest niania. Ja tam żłobek polecam. Znajomej siedzącej w domu 3 lata z 1 dzieckiem nie znam, ale znam kilka którym w tym czasie rodzi się drugie dziecko. Różne są opcje, ale faktycznie żłobek nie jest już tak krytykowany jak kiedyś. Ważne że Tobie pasuje co wybrałas.
    • indjanek Re: Żłobek 04.12.16, 20:48
      Ja zostaję z dzieckiem i nie planuję żłobka. I też ciągle pytania: kiedy wracasz do pracy itp. Ba, mam babcię pod ręką... ale ona nie czuje się na siłach zajmować 8h tak małym dzieckiem.

      Moja znajoma właśnie dała spokój ze żłobkiem przez ciągłe choroby..
      • vinca Re: Żłobek 05.12.16, 17:52
        Czy to w zlobku czy w przedszkolu, choroby raczej i tak Was nie omina niestety... no chyba że dziecko jakieś wyjątkowo odpornesmile
    • juuuu7 Re: Żłobek 04.12.16, 22:07
      Moj synek nie chodzil do zlobka. Wiekszosc dzieci bliskich znajomych tez nie. Ale nie znaczy to, ze mamy nie wracaly do pracy - dziecmi zajmowaly sie nianie albo babcie ( dziadkowie ).
      Nie wyobrazam sobie zostania w domu z dzieckiem 3 lata. Powrot do pracy to byl moj wybor, a nie koniecznosc. Gdyby moi rodzice i tesciowie nie mogli zajac sie wnukiem, to znalazlabym nianie dla niego.
      W moim pokoleniu nikt do zlobka nie chodzil. Mama wrocila do pracy, gdy mialam 5 lat, a brat 3 i dopiero wtedy poszlismy do przedszkola. Kiedys czasy byly inne i kobiety zdecydowanie chetniej korzystaly z urlopu wychowawczego.
    • jusiakr Re: Żłobek 04.12.16, 22:37
      Z mojego otoczenia to mało kto posłał do żłobka, ale nie dlatego, że nie pracowali, tylko dlatego że mieli nianie.
    • murwa.kac Re: Żłobek 05.12.16, 07:01
      ja mam odwrotne obserwacje jezeli chodzi o żłobkowanie mojego rocznika.
      generalnie wśród rówieśników jestem wyjątkiem, który nie chodził do żłobka.

      ja osobiście nie wyobrażam sobie siedzenia w domu 3 - 4 lata. syn poszedł do żłobka krótko przed 2 urodzinami - już wtedy kota dostawałam i dla higieny psychicznej musiałam to zrobić.

      sam żłobek dobrze wybrany - nie jest zły. ze swojego byłam zadowolona. że choroby - tego się nie uniknie. jak nie w żłobku, to w przedszkolu. jak nie w przedszkolu, to w szkole.
      z chorobami na starcie poradziłam sobie bardzo prosto - posłałam syna o żłobka, ale nie wróciam od razu do pracy. jeszcze dobre 4 - 5 mcy po prostu byłam w domu.
      i wszystkim nam to na zdrowie wyszło. syn co miał wychorować na starcie, wychorował. bez spinki, że ciągłe zwolnienia. ponieważ byłam w domu - proces wchodzenia w system, placówkę był dla niego łagodny, spędzał w żłobku 4 - 5h nie 8.
      ponieważ syn był w placówce chociaż na te 4 - 5 h - ja miałam oddech.

      inna sprawa, że po prostu większość rodzin nie może sobie pozwolić na życie z jednej pensji. jak nie pracowałam co prawda nie głodowaliśmy, ale już trzeba było się kilka razy nad zakupami zastanowić, o fanaberiach nie było mowy (zwłaszcza, że każdego miesiąca u nas jest żelazna kwota odkładana). teraz jest o wiele lżej.

      chociaż logistyka bywa zabójcza wink

      ja za żłobek i przedszkole jestem baaaaardzo wdzięczna. ze złobka byłam bardzo zadowolona, nie jestem typową matką, spędzającą z dzieckiem godziny na podłodze, uczącą przez zabawy kolorów czy kształtów. wręcz tego nienawidzę. o wiele chętniej pójdę z dzieckiem na spacer, poszaleć na placu zabaw, na zajęcia zorganizowane etc. dlatego BARDZO się cieszę, że placówki odpękowują za mnie tą czarną robotę.
    • monu29 Re: Żłobek 05.12.16, 12:17
      Ja smile Nie mam w planach żłobka, a dopiero właśnie przedszkole. Chcę być z córką w domu. Lubię to i spełniam się w tym. Może w międzyczasie pojawi się drugie dziecko, kto wie. Myślę o drobnym dorabianiu, mam na to parę pomysłów, może któryś uda się zrealizować. No i marzę o napisaniu książki smile
    • pomorzanka34 Re: Żłobek 08.12.16, 12:02
      moją za 3 m-c czeka żłobek.To raczej kwestia wyboru ponieważ chcę aby rozwijała się wśród rówieśników.Mała juz teraz wykazuje bardzo duże zainteresowanie innymi dziećmi a niestety w rodzinie i wśród znajomych nie ma równolatków raczej już takie starszaki 7-8 letnie
      • pomorzanka34 Re: Żłobek 08.12.16, 12:03
        choc nie ukrywam ,ze przeraża mnie wizja ciagłych chorób ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka