tuskaqwerty
02.05.17, 08:47
Cześć wszystkim. Mój 2.5 miesięczny maluszek od urodzenia ma problemy z zasypianiem. Gdy już zasypia u mnie na rękach i jest odkładany zaczyna taniec kończynami. Ręce i nogi dosłownie latają, szok co on w tym łóżeczku wyprawia! Jako że ruchy są oczywiście nieskoordynowane to bije się łapkami po twarzy no i w końcu nici ze snu... Otulaczek troszkę pomaga ale można go stosować tylko do momentu gdy niemowlę zaczyna obracać się na boki a to tuż tuż a ja na samą myśl co ja bez niego zrobię jestem przerażona 😊 Czy któraś z mam miała podobny problem? Czy i kiedy to minęło? Zaczynam się powoli martwić czy to aby napewno norma w zachowaniu dziecia. Dzięki za odpowiedzi!!!