Dodaj do ulubionych

analiza moczu

26.12.04, 15:11
Dziecku ropieje oczko, wiec mamy oddac mocz do analizy, nie dopytalam jednak
pediatry o szczegoly, stad pomecze drogie kolezanki.
Jak pobrac mocz do analizy u 3 tygodniowej dziewczynki?
Czy to ma byc poranny mocz, czy bez roznicy?
Czy powinna byc okreslona ilosc, czy wystarczy kropelka?
Dziekuje.
Obserwuj wątek
    • karkaz Re: analiza moczu 26.12.04, 16:07
      Hmmm, czy ropiejące oczko ma z moczem na prawdę coś wspólnego?! Nawet nie
      wiedziałam!
      Moczu wystarczy troszkę- może nie kropelka, ale kilka powinno być ok.
      Wszystko jedno kiedy pobieramy- najprawdopodobniej mała będzie siusiać jakieś
      10 minut po jedzeniu.
      Do badania ogólnego można przyczepić specjalny woreczek ( z apteki). Z posiewem
      już trudniej, bo trzeba dokładnie małą podmyć i woreczek się nie nadaje. Trzeba
      łapać w jałowy pojemniczek.
      Jakby jeszcze coś to pytaj- ja już doświadczona w łąpaniu siuśków jestem, więc
      służę radą. smile))))
      • madziulec Re: analiza moczu 26.12.04, 17:20
        Jasne, a worezcek bedzie genialnie zafalszowywal wynik badania, gdyz wg
        wszelkich wiadomosci lekarzy badanie pobrane za pomoca woreczka ma wylacznie 45%
        wiarygodnosci...
        Zadnych woreczkow!!!
        W aptece kupujesz normalne pojemniczki i niestety - uczysz sie jak pobrac
        podobie jak u doroslego ze srodkowego strumienia - po bardzo dokladnym podmyciu,
        najlepiej jeszcez potem przemyciu wszystkiego rivanolem.
        • asulowska Re: analiza moczu 26.12.04, 17:56
          pytałam w ośrodku. Mocz ma myć ranny. I o rany!! goniłam z woreczkiem cały
          ranek przez kilka dni. Dzidzia się stresowała i nie było siku! Chyba tylko
          wytrwałość i spokój pomaga. Próbujemy po świętach.
          • karkaz Re: analiza moczu 26.12.04, 18:50
            Madziulec, powiedz mi proszę, w jaki sposób woreczek fałszuje wyniki padania
            ogólnego? Bo że posiewu to wiadomo, ale ogólnego to nie mam pojęcia jak, ale
            może masz rację.
            Mój synek też ma refluks i oczywiście nie w głowie nam woreczki, bo i tak
            trzeba zawsze robić posiew, więc wszystko łapiemy do pojemniczka. Ale jak ktoś
            ma tylko badanie ogólne zrobić, to chyba nie ma po co i siebie i dzieciaczka
            maltretować całym łapaniem?...
            W szpitalu zawsze przed pobraniem moczu myto małemu siurka kwasem bornym.
            Poza tym logicznie rzecz biorąc, to czym u parotygodniowego dziecka mocz ranny
            różni się od każdego innego? Taki maluch przecież tak samo często je i sika w
            nocy jak i w dzień. Nam zawsze kazano łapać kiedykolwiek, zakładając że do
            posiewu nie dłużej niż pół godziny po DOKŁADNYM umyciu!
            • madziulec Re: analiza moczu 27.12.04, 08:12
              W zwiazku z tym, ze moje dziecko ma wade ukladu moczowego pozwolilam sobie
              czytac opracowania obcojezyczne i polskie na roznych stronach w internecie i nie
              tylko, bo jak wiadomo matki staja sie ekspertami w chorobie swojego dziecka.
              Okazuje sie wiec (wg lekarzy, a nie mojego widzimi sie), ze pobrany z woreczka
              mocz ma tak naprawde nie wiadomo jaka wiarygodnosc. Bardzo skuteczne jest
              cewnikowanie i naklucie nadlonowe (90-97% wiarygodnosci). Odpowiednio
              przygotowane dziecko da rowniez odpowiedni obraz w badaniu pobranym ze
              strumienia srodkowego.
              Problem po prostu polega na tym, ze skora ma na sobie rowniez bakterie.
              Jesli chodzi o badanie ogolne - oczywiscei mozna mocz z woreczka dac, bo takie
              badanie nie bedzie zafalszowane. Ale juz na posiew badania z woreczka w ogole
              nie powinno byc!!!
              Poza tym... Nie widze maltretowania w lapaniu moczu do pojemnika - tak jak
              napisala ktoras z Mam - dzieko robi siusiu praktycznie zaraz po jedzeniu. Ja
              dodam od siebie, ze rowniez robi zaraz po obudzeniu sie.
              I jesli chodzi o termin pobrania (godzine). Nie wiem w czym mocz poranny jest
              lepszy od pozniejszego? Do tego jeszcze w swoich "badaniach" nie doszlam, jednak
              gdy sprawa jest pilna to np. w szpitalach pobieraja rowniez mocz bardzo pozno
              wieczorem, wiec pewnie nie jest tak bardzo zafalszowany wynik.

              I dlatego przepraszam, ale jak czytam o tych woreczkach to szlag mnie trafia....
      • claava Re: analiza moczu 27.12.04, 15:24
        tak powiedziała pediatra: "Jeśli domowymi sposobami (przemywanie świetlikiem)
        nie przejdzie ropienie oczka, proszę oddać mocz do analizy."

        co do pobrania
        może jestem wyjątkowo ciemna ale... w którą stronę przykleić woreczek? dostałam
        w aptece uniwersalny (dla chłopców i dziewczynek) i ma taki otworek w kształcie
        łezki/kropelki, dałam 'ostrą' (nie okrągłąsmile stroną łezki do góry, w związku z
        czym cały woreczek wylądował do góry - czy tak ma być czy odwrotnie? nic nie
        złapałam, mała zlała się na przewijaku, po czym na jakieś 55 min przykleiłam
        woreczek, zdjęłam i dosłownie po 5 min znowu się zlała smile
        dokupię chyba też pojemnik, bo mała często leje na przewijaku, po wymyciu po
        zdjęciu pieluchy, może łatwiej będzie mi złapać takie siuśki wink
        • renata28 Re: analiza moczu 27.12.04, 15:36
          Woreczek musi byc do dołu (na opakowaniu powinien być rysunek). I najlepiej
          przytrzymać dziecku wtedy deliktnie nózki, żeby nie podnosiło ich do góry, bo
          wszystko wyleci. Mnie się udało dopiero za którymś razem. Nie miało znaczenie,
          czy używałam woreczków dla dziewczynek, czy uniwersalnych. Jak doszłam, że
          trzeba pilnować nóżek poszło bez problemów. Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka