Dodaj do ulubionych

PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spacerujecie

01.02.05, 17:40
No własnie-codziennie kąpiecie tak porządnie, w wannience jak należy w
pierwszych miesiącach? czy czasami tylko obmywacie? ja się PRZYZNAJĘ - co
drugi dzień wanienka, co drugi dzień obmywanko.
A spacer - naprawdę spełniacie ten obowiązek codziennie? Ja przyznam, że
latem to i kilka razy wychodziłąm ale teraz... nie zawsze... to ubieranie i
jego i siebie... spocić się mozna... a i wóżek już wiecej waży.
Przyznajcie się...wink

Ukochany Szymuś

Wiek Szymusia
Obserwuj wątek
    • akseinga Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 17:51
      W pierwszych miesiącach kąpałam codziennie to był taki rytuał po którym mała
      już wiedziała, że pora spania, spacer też codziennie oczywiście latem dłużej a
      zimą krócej - korzyści ze spacerowanie w karzdą pogodę są obecnie takie (ma
      2,5 roku) że nie choruje wcale. Teraz kąpiel co drugi dzień a spacery
      codziennie bo jak się mała wybiega to nie szaleje w domu.
      • inia25 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 17:54
        ja kapi nawet co 3 dzien, bo pediatra powiedziala ze za czesto to tez nie
        dobrze. a spaceruja dziadkowie - raczej codziennie
        • ju8 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 18:08
          U nas kąpanie tak samo, raz kapanko, raz obmywanko. Spacer obowiązkowo
          codziennie. No chyba ze aura jest wyjątkowo brzydka, małą już jest tak duża ze
          się nie daje "zafoliować"smile))

































          • jk3377 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 18:14
            Dziewczyny, ale naprawdę te spacery codziennie? mój czasami jak ma katar, a
            niestety zdarza mu sie to gdy my jestesmy przeziebieni, to nie idziemy z
            nim.Źle robię..?

            Ukochany Szymuś

            Wiek Szymusia
          • mag_kar Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 18:14
            My sobie wyrobiłysmy z coreczka taki rytulal ze codziennie okolo poludia
            spacerek i codziennie przed spaniem kapiel w wanience. Zresztą mała uwielbia i
            spacery i kąpiele więc czemu nie sprawiac dziecku przyjemności każdego dnia?
            BTW moja coreczka ma juz pol roku i jeszcze nam sie nie zdazylo zlamac tych
            przyzwyczajen i nawet jak pogoda jest paskudna spacerek jest, tak samo kapiel,
            nawet jak wracamy pozno do domu to wykapac sie trzeba smile
            Pozdrawiamy serdecznie smile
            • jk3377 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 18:22
              Rozumiem rytuał kąpania i wszystkich innych czynnosci, które mu towarzysza,bo
              sama go przestrzegam. Mały już zrozumiał, że gdy się pojawia wanienka lub
              zastępczo rowniez zielona ( wink ) miseczka to oznacza dłuższe spanko. Ze
              spacerami nie zawsze mam siłe, bo od czasu gdy skonczyl 4 m-ce wróciłam do
              pracy. Ale teściowa raczej przestrzega, nawet gdy ja nie chcialabym zeby szla i
              tak robi po swojemu ( ale to juz inna bajka).
              smile

              Ukochany Szymuś

              Wiek Szymusia
      • arleta.kamilek Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 12.03.05, 20:47
        Synek ma 7 miesięcy. kapąnie- codziennie. Moze zdarzyło się 2-3 razy przez ten
        okres ze nie był wykąpany. A spacer- jesli ładna pogoda to godzinka minimum.
        Pozdrawiam
        Arleta
    • annwasz Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 18:24
      kapie codziennie choc czasami jest jakis mały wyjatek spacery obowjazkowo
      kazdego dnia
    • atenka11 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 18:48
      kapie 3 razy dziennie zalecenie z uwagii na WNM, ostatni raz przed snem z tata
      w wielkiej wannie naroznej 30 min, po tym samo usypia i spi od 21 do 9 rano , 2
      razy zje przez sen. Kapie bez mydła z odrobina balneum czasami, bez smarowideł
      {sama mam alergie na detergenty i mydła, dzidzia ok}. Po kapieli lekko osuszam
      reczniczkiem i dosuszam suszarka włoski i fałdki, dzieki czemu dzidzia nie
      płacze z zimna tylko sie cieszy i zaraz odłozona do łózeczka zasypia.
      Polecam!!! .Na spacer codziennie bo lubie tylko Swierze bułeczki. Maz w pracy
      do wieczora, a zadnej rodziny nie mamy {oprOcz siebie oczywisciesmile))}.Widze
      same korzysci dla maluszka i dla nas z kapieli i spacerów. Didzius spokojny ,
      wyciszony nie płacze sam usypia i w dzien i wieczorem . Nie przeziebił sie do
      tej pory 3.5 m-ca, a wychodze tez z własnego łakomstwa, wiec nie jest to dla
      mnie przymus.
      • magdalena1811 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 19:09
        Jeeezu! Atenka kąpie 3 razy dziennie czy raz na 3 dni???
        Ja co drugi dzień, ale na spacery CODZIENNIE, w każdą pogode jaknajdłużej się
        da.
        • lmamet Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 19:12
          ja cię pocieszę. też nie lubię spacerów i nie chodzę codziennie. staramy się
          kąpać co wieczór, chyba, że jest chora, ale spacery..... błe. czasem tydzień
          nie wychodzę. u nas strasznie wieje (Gdańsk), a na około osiedla pola.... więc
          jakoś sobie tłumaczę, że to też nie takie dobre....

          Lidia
          • mimi44 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 19:17
            U nas raz kapanko,raz obmywanko.Spaceruje jak nie wieje,moze byc
            mróz,deszcz,snieg,ale jak mocno wieje to nie wychodze.
          • kinga1234 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 19:19
            smile)) nareszcie ktoś kto też nie wychodzi codziennie na spacery smile ...ja też nie
            lubie spacerów sad
            • eenia Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 19:48
              Kąpanko obowiazkowesmile spacerki niekonieczniewink

              eenia
              Franek
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14928277&a=19991799
            • agusia75 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 03.02.05, 13:13
              ja nie lubię spacerować bez sensu, u mnie nie ma gdzie chodzić obok ulica
              dobrze że mały jest już większy. A na spacery chodzi teściowa ale ona też za
              bardzo nie lubi chodzić...
    • tynka08 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 20:06
      hejka!
      troche mnie zdziwil zwrot "przyznajcie sie", bo w moim przypadku nie mam
      absolutnie nic na sumieniu!
      Nigdy nie kapalam dziecka codziennie - w pierwszych miesiacach - zgodnie z
      zaleceniem poloznej i pediatry - 2 lub 3 razy w tygodniu (szkoda wysuszac woda
      naturanej warstwy tluszczowej), a teraz co drugi dzien bo mala jest juz
      wieksza, je stale posilki i wyciera mi co dzien caly parkiet, wiec i szybciej
      jest brudna smile
      a jesli chodzi o spacery to choc pada lub wieje idziemy zawsze - zwykle
      spacerujemy okolo 3 godzin (swieze powietrze jest tylko dla zdrowia dziecka!)-
      no chyba, ze leje lub bardzo przymrozi to wyskakujemy na pol godziny max 45
      minut! jeszcze nigdy nie opuscilismy spaceru!! to jest bardzo przyjemne smile)...
      a moze juz taka sportowa dusza ze mnie??
      pozdrawiam!
      • jk3377 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 12:04
        Jestem pełna podziwu jeśli chodzi o spacery..ja czasami opuszczam...;-(

        Ukochany Szymuś

        Wiek Szymusia
    • onitsza Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 20:11
      U nas kąpiel jest codziennie, bo kąpie tato, a on jest obowiązkowy smile. A ze
      spacerami to jest tak, że podczas ulewy i silnego wiatru nie spacerujemy, tylko
      jeździmy po balkonie,a jak mi się wyjątkowo nie chce znosić wózka to spacerujemy
      w nosidełku ( ludzie dziwnie na mnie patrzą). Poza tym my mamy psa, który jest
      dodatkową motywacja do wyjścia.
    • beemka1 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 20:52
      Zawsze kąpiel i zawsze spacer. Naprawdęsmile
      • maya13 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 03.02.05, 00:48
        Kąpie codziennie, a na spacerek nie idziemy tyko wtedy gdy leje albo jest
        bardzo mroźno -5 stopni. Mąż wraca późno więc to wszystko własnymi rękami
        włącznie z znoszeniem i wnoszeniem wózka na 2 piętro.
    • nataliamackowiak Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 20:54
      Ja kąpię co dwa dni, a spacer codziennie jesienią do 3 godzin a teraz 1-2
      godzinki!!
      Natalia.
      • aniazm Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 21:01
        Ja z reguły kąpię codziennie, chyba, że wrócimy późno od dziadków, to wtedy
        nawet nie przebieram do snu... A na spacery też wychodzę codziennie, raz ja,
        raz teściowa. No chyba, że mi się nie chcewink Ale to baaardzo rzadko się
        zdarza...
        Pzdr.
    • tatiana24 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 20:57
      Na początku była kąpiel codziennie, spacery też. Teraz kiedy Maks ma 8,5
      miesiąca to kąpiemy co drugi dzień, a codziennie wyjemy rączki ( kilka
      razy),buźkę i pupcię cieplutką wodą. Spacery niezbyt częto, ubieranie Szkraba
      to naprawdę horror, a jescze do tego praca, gotowanie, sprzątanie, prasowanie
      itp. Przyjdzie wiosna i lato będzie LEPIEJ. Byle do wiosny !!!!!!!
      Trzymajcie się cieplutko !!!
    • silwe Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 21:18
      Przyznaje się,że nie chodzę codziennie na spacer,ostatnio nie byłam z małym
      przez kilka dni,wróciliśmy niedawno ze szpitala i jakoś tak się uprzedziłam do
      wychodzenia w taką pogodę.Poza tym mały jakoś tak dziwnie harczy.Dziś wyszłam
      tylko na balkon na parę minut.(Moja mama przyznała się niedawno,że nie
      wychodziła ze mną około trzy miesiące-takie były mrozy i zaspy śnieżne,a ja
      jestem okazem zdrowia,naprawdę nie pamiętam kiedy byłam ostatnio chora,jak
      byłam maleńka też nie chorowałam.
      Kąpiel- to codziennie,ponieważ mały po nie super śpi do rana.
    • olang Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 21:23
      Przyznaję się : kąpię co drudi dzień, spacerować jednak staram sie codziennie,
      mimo horroru przy ubieraniu w kombinezon i czapeczkę, ale to tylko dlatego,że
      chcę schudnąćwink
      • kurdkowa1 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 21:57
        Latem to spacery nawet całodniowe, ale w taką wietrzną pogodę, która ostatnio
        szaleje w okolicach mojego domu to nie wychodzę - bo: moja mała w wózku nie
        wytrzyma, chce chodzić, a jak wieje to ona sie wywraca (dopiero niedawno
        opanowała tą umiejętność), jak jest śnieg to półbiedy, ale u nas to rzadkość
        (Kosakowo okolice Rewy- generalnie Pomorze). czasami mam wyrzuty sumienia, ale
        cóż jesteśmy tylko ludźmi!!! A kąpię co drugi dzień, a jak była maluteńka (do 3
        m-ca) to 3 razy w tyg. - zalecenia położnych. Psmile)
    • karina45 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 01.02.05, 21:54
      Kapiemy codziennie, bo kapie tata, a jemu jak raz sie powie kap to bez
      specjalnego odwolania nie przerwie rytualu. Spacerki byly codziennie dopoki
      byla babcia, nawet dwa razy dziennie. Ja przyznam sie jestem len i nie lubie
      spacerowania no chyba ze idziemy cos zalatwic. najczesciej wyganiam tate na pol
      godzinnki sam na sam z dzidza a ja wtedy odpoczywam. Jak przyjdzie wiosna to
      bedzie lepiej bo teraz to myslec nawet nie moge o ubieraniu malej kombinezonu.
      Horror!!! Byle do wiosnysmilesmile
    • dd5 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 09:27
      Kąpię właściwie codzienie (czasami odpuszczamy jak Hania jest bardzo zmęczona).
      Brak kąpieli zupełnie nie przeszkadza jej w spaniu. Spacerki to juz gorzej, bo
      Hania (8 miesięcy), w wózku wytrzymuje jakieś 20 minut, a potem rozpaczliwie
      woła mama mama, to znaczy natychmiast bierz mnie na ręcesmile)) Zatem spacerki są
      ale nie codziennie i teraz raczej krótkie. Myslę, że jak przyjdzie wiosna, a
      malutka będzie już chodzić to będzie lepiej. A tak w ogóle to niewygodnie jej w
      kombinezonie (kupiliśmy z oszczędności na wyrost) i stąd te grymasy.
      Pozdrawiam! dorota
      • joasiiik25 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 09:34
        Codziennie kapalam Kacperka do 7m, teraz maly ma skonczone 9 i jest kompany co
        2 dzien, spacery sa codzienne .
      • mal.go.sia Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 04.02.05, 14:53
        Obejrzalam sobie zdjecia Haneczki - jest doskonala smile))
    • mafi75 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 10:24
      u nas kąpiel codziennie (też kąpie tata) z małymi wyjątkami gdy wyjątkowo nam
      się nie chce lub jesteśmy poza domem dłużej a spacer też codziennie ok. 2
      godziny i też z małymi wyjątkami jak pada
    • mmm77 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 10:46
      U nas kąpiel codziennie. Nie mogłabym nie wykąpać dziecka. A spacer też
      codziennie z wyjątkiem oczywiście deszczowej czy wietrznej pogody.
    • basias82 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 10:52
      Szczerze? NIE!smile I Mały chyba nie narzeka. Kąpiemy raz w tygodniu w wanience,
      ale codziennie wedrujemy pod kran do umywalki. Nie kąpiemy go codziennie,, bo
      Kuba ma AZS i boje sie zeby go nie przesuszyc. A co do spacerków to zalezy od
      humoru mamy i pogody oczywiscie. Staram sie jednak przynajmniej godzinke
      dziennie przeznaczyc na spacer. Jak nie ja to dziadkowie (mąz pracuje całymi
      dniami). Ale lenistwo czasami bierze gore, wiec roznie to bywa z tymi spacerami.
    • martynahpt Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 12:13
      No my kapiemy codziennie, to jest rytual. Kapiel, dlugie jedzenie z piersi i
      dlugie spanie. A spacery.... roznie. Problem mam z wozkiem bo may w samochodzie
      i jestem uzalezniona od meza kiedy przyjedzie zebym mogla isc na spacer. Staram
      sie codziennie ale roznie to wychodzi.

      Pozdarwiam
      Marta mama Marcelka
      GG6653590
    • edytap Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 13:55
      U nas podobnie:
      - teraz (7. m-c) kąpanie w wanience co drugi / trzeci dzień
      - podstawowa higiena (obmywanie, uszy, zęby...)codzień

      Codziennie się kąpaliśmy jak byłam na macierzyńskim (tj. do około 4. m-ca)

      A ze spacerem też jest różnie:
      - babcia spaceruje 2 razy w tygodniu,
      - ja w soboty i niedziele, kiedy nie pada.
      Za to jak nie idzie na spacer to śpi przy otwartym oknie.

      I nie mam wyrzutów sumienia - czasem lepiej pobawić się z dzieckiem.
    • mmpp Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 14:27
      Młody (2,5 m-ca)uwielbia się kąpać więc mu tego nie odmawiamy i kąpiemy go
      codziennie. Ze spacerami jest gorzej. Rzeczywiście to ubieranie i znoszenie
      wózka nie należy do przyjemności. Jeżeli nie wychodzimy, wystawiam go w wózku
      na balkon. Dla niego to bez różnicy i tak śpi a mnie jest łatwiej i zawsze mam
      wolną chwilkę żeby coś zrobić w domu.
    • veronia Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 14:51
      Kąpiemy codziennie. Spacery też codziennie ( ew. balkonowanie). Są to rytuały w stałych godzinach. Dzięki temu Natalka wie co ją czeka, a ja wiem jak mała będzie się zachowywała. Jeśli mocno zaburzę jej ten rytm to nie odpowiadam za nią smile)) A tak żyjemy w zgodzie.
      • veronia Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 15:17
        Aha, z tym że ja mam pomoc teściów w kwestii spacerów. A kąpiele są domeną męża. Ale dzięki stałemu rozkładowi dnia nie mam problemów z zostawieniem małej pod czyjąś opieką i jestem spokojna gdy muszę pojechać na uczelnię.
    • beata303 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 15:19
      Jakbyś miała dziecko, które zasypia tylko na spacerze to nie zastanawiałabyś
      się czy z nim wychodzić. Generalnie Misia śpi zdecydowanie dłużej na powietrzu,
      poza tym uważam, że niezależnie od pogody przebywanie na dworze ją hartuje. Nie
      wychodzimy tylko wtedy jak leje, albo jest wyjątkowo paskudnie. Mieszkam na
      parterze więc często jak zaśnie wracam do domu i myk ją na balkon - ona spi a
      ja mam czas dla siebie.
      A kąpać się uwielbia więc nie potrafimy jej tego odmówić.
    • asientos Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 15:56
      ależ skąd? dziś przekonywałam siebie, że chcę wyjść, ale się nie udało. Na
      szkole rodzenia mówiono, że dziecko myje się kiedy jest brudne.
      • jk3377 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 17:59
        Dzięki za odpowiedzi, trochę się pocieszyłam, ale też stwierdziłam, że jak
        tylko będę mogła to spacer będzie. Mały miał straszny katar, dlatego dałam
        sobie na wstrzymanie, chociaż moja teściowa stwierdziła,że czy katar czy kaszel
        to spacer obligatoryjnie. Ale nawet jak leci z nosa?Ech, same dylematy...

        A z kąpielą to przypomniał mi się teraz pogląd mojej nauczycielki, która
        opowiadała nam kiedyś , że na swoim pierwszym dziecku postanowiła zrobić
        doświadczenie ( pani dr hab. w końcu) zgodnie z jakąs nauką książkową, i przez
        pierwszy rok , cały (wyobrażacie sobie?!) ani razu nie kąpała dziecka! mówiła,
        że zatrzymywała jego ochronną wartswę. Ale słuchajcie, wg jej dalszych
        opowiadań syn, wtedy już 15 letni przez te wszystkie lata ani razu nie miał
        nawet katarku!!!!! Czy to możliwe?? A powiedzcie to komuś że nie kąpiecie, to
        koniec z Wami...wink.Szok!!!
        Co Wy na to???

        Ukochany Szymuś

        Wiek Szymusia
        • jk3377 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru? 02.02.05, 19:03
          Co sądzicie o tym "eksperymentalnym kąpaniu"
    • krolisia Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 20:22
      Kapiel co drugi dzien,a spacerki codziennie,nawet przy brzydkiej pogodzie,no
      chyba ze strasznie leje to wtedy sobie odpuszczamy.Na poczatku latalam na
      spacery bardzo chetnie ale teraz szczarze mowiac znudzilo mi sie i nie chce mi
      sie(ale i tak chodze).

      Krolisia
    • jutakg Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 22:52
      U nas kapiel co drugi trzeci dzień, a spacerki zalezne od pogody i nastroju.
      Ogólnie mały nienawidzi byc ubrany więc spacery sa średnio przyjemne. A że
      dodatkowo na spacerze zasypia wyjątkowo rzadko to jakos nie mam motywacji. I
      mimo wszystko jak na razie zdrów jak ryba. Ma pół roczku a do tej pory tylko
      raz mały katarek go zaatakowałsmile Pozdrawiam wszystkie "leniwe" mamy.
    • aluc Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 02.02.05, 23:08
      oczywiście, że NIE
      w pierwszych miesiącach to akurat kąpanie nie jest codziennie potrzebne, bo
      niemowlak po prostu się nie brudzi, zwłaszcza w zimie
      a spaceruję wtedy, kiedy pogoda umożliwia mi fizyczne wytrzymanie spaceru smile
      • jk3377 Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 03.02.05, 11:09
        No tak, rozumiem zimę ale jak moj sie urodzil w maju to pierwsze ciepłe
        miesiace sie zwyczajnie tez pocil-to jak to nie myć..?

        Ukochany Szymuś

        Wiek Szymusia
        • aluc Re: PRZYZNAJCIE SIĘ-codziennie kąpiecie i spaceru 03.02.05, 21:38
          jk3377 napisała:

          > No tak, rozumiem zimę ale jak moj sie urodzil w maju to pierwsze ciepłe
          > miesiace sie zwyczajnie tez pocil-to jak to nie myć..?

          fakt, zimowe dzieci mają nad letnimi pewną przewagę smile)
          ja mam lutowego i styczniowego chłopaka, lutowego pucowałam, styczniowego jużmi
          się nie chce smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka