Dodaj do ulubionych

Bolesne szczepionki!!!

02.02.05, 18:08
Byłam dziś z moją 4 miesięczną Marteczką na szczepieniu i jestem strasznie
zdenerwowana... Moje maleństwo bardzo źle znosi te kłucia, płacze, nie daje
się uspokoić, ja cierpię razem z nią i najchętniej sama bym się zaszczepiła 8
razy, aby tylko jej zaoszczędzić tego bólu... Mam pytanie w związku z tym...
Dlaczego nie wymyślono do tej pory szczepionki w plasterku. Przecież teraz na
wszystko jest plasterek, a szczepionka musi boleć... Okropność! Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • yellow1 Re: Bolesne szczepionki!!! 02.02.05, 19:19
      No, to bylby dobry pomysl smile Ale watpie, czy wykonalny smile Wiele chyba zalezy od osoby
      wykonujacej szczepienie. Moja corka przy jednym szczepieniu bardzo plakala, przy kolejnym,
      kiedy szczepila inna pielegniarka, tylko sie skrzywila- pielegniarka byla delikatna, starala sie
      zabawic mala. Tamta pierwsza tylko podeszla, chwycila Anie za nozke i dziabnela w udko sad
    • beemka1 Re: Bolesne szczepionki!!! 02.02.05, 20:56
      Jest środek znieczulający w postaci maści, nazywa się Emla. Smarujesz nią ramie
      dziecka na 40-60 min przed szczepionką. W przypadku naszej Marysi działa. Moze
      spróbuj tego?
    • brzoskwinka1977 Re: Bolesne szczepionki!!! 08.02.05, 00:36
      Kochana nie chodz z dzieciatkiem do przychodni! Mimo ze szczepia tam za darmo
      co dla wiekszosci ma znaczenie ,odbywa sie to hurtowo i bez znieczulenia.Jak
      tylko to zobaczylam"dalam noge" do prywatnego gabinetu gdzie Pani Neonatolog
      najpierw przez 40! minut znieczulala skore na nozce specjalnym plasterkiem z
      mascia.W efekcie Julka ic nie poczula wrecz przeciwnie jak zwykle pekala ze
      smiechu.POlecam szczepionki skojarzone,drogie,ale lepiej tolerowane i
      ograniczajaca znacznie liczbe wkluc do minimum.
      • anna_maja77 Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 13:53
        czesc
        rozumiem cie - tez mi sie chcialo plakac jak widzialm jak placze moj synek -
        szczepimy sie prywatnie w firmie medicover - i jestem bardzo zła, że płacimy
        licząc na lepsza opiekę a pielegniarka, owszem zawsze usmiechala sie byla mila
        ale co z tego, tylko psiknęła bezpośrednio przed ukłuciem czyms w sprayu -
        teoretycznie znieczulającym ale sądząc po rekacji maluszka na ukłucie nigdy to
        tak nie zadziałało (myślę ze to ściema), żałuję że nie usłyszałam wcześniej o
        tych plastrkach lub maści. Synek przeszedl juz serie szcepień (ma 6,5 mca) - na
        widok pielęgniarki zaczynał płakać (rozpoznawał ja, bo na widok innych nie
        reagował), ostatnio nie mógł się uspokoić...nastepnym razme na pewno się upomnę
        i dopytam o możliwe formy znieczulenia.To nie w porządku że lekarz nie podał mi
        takich informacji.
        • anikwaw Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 16:16
          a która pielęgniarka w medicoverze szczepiła Ci maluszka? Taka cichutka
          blondynka czy kruczo-czarna kobitka??

          Ania
          • anna_maja77 Re: Bolesne szczepionki!!! 15.02.05, 12:11
            czesc dopieor teraz sprawdzam ten watek (wtedy bylam chyba naprawde zla) - taka
            czarna (atrium)... a polecasz jaks inna? kacperek mial zawsze szczepionki
            skojarzone i zawsze ona robila i zawsze plakal... uwazam ze jesli istniej
            srodek ktory moze znieczulic to warto podac...
            nie wiem do jakiego wieku podaje sie szczepionki-sama mam takie jakby
            wspomnienie jak ide (wlasciwie prawie ciagnieta bo sie operam) do przychodni -
            to bylo w miescie gdzie mieszkalam do 5 roku... i moja mam opowiadla jak z
            daleka juz zaczynalam plakac nawet jesli szlysmy tylko na badanie okresowe...
            • anikwaw Re: Bolesne szczepionki!!! 15.02.05, 14:15
              Pytam bo ja też tam bywałam z Kubisiem...niestety teraz zmieniłam pracę i nowa
              firma zapewnia mi opiekę w LuxMedzie.
              Ta "czarna" ma podobno bardzo wprawną rękę, ale ja nie przepadałam za nią i
              którego razu inna pielęgniarka zaszczepiła Kubę ( młoda blondynka) i Kubek
              mniej płakał....wydawało mi się, że była delikatniejsza i mniej "mechanicznie"
              potraktowała moje maleństwo...no ale to tylko takie moje spostrzeżeniesmile
              Ja znieczulałam emlą, ale dopiero ostatnie szczepienie bo trochę późno mnie o
              tej możliwości poinformowali.....

              Mimo wszystko tęsknię za Medicover-em ....lubiłam to centrum w Atrium sad W
              LuxMedzie jest wg. mnie DRAMAT!!!!


              Pozdrowionka,
              Ania i Kubiś (14 miesięcy)
      • kropisia Re: Bolesne szczepionki!!! 11.02.05, 09:42
        40 minut! Podziwiam te pania neotalog. Ja bym umarla z nudow od samego
        patrzenia. wink Ale ja jestem wybitnie niecierpliwym czlowiekiem.smile
    • malgra Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 14:53
      a ja znalazłam sposób: na szczepienia z córką chodzi tatuś- był na dwóch
      ostatnich i mała tylko się skrzywiła ale nie płakała.
    • ant713 Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 16:28
      Na taką bolesną szczepionkę jest maść homeopatyczna, niestety nie pamiętam jak
      się nazywa. pozdrawiam
    • olciac1 Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 16:29
      JA też za każdym rzem gdzy idziemy na szczepienie jstem zdenerwowana.Ale co
      zrobić.Tak musi być.Nie możemy chronic naszych dzieci przed bólem.Jeszcze dużo
      przed nimi cierpień,roszczarowań więc niech poznają powoli co to takiego.To już
      chyba taka rególa
      • zuzanna29 Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 17:04
        W przyszlym tygodniu ide z corcia na kolejne szczepienie (ma 12 tyg). 6 tyg
        temu dzieki szczepionce skojarzonej byla kluta tylko 2 razy a nie 3 ale i tak
        nie obylo sie bez placzu corci i mamusi... stad od razu poprosilam o recepte na
        masc Emla (bo niestety bez niej nie mozna jej kupic w aptece). W przyszlym
        tygodniu mimo iz to bedzie tylko 1 klucie (znow zamiast 3) posmaruje jej
        raczke - ja jak bylam mala bardzo balam sie szczepionek i chce za wszelka cene
        oszczedzic tego mojej Oliwce ;o)

        pozdrawiamy
        • zzz12 EMLA 10.02.05, 20:24
          Bardzo dobry wynalazek, tylko trzeba dokladnie stosowac sie do zalecen z
          instrukcji (zalozyc na godzine przed szczepieniem i zakleic szczelnym plastrem,
          folia). Dziala i obecnie jest najprostszym sposobem zwalczenia bolu przy
          szczepieniu. Ponoc gdzieniegdzie pielegniarki smaruja tym kremem skore na
          chwilke przed szczepieniem, bez opatrunku, a potem wmawiaja rodzicom, ze EMLA
          przeciez nie dziala... Dziala!
    • ookuba Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 21:42
      Mój synek szczepiony był skojarzonymi szczepionkami w nózkę i oczywiście nie
      obeszło się bez płaczu, ale miesiąc temu (skończył wtedy 5m-cy)pielęgniarka
      zaproponowała szczepienie w pupcię, bo ponoć po 3-cim miesiącu już można - i
      mój Kubulek nawet nie zdążył zapłakać, następna maleńka osóbka szczepiona po
      moim synku, oczywiście w pupcię, też nie uroniła ani łezki.
      Zatem polecam.
      Pozdrawiam. Mama Kubusia.
    • karina45 Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 21:53
      Ja przepraszam ze tak z innej paczki, ale mam pytanko. A co to znaczy
      szczepionka skojarzona? Ile jest tych szczepionek razem? Czy w Polsce dalej
      robi sie szczepionki na kazda chorobe osobno? Przeciwko jakim chorobom sa
      szczepione maluszki? My mieszkamy we Wloszech i moja dzidzia byla do tej pory
      szczepiona tylko 2 razy za kazdym razem przeciwko 6 chorubskom w jednej
      szczepionce. Dosatkowo za oplata szczepilam ja dwa razy przeciwko zapaleniu
      opon mozgowych. teraz ma 9 m-cy i nastepne szczepienie bedzie w 11 m-cu.
      Dzidzia wprawdzie nie plakala ale od tej pory placze zawsze jak widzi pediatre.
      Znieczulen tez sie tutaj nie praktykujesad
      • ookuba Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 22:25
        Szczepionka skojarzona (z firmy GlaxoSmithKline) , którą szczepiłam synka jest
        przeciwko 5-ciu chorobom: błonnica, tężec, krztusiec, polio i zakażeniom hib -
        są to szczepionki płatne (około 130zł).
        a w ramach szczepień obowiązkowych - bezpłatnych nadal występują szczepionki
        osobno na każądą chorobę.
        W POlsce chyba jest więcej szczepień: 2,3/4, 5 i powtórka w 16-18 miesiącu - te
        choroby które napisałam; 6/7 - wirusowe zapalenie wątroby; 12-gruźlica; 13-14 -
        odra,świnka, różyczka
        Tyle wiem na ten temat. Pozdrawiam.Mama Kubusia
        • karina45 Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 22:38
          To u nas wyglada to nastepujaco: 3 miesiac-Polio, blonnica, krztusiec, tezec,
          zoltaczka typu B, Hib - wszystko w jednej szcepionce, bezplatnie-powtorka w 5 i
          11 miesiacu. W 12-15 miesiacu przeciwko rozyczce, odrze i swince tez w jednej
          szczepionce. Odplatnie sa szczepionki przeciwko zapaleniu opon mozgowych - dwa
          typy 1szy w trzech dawkach 2gi w jednej (te typy to typ bakterii ktora powoduje
          chorobe). te odplatne sa strasznie drogie-88euro za jedna dawke, a ten drugi
          typ to nawet ponad 100 euro (dokladnie nie wiem bo jeszcze nie szczepilam)
    • asia255 Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 21:57
      Ja również polecam Emlę.
      Działała w podczas wszystkich szczepień mojego starszego syna
      i mam nadzieję, że będzie tak samo skuteczna dla Kuby - 3,5 m-ca.
      Narazie maluch miał jedno szczepienie i płakał
      ale chyba niekoniecznie dlatego, że go bolało,
      bo rozpłakał się już podczas badania i tak już zostało..
      Jak będzie tym razem zobaczymy
      Aha, tę maść zawsze kupowałam bez recepty
      Pozdrawiam
      Asia
    • ewkr Re: Bolesne szczepionki!!! 10.02.05, 22:01
      Mój Kubek ma 7 miesięcy i od początku bierze szczepionki skojarzone. Kupiłam
      maść Emla ale ani razu jej nie użyłam. Pediatra powiedziała mi że przy
      domięśniowych zastrzykach nie boli wkłucie ale wstrzyknięcie i wszystko zalezy
      od pielęgniarki i sposobu w jaki wykonała szczepionkę. Zaufałam jej i faktycznie
      Kubix ani razu nie płakał a metodę wkłucia mają fajną. Pielegniarka ściska
      delikatnie mięsien i dopiero wtedy wstrzykuje. Mały zajęty zabawką nawet nie
      zauważył wkłucia. Przyjrzyjcie się jak wasze pielęgniarki to robią.
      Pozdrawiam Ewa
    • mkonkol Re: Bolesne szczepionki!!! 11.02.05, 09:07
      No nie wiem??? Może dlatego, że większość musi być podana domięśniowo??? Amelka
      w prawdzie igiełki znosi całkiem nieźle. Szybko się uspokaja na rączkach.
      Ostatnie szczepienie jednak zniosła niezbyt dobrze. Gorączka, marudzenie, itp.
      Tłumaczę sobie, że to dla jej dobra. Lepiej żeby chwilkę pocierpiała niż miała
      chorować na te wszystkie cholerstwa.

      Pozdrawiam!
    • brzoskwinka1977 Re: Bolesne szczepionki!!! 11.02.05, 19:19
      BYlam wczoraj na szczepieniu z JUlka-szczepionka skojarzona dtp plus
      hibb.POdobnie jak poprzednio Julka miala atak smiechu poniewaz nic nie
      poczula.Czarodziejska masc nazywa sie elmol czy elmil czy costam-cholera
      zapomnialam,wiem na pewno ze jest 5%.Pediatra nasmarowala malej udko i
      przykleila cos w rodzaju foliowego plastra na udko.Po 40 minutach lekarstwo sie
      rozpuscilo i mozna bylo kluc malucha.Troche kwekala z ale tylko poniewaz nie
      lubi lezec na boczku.Polecam dziewczynom z Krakowa gabinet i punky szczepien na
      ulicy STRAKOWEJ 1(Ruczaj) i doktor Bujny.Ona odbierala Juleczke i teraz caly
      czas opiekuje sie nia medycznie.POzdrawiam i powodzenia
    • anulkau Re: Bolesne szczepionki!!! 15.02.05, 12:31
      Dlaczego do tej pory nie słyszałam o tej maści? Dlaczego pani pielęgniarka, ani
      pani doktor nie wspomniała, że takowa istnieje? Teraz na pewno upomnę się o
      receptę! Apropos tych szczepionek... moja Marteczka dostała 2 - jedną w rączkę
      (błonica, tężec) drugą w nóżkę (polio). Chcecie powiedzieć, że wszystkie te
      szczepionki mozna było zastąpić jedną!? Że mogłam jej zaoszczędzić dodatkowego
      bólu? To okropne! Co do szczepień w prywatnych przychodniach... Niestety mnie
      na nie nie stac... sad
      • zzz12 Re: Bolesne szczepionki!!! 15.02.05, 13:24
        Nie musisz szczepic dziecka prywatnie. Krem EMLA mozesz sama kupic w aptece
        (popros o recepte lekarza), spytaj pielegniarki o wskazanie miejsca wklucia i
        sama mozesz zalozyc krem w domu na godzine przed szczepieniem, ewentualnie
        pojsc do przychodni wczesniej, moze pielegniarka pomoze zalozyc masc i idziecie
        sobie na kilkudziesieciominutowy spacerek. A EMLA dziala naprawde i nawet,
        jesli dziecko czuje samo deponowanie szczepionki, to i tak bolu jest znacznie
        mniej. Polecam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka