Dodaj do ulubionych

szmery w serduszku

03.02.05, 15:17
Bylam dziś na szczepieniu z moim synkiem ktory dwa dni temu skonczyl roczek.
P.doktor uslyszala jakies szmery w jego serduszku, powiedziala zeby na razie
sie nie martwic, tym bardziej, ze wcześniej nic takiego nie stwierdzono.
Powiedziala, ze u 80 % dzieci to niegroźne, że dziecko moglo sie wystraszyc i
stad te szmery. Kazala mi przyjsc za miesiac do kontroli ale jak ja wytrzymam
miesiac? Pomóżcie, moze ktoras mama spotkała sie z takim czyms? A potem
okazalo sie ze nic sie nie dzieje.
Obserwuj wątek
    • i2h2 Re: szmery w serduszku 03.02.05, 15:38
      Pani doktor podejrzewa pewnie tzw. szmery "czynnościowe" (spowodowane np.
      struną w którejś z komór serca). Rzeczywiście nie ma to szczególnego wpływu na
      rozwój dziecka, ani na jego aktywność fizyczną ( u mojego syna zdiagnozowane
      ok. 5 lat temu, u córki rok temu). Jeśli bardzo się tym denerwujesz, to możesz
      spróbować pójść na USG serca dziecka- prywatnie nie potrzeba skierowania, koszt
      w Warszawie w ubiegłym roku ok. 80 zł. Badanie jest całkowicie nieinwazyjne, co
      najwyżej synkowi się nie spodoba, że musi chwilę poleżeć wink
      Pozdrawiam i naprawdę się nie martw smile
    • betka77 Re: szmery w serduszku 03.02.05, 15:41
      Moja Mała ma 15 miesiecy i już 3 lekarzy mówiło mi o szmerach w serduszku. Nie
      kazali się na razie martwić bo to mogą być szmery "rozwojowe", ale nie
      zamierzam czekać. W przyszłym tygodniu idę do kardiologa. Może on coś powie.
      • ewa_sk Re: szmery w serduszku 03.02.05, 16:35
        Mojej córce (5 miesiecy) lekarz podczas ostatniego szczepienia też usłyszał
        szmer w serduszku. Posliśmy prywatnie do kardiologa (bo w przychodni trzeba
        czekać 2 miesiace). Okazało sie że ma w lewej komorze tzw. strunę rzekomą, która
        jest niegroźna, nic sie z nia nie robi, po prostu taka uroda serca.
        Przepływająca krew powoduje szmer.
    • buzinka1 Re: szmery w serduszku 03.02.05, 17:13
      U mnie było podobnie. Też na szczepieniu lekarka wysłuchała szmer i dała
      skierowanie do kardiologa. Zrobili ekg i kardiolog powiedział że to niewinne
      szmery, że taka uroda serduszka, ale profilaktycznie za 3 m-ce mamy przyjść do
      kontroli. Powiedział też że jak będzie większa, za kilka miesięcy, jak
      serduszko będzie większe to zrobi echo serca, ale mam się absolutnie nie
      martwić. Na Twoim miejscu dla świętego spokoju poszłabym do kardiologa, lepiej
      spać spokojnie.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka