lidias82
23.03.05, 10:53
Jeszcze niedawno mój synek położony wieczorem do łóżeczka przesypiał do ok. 3
i budził sie na karmienie. Później wstawał o 7 rano. Od jakichś dwóch tygodni
ciągle marudzi w ciągu dnia, prawie w ogóle nie spi, a w nocy wstaje co 20
minut. Nie wiem, co się z nim dzieje, przyznam, że jestem już bardzo zmęczona
i czasami nie daję już rady. Dzisiaj w nocy obudził się o 2 (to już była
dziesiąta pobódka) i nie chciał usnąc do 5 nad ranem. Michaś ma prawie sześć
miesięcy i nie ma jeszcze ząbków. Czy mogłybyście napisać drogie e-mamy, co
sie stało z moim dzieckim?