mala00
29.04.05, 06:02
kiedyś opisalam wam historię mojego Cudaczka i wszystkie przeżycia zwiazane z
podwyższoną przeziernością karku,potem ten nieszczęsny test pappa i w końcu
amniopunkcja.Moje kochane od wczoraj zaczęlam żyć na nowo,w końcu mogę
cieszyć się ciążą-noszę pod sercem zdrowego synka.Kochane bardzo wam dziękuję
za wsparcie jakie wtedy od was otrzymalam,za te wszystkie wasze historie
które podtrzymywaly mnie na duchu.Jesteście kochane.Życzę wam i maleństwom
dużo zdrówka.Mala i Synek 17tyg i 7dni.