Dodaj do ulubionych

łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym

21.06.05, 08:59
Cześć
Na razie nie jestem jeszcze mamą noworodka, ale już za chwilę będę.
Nie wiem, gdzie postawić łóżeczko dziecka. Czy w naszej sypialni czy w
osobnym pokoiku, który mamy przygotowany dla dziecka. Na razie wymyśliłam, że
bedziemy spali wszyscy jednym pokoju, żeby dziecko nie czuło się samotne, a i
mi będzie wygodniej wstawać do niej w nocy. Jak to dziala u was?
fruzik
Obserwuj wątek
    • justi_80 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 09:03
      Jestem mamą od ponad 2 miesięcy i zarzekałam się, że mała będzie spała w
      łożeczku, które stoi w sypialni, a mała od początku śpi we mną w łożku. Jest mi
      o wiele łatwiej ją obserwować w nocy i podać cycka kiedy tylko delikatnie
      zapłacze, w ten sposób mój mąż się wysypia bo nawet nie usłyszy jej płaczu. Są
      różne opieni, że dziecko się przyzwyczai spać z mamą i będzie trudno odzwyczaić,
      ale ja w to nie wierzę bo moja Julka zasypia gdzie popadnie. Jak chce spac to
      zasypia, nieważne czy na kanapie czy w wózku. Wybór należy do Ciebie.
      Szczęśliwego rozwiązania.
      Pozdrawiam
    • malwisienia Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 09:03
      u nas na początku łóżeczko stało w sypialni, żeby było łatwiej wstawać do
      karmienia, ale tak po 2 miesiącach kiedy trzeba było tylko raz karmić w nocy,
      łóżeczko powędrowało do pokoju dziecięcego
    • honi_29 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 09:06
      Mój synek ma prawie roczek i wciąż śpi z nami ,w naszej sypialni.Oczywiście w
      swoim łóżeczku.Budzi się w nocy bardzo często,więc nie przyszloby mi do głowy
      żeby zostawiać go samego w innym pokoju.Zrobię to gdy będzie miał ok.3 lat.Może
      wg niektórych mam to późno.Trudno,ale to jest moje dziecko i moje zdanie na ten
      temat.Dziękuję za uwagę wink
      • aga9643 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 09:20
        Nasza còrcia przez pierwsze trzy miesiace spala z nami w sypialni,w swoim
        lòzeczku oczywiscie.Potem przenioslam ja do pokoiku obok.Bardziej przezylam ja
        to rozstanie niz còrcia.
    • agawalek Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 09:25
      U nas mały śpi z nami w pokiju ale w swoim łóżeczku. Ma teraz 3 m-ce. Przez 1
      tydzień spał z nami w łóżku ale potem juz sam. Przed urodzeniem Filipka
      zarzekałam się że chcę jak najwcześniej go wysłać do jego pokoju, ale to raczej
      już nieaktualne. Nie usłyszałabym przecież jak się przebudzi na karmienie,
      musiałabym czekac aż zacznie płakać żeby go usłyszeć, a tak to jak tylko się
      delikatnie wybudzi to go natychmiast biorę do karmienia aby się zbytnio nie
      zbudził bo potem byłby problem z zaśnięciem.Teraz je na półśpiocha i po
      nakarmieniu ląduje do łóżeczka a ja moge iść spać. Wygodniej dla mamy jest - w
      przypadku karmienia piersią - jak dziecko jest bliżej.
      Pozdrawiam. AgA
      • agawalek Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 09:28
        a dodam jeszcze ze wczesniej wstawalam w nocy tylko raz, a teraz od 2 tygodni
        muszę co najmniej 2 razy (myslalam ze im bedzie starszy tym rzadziej bedzie sie
        domagal noca jedzonka - ale w jego przypadku jest odwrotnie). Mam nadzieje ze
        tamte czasy powroca a to tylko chwilowe
        AgA
    • karolina_244 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 10:09
      Czesc ja od samego pocztaku spałam z małym w pokojiku po pierwsze wygodne po
      drugie jakos czuje sie pewniej ze moge kontrolowac co sie dzieje mały ma 14
      miesiecy i nadal spie z nim w pokoju ale mam nadzieje ze snie długo to sie
      zmieni mamy dwa pokoje i nie mamy na to warunkow by spac kazdy w osobnych
      pokoikach
    • joanna_poz Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 10:19
      Witam,
      Po urodzeniu synka bylismy zmuszeni postawić jego łózeczko u nas w pokoju z
      racji posiadania 2 pokoi.
      Teraz mieszkamy w domku - a synek ma łózeczko nadal u nas w pokoju. ma 11
      miesięcy, nadal karmię go piersią, niestety nie przesypia nocy - dlatego nie
      wyobrażam sobie poki co jego przeprowadzki do drugiego pokoju.
      Pozdr,
      Joanna
    • izia30 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 12:43
      jestem mama 2 latki. nasza sypialnia graniczy z pokojem dziecinnym, mala sie tam
      wprowadzila zaraz po powrocie ze szpitala, ale w swoim lozeczku w pokoiku
      spedzala tylko noce, ja i tak slyszalam wszystko co sie tam dzieje, kazde
      westchnienie, czy jak robi kupe czy baka. maz sie ze mnie smial, bo zasypialam w
      drodze z lazienki do lozka i mogly wokol mnie tanczyc slonie w lancuchach, nie
      ruszalo mnie nic, tylko odglosy z pokoju dziecka mialy do mnie dostep.
      nigdy nie bralam jej do naszego lozka, zlamalam sie tylko raz ale nie bylo to
      wygodne rozwiazanie, po prostu nie umielismy tak spac.
      mysle ze dzieki temu wlasnie nigdy nie bylo klopotow z zasypianiem malej, do tej
      pory przychodzi pora na spanie to mala idzie do lozka i zasypia sama, jak byla
      mniejsza to tez tak bylo.
      ma silne poczucie bezpieczenstwa bo jak tylko zaczynala skrzypiec od razu bylam
      przy niej, na kazde zawolanie.
    • ryba2 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 14:14
      Wszyscy jestesmy razem. Nie wyobrazam sobie abym miala ganiac w nocy z jednego
      pokoju do drugiego... Moja mala gdy sie za bardzo ociagam potrafi zrobic taka
      awanture, ze umarlego by obudzila... Lozeczko mam dwa kroki od swojego lozka.
      Moim zdaniem dziecko musi byc blisko - tak jest najwygodniej, sczegolnie na
      poczatku gdy budzi sie na jedzonko co dwie godziny.
    • mika_p Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 14:36
      Jak najblizej łozka rodziców.
      I nie chodzi tylko o karmienie, ale tez o czeste matczyne scizy pod haslem "czy
      oddycha" - lepiej miec wtedy dziecko na wyciagniecie reki, niz w 2 pokoju.
      • asik_w Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 21.06.05, 14:48
        Kamilek ma teraz 14 miesiecy i tez jeszcze czasami spi z nami w lozku, ostatnio
        jednak coraz czesciej spi w swoim lozeczku w naszym pokoju!OD poczatku spal z
        nami, mialam cesarke wiec ciezko bylo mi sie kilka dni po porodnie(chociaz w
        sumie to prawie miesiac wszystko mnie bolalo)ruszyc na lozku a co mowic wstac i
        isc do drugiego pokoju kilka razy w nocy, Kamus spal z nami, maz tak sie
        przyzwyczail do malego, ze mowi teraz ze mu go brakuje i ma za duzo miejsca w
        lozkusmile)
        Karmialam piersia wiec jak nauczylam sie na lezaco to bylo super, Kamus
        dostawal cycusia, kiedy chcial, nawet sie specjalnie nie wybudzal, gdy tylko
        uslyszalam, ze zaczynal sie wiercic, to poglaskalam po glowce, a gdy czulam ze
        jest glodny to cycus i spalismy sobie smacznie wszyscysmile
        Teraz to mnie go brakuje w lozku i jak tylko maz m,a jakas delegacje to spie z
        synkiemsmile)
        no i na poczatku to prawda ten niepokoj czy oddycha(naczytalam sie o smierci
        lozeczkowej!!)
        polecam spanie w jednym pokoju a nawet razem zmaluszkiem! i nie boj sie ze go
        zgnieciesz, instynktownie wiedzialam przez sen jak moge sie odwrocic czy
        posunac i gdzie lezy teraz Kamus! pozdrawiamy
        • myelegans Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 22.06.05, 03:11
          U nas podobnie jak u izi, jak maly mial 6 tygodni, to zaczal spac w lozeczku w
          swoim pokoju, ktory jest za sciana i drzwi byly otwarte. Maly budzil sie 2 razy
          w nocy na karmienie, ja nigdy nie nauczylam sie karmic na lezaco, wiec tak czy
          inaczej musialabym wstawac i siadac na fotelu, poza tym trzeba go bylo
          przewijac w nocy, a nie chcialam budzic meza. Wstawalam do niego faktycznie
          wtedy, kiedy byl glodny, a nie wtedy (co mi sei czesto zdawalo) jak sie wiercil
          na spaniu.
          Teraz maly juz spi przy zamknietych drzwiach i chyba dzieki temu, ze z nami nie
          "mieszka" przesypia cale noce od 19 do 7. Zauwazylam, ze jak musimy wszyscy w
          trojke spac w jednym pokoju na wyjezdzie, on w lozeczku turystycznym to spi
          gorzej, wybudza sie, wogole spi b. czujnie, wybudza sie nawet jak wchodze do
          niego do pokoju, zeby go przykryc. Jak spimy na wyjezdzie osobno, np u tesciow
          my spimy w jednej sypialni, synek w drugiej to tez przesypia cale noce, wiec
          nie jest to kwestia gdzie spi, tylko, ze spi sam.
          Drogie mamy, to ze dziecko jeszcze nie przesypia nocy jest konsekwencja tego,
          ze spi blisko Was, wyczuwa WAsza obecnosc wiec sie budzi, wy macie tendecje do
          wstawania myslac,ze dziecko kreci sie z glodu, a ono tylko przekreca sie na
          spaniu, poza tym Wy sami je wybudzacie, jak sie w nocy wiercicie, czy
          chrapiecie, (kazdemu sie zdarza o tym nie wiedzac), a dziecko moze sie przez
          was wybudzac na przejsciu z fazy non-REM na faze REM, czyli glebokiego w plytki
          sen.
          A tak na marginesie, to nie wyobrazam sobie kochania sie z mezem w obecnosci
          dziecka, nawet spiacego, w tym samym pokoju, no nie potrafilabym sie wyluzowac.
          • izia30 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 22.06.05, 11:00
            seks to jedna kwestia, a druga to to ze dziecko w momencie narodzin rozpoczyna
            wlasne zycie, nie nalezy mu narzucac zycia wlasnego, oczywiscie matka przez
            kilka lat nieco rezygnuje z wlasnego zycia, ale nigdy nie powinna tego zycia
            wlasnym rytmem odbierac swojemu dziecku.
            ktos kiedys powiedzial ze nie trudno jest kochac dziecko ale sztuka jest kochac
            go madrze!
            i to jest prawda!
            • honi_29 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 22.06.05, 14:58
              Cały czas mi się wydaje,że płakałby bez mamusi winkZresztą,nie wiem,czy ja nie
              płakalabym bardziej jak dziecko,hehe
    • fruzik Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 22.06.05, 19:41
      Dzięki za odpowiedzi. Brakowało mi takiego praktycznego podejścia.
      Będę miała cesarkę, nie mam pojęcia jak będę się czuła po zabiegu, więc na
      początku rzeczywiście będzie lepiej umieścić Maleńką w tym samym pokoju. Nie
      wiem jednak, czy zdecydujemy się spać z nią w jednym łóżku.
      Przemawiają do mnie argumenty za osobnym spaniem później. Kiedy ją przenieść,
      to będzie zależało od tego, jak się będę czuła, i ile razy w nocy będzie się
      budziła.
      Szczerze mówiąc, niespecjalnie jestem w stanie sobie wyobrazić, że w nocy
      wstaję co 2-3 godź....
      fruzik
      • mowi32 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 22.06.05, 22:59
        Ja też nie byłam sad
        • madzia9916 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 22.06.05, 23:43
          W pierwszych 2 miesiacach lóżeczko stało u nas (chciałam miec córke " na oku"
          m.in. bałam sie smierci lóżeczkowej).Niejednokrotnie spalismy z nia w lózku, a
          dokładnie córka na mojej lub męza klatce piersiowej(uwilebiała tak spac).Potem
          ok 3 mca przenieslismy ja do jej pokoju, zasypia z nami a potem ja odkładamy do
          lózeczka i tak spi do rana.
          • patunia79 Do Fruzik 23.06.05, 10:09
            hihihihi - Fruzik oj życzę Ci spokojnego dziecka, ja przed urodzeniem Patrysia
            potrafiłam spać do 12-13 w południe i jeszcze z oporami wstawałam a i stado
            bawołów mogło biegać koło łóżka a ja nadal spałam, no to się już wyspałam wink Bo
            jak Patryk się urodził do spała 2 godz na dobę.
            Dlatego też pierwsze 2 tyg spał z nami w łózku bo za nic niechciał odejść od
            cyca.
            Teraz śpi sam w łóżeczku, ale teraz mamy ząbki na tapecie więc też jest problem
            z zasypianiem. Oczywiście łóżeczko stoi u nas w sypialni, ale mam przygotowany
            pokoik dla Patryczka i Myelegants bardzo mnie nastroiła na powolne przenoszenie
            niunia. Aha Patryk skończył 5 miesięcy.
      • izia30 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 23.06.05, 09:48
        kobieto! spokojnie, rzedko w nocy dzieci domagaja sie jedzenia co 2-3 godziny!
        to jest norma dzienna, w nocy spia jednym ciagie 4-5 godzin!
    • annab11 Re: łózeczko w pokoju rodziców czy w osobnym 23.06.05, 11:04
      Moja córcia śpi od początku w swoim pokoju. Jej pokój jest o krok od naszej
      sypialni, więc słyszę, kiedy coś jest nie tak. Zresztą bardzo rzadko zdarza
      się, żeby budziła się w nocy. Jako noworodek przesypiała w nocy 5 -6 godzin,
      dostawała jeść i spała dalej do rana. Od początku trzeciego miesiąca przesypia
      całe noce: 9 -10 godzin, więc nie mam potrzeby wstawania do niej w nocy. U nas
      osobny pokój sprawdził się - nie przeszkadzamy sobie wzajemnie i wszyscy dobrze
      śpimy.
      Często w czasie weekendowych wyjazdów śpimy z córcią w jednym pokoju i wówczas
      zdarza jej się obudzić w nocy.
      Myślę, że decyzja: w jednym pokoju czy w osobnych, w dużym stopniu zależy od
      charakteru dziecka.
      Życzę spokojnego aniołka - śpioszka!
      Pozdr,
      Anna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka