Dodaj do ulubionych

chodzik???????????

23.06.05, 15:25
witam drogie emamy czy mozecie podpowiedziec od kiedy mozna uzywac chodzika
chociasz slyszalam zeby lepiej nie syn ma 7 miesiecy i juz raczkujesmilesmile
Obserwuj wątek
    • franula Re: chodzik??????????? 23.06.05, 16:53
      taki chodzik w ktory sie dziecko wstawia w ogole lepiej nie, ortopedzi nie radza

      taki do pchania mozna ale to musi maluch do tego zaczac wstawac
      pozdr
      F
      • driadea Re: chodzik??????????? 23.06.05, 17:25
        Temat chodzików omawiano m.in tutaj (wklejam linki tylko dot. "od kiedy
        chodzik" - jesli chcesz wiedziec więcej, skorzystaj z wyszukiwarki
        samodzielnie):
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=17651519&a=17651519
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=659&w=17445201&a=17445201
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=14236975&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=10463426&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=12356559&a=12356559
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=9531297&a=9531662
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5401013&a=5401013
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5375126&a=5375126
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5366314&a=5366314
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5289841&a=5289841
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5283863&a=5283863
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5230647&a=5230647
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5227022&a=5227022
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5209978&a=5209978
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=14832804&a=14832804
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=11285089&a=11285089
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=21478280&a=21478280
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=20790083&a=20790083
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=20832905&a=20832905
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=19440187&a=19440187
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=18470006&a=18470006
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=659&w=14467433&a=14467433
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=17641572&a=17641572
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=12786443&a=12786443
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=16958058&a=16958058
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=15934530&a=15934530
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=11561280&a=11561280
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=9539298&a=9539298
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=9035182&a=9035182
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=8161763&a=8161763
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=7225232&a=7225232
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=6848811&a=6848811
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=5389184&a=5389184
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=5395374&a=5395374
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=5308555&a=5308555
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=5249758&a=5249758
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=23763933&v=2&s=0
        i wiele, wiele innych...
        Polecam WYSZUKIWARKĘ!
        Pozdarwiam, Driadea
    • madix1 Re: chodzik??????????? 23.06.05, 17:20
      Ten temat był niedawno poruszany. Wpisz w wyszukiwarkę "chodzik" i sezam się
      otworzy smile
      Pozdrawiam.
    • tomduska Re: chodzik??????????? 24.06.05, 12:41
      a ja dpowiem tu i nie będe Cię odsyłała do innych forum. Mój synek dostal
      chodzik w prezencie jak miał skończone 8 miesięcy. Bardzo szybko pojął o co w
      tym wszystkim chodzi. Pierwsze samodzielen kroki zrobił mają 9 i pół miesiaca.
      A już samodzielnei chodził gdy skończył 11 miesięcy. Ma bardzo prawidłową
      postawę i prosty kegosłup. Dodam jeszcze, ze Miko nei raczkował, dopeiro teraz
      zgłeia tą wiedzę smile) od kumpli w żłobku! Pozdrawiam!
    • magda270519761 Re: chodzik??????????? 24.06.05, 14:30
      pierwszą córke wkładałam od 6 miesiąca, ale siedziała dobrze , zresztą 10 lat
      temu wszyscu używali chodzika , oczywiście trzeba mieć umiar , ale jak musisz
      coś zrobić to myśle , że na pół godz. możesz spokojnie włożyć, u mojej córki
      nie zachwiało to niczego , raczkowała i chodziła sama na 10 miesięcy , więc
      wszystko trzeba robić z głową i nie popadać w skrajności
      -pozdrowienia-
      magda paulina (04.02.1995) róża (24.02.2005)
    • rena261 Re: chodzik??????????? 24.06.05, 14:54
      witam!
      ja jestem przeciwna chodzikom. moj synek ma prawie 11 m. i nigdy nie myslalam o
      chodziku, mimo, ze często słyszałam kup mu chodzik będzie ci łatwiej. ale ja
      uważam, że to ingerencja w naturalny rozwój i jednocześnie indywidualny każdego
      dziecka, po co mam zmuszać go do robienia czegoś czego jeszcze dobrze nie
      opanował. ja osobiście robie mojemu dziecku taka zagrode z krzeseł gdzie ma
      swoje zabawki i może chodzić sobie samodzielnie trzymając się krzeseł i kanapy.
      obserwując jego chodzenie i zabawę to nie zawsze ma ochote stać.
      pozdrawiam!!!
    • ikaes Re: chodzik??????????? 24.06.05, 15:19
      Ja nie kupowałam chodzika, bo znajoma Pani pedagog powiedziała, że opóźnia
      rozwój - a dziecko i tak sobie poradzi - mój pchał przed sobą krzesło
      • yo_oo Re: chodzik??????????? 24.06.05, 16:01
        moja cora uzywala chodzika od 6 miesiaca. I wiem ze miala wielka frajde.
        Zrobila sie samodzielna, mogla dotzrec tam gdzie chciala. poczula sie pewnie i
        mogla na serio dotknac wreszcie tego co Ja interesowalo. Zazncze ze nigdy nie
        byloproblemow ortopedycznych. Roczek przeszla juz naswoich nóżkach. Odradzam
        chodzik jesli ma on tylko dac spokoj mamie. Ale jesli ma to byc zabawa dla
        dzidizusia to owszemsmile
        polecam
    • arcoiris Re: chodzik??????????? 24.06.05, 16:06
      Wcale. Jest niezdrowy.

      Pozdrawiam

      Agata
      • edyta785 Re: chodzik??????????? 24.06.05, 21:43
        ja tez jestem przeciwna.To bardziej dla wygody mamy niz dla malca.
        Zreszta kazde dziecko jest inne i nie mozna stwiedzic czy akurat twojremu nic
        zlego sie nie stanie( z postawa)
        Ja mowie NIE!
        POZDRAWIAM
    • ivka2 Re: chodzik??????????? 24.06.05, 21:51
      Lepiej nie ryzykować i nie przyspieszać tego co nieuniknione. Chodzikom Nie!!!
    • izia30 Re: chodzik??????????? 24.06.05, 22:04
      w wielu cywilizowanych krajach wprowadzono zakaz sprzedazy chodzikow, to o
      czyms swiadczy.
      jedna z mam napisala ze jej dziecko uzywa chodzika od 8mca zycia i teraz ma
      superprosta postawe i kregoslup. a w jakim wieku jest to dziecko skoro tak ktos
      szafuje takimi wyrokami, a co ze stopami? kolanami? kostkami?
    • sonnja1 Re: chodzik??????????? 25.06.05, 07:36
      Ostatnio chodziki sa na cenzurowanym, tak, postawa, kregoslup. itepe. Nie
      jestem lekarzem, wiec z punktu widzenia medycznego sie nie wypowiadam. Ale
      jedna rzecz mnie ciekawi. W latach mojego dziecinstwa i jeszcze nieco pozniej
      byl istny szal na chodziki, w zasadzie kazdy dzieciak chodzil. I jakos zarowno
      ja , jak i wszyscy moi kuzyni, znajomi, znajome jestesmy prosci, nie mamy
      krzywych bioder, problemow z kolanami etc.. (skrzywienia kregoslupa - owszem-
      ale to juz jest znamie naszych czasow- komputer, garbienie sie i krzywy
      kregoslup- z chodzikiem niewiele ma wspolnego)
      Wiec skad ta nagonka.

      pozdr
      • mamaiwa Re: chodzik??????????? 25.06.05, 08:53
        Może będziecie (będziemy?) krzywi na przykład za 10 - 15 lat. Albo będziemy
        mieć biodra do wymiany na endoprotezy, o.
        Kiedyś popularne były nie tylko chodziki, ale i między innymi przewożenie
        dzieci bez fotelika, karmienie co 3 godziny krowim nieprzerobionym mlekiem ale
        za to zagęszczonym mąką, malowanie łóżeczek toksycznymi farbami, nieco
        wcześniej nikt nie słyszał o szczepieniu dzieci, ba o ich leczeniu, dzieci
        umierały, bo panowało prawo naturanej selekcji. Kiedyś dawano dzieciom do
        ssania gałganki ze zgniecionym makiem, żeby lepiej spały. Można tak wymieniać w
        nieskończoność. Świat idzie do przodu. I weryfikuje, co było a co nie było
        dobre. Jak wiemy obecnie wiadomo (jeszcze nie wyszystkim, hihi) - chodziki
        szkodzą - nie bez kozery w końcu są zakazane w wielu krajach, na przykład
        Kanada, Szwecja (popraw mnie, jeśli się mylę).
        Pzdr. mamaiwcia
        • sonnja1 Re: chodzik??????????? 25.06.05, 14:57
          mamaiwa napisała:

          chodziki
          > szkodzą - nie bez kozery w końcu są zakazane w wielu krajach, na przykład
          > Kanada, Szwecja (popraw mnie, jeśli się mylę


          tak sie sklada, ze mieszkam w Szwecji,
          lekarza nie pytalam, wiec nie zajmuje stanowiska, ale w sklepie z artykulami
          dzieciecymi jak najbardziej widzialam chodziki.

          pozdr
          • ivka2 Re: chodzik??????????? 25.06.05, 15:12
            Może się pomylila . Ale w Holandii, Kanadzie są zabronione.
      • ivka2 Re: chodzik??????????? 25.06.05, 11:16
        A ja zna m dziewczynkę ,która ma bardzo krzywe nóżki bo mamusia wsadzała ją do
        chodzika w wieku 7mies. Moja córka chodzika nie zobaczy na oczy!Ot co!
        • kaszajas Re: chodzik??????????? 25.06.05, 16:45
          a ja powiem chodzikowi tak!!!
          Moja paulinka dostła chodzik jak miała 7 miesiecy, świetnie się nim bawiła,
          dodam że nigdy nie dłużej niż poł godziny na raz. w wieku 8 miesiecy zaczęła
          raczkować a dziś ( ma 10 miesięci i 5 dni) postawiła pierwsze 3 kroczki!
          Chodzik w niczym jej nie zaszkodził a mnie często bardzo pomógł i przestańcie
          mamy nie zgrywajcie takich "matek polek" co to uważają że chodziki są
          udogodnieniem dla rodziców a szkodą dla dziecka. Uważam że wszystko należy
          realizować z umiarem i nie popadać w zbytny fanatyzm.
          wcześniej radziłabym się jednak skonsultować z ortopedą
          pozdrawiam wszystkie mamy
          • janka741 Re: chodzik??????????? 25.06.05, 23:17
            Jestem zdania, że chodzik nie jest niezbędny, a jego brak tylko wyjdzie na
            dobre. Moja mała żyje bez chodzika, przechodzi wszystkie etapy po kolei -
            czołganie, raczkowanie, wstawanie przy meblach. Ma rok i tydzień i jeszcze nie
            chodzi, nawet jej nie prowadzamy, bo i po co?
            Na pierwsze urodziny dostała jeździk, jak ma ochotę to zrobi kilka kroczków
            odpychając go, ale generalnie całe dnie zasuwa na czterech jak mały
            samochodzik. A jak muszę ją zostawić samą np. wyjść do łazienki albo drugiego
            ppokoju) wkładam ją do kojca lub do łóżeczka.
            Uważam że nie należy niczego przyspieszać, jak dziecko będzie gotowe to samo
            ruszy na nogi - ono najlepiej będzie wiedziało czy jest na to gotowe. Może
            teraz nie widać tego co poczynił chodzić, ale nie wiadomo czy za kikla lat nie
            wyjdzie???? A więc po co?
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka