Dodaj do ulubionych

Mam dylemat ubraniowy.

25.07.05, 06:35
Muszę jutro na 8 rano jechać do urzędu i muszę wziąć ze sobą 3,5 mies. synka w
nosidełku Bebe Confort. Zastanawiam się czy nie zmarźnie ubrany w body na dł.
rękaw, kaftanik i śpiochy, bo chyba przesadą byłoby założenie kombinezonu
frotte. Jak Wy byście zrobiły na moim miejscu?

Dzięki i pozdrawiam
I.
Obserwuj wątek
    • weronikarb Re: Mam dylemat ubraniowy. 25.07.05, 07:14
      8.00 rano to okolo 14 sopni w plusie wiesz jak ja robie najczesciej jak nie
      jestem pewna?
      Poprostu ubieram na cebulke i zas kolejne warstwy sciagam - jestem pewna czy
      malemu jest cieplo. Ubierz cieplo ale tak aby sciagac - takze kombinezon moze
      nie, ale bluza plus spodenki i zas kolejno jak bedzie sie ocieplac bedziesz
      sciagac
      • nataliamackowiak Re: Mam dylemat ubraniowy. 25.07.05, 07:41
        Jak ja bym wychodziła tak wcześnie, to Oliwka miałaby na sobie body z krótkim
        ręk., spodnie i bluzę od dresu, skarpetki i buciki.

        Natalia
        • mmala6 Re: Mam dylemat ubraniowy. 25.07.05, 10:24
          ja bym ubrala podobnie jak Natalia, tyle ze bez bucikowsmile)Bo Matek jeszcze
          takowych nie posiada.
          Poza tym zalezy jaka bedzie temp.Czasem o 8mej rano potrafi byc juz 20 stopni a
          czasem jest 10smile
          • wielorybka Re: Mam dylemat ubraniowy. 26.07.05, 10:05
            Zelazna zasada głosi: jedna warstwę więcej niż na sobie samej.
            • kotagus Re: Mam dylemat ubraniowy. 26.07.05, 10:18
              Ale dziecko będzie w nosidełku, więc grzeje się od mamy i od nosidełka...

              Kotagus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka