Dodaj do ulubionych

Przechowywanie deserków

30.07.05, 16:39
Mam pytanie do bardziej doświadczonych mam w związku z tym że dzisiaj po raz
pierwszy kupiłam i podałam Szymonkowi deserek - mus z jabłek. Synio mój
strasznie się krzywił i oczywiście zaraz było po jedzeniu. Schowałam to do
lodowki i nie wiem czy mogę mu to jeszcze raz spróbować dać po odgrzaniu. Na
opakowaniu nie znalazłam nic na temat co można robić z tym jeżeli dziecko
calego nie zje. Proszę o podpowiedź. Pozdrawiam Edyta z Szymonkiem
Obserwuj wątek
    • renata28 Re: Przechowywanie deserków 30.07.05, 16:45
      Zawsze chowam do lodówki i po lekkim podgrzaniu próbuję szczęścia następnego
      dnia. Nie wiem, czy tak można, ale na zdrowy rozum to chyba tak. Skoro na
      słoiczkach (tych z owocami też) napisali, że można przechowywać 48 godzin.
    • pchliczek Re: Przechowywanie deserków 30.07.05, 16:51
      Ja też dziś pierwszy raz podałam synkowi coś innego niż mleko czy woda smile i też
      było to jabłuszko. Na słoiczku przeczytałam, że po otwarciu można przechowywać
      w lodówce do trzech dni. Tak więc dziś mały dostał pół łyżeczki, jutro może
      łyżeczkę, po jutrze też a potem to pewnie mama dokończy resztę smile
      Mój się nie krzywił tylko był baaardzo zdziwiony smile nie do końca wiedział co
      się z tym robi czy połknąć czy trzymać w buzi wink
      p.
      • krawczykasia Re: Przechowywanie deserków 30.07.05, 22:19
        Dziewczyny wszystko super z tą lodówką, ale pamietajcie, że nie powinno sie karmić prosto ze słoiczka czy z pudełeczka, bo enzymy trawienne zawarte w slinie i przenoszone na łyżeczce z buzi do słoiczka powodują nadpsucie zawartości.
        Ja robię tak: otwieram słoiczek i przelewam na zakretkę małą porcyjke. Kuba jest jak pączuś okrągły, ale pomyliłby sie ten, kto by pomyślał, że ma taki apetyt. Więc js nie mam pewności czy zje cały słoiczek. W miarę rozkręcania jedzenia dolewam na zakretke. Jeśli nie zje - myję zakretkę i zamykam słoik i do lodówki. Czasem taką końcówkę deserku daję do kaszy wieczornej, takie urozmaicenie.
        Pozdrawiam
        • pchliczek Re: Przechowywanie deserków 30.07.05, 22:52
          krawczykasiu, bardzo Ci dziękuję za to co napsiałaś będę robić tak jak Ty smile
          ech co doświadczone mamy to doświadczone mamy smile))
          a przy okazji spytam - jak wprowadzałyście te pierwsze pokarmy? pierwszy dzień
          pół łyżeczki, potem łyżeczka dziennie jak nic się nie dzieje a kiedy więcej? po
          ilu dniach?

          p
          • krawczykasia Re: Przechowywanie deserków 01.08.05, 09:31
            pchliczek - napisalam do ciebie na priva, ale nie wiem czy dojdzie, bo mam kłopotki z kompem
            • pchliczek Re: Przechowywanie deserków 01.08.05, 12:53
              Doszło, wielkie dzięki! jesteś kochana smile)) potem coś napiszę
              p.
    • mmala6 Re: Przechowywanie deserków 01.08.05, 11:27
      ja wprowadzalam troche wiecej niz jedna lyzeczkasmilejabluszko bylo pierwsze i o
      ile dobrze pamietam Matek zjadl z 1/3 sloiczka na pierwszy rzut.Na drugi dzien
      polowe tego co zostalo i na trzeci dzien reszte. Kolejne jablko-po pol sloiczka
      na dzien, wiecej nie chcial.Z czasem zaczla zjadac caly sloiczek i mlaskac z
      ochota na wiecej.
      Podobnie bylo z kazda kolejna nowa rzecza.
      Przechowywalam w lodowce, czesc do zjedzenia dawalam na talerzyk.
    • pulpcik Re: Przechowywanie deserków 01.08.05, 11:31
      niedojedzone wkładam do lodówki i daje nastepnego dnia, z tym ze tez przekładam do miseczki, nie "brudze" tego, co jest w słoiczku.
      nie bawiłam sie w takie ilosci jak pół łyzeczki smile na poczatku dostawał 1/3 słoiczka, po paru dniach doszlismy do 1/2.
    • kasiali2 Re: Przechowywanie deserków 01.08.05, 13:08
      Ja lekko podgrzewałam słoiczek na nastepny dzień. Informacja na etykiecie mówi,
      że mozna je otwarte przechowywać 48h. Ja stosuję się do tych zaleceń i moja
      córcia nie ma żadnych problemów. Odgrzewam i podaję jej otwarte dzien wczesniej
      słoiczki.

    • poleczka2 Re: Przechowywanie deserków 01.08.05, 21:13
      Ja raczej przekładam zawartość słoiczka albo jego część do miseczki i resztę
      wkładam do lodówki. Gdzieś czytałam, że ślina na łyżeczce jeżeli karmi się ze
      słoiczka powoduje, że pozostałość zachodzi wodą. Ponadto nigdy raczej nie
      podgrzewam jedzenia dwa razy, wolę podgrzać mniej i potem w razie potrzeby
      dogrzać więcej.
    • mynia0 Re: Przechowywanie deserków 01.08.05, 21:28
      ja również dzielę jedzenie na porcje i to, co miało kontrakt ze śliną dziecka
      wyrzucam. ale przyznaję sie do podgrzewania posiłków, które stygną w trakcie
      jedzenia.

      ilość nowego posiłki trzeba stopniowo zwiększać, aż do takiej porcji, któa
      zastąpi całkowicie posiłek mleczny. ja zaczynałam od łyzeczki jabłuszka, po
      tygodniu moja córa wcinała już całe jabłko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka