niya 01.08.05, 16:30 która pannica ma już kolczyki? i w jakim wieku przekłute i czy dobrze zareagowałay na zmiane "upiększenia" dziecka? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
renata28 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 16:37 Wątpliwe upiększenie. Naprawdę uważasz, że jest się czym chwalić. Nigdy nie zaobrączkuje swojej małej. Podrośnie sama zadecyduje, teraz nie może się na ten temat wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuska21 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 16:50 9 miesiecy????nie za wczesnie?????? Odpowiedz Link Zgłoś
asialub1 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 16:54 Juz kiedys byl ten wątek poruszany i mama która chciała przekłuć uszka swojej córeczce została strasznie "zjechana" przez inne mamy. Poniekąd miały rację. To kompletna bzdura przekłuwać uszy w tym wieku. Moze ona nie bedzie chciała nosic tego typu ozdoby? Odpowiedz Link Zgłoś
szaramysz2 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 16:57 niya napisała: > która pannica ma już kolczyki? i w jakim wieku przekłute i czy dobrze > zareagowałay na zmiane "upiększenia" dziecka? pozdrawiam Jak 9 miesieczne dziecko ma zareagowac na "zmiane "upiększenia"..? puscic baka czy odbic..? Odpowiedz Link Zgłoś
ala129 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 17:20 Córeczki na pewno nie uszczęśliwisz wtykając jej w uszka kolczyki. Myślę, że wręcz przeciwnie. Raczej nie zrozumie, że aby być piękną trzeba cierpieć. Takiemu maluszkowi daleko do próżności. Odpowiedz Link Zgłoś
patyk.od.zosi Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 17:28 szaramysz2 napisała: > Jak 9 miesieczne dziecko ma zareagowac na "zmiane "upiększenia"..? > puscic baka czy odbic..? ________________________ pozdrawiam, Patyk, mama Zosi i Rysia Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 18:09 moje cioteczne siostry mialy przeklute po chrzcinach i jako dziecko bardzo im tego zazdroscilam ale nie wiem, czy bym sie zdecydowala zrobic to mojej malej - w szpitalu ja kluli jak na moj gust za duzo - musialam ja zostawiac w zabiegowym, zeby nie ryczec razem z nia... Odpowiedz Link Zgłoś
mamaloli Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 18:18 Mam roczną córkę i nawet przez myśl mi nie przeszło ,zeby założyć jej kolczyki. Dziecko to jest dziecko a nie "małpka z cyrku" do strojenia. Tak jak nie ubrałabym jej w kretyńskie falbanki i kokardki tak nie przekłuję jej uszu! Odpowiedz Link Zgłoś
niya Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 19:19 no tak nie ma to jak zostać zrozumianą 1. dziecko może mieć uszy przebijane od 3 miesiąca 2 przebijanie nie boli jest robione pistoletem a wcześniej uszy znieczulone 3 która dziewczynka nie chce mieć kolczyków? 4 jak w przyszłości nie bedzie jednak chciała nosić (co jest wątpliwe) to sobie wyjmie a dziurki zarosną i po co taka jazda na mnie? podzielić się z wami radością naprwdę wymaga odwagi widzę, a porównywanie mojego dziecka do "małpki" też jest naprawdę "przemyślane" prosiłam opinie tych które przebiły uszy swoim dzieciom, o krytykę nie prosiłam czy to takie straszne, przebić dziecku uszy? poza tym co to za cierpienia ma dziecko przeżywać niby? będzie mieć 2 malusieńkie kuleczki (kolczyki są ze stali chirurgicznej więc nie podrażniają)a dziewczynka w blond loczkach z niebieskimi oczkami i malusieńkimi kolczykami wygląda dla mnie ładnie pozdrawiam wszytkie krytykantki Odpowiedz Link Zgłoś
szaramysz2 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 19:24 > 1. dziecko może mieć uszy przebijane od 3 miesiąca ale po co? > 2 przebijanie nie boli jest robione pistoletem a wcześniej uszy znieczulone boli nie boli ale po co? > 3 która dziewczynka nie chce mieć kolczyków? np. 9 miesieczna bo i po co jej one? > 4 jak w przyszłości nie bedzie jednak chciała nosić (co jest wątpliwe) to sobie > wyjmie a dziurki zarosną tym bardziej po co...? a dziewczynka w blond loczkach z niebieskimi > oczkami i malusieńkimi kolczykami wygląda dla mnie ładnie kwestia gustu. dla mnie to przerabianie dziecka na "stara-malenka"... Odpowiedz Link Zgłoś
haika Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 19:44 niya napisała: > 3 która dziewczynka nie chce mieć kolczyków? Ja!!!! I moja córka też! ))) Ale gratuluję odwagi, rozsądku, luzu i ... czego tam jeszcze... aaaa kiedy tatuaż? Na roczek? Myślę, że skoro nie jesteś tak konserwatywną osobą, nie przyjmiesz mego postu z urazą, a żartem, z jakim jest pisany )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
martaglowacka Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 11:24 Ja uszy miałam przekłute w wieku ok. 6 lat, tatuaż zrobiłam będąc już dorosłą. Przekłucia uszu żałuję - tatuażu nie Kolczyków nie noszę ładnych parę lat a dziurki jak były tak są Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
mueller2 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 20:56 Ja tam Cię rozumiem, byłam kiedyś na Węgrzech i tam widziałam niemowlęta z kolczykami i nikogo to nie raziło. Ostatnio przekłulismy uszy starszej córce, pistoletem u kosmetyczki, nawet się nie skrzywiła, nic nie czuła. Czasy, kiedy boli przekłute świeżo ucho należą do przeszłości. Nie wiem skąd to święte oburzenie. Moja Maja dostanie malenkie kolczyki na chrzciny i sama się zastanawiam, czy nie przekłuc jej uszków. Male, złote kuleczki w uszach jak mogą szpecić dziecko?? Odpowiedz Link Zgłoś
mueller2 do Niya miał być skierowany mój post:) 01.08.05, 20:58 och, coś źle kliknęłam.. Odpowiedz Link Zgłoś
niya Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 04:49 wielkie DZIĘKUJĘ dla ciebie ) chociaż jeden pozytywny post pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
viviene12 a coz jest takiego pieknego 02.08.05, 09:37 w malutkich zlotych kuleczkach zeby przebijac dziecku uszy? Urosnie troche, niech sama zadecyduje, moze wtedy bedzie zazdrosic kolezankom (choc to tez marny argument, choc z punktu widzenia dziecka nadzwyczaj wazny Ja bym nie przebila , gdyz: 1) moze pociagnac ja ktos przy zabawie za kolczyka i naderwac ucho, 2) moze zaciagnac sobioe ubrankiem 3) moze sie paprac po przebiciu i dlugo dlugo potem (cos o tym wiem, niektorzy nawet srebro i zloto zle toleruja) 4) BO PO CO??? Zycze podjecia trafnej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia0 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 21:01 > 3 która dziewczynka nie chce mieć kolczyków? no, akurat ja nie chciałam również uważam, ze powinnaś poczekać. nie tylko z powodów estetycznych / bo o gustach się przecież nie dyskutuje / ale i praktycznych. niemowlę jest przeciez bardzo ruchliwe i może zrobić sobie krzywdę nawet takimi kolczykami, o których piszesz. ja bałabym się czegoś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 08:39 Poszukaj wcześniejszych dyskusji na ten temat. Przebijanie maleńkim dzieciom uszu to bzdura, bo: 1. Nie wiesz, czy nie boli - nie Twoje ciało. 2. Wątpliwa ozdoba - naprawdę aż tak Ci się córeczka nie podoba, że musisz ją upiększać? Przylep jej jednorazowe klipsy na uszy i po sprawie. 3. Ryzyko komplikacji - może i minimalne, ale czy naprawdę chcesz ryzykować? 4. Zabawy w piaskownicy i przedszkolu - nie widzisz żadnych zagrożeń? A jak jest nawet 1% szansy, że kolega/koleżanka przypadkowo Małą pociągnie za uszko i jej uszko przerwie - chcesz to zaryzykować? 5. Dziurki nie zarastają i widać je do końca życia - chcesz, aby córka "podziękowała" Ci kiedyś za oszpecenie? 6. Ja nie chcę kolczyków, a mam dziurki - wyglądają paskudnie. 7. Ciało Twojej córki należy tylko do niej - nie masz prawa jej okaleczać, bo tym jest przebicie. Jak będzie chciała, za parę lat, sama poprosi. Daj jej szansę na zadecydowanie o sobie. Pozdrawiam wana Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda051 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 11:21 U mnie w pracy jest kilka ktorym sie kolczykiw uszach nie podobają i ich nie mają. Więc jeśli tobie się to podoba to nie uogólnaj że każda to lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
el_sylwana Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 16:11 ja nigdy nie chcialam miec kolczyków a juz mi 30 stuknela a to czy przekujesz jej uszy to twoja sprawa oczywiscie mnie osobiscie jednak takie male damy z kolczykami smiesza ale to rzecz gustu a podobno o gustach sie niedyskutuje - takie stare malutkie zstanawiam sie jednak czy dziecko podczas zabawy niechcacy jak sobie za ten kolczyk pociagnie czy zaczepi to sobie ucha nie zniszczy. moze jak juz uszy przekujesz to i pepek? pozdr el sylwana Odpowiedz Link Zgłoś
el_sylwana Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 16:18 a i jescze chcialam ci napisac ze mam znajoma kosmetyczke do ktorej zglaszaja sie mamay na przeklocie uszu i podobno dzieciaczki to calkiem niezle znosza o dziwo, ale zdarza sie ze sie to paprze strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
mamakaroli6 do niya:) 03.08.05, 16:28 nierozumiem tych wszystkich glupich moim zdaniem wypowiedzi na ten temat. kobieta grzecznie zapytala o kolczyki a wy tutaj tonem pretensjonalnym.moja córka konczy 10.08 9 miesiecy i juz miesiac ma kolczyki na uszkach. po pierwsze uszka nie ropieja wystarczy je tylko codziennie przemywac woda utleniona.po drugie przebijanie uszek nie boli bo jest to robione nawet nie minute pistoletem dziecko nawet nie zdazy zaplakac.i po trzecie to ladnie wyglada i tak samo ladnie sie goi. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anika1 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 19:30 Wyrażam tylko swoją opinie - dla mnie to chore przebijać uszy tak malemu dziecku, bo niby czemu to ma służyć? upiększaniu? Moja córka też ma 9 miesięcy, nie zamierzam jej przebijać uszu, jest śliczna i bez tego! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamioda Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 20:17 No właśnie -ja od 6 lat się zbieram żeby przekłóć uszka i dopiero teraz moje dziecko samo wyraziło na to chęć.Uważam- ale to tylko moje zdanie- że takie małe choinki niezbyt ładnie wyglądają- dziecko powinno być naturalne.Nie gniewaj się - jak Tobie się podoba to najważniejsze.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
margin1 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 21:03 Daj sobie spokój z tym przebijaniem uszu, robisz to tylko dla siebie i dla otoczenia, bo ciociom, babciom podobają się takie małe aniołki z kolczykami. Mała tego nie potrzebuje, daj jej szanse jak podrośnie, niech sama zadecyduje i powie: mamusiu chcę kolczyki! To jest jej ciało,dlatego nie możesz decydować za nią. Może przebijanie nie boli, ale gojenie napewno boli, chyba pamietasz, jesli sama masz kolczyki, cięzko było spać, a o dotykaniu tego miejsca nie było nawet mowy. Przykladów nietolerancji przez ciało dziecka kolczyków jest b. duzo łącznie z wizytami w szpitalu. Zapewne jesteś mądrą mamą, a mądra mama to rozsądna mama. Sądzę, że w tym wieku należy kupić dziecku może konika na biegunach, bo panna na koniu to dużo lepszy widok dla kochanego dziadka, babci, cioci, a nie kolczyki, które niczemu nie służą.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
juustysia Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 21:10 Przepraszam ale nie masz do konca racji a wiem to na swoim osobistym przykladzie ! Owszem przebicie samo przebicie nie boli tez przebijalam pistoletem tyle tylko ze mając lat 14 , natomiast potem ucho zaczeło bolec zebrało sie sporo ropy i ogolnie wygladalo nie ladnie (stan zapalny) a tez milam kolczyki ze stali chirurgicznej ! Przez dwa tygodnie ucho ropialo i bolalo potem zamianilam stal na złoto i powoli przeszlo dzis mogę miec w uszach nawet metal nic sie im nie dzieje ! Dlatego zastanow sie zanim przebijesz corce uszy bo roznie moze byc! Oczywiscie dziecko moze cierpiec bardziej gdyz jak to dziecko moze nieswiadomie urażac miejsce przebicia- pociągać, dotykać itp.Pamietaj ze w koncu kolczyk to ciało obce a przebicie to w koncu ranaka mała ale zawsze wiec na 100% całkiem bezbolesnie to potem nie bedzie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
figa771 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 21:18 O tak!!!A jak sie uszka zagoja,to proponuje wytatuowac Małej motylka na łopatce Odpowiedz Link Zgłoś
rybalon1 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 21:19 kurcze, czytam tu cos w stylu " każda dziewczynka chce mieć przekłute uszy i nosic kolczyki" - cholender to ja chyba jakaś dziwna jestem bo nigdy nie miałam przekłutych uszu ( moja mama nie miała takich pomysłów a ja jak dorosłam to sama tego nie chcialam ) a mam już 30-tke na karku ...po co tak wczesnie kolczykować dziecko takiemu maluszkowi nie jest to potrzebne do szczęścia mozna tylko przy okazji narazic dziecko na zarażenie jakąś wstrętną chorobą np. WZW - nie daj Boże typu C - zalatwisz mu naprawdę swietne życie , pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 01.08.05, 21:23 a nie odbierasz tym samy córce przyjemności z podejmowania takiej decyzji? Dla niej kolczyki będą czymś powszednim, czymś co miała zawsze. A to właśnie dzień kiedy mała dziewczynka idzie z mamą do kosmetyczki, sama świadomie wybiera kolczyki jest chyba frajdą dla dziecka. Tu jednak frajda będzie wyłącznie dla Ciebie. To trochę traktowanie dziecka jak zabawki ( Odpowiedz Link Zgłoś
niya Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 04:48 dobra poddaję się, dziecko uszu przebityvh mieć nie będzie zadowolone? a swoją drogą to musze poszukać tego drugiega wątku o kolczykach pozdrawiam i życzę miłego dnia, ja zaczęłam go baaaaaardzo wcześnie Odpowiedz Link Zgłoś
nataliamackowiak Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :)-niya 02.08.05, 06:02 Gratuluje decyzji, ja też jestem przeciwko. Jeśli chodzi o wstawanie, to Oliwka dzis zrobiła mi pobudke o 4.45. Pozdrawiam. Natalia Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 08:48 no cos Ty - tak latwo sie poddajesz? mam nadzieje, ze tylko tak napisalas...to Twoje zycie i Twoje dziecko i (jak mi to powtarzala na oddziale polozna) 'kazda matka najlepiej zna swoje dziecko i najlepiej wie, co jest dla niego dobre'. skoro uwazasz, ze tak bedzie dobrze, to nie widze powodu, dla ktorego mialabys ulegac zgrai zupelnie obcych bab na tym forum . ja zazdroscilam moim ciotecznym siostrom przeklutych uszu, bo one nie pamietaly, ze je moglo cos bolec (przekluwanie czy gojenie). jestem pewna, ze dziecko nie bedzie Ci robic wyrzutow z tego powodu. zwlaszcza ze kolczyki mozna wyjac i dziurki zarosna bardzo szybko a tak w ogole to ja mam kolczyki w uszach, jeden w pepku i tatuaz tez , a co! ) ale np w nosie to mi sie nie podoba... i rowniez zycze milego dnia - wszystkim )) Odpowiedz Link Zgłoś
magda270519761 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 09:39 moja siostra cioteczna przebiła uszy swojej pół rocznej córce , przy przebiciu prawie nie płakała , uszka zagoiły się bardzo szybko , to twoja decyzja,czy zawsze tak szybko się wycofujesz kiedy ktoś narzuca ci swoje zdanie, najlepiej idz do kosmetyczki i porozmawiaj z nią , spytaj się czy przebija uszy takim maluchom i spytaj się , czy zdarzały się komplikacje i czy uszko może ropieć , no i kup wkręty , a nie wiszące kolczyki, żeby sobie nie wyrwała -pozdrowienia- magda paulina (04.02.1995) róża (24.02.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaloli Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 10:53 Dziurki nie zarastają! Wiem bo mam. Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 13:30 ciekawe - mi zarosla jedna w uchu (bo nie nosze kolczyka), a w pepku musialam sobie niemalze przebijac od nowa, bo kolczyk wyjelam pod koniec ciazy.... Odpowiedz Link Zgłoś
magda270519761 Re: dziurki zarastają u dzieci! 02.08.05, 16:47 moja córka miała przebite uszy na 3 lata(chciała), poczym odechciało jej się nosić kolczyki i uszy zarosły , przebiła sobie 2 raz na 7 lat (też chciała sama) Odpowiedz Link Zgłoś
mynia0 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 11:08 ja nie baba - ja kobieta )) Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 11:33 schaapje napisała: > no cos Ty - tak latwo sie poddajesz? mam nadzieje, ze tylko tak napisalas...to > Twoje zycie i Twoje dziecko i (jak mi to powtarzala na oddziale polozna) 'kazda > > matka najlepiej zna swoje dziecko i najlepiej wie, co jest dla niego dobre'. > > skoro uwazasz, ze tak bedzie dobrze, to nie widze powodu, dla ktorego mialabys > ulegac zgrai zupelnie obcych bab na tym forum . Tu nie chodzi o jakieś gierki i przepychanki. Po prostu do dziewczyny trafiły rozsądne argumenty innych mam i podjęła słuszną (mam nadzieję, że przemyślaną) decyzję. A Ty ją bez sensu podpuszczasz... Nieładnie A to stwierdzenie, że nie ma co słuchać "zgrai zupelnie obcych bab na tym forum" nie należy chyba do najsympatyczniejszych, szczególnie, że sama często pytasz, radzisz się, szukasz opinii i czerpiesz z doświadczeń innych matek. Oj, Schaapje, czytałam Twoje posty i wydałaś mi się logicznie myślącą osóbką, a tu takie mało taktowne nie-wiadomo-co... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Mea culpa... 02.08.05, 14:14 Znaczy jestem malo taktowna i nielogicznie myslaca? Przykre, ze tak latwo kogos ocenic. Moze okreslenie 'zgraja obcych bab' nie jest dyplomatycznie poprawne (przepraszam wszystkich, ktorzy poczuli sie urazeni- nie mialam nic zlego na mysli), ale nie po raz pierwszy czytam watek, w ktorym ktos zostaje (w bardziej lub mniej delikatny sposob) zjechany i zrownany z gleba za to, co napisal, tylko dlatego, ze ma zdanie inne niz wiekszosc. Niya w swoim poscie zapytala mamy, ktorych dzieci mialy juz przeklute uszy, jak one to zniosly.. Nie prosila nikogo o rade "robic to, czy nie", a wlasnie takie odpowiedzi dostala. I 99% niezyczliwych, zlosliwych lub szyderczych. Trudno mi uwierzyc w dobre intencje takich osob... Coz - ja potrafie odroznic rade od krytyki (i to zwykle niekonstruktywnej). Nie wiem, jak autorka watku, ale ja za wszytkie RADY, jakie tu na forum dostalam (i mam nadzieje dostane jeszcze nie raz) wszystkim bardzo serdecznie dziekuje. Ale jesli ktos upiera sie krytykowac i oceniac, powinien sie liczyc z tym, ze zostanie nazwany Babą. Jestem pewna, ze moje zdanie albo trafi w proznie, albo poruszy lawine maili- przepychanek, ale coz - bede musiala z tym zyc. Podobnie jak ze swiadomoscia, ze na krytyke mozna liczyc zawsze i wszedzie. O tolerancji natomiast mozemy zapomniec... koncze moje wywody zyczac wszystkim zarobionym mamom-babom spokojnego popoludnia ) oby nasze dzieci mialy w sobie wiecej zrozumienia dla odmienosci... Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Do Schaapje 03.08.05, 16:07 Hej, hej... no nie...takich wniosków zbyt pochopnie nie wyciągaj... To, że Twoje określenie na e-mamy wydało mi się mało taktowne (a miało prawo, czyż nie?) nie świadczy od razu, żeś CAŁA nietaktowna. Napisałam, że wydałaś mi się wcześniej rozsądną osobą i stąd moje zdziwienie, że napisałaś taki post, który... no nie wiem sama jak go okreslić...powtórzę się - taki "podpuszczający", w stylu "A co? A nie daj się! A co będziesz jakiś głupich bab słuchała! Rób swoje i miej wszystkich w nosie. Po co zmieniasz swoje (słuszne czy nie słuszne) decyzje?!!". Miałam wrażenie, że skoro autorka postu zmieniła zdanie po przeczytaniu czyichś rad, to znaczy - zastanowiła się nad podniesioną przez siebie kwestią, więc w jakim celu mieszać jej w głowie? Pisała - znaczy chciała się dowiedzieć co też sądzą na też temat inni. I nijak przeznaczenia forum nie zmienimy. Nie wydaje mi się (ale głowy sobie uciąć nie dam, żeby większość (nawet tych ostrych w tonie) wypowiedzi była skierowana przeciwko autorce postu ot tak, tylko po to, żeby zrobić jej przykrość. Chyba (?) każda z tych mam była głęboko przekonana co do słuszności swoich argumentów. (O słuszności jednych nad drugimi - patrz ostatni wątek Pancerniczka!!! Wiadomo, że wśród dziesięciu wypowiedzi znajdzie się przynajmniej połowa napisana w tonie szyderczym czy złośliwym... Nic na to nie poradzimy - ani ja, ani Ty. Taka jest specyfika tego miejsca. I jedyne co możemy zrobić, to starać się przedstawiać swoje poglądy/ rady/ doświadczenia w sposób możliwie sympatyczny i przychylny innym. Mam jedną złotą zasadę (nie jest oczywiście powiedziane, że kiedyś jej nie złamię - jeśli krew gotuje mi się w żyłach po przeczytaniu jakiegoś postu i miałabym ochotę autorowi/autorce tegoż postu solidnie przyłożyć - po prostu milczę (gryząc się uprzednio w język, a raczej w palce, co by do klawiatury nie dopaść). Wniosek jeden z możliwych - nie miałam ochoty Ci przyłożyć skoro kilka słów napisałam Pozdrawiam) Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda051 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 11:19 To chyba córeczka powinna sama zdecydować czy chce kolczyki. A moze wcale jej się to podobać nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jagodasoft2 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 14:21 Nierozumiem tych wszystkich postów. Może będę wyjątkiem ale powiem ci że ja też mojej przekuje jak przestanie bezwiednie rączkami wymachiwać (ma 4,5mc). Ja osobiście miałam przekute uszki w wieku 11mc i bardzo się z tego ciesze. A jak niebędzie chciała nosić to zdejmie a dziurki zarosną. Przekłuwać można po 3mc, a przekłuwaie nic nieboli. Córcia będzie ślicznie wyglądać i nie uważam aby było to robienie małpy z mojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 15:47 Ślicznie jest na szczęście w tym przypadku pojęciem względnym. Wszystko to rzecz gustu - dobrego bądź fatalnego. Dla mnie dziewczynka z przekłutymi uszkami wygląda makabrycznie brzydko. Odpowiedz Link Zgłoś
magda.waw1 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 15:47 Nie wiem co się dzieje, ale na głupie przebicie uszów niemowlęciu reakcja tak jakby ktoś chciał conajmniej zrobić krzywdę dziecku. Ja mam 11 miesięczną córeczkę i już od 6 miesięcy szukam w Krakowie kosmetyczki, która przebiła uszy. 1. Nie będzie pamiętała ewentualnego bólu. 2. Dziewczynki wyglądają rewelacyjnie w kolczykach a po drugie mam dosyć słuchania "jaki śliczny chłopczyk rysy ma jak dziewczynka" 3. Każdy decyduje sam za swoje dziecko Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 16:06 A nie przychodzi Ci do głowy, że nie masz prawa decydować o tym, czy okaleczyć czy nie ciało DRUGIEJ osoby? Niemowlaki z kolczykami wyglądają wg. mnie tragicznie, ale to kwestia gustu. Nie przekonują Cię zagrożenia? Chociażby potencjalne? Nie rozumiem, jak można narażać świadomie swoje dziecko, bo to masz zamiar zrobić. A na rozróżnienie płci są inne sposoby - kolory, wzorki na ubraniu, kokardki i nie wiem, co jeszcze, niekoniecznie dziurawienie uszu na całe życie - bo dziurki nie zarastają. Jeżeli teraz nie akceptujesz swojego dziecka taka, jakie jest, to co będzie potem??? Pozdrawiam wana Odpowiedz Link Zgłoś
magda.waw1 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 08:57 Nie sądzę abym okaleczała swoje dziecko i z akceptacją nie ma to nic wspólnego. Uważam że moje dziecko będzie wyglądało jeszcze lepiej. Ja mam przebite uszy i nie uważam że są pokaleczone tylko że to dobrze wygląda. A kokardki odchodzą już do lamusa. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 09:30 Ty owszem, ale jesteś troszkę starsza od dziecka, prawda? Czytam tu o nietolerancji... A jak to się ma do niezgody na to, aby dziecko samo decydowało o swoim ciele? Czy to jest tolerancja? Czy dziecko ładnie wygląda w kolczykach, czy nie, to jest sprawa wtórna, rzecz gustu - dla mnie to robienie ze ślicznego maleństwa pajaca, ale to moja opinia. Bardziej przeraża mnie to, że matki traktują dzieci jak swoją włąsność, a to przecież jest drugi, odrębny człowiek, który nie ma szansy, aby się pzed takimi pomysłami obronić. A czy okaleczyłaś dziecko, czy nie, okaże się potem, jeżeli np. dostanie zakarzenia, lub inne dziecko pociągnie je w zabawie za ucho - widzialam przedszkolaka z wielką szramą w uchu. Wiem, może Twojej córce się to nie przytrafić (czego Ci życzę), ale jeżeli...? Moda nie jest jedynym wyznacznikiem postępowania. Pozdrawiam wana Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 16:20 magda.waw1 napisała: > Nie wiem co się dzieje, ale na głupie przebicie uszów niemowlęciu reakcja tak > jakby ktoś chciał conajmniej zrobić krzywdę dziecku. Robienie komuś niepotrzebnej dziury w ciele tylko ze względów estetycznych jest dla mnie robieniem dziury w ciele. Owszem, mam kolczyki, ale dziurki kazałam sobie zrobić w wieku 15 lat. > 1. Nie będzie pamiętała ewentualnego bólu. W przyszlości nie, dzieci zapominają niemowlęctwo. Ale będzie ją bolało tu i teraz, każda gojąca się rana sprawia przykrość. Do tego nieprzyzwyczajonej osobie źle się śpi w kolczykach. > 2. Dziewczynki wyglądają rewelacyjnie w kolczykach a po drugie mam dosyć > słuchania "jaki śliczny chłopczyk rysy ma jak dziewczynka" Można dziecku założyc sukienkę, mozna przypiąć spinkę, można założyć luzke w kwiatki i z falbanką. > 3. Każdy decyduje sam za swoje dziecko Taaa... w Afryce też tak sądzą i obrzezują dziewczynki. A my białay jesteśmy swinie i próbujemy tego zakazać, uważając to za barbrzynstwo. I jeszcze jedno... czy któras ze zwolenniczek kolczyków u dziewczynek nie protestowała czasem przeciwko rutynowemu nacinaniu krocza przy porodzie ? Ono przecież tez nie boli i ma medyczne uzasadnienie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kamioda Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 16:58 podstawowa sprawa to odpowiedź na pytanie: dla kogo mają być te kolczyki? rozumiem że dla dziecka- więc nie masz prawa decydować za nie Odpowiedz Link Zgłoś
magda.waw1 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 09:01 Mówicie o decydowaniu. To może zaraz moje kilkunasto miesięczne dziecko będzie decydowało czy pójdzie dzisiaj na spacer czy też nie. Na chwilę obecną to jeszcze my decydujemy a nie Klaudia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niya Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 17:07 no no no ale dyskusja się wywiązała zapewne wiele z was zawiodłam, ale uszy dziecko ma przekłute, nie płakała, śmiała się do tatusia i wiecie co? wygląda ślicznie! zaraz pewnie polecą na mnie baty ale co tam, mam nadzieę, że wszystko się ładnie zagoi kosmetyczka powiedzio ała, że trwa to od 4 do 6 tygodni, a kolczyki są tak malutkie, że we śnie jej nie przezszkadzają, spała dziś 2 godzinki bez problemów, a o tym że ma kolczyki już zapomniała. Nie wiem czy dobrze zrobiłam przyznając się, ale kiedy wynikną jakieś problemy to daję słowo że każda z was będe przepraszać z osobna za nieposłuchanie dobrych rad ;p pozdrawiam wszystkie mamusie, wiem że każda z was chce jak najlepiej dla swojego maleństwa, ale ja swojego też w życiu bym nie skrzywdziła, jeśli wynkną z kolczykami jakieś problemy wyjmę je natychmiast Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 17:23 E tam, po fakcie to juz nie ma cosie wysilac. Przed to jeszcze mozna było argumentowac, zebys zmieniła zdanie. Ale nie tatuuj jej, dobrze ? Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 17:27 Popieram - trudniej usunac Odpowiedz Link Zgłoś
niya Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 17:29 ależ oczywiście że nie! z tym sama czekać bedzie do 18 i nawet gdyby wcześniej na kolanach błagała to za nic nie usłyszy mojej zgody, pozdrawiam i naprawdę dziekuje wszystkim wam za rady Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 17:33 nie mow 'hop'... jak Ci powie: "uszy to mi moglas przekluc, a malutkiej kropeczki nad kostka zabraniasz????!!!", to jeszcze jest szansa, ze sie zlamiesz... ) Odpowiedz Link Zgłoś
niya Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 17:35 hihi wiesz co? nie znam cie ale już cie lubie ))))))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 17:44 to wlasnie dlatego, ze mnie nie znasz ) no i Ciebie jednej nie nazwalam Obca Baba... Odpowiedz Link Zgłoś
niya Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 17:52 a o co chodzi z ta obca baba? czasami lepiej kogos nie znac i polubic niz kogos znac i udawac ze sie go lubi Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 17:58 no wiesz - Twoj watek i nie przeczytalas wszystkich postow??? )) zgadzam sie w 100%. zwlaszcza ze ja nie umiem udawac... Odpowiedz Link Zgłoś
niya Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 18:12 a o ta babe nie umiesz udawać? rzadko która kobieta nie umie udawać hihi Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 02.08.05, 22:24 nie pozostaje mi nic innego niż życzyć Twojej córeczce szybkiego i jak najmniej bolesnego zagojenia ran. Ja bym uszu tak małemu dziecku nie przebiła. Bo jak je przepraszać w razie infekcji... Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 08:31 Po fakcie, masz rację. A Ty chciałabyś, żeby ktoś podjął za Ciebie decyzję odnośnie Twojego ciała? Pokazałaś, że nie masz szacunku dla swojej córki. Malutka, to fakt, ale nie należy do Ciebie, tzn, nie jest Twoją własnością - nie miałaś prawa jej okaleczać. Jej ciało - jej prawo. To tak, jak ze złym dotykiem - uczymy dzieci, że nikt nie ma prawa dotykać ich ciał bez ich zgody, a tutaj, proszę bardzo - mamusia beztroso podziurawiła swoje ukochane dziecko. Brak słów. Życzę Ci, żeby obyo się bez komplikacji, czy to teraz, czy w przedszkolu, przy zabawach ruchowych, bo nigdy sobie tego nie wybaczysz, a i córka może też będzie miała do Ciebie pretensje. Pozdrawiam wana Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p przekluj jeszcze języczek i kolczyk do pępka 02.08.05, 21:11 wsadź, bedzie pieknie. Odpowiedz Link Zgłoś
niya Re: przekluj jeszcze języczek i kolczyk do pępka 02.08.05, 21:13 nie rozumiem po co ta złośliwość przecież w końcu nie okaleczyłam własnego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: przekluj jeszcze języczek i kolczyk do pępka 02.08.05, 21:16 podejdź do kogos na ulicy i przebij mu igła np. skóre miedzy palcami albo ucho, albo powiekę. Będzie to okaleczenie? Jak najbardziej i każdy sąd to przyzna. Poza tym cialo dziecka nie jest Twoja własnościa, dlaczego nie możesz małej pozwolic za iles tam lat samej zdecydować, czy chce kolczyki, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaloli Re: przekluj jeszcze języczek i kolczyk do pępka 02.08.05, 21:25 Dziecko mimo,że go urodziłaś nie jest Twoją własnością i nie masz prawa okaleczać go w ten sposób w imię falszywie pojmowanej- no właśnie czego?- mody ?, zachcianki? kaprysu mamusi która chce się pochwalić ciociom laleczką z kolczykami?! Bo tak słodko to wygląda? Głupstwo zrobiłaś i tyle! Moja teściowa wciąz mnie indaguje- kiedy moja mała będzie mieć kolczyki ?-odpowiadam krótko ,ze to moja córka i kolczyków mieć nie będzie dopóki sama nie dorośnie i o to nie poprosi. Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: przekluj jeszcze języczek i kolczyk do pępka 03.08.05, 08:32 Niestety, okaleczyłaś. Pozdrawiam wana Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka one sa takie smieszne... 02.08.05, 21:38 Niedawno bylam z moja corcia u lekarza i razem z mezem nie moglismy oczu oderwac od dziewczynki na oko 6 miesiecznej, grubiutkiej, łysej, ze złotymi kolczykami w malych odstajacych uszkach.Do tego byla zla i nadeta i wygladala jak malutki skin.... Zaluje, ze nie mielismy aparatu, zeby jej zrobic zdjecie-w chwilach depresji byloby na co popatrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
magda.holdun Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 02:12 o matko co za wiocha... (z gory informuje ze chodzi o wioche mentalna). Wiocha wiocha wiocha! Magda Holdun Odpowiedz Link Zgłoś
nalewka1 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 03:14 Popieram. Gorzej niz na Joanny D'arc. Tylko nie spalcie jej na stosie. De gustibus non est disputandum...ja akurat mam chlopca, ktory jest obrzezany. barbarzynstwo! Malo tego z powodu winy lekarzy bedzie przechodzil przez to jeszcze raz. Co prawda mieszkam w stanach, co chyba nie ma wiekszego znaczenia, w koncu to kraj cywilizowany i co druga dziewczynka ma przeklute uszy. Czy mi9 sie to podoba czy nie, to zalezy od urody, ale nie potepiam decyzji. Obysmy nie musialy podejmowac innych decyzji, za ktore nam nasze dzieci nie koniecznie podziekuja. Wiecej wyrozumialosci Mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 03:37 I wlasnie dlatego wyjechalam z Polski, nietolerancja, niegrzecznosc, opryskliwosc, buta, przekonanie, ze moja opinia jest jedyna i najlepsza. Jezeli na prawde chcecie cos zrobic dla poszkodowanych dzieci to proponuje popracowac woluntarystycznie w domach dziecka, albo zapraszac sieroty na siweta do domu. TOLERANCJI SIOSTRY SIE NAUCZCIE I ODPOWIADANIA NA PYTANIA, zamiast udzielania "rad" o ktore nikt nie prosi. A autorce gratuluje odwagi cywilnej. W wielu kulturach (Ameryka Poludniowa, poludnie Europy, Azja) przebija sie niemowletom uszy zwyczajowo, wiele moich przyjaciolek sa takimi "ofiarami" i zadnych skaz na psychice i ciele nie zauwazylam. Oby Wasze dzieci nie przyszly kiedys do domu z partnerami tej samej plci, albo nie oswiadczyly, ze zostaly buddystami, ogolily glowy i przenosza sie do Tybetu. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p lesbijka? buddystka? 03.08.05, 07:12 prosze bardzo - jj zycie i zrobi z nim to, co bedzie chciala. ozostawiam jej podejmowanie decyzji w kwestii wiary, orientacji seksualnej ale tez w kwestii jej uszu, bo to jej uszy a nie moje. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 08:59 Czy ja mowie, ze moja opinia jest jedyna i najlepsza? Tylko napisalam, jak wg mnie wygladaja malenstwa z przeklutymi uszkami, nic nie poradze na to, ze mnie to strasznie bawi ... To tak tylko, w odpowiedzi na stwierdzenie, ze male dziewczynki z kolczykami sa sliczne dla wszystkich.Dla mnie nie sa. Jesli podpadam pod "mentalna wioche" z tego powodu-coz, pojecie jest hmmm dosc zagadkowe, choc podejrzewam, ze mialo byc obrazliwe.A uszy mojego malenstwa pozostawie w spokoju, zwlaszcza ze ona sama i tak niezle nimi szarpie na wszystkie strony.Strach sie bac, co by sobie zrobila, majac tam obce cialo. A jesli moja cora bedzie chciala przeniesc sie do Tybetu, bede ostatnia osoba, ktora jej tego zabroni. Jesli postanowi sobie przebic uszy- to przebijemy. Poki co jeszcze nawet nie mowi mama, wiec zanim powie-"mama, ja chce kolczyki" uplynie troche czasu. Bardzo agresywnie dopominacie sie o ta tolerancje. Szkoda tylko, ze nie bierzecie pod uwage tego, co DZIECKO bedzie samo chcialo zrobic ze swoimi uszami. Ja, na przyklad, nie nosze kolczykow, mialam taki kaprys w LO, przebilam, ponosilam miesiac i wyciagnelam.Dziur nie mam i sie z tego ciesze. I jestem wdzieczna mojej mamie, ze mi tych uszu kiedys nie przebila. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene12 No tez mi sie faktycznie 03.08.05, 10:43 trzeba wykazac ODWAGA CYWILNA hehehe. A ja zawsze myslalam, ze odwaga cywilna to do czego innego potrzebna > I wlasnie dlatego wyjechalam z Polski, nietolerancja, niegrzecznosc, > opryskliwosc, buta, przekonanie, ze moja opinia jest jedyna i najlepsza. Jezeli > na prawde chcecie cos zrobic dla poszkodowanych dzieci to proponuje popracowac > woluntarystycznie w domach dziecka, albo zapraszac sieroty na siweta do domu. A co ma to do rzeczy, SIOSTRO? Mamy tez forum PRzemoc w rodzinie, Adopcja itd. i tam sa poruszane ww. przez Ciebie, tematy. pozdrawiam (rowniez nie z Polski - jesli to ma jakiekolwiek znaczenie) viviene12 > > TOLERANCJI SIOSTRY SIE NAUCZCIE I ODPOWIADANIA NA PYTANIA, zamiast udzielania > "rad" o ktore nikt nie prosi. > > A autorce gratuluje odwagi cywilnej. > > W wielu kulturach (Ameryka Poludniowa, poludnie Europy, Azja) przebija sie > niemowletom uszy zwyczajowo, wiele moich przyjaciolek sa takimi "ofiarami" i > zadnych skaz na psychice i ciele nie zauwazylam. Oby Wasze dzieci nie przyszly > kiedys do domu z partnerami tej samej plci, albo nie oswiadczyly, ze zostaly > buddystami, ogolily glowy i przenosza sie do Tybetu. Odpowiedz Link Zgłoś
linduszka Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 09:05 9 miesięcy to może faktycznie chyba za wcześnie, ale ja noszę kolczyki (dużo więcej niż dwa) i na pewno przekłuję mojej Laurce uszka... ale jak trochę podrośnie, może jak pojdzie do przedszkola na przykład. uważam że dziewczynka z kolczykami wygląda super i dziewczynki najczęściej też tak uważają Odpowiedz Link Zgłoś
magda.waw1 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 09:14 Jesteś wielka. Ty to zrozumiałaś niestety większość mam które biorą udział w tej dyskusji raczej nie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 09:24 Wiesz, problem włąśnie polega na niezrozumieniu. Nikt nie mówi, że dziewczynka nie chce kolczyków, tylko, że MOŻE nie chcieć i należy JEJ pozostawić tą decyzję. Jest różnica, prawda? Moja córka ma 7 lat i jeżeli będzie chciała kolczyki, to będzie jej suwerenna decyzja. A sukienka nie pozostawia znaków na ciele do końca życia, dziury w uszach pozostają. Mi nie zarosły. To nie mama powinna decydować, czy upiększyć córkę kolczykami, bo ciało dziecka należy tylko do niego. Włoski odrosną, dziury nie zarosną, chyba, że szybko się kolczyki wyjmie. A skoro tak, to po co dziurawić małe uszka? Dodam jeszcze, że często przy ząbkowaniu dzieci, często bezwiednie, ciągną się za uszy. Można sobie wyobrazić, jakie będą konsekwencje ciągnięcia za ucho z kolczykiem. Pozdrawiam wana Odpowiedz Link Zgłoś
olga04 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 09:31 Boooosz ludziska Ona jej tylko uszy przekuła!!! O co tylke hałasu? Nie znam dziewczynki (nie kobiety) która nie chciałaby mieć kolczyków. O tatuaż mogłaby mieć do mamy pretensje ale o kolczyki??? btw moj dzieciuch ma kolczyki ale uszy przebijemy dużo później, bo się za nie ciągnie jak jest śpiąca. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
magda270519761 Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 09:37 Na pewno wygląda cudnie!!!!!!!!!!!!! pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
katka74 Re: Wyrazy współczucia dla dziecka :((( 03.08.05, 09:56 matki sie nie wybiera a jak widać w niektórych przypadkach przydałby się taki wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
niya Re: Wyrazy współczucia dla dziecka :((( 03.08.05, 18:14 nie masz pojęcia jak bardzo mnie zraniłaś przecież ja jej nie kazałam chodzić po szkłach!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 09:57 Właśnie o to chodzi.... Mowa jest o malutkiej dziewczynce, która nie kontroluje się, będzie ząbkować i ciągnąć się za uszy, będzie bawić się z dziećmi, które mogą pociągnąć za ucho z kolczykiem. Tu nie chodzi o potępienie kolczyków generalnie, ale o kolczykowanie malutkich dzieci i na tym polega różnica. Pozdrawiam wana Odpowiedz Link Zgłoś
zielona24 ale jesteście oburzone 03.08.05, 10:03 macie prawo mieć włąsne zdanie ale po co od razu "rzucać " sie na mame ktora chce przebić dziecku uszy.To jej sprawa,jednwmu sie podoba innym nie.A Wy od razu przystapiłyście do aktaku, zresztą na tym forum atak zdarza sie dosc często.Ciekawe jak Wy byście się czuły gdyby Was tak ktos zaatakował-chyba nie miałybyście ochoty na udzielanie sie na tym forum.Jeśli chodzi o kolczyki to mnie się to nie podoba ale nie atakuję za to innych.Pozdrawiam i życzę więcej energii na kolejne ataki. Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: ale jesteście oburzone 03.08.05, 11:36 Wiesz, są sprawy, które trudno zaliczyć do "prywatnych spraw mam" - przecież reagujesz na krzywdę, jaką ktoś wyrządza dziecku, prawda? Wg mnie okaleczenie dziecka i potencjalne narażenie na urazy i komplikacje właśnie do takiej kategorii należy. bo nie jest to działanie uzasadnione medycznie, tylko zaspokojenie rozbuchanego ego mamusi, bez uwzględnienia zdania dziecka, zdania, które może wyrazić w przyszłości. Nie rozumiem, jak ktoś może narazić zdrowie swojego dziecka i nie potrafię być obojętna wobec takiej postawy tak samo, jak reaguję, jak ktoś bije, krzyczy czy poniewiera dziecko na moich oczach. Pozdrawiam wana Odpowiedz Link Zgłoś
pancerniczek Re: 9 miesięcy skończone przebijamy uszka :) 03.08.05, 10:16 Kurcze, czytam ten wątek...i czytam...i ruszył mnie dopiero post Pampeliszki. Pampeliszka z taką łatwością piszesz o półrocznym niemowlaku: "grubiutka, łysa, ze złotymi kolczykami w malych odstajacych uszkach.Do tego byla zla i nadeta i wygladala jak malutki skin...." i to Cię śmieszy. Co właściwie Cie śmieszy? własny opis, czy to że matka nieświadomemu niemowlakowi uszy przekuła i teraz od Ciebie dzieciaczkowi dostaje się za to, że jest Twoim zadaniem brzydki? Przypisujesz niemowlakowi okropne cechy, rysujesz odrażający i nieprzyjemny obraz nieświadomego niczego dziecka dlatego, że ma przebite uszy???? Gdzies mi się tu drobne nie zgadzają. Zwłaszcza, że równoczesnie deklarujesz, że swojemu dziecku dasz możliwośc wyboru - bo jak rozumiem uważasz że powinna to byc jej suwerenna decyzja: "Szkoda tylko, ze nie bierzecie pod uwage tego, co DZIECKO bedzie samo chcialo zrobic ze swoimi uszami." a więc szacunek dla dziecka jest tu rodzielany wybiórczo - to z kolczykami na szacunek nie zasługuje - jest złe nadęte i skinowate, a temu bez kolczyków wspaniałomyślnie dajemy wolny wybór. I jeszcze jedno: łatwo jest mówic o pozostawianiu suwerennej decyzji dziecku w tak błahej sprawie jak przebijanie uszu. Gorzej będzie jak się okaże że modne bedzie np. tatuowanie sobie twarzy, albo operacje plastyczne polegające na usuwaniu warg. I wtedy przyjdzie do nas dajmy na to 12-letnia suwerenna jednostka i powie: - Mamo, chciałabym przebić sobie uszy - Super córeczko! chodźmy do kosmetyczki - Poza tym chcę usunąć sobie dolną wargę i zrobic tatuaż na policzku. A my na to co? Twoja "suwerenna" decyzja dziecko dotyczy tylko tego co MI sie podoba, córeczko. ??????? czy może na luzie skoczymy usunąć też wargę??? Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka do Pancerniczka 03.08.05, 14:26 Masz racje, przesadzilam i przepraszam. Chcialam wyolbrzymic i przesadzilam celowo opis. Bez tych kolczykow bysmy tak na nią nie zareagowali- w koncu co drugie dziecko w poczekalni u lekarza jest nadęte,nasza cora tez- ale ta mała z kolczykami wygladala po prostu jak przedstawiciel subkultury niemowlecej na pierwszy rzut oka. Postaram sie na drugi raz pohamowac z tego typu uwagami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pancerniczek Re: do Pampeliszki 03.08.05, 15:05 Zaimponowałaś mi. spodziewałam sie raczej jakiejś awantury )) Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: do Pancerniczka 03.08.05, 15:52 E, tam... Za goraco zeby sie klocic. Moze kiedy indziej... Trzymaj sie. I do nastepnego razu. Odpowiedz Link Zgłoś
kurak2776 Re: do Pancerniczka 17.12.05, 17:33 witam.przeczytalem wszystkie opinie i najbardziej rozbawila mnie odpowiedz pancerniczka,ty kobieto zdajesz sobie sprawe z tego co ty piszesz?krytykowac dzieci mozesz,ale swoje!moja corcia ma 3 miesiace i juz zastaanawiam sie nad kolczykami.jeszcze nie bylo jej na swiecie,a kolczyki juz na nia czekaly.wydaje mi sie ze to jest kwestia gustu,ale co do twojej wypowiedzi-jest ladnie piszac BEZCZELNA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś