26.08.05, 10:57
Witam!
Mam szybciutkie pytanko, bo dzidzia mi sie budzi. Czy codziennie kąpiecie
wasze pociechy? Bo ja staram sie tak, chociaż zostałam ochrzaniona ostatnio,
żebym tak nie robiła. A mi trochę tak głupio zostawic moje serduszko takie
nieumyte na noc. Czasem ją kąpię dłużej, a czasem wkładam do wanienki szybko
obmywam i koniec. chciałabym się dowiedzie co wy sądzicie na ten temat?
pozdrawiamy.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Kąpanie 26.08.05, 11:07
      codziennie. Sama nie umialambym pojsc spac bez kapieli i przekladam to na
      dziecko..kapiemy sie niemal zawsze dluugo, niemowle ma okazje sie wypluskac,
      zrelaksowac..
    • agatkaros Re: Kąpanie 26.08.05, 11:20
      Kto Cię ochrzanił za to, że codziennie kąpiesz???? Ta osoba chyba nie
      wiedziała, co mówi. Ja kąpię dziecko codziennie, dwa razy nam się zdarzyło
      położyć bez kąpania, bo miał dużo wrażeń i twardo spał, szkoda było go
      budzić...ale nie wyobrażam sobie, jak bym mogła nie kąpać. Dzidzia bardzo lubi
      być w wodzie, cieszy się, aż miło na niego patrzeć.
      Zapytaj tą osobę, czy sama też się nie kąpie?
      • sati1506 Re: Kąpanie 26.08.05, 12:39
        odpowiem pytaniem na pytanie: CZY TY CHODZISZ SPAC NIEUMYTA? ...no wlasnie a
        twoja Perełka jest takim samym czlowieczkiem jak ty tylko malutkim
      • sylraf Re: Kąpanie 26.08.05, 12:41
        my też kąpiemy codziennie, i nie wyobrażam sobie że miałoby być inaczej. Mały
        uwielbia kąpiele, wspaniale się przy tym relaksuje, pluska się jak rybka. Ma 5,5
        m-ca i nie zauważyłam, żeby to mu w czymś zaszkodziłosmile
        Raz też przespał porę kąpieli, nie chciałam go wybudzac, jak sie obudził po
        23:00, chciałam dac cyca i lulu na noc, a on mi zaczął grymasić, i nie dał
        spokoju, póki nie został wykąpany- tak oto dzieci potrzebują rytuałów. Czemu im
        to zabierać???
    • izia30 Re: Kąpanie 26.08.05, 13:09
      byl kiedys watek czy kapiecie dziecko codziennie. nawet nie wiecie ile mam uwaza
      sie od kapieli skora sie filcuje.
      my oczywiscie kapiemy sie codziennie, odkad przenioslysmy sie do duzej wanny to
      trwa to okolo 30 minut. kapiel to zabawa, to relaks to uspokajacz i usypiacz.
      poza tym to teraz trzeba wyrabiac nawyki na potem, prawda?
      • mieszkowamama Re: Kąpanie 26.08.05, 13:15
        U nas kąpiel trwa od 50 minut do 1,5 godziny. Kąpiemy codziennie od urodzenia.
        To najmilsze zakończenie dnia smile
        • edytafg1 Re: Kąpanie 26.08.05, 13:22
          Skora sie filcuje???? jasne...czeste mycie skraca zycie..
          Skora sie zdziera i dziecko umiera...
    • nataliamackowiak Re: Kąpanie 26.08.05, 13:46
      Moja Oliwka ma 10,5 m-ca. Urodziła się jesienią, ja jesienia i zima kapałam ja
      co 2 dni. Po pierwsze dlatego, że jak jest zimniej, to nie widziałam potrzeby
      kąpania takiego noworodka codziennie, po drugie mąż co drugi wieczór jest w
      domu i ze mną kapał, po trzecie skóra dziecka sie tez wysusza jak za często ma
      kontakt z wodą.
      Od wiosny jak jest gorąco i sie dzidzia tez poci, kąpiemy codziennie.

      Nataliasmile
    • martwod Re: Kąpanie 26.08.05, 15:59
      podobno w pierwszych tygodniach nie trzeba kąpać codziennie, a nawet lepiej tego
      nie robić - delikatna skóra malucha nie powinna za szybko stracić swojej
      naturalnej ochrony. z drugiej strony, jeżeli dzidzia lubi, to trzeba dać jej się
      wypluskać tyle, ile chce. wszystko więc zależy od dziecka. no i jeżeli chce się
      wprowadzić jakiś rytm w codzienne obowiązki, to też lepiej kąpać codziennie i o
      tej samej porze.
      ale weż na mnie poprawkę, bo na razie znam to tylko z książek i praktyki koleżanek.
    • bomba001 Re: Kąpanie 26.08.05, 18:57
      ten wątek pojawił sie juz wiele razy. nie, od mycia skora sie nie filcuje, ona
      po prostu jest niepotrzebnie pozbawiana warstwy ochtonnej, chroniącej dziecko
      przed, m. in chorobami. Niemowlaka nie ma potrzeby kąpać codziennie (na pewno
      nie myjąc mydłem lub płynami do kapieli, tylko pupa, buzia)az nie zacznie
      raczkować. w krajach skandynawskich nie poleca się kapili przez 1 wszy miesiąc
      życia. ale oczywiście rytuały sa pewnym usprawiedliwieniem.
      • izia30 Re: Kąpanie 26.08.05, 20:35
        co ty bomba powiadasz? w skandynawii nie kapie sie przez mc dzieci? chyba z
        palca wyssane te wiadomosci! mam wuja w norwegii, tam kapie sie dzieci
        obowiazkowo, oni bardzo dbaja o zdrowie!
        co do warstwy ochronnej, to zgadzam sie ze nie nalezy zbyt wczesniej (przed
        uplywem 12 godzin zmywac mazi plodowych, cala reszta to kolejna bzdura.
        smarujesz codziennie dziecko kolejnymi oliwkami, kremami, to jest wg ciebie
        warstwa ochronna? czy wspaniale podloze dla pasozytow skory? skory na dodatek
        pozbawionej jeszcze mozliwosci spocenia sie na przyklad, ta skora MUSI byc
        czysta, musi oddychac. rzeczywiscie u niemowlaka nie trzeba uzywac srodkow
        myjacych, czysta woda wystarczy, ale codzienna kapiel to nie tylko rytual, to
        po prostu koniecznosc przy zachowaniu zdrowia fizycznego i psychicznego.
        potem sie czyta watki, moje dziecko ma grzyba na skorze, pomozcie, albo moje
        dziecko boi sie wody, co ja mam zrobic?
    • iwoniec Re: Kąpanie 27.08.05, 12:31
      My kąpiemy bąbla codziennie z kilku powodów (poza higienicznymi):
      a.bardzo to lubi
      b.tata to lubi i się wtedy wykazuje
      c.jest to stały element rytuału wieczornego, więc sprawa tu jest jasna
      Pozdrawiam, moja dzidzia też się budzi
      Iwka
    • zona_mi Sporo wypowiedzi 27.08.05, 13:37
      na ten temat jest tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=22375233&a=22375233
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka