ewulka30 Re: 7 miesiecy 05.09.05, 17:31 jak wyglada dzien Waszych pociech ile waza co potrafia...itd Odpowiedz Link Zgłoś
hm1976 Re: 7 miesiecy 05.09.05, 19:23 Witam! Mój synek tydzień temu skończył 7 miesięcy. O 5 rano wypija 150-170 ml.mleczka (na śpiąco). O godzinie 7 rano pobudka,trochę zabawy i o godz. 9 kaszka Hipp, potem drzemka od 1-1,5 godz. potem znowu zabawa,turlanie się po dywanie, trochę grymaszenie. O 13 godzinie obiadek, potem drzemka ok 1 godzinki. Później idziemy na spacerek,a jak wracamy to o 18 kaszka i drzemka(dodam,że na spacerze nie śpi),około 20 kąpanie ,mleczko i spanie. Michałek waży 7560,ale za to jest długi. Co potrafi??? Turla się na wszystkie strony, trochę pełza,ale bardziej do tyłu i na boki. Staje na głowie i na nogach a pupe ma wysoko w górze.( śmiesznie to wygląda). Nie siada i nie siedzi posadzony,chyba ze ma jakieś podparcie. Ale nie chcę nic na siłe. W łóżeczku wykonuje przeróżne akrobacje,do tego stopnia, ze musiałam opuscić łóżeczko. Wykopuje szczebelki. Normalnie urwis pełną gębą. Mało mówi,pare razy zdażyło mu się powiedzieć baba,a tak to głównie jest wrr wrr bzi bzi i tam takie. A jak jest u Was? Pozdrawiam Hondzia i Michaś ur.28.01.2005 r Odpowiedz Link Zgłoś
ewulka30 Re: 7 miesiecy 05.09.05, 21:29 Dziękuję za odzew przede wszystkim, myślałam że nikt nie odpowie... Mój także synek 23 sierpnia skończył 7miesiecy i ostatnio bardzo mnie zmartwiła pani dr. Nie jego co prawda tylko taka w zastepstwie. Problem w tym że podobno mało waży (moim zdaniem) bzdura - kiedy miał 7mcy i tydzień wazył 7300 i miał71,5 cm wzrostu. wydaje mi sie ze nie wygląda na wychudzonego. No i jeszcze jeden problem, a mianowicie nie siedzi (sam oczywiście) bo kiedy go posadze to owszem chociaz sie chwieje a nawet przewraca. pani dr dała mu 2 tygodnie żeby sam usiadł a jeśli nie to rehabilitacja... co o tym sądzisz??? a nasz dzień wyglada tak: 5-6rano mleczko (karmie nadal piersia) dalej troszke drzemiemy troszke sie bawimy, budzimy tate, synus go zaczepia i krzyczy czasem woła tata (chyba tak mu sie udaje) 8-znowu mleczko i drzemka 10- kaszka boboVita ryżowa, czasem spacerek 13-14 obiadek i znowu spacerek 16 mleczko lub deserek 18 mleczko( w gorace dni raczej odmawiał) 19-19,30 kapanko, mleczko (lub soczek- tak czasem wymysla) no i oczywiście kiedy sobie życzy w ciagu dnia soczek ....spanko ale to nie wszystko, bo godz 0,00 lub 0,30 jedzonko, czsami tez o 3.00 jedzonko. jeśli chodzi o akrobacje to chyba troche sie boi, bo przewraca sie z plecków na bok potem na brzuch i tak w kólko, kiedy go posadze bez podparcia to zazwyczaj robi skłon do przodu, podwija nogi i tak juz zostaje, przemieszczać sie nie potrafi, jedynie obkreca sie wokół własnej osi musze jednek przyznać że nie jest jakims niedołęgą, jest bardzo ruchliwy Mówi baba tata dada mama trrrr brrr ciii ewa(udaje mu sie tylko czasami) ogólnie jest super pozdrawiam serdecznie prsze o wypowiedzi innych mamusiek Ewa i Dawidek ur.23,01,2005 Odpowiedz Link Zgłoś
patkazet Re: 7 miesiecy 05.09.05, 22:06 witaj. moj Rysko wlasnie dzis skonczyl 7 miesiecy. jest cudnym, pelnym energii, wiecznie usmiechnietym i ciekawym swiata dzieckiem. choc rozwija sie prawidlowo i nie choruje, to profilaktycznie, raz w miesiacu odwiedza nas znakomity pediatra-neonatolog z CZD, ktory obserwuje jakie nasz maluch czyni postepy. GWARANTUJE CI, ze gdyby uslyszal o rehabilitacji siedmiomiesiecznego (ba, nawet osmiomiesiecznego) i niesiedzacego jeszcze dziecka, to umarlby ze smiechu! kazde dziecko rozwija sie indywidualnie - widocznie to nie czas na samodzielne siadanie (moj Rysio tez nie siedzi) - NAJWAZNIEJSZE, by obserwowac zmiany w rozwoju malucha, widziec, ze czyni postepy, a na siedzenie przyjdzie czas. naszemu synkowi zdecydowanie blizej do raczkowania niz do siadania i w ogole nas to nie martwi. a co najwazniejsze nie martwi lekarza. jesli chcesz dam Ci namiar na naszego pediatre - swietny fachowiec. reasumujac: olej pania doktor, bo cos jej sie ostro pokrecilo; wage sprawdz na siatce centylowej i bedziesz wiedziala, czy trzeba sie martwic; ciesz sie dotychczasowymi osiagnieciami swojego maluszka i cierpliwie czekaj na nastepne. pozdrawiam, patka Odpowiedz Link Zgłoś
patkazet Re: 7 miesiecy 05.09.05, 22:22 napisze jeszcze co i kiedy zajada moj synus: po przebudzeniu - ok 7 rano- mleko z cyca ok 10.00 - mleko z cyca lub setka Bebilonu (troszku mi szwankuje laktacja) ok 13.00 - obiadek czyli warzywa z mieskiem (190 ml) popite 60 ml soczku ok 16.00 - deserek - owoce i soczek ok 18.30 - kaszka Hippa przed snem - mleko z cyca w tzw "miedzyczasie" wcina chrupki kukurydziane (glownie na spacerze) wazy niecale 9 kg i ma ok. 71 cm wzrostu dotychczasowe osiagniecia: + turlanie sie z predkosia swiatla - na brzuch i z powrotem + wedrowanie-pelzanie po lozeczku wciskanie glowy w kazdy jego rog + prawie raczkowanie - przyjmuje juz pozycie "wyjsciowa" i w niej zamiera - przemieszcza sie, jak juz wspomnialam, pelzajac (przed siebie!) + dzwikow wydaje z siebie cala mase - najczesciej mowi mamamamama!!!!!! + pluje, szczypie, bije po twarzy, szarpie za wlosy i sciaga tacie okulary + wyrywa garsiami kocia siersc + oczywiscie regularnie smakuje swoje stopki + wyrzuca wszystko, co poda mu sie w dlon (chyba, ze trafi na oilota lub telefon komorkowy) to chyba tyle, jeszcze raz pozdrawiam, patka - mama Ryska Odpowiedz Link Zgłoś
ewulka30 Re: 7 miesiecy 05.09.05, 22:32 Bardzo mi sie podoba wkładanie stopy do buzi i krecenie nia po dziasłach, bo mało tyego że nie siedzi, mało waży to nie ma jeszcze ani jednego zeba Robi bańki ze śliny, dmucha, szczypie, drapie, ciągnie za włosy, za nosy wszystkie których dosiegnie biedny nasz pies, kiedys bardzo lubił sie przytulac do Dawida i tak spać a teraz patrzy tylko by być jak najdalej od naszej pociechy a na spacerach wykopuje wszystkie "niepotrzebne" rzeczy z wózka Odpowiedz Link Zgłoś
wanna1999 Re: do Patki 06.09.05, 10:22 Skąd jesteś? Kogoś mi przypominasz... A i jeszcze jedno - daj namiar na tego doktora, pliz Odpowiedz Link Zgłoś
patkazet Re: do Patki 06.09.05, 10:46 jestem z wawy. napisz do mnie na maila: mamryska@o2.pl - podam Ci namiar na lekarza. ciekawa jestem tez kim jestes i skad u Ciebie jakowes skojarzenia. nara Odpowiedz Link Zgłoś
patkazet Re: do Patki 06.09.05, 11:00 wanno... czy nie jestes czasem mama Zosi i Amelki? )) Odpowiedz Link Zgłoś
wanna1999 Re: do Patki 06.09.05, 12:43 tak to ja, napisałam Ci na priva. Odpisz koniecznie!!!!!!!!!!!! Ale numer! Odpowiedz Link Zgłoś
ewulka30 Re: 7 miesiecy 05.09.05, 22:23 Dzieki piekne za słowa pocieszenia!!! mnie nic nie niepokoiło w rozwoju mojego dzicka, bo także nie choruje, jest pełen energii i życia Mysle że pani doktor na zastepstwie bardzo przejęła sie rola, jakas przewrażliwiona ??? pójdziemy na kontrol do naszej pani doktor to mam nadzieje wszystko sie wyjasni... Bo mój synek jest blady- no chyba nie wystawie go na słańce żeby opalił sie na czekoladke... ale to człowiek potrzebuje poparcia i pocieszenia za co slicznie dziekuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: 7 miesiecy 05.09.05, 22:25 Patkazet ma rację! Można się zacząć martwić,jak maluch PO SKOŃCZENIU 9 miesiąca nie siedzi! Jestem obeznana w tych sprawach,bo ze względu na wczesniactwo Emusi,łazimy po lekarzach pediatrach,neurologach,po poradniach rehabilitacyjnych i po poradniach od profilaktyki zaburzeń rozwojowych. Nie martw się,tylko daj mu czas-zresztą czasem tak jest,że dziecko wczesniej stanie samo,a dopiero potem usiądzie. Pozdrawiam Danta Odpowiedz Link Zgłoś
kajka271 Re: 7 miesiecy 05.09.05, 22:36 Heja! Nasz Grześ ma już właściwie prawie 8 miesięcy (12.01.2005), ale tylko prawie więc tu się pochwalę. Umie juz stabilnie siedzieć, raczkuje po całym domu (sama jestem zdziwiona, ze tak szybko mu to poszlo), a od soboty to nawet sam siada z raczkowania, tak smiesznie sie cofa pupą, aż mu sie nozki wywiną i siedzi, jest z tego chyba strasznie zadowolony, bo smieje sie za kazdym razem jak mu sie uda ta sztuczka Ale nie martwcie sie, bo dla wyrownania nic jeszcze nie mowi. tzn piszczy sobie, albo buczy, albo wydaje taki odglos jak oddech Wadera, ale zadne baba czy mama mu przez usta nie przechodzi Każde dziecko po prostu jest w czym innym dobre i rozwija sie w swoim tempie, a w "Klubie Młodej Mamy" (na TVN Style) mowili kiedys, ze nawet do 9 miesiecy dziecko moze jeszcze nie siedziec. A dzien Grzesia to: mleczko na zawolanie az do rana (jak tylko przechyli główkę w moja stronę), o 7mej ide do pracy i niania mu daje kaszke z deserkiem albo startym jabluszkiem lub bananem kolo 9tej, potem spacerek i drzemka w wozku, ewentualnie jak nie zje kaszki to mleko z butli na spacerze, kolo 13tej obiadek, 14-spacerek i druga drzemka tak do 16tej jak ja wracam, wtedy po pierwsze dostaje mleczko z piersi (żeby sie poprzytulac i troszke pokokosic), kolo 17-18 deserek, 19.30 kapiel (nie zawsze, czasem co 2gi dzien), 20-kaszka i kolo 21szej luli Pracuje dopiero od 2 tygodni i to nagle dostalam prace, wiec nagle musielismy ograniczyc piers, wiec w nocy to nadrabiamy i grzes je prawie co chwilke, mam nadzije, ze jeszcze troszke i przyzwyczai sie do braku mamy i ograniczy nocne spozycie mleczka, bo troszke ciezko mi sie tak w nocy tyle wstaje. Aj tak sobie patrze teraz jak slicznie spi. Cudownie miec takiego małego szkrabika Odpowiedz Link Zgłoś
ewulka30 Re: 7 miesiecy 05.09.05, 22:43 no pewnie że cudomnie miec takiego szkraba, mój tez śpi o 19wykapany a chwile potem zasnał strasznie sie dzis zmeczył... Odpowiedz Link Zgłoś
hm1976 Re: 7 miesiecy 06.09.05, 07:54 Witam! Mój Michałek też nie siedzi i tak jak mówią dziewczyny tak samo mówi nasza pediatra. Ma czas do końca 9 miesiąca. Co do wagi to się nie martw,ważne że przybiera na wadze. Mój też do grubasków nie należy. Michałek mało mówi i jak narazie tym się nie przejmuję. Wiem,że ma krótkie wędzidełko pod języczkiem i to może sprawiać mu trudność. Zobaczymy później. Jedne dzieciaczki w 9 miesiącu już chodzą a drugie dopiero uczą się siadać. A w późniejszym wieku nawet nie widać różnicy. Pozdrawiam Hondzia i Michaś ur.28.01.2005 r Odpowiedz Link Zgłoś
kasika75 Re: 7 miesiecy 06.09.05, 07:26 witam serdecznie , moj Jasieniek skonczył 7 miesiecy 4/09, ciesze sie ze powstał ten watek , bo juz myslałam o tym aby sama go załozyc, ale do rzeczy. Janek jest bardzo wesołym , zywym dzieckiem , tak jak napisała poprzedniczka , rowniez jest bladziutki ( ale miał tam swoje przejscia zdrowotne , zum i wyladowalismy w szpitalu ) wazy 6950 , ale jest długi, cały czs na cycusiu, bo na dzien dzisiejszy , toleruje jeszcze banana , deserek hipp, i soczek jablkowy , reszta jest nie do przełkniecia , bo odruch wymiotny ,tak jak na widok , smoka , czy butelki , sztuczne mleko tez nie do przyjecia a o zupach nie wspomne. noi to jest nasz problem , bo nie chce nic nowego jesc.Rozwija sie znakomicie, podparty sam siedzi, ma juz jedna jedynke , nastepna sie wyrzyna, turla sie po całym łozku , wiec tylko rzucam poduszki, wczoraj połozyłam go na macie i wyszłam , a jak wrociłam to go juz tam nie było bo sobie przepełzal na podłoge,jest bardzo muzykalny jak tylko cos spiewam to on razem ze mna , naprawde , eeeeee aaa tak sobie nuci , noi jest taki słodki , zapraszam do obejrzenia zdjec , na forum zobaczcie pod haslem janek , kasika 75( niestety nie umiem zamiescic tego pod moimi wypowiedziami ) Odpowiedz Link Zgłoś
ewulka30 Re: 7 miesiecy 06.09.05, 08:45 a czy Mamuska może opisać dzien Jasia??? Mam nadzieje, że jest wiecej dzieciaczków w tym wieku, Mamusie pochwalcie się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
polarna77 Re: 7 miesiecy 06.09.05, 09:04 O rany, dziewczyny!!! Ale mnie pocieszyłyście! Mój Maciek 29.08 skończył 7 mies. Jest strasznie wesołym dzieckiem i jak tylko ktoś znajomy się mu pokaże to śmieje się strasznie . Ale też jeszcze nie siedzi, czasami jak jest trzymany za rączki i się ustabilizuje to przez chwilkę, a potem bęc. Nie raczkuje i dopiero próbuje pełzać do przodu. Ma już od miesiąca dwa zęby . Też wkłada nóżki do buzi, ale pomimo, że kilka razy mu się udało to nie przewraca się z brzucha na plecy (na owrót- tak). Niedługo wybieram się z nim do znakomitego neurologa- pediatry (jest naszym klientem- więc doszłam do wniosku, że skoro sam zaproponował to czemu nie?). Zapytam go o różne ćwiczenia wspomagające rozw. (ale takie które są w pełni bezpieczne!!!). Mam pytanie- co dajecie swoim dzieciom do jedzenia (do rączki), bo ja na razie nic i nie wiem co bym mogła. Czy np. kładziecie dzieci na podłodze żeby miały stabilniejsze podłoże (i łatwiej im niż na np. łóżku zacząc raczkować itd.)? A my jemy tak: 6-6.30 180 ml mleka ok 10.00 150 g deserku ok 14.00 190 g obiadku 17.00 150 ml mleka 20.00 (po kąpieli) 180 ml mleka + dwie płaskie łyżeczki kleiku ryżowego do tego w dzień między i po posiłkach soczek do picia (rozcieńczam 30 ml soczku w 70 ml wody). Pozdrawiam Was i Wasze Dzieciaczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewulka30 Re: 7 miesiecy 06.09.05, 09:20 ja kłade mojego synka na podłodze ale on nie pełza niestety, tylko pływa w powietrzy(nogi, raczki i główka w górze), nie potrafi sie przemieszczec Odpowiedz Link Zgłoś
mamapatryczka Re: 7 miesiecy 06.09.05, 09:32 Witam wszystkie e-mamy!!! Moj synek 24.08 skonczyl 7 miesiecy. Ma 76 cm i wazy 8600. Jest bardzo pogodnym i wesolym a przede wszystkim rozbrykanym dzieckiem. Na urodzinki mamusi (6.08) sprezentowal dolna jedynke a tydzien pozniej 2 jedynke)) Ja wrocilam do pracy a maly chodzi do zlobka. Od jakis 10 dni sam siada a od tygodnia raczkuje i musze powiedziec ze coraz szybciej sie przemieszcza)Przewraca sie na wszystki strony )) Do buzi wklada wszystko co popadnie - od pilota po wlasne nozki. Najbardziej lubi sciagac sobie skarpetki i mietolic je pozniej w buzi )) Jak zaczal sam spac w pokoju (2 tygodnie temu) cieszylam sie ze zaczal przesypiac cale noce - do 5 rano. Skonczylo sie na kilku dniach... Od tygodnia budzi sie co godzine i wrzeszczy... Pomaga danie smoka, przytulenie... Tylko ze ja juz chodze na rzesach. To samo jest w dzien. Jak zostawie go samego na chwile to lament od poczatku. Wazne zeby ktos z nim byl - nie trzeba sie z nim bawic ale wazne aby kogos widzial... Czy wasze dzieciaczki maja tak samo??? Padam juz z wyczerpania. W zlobku podobno jest tak samo - panie maja z nim male urwanie glowy) Do tej pory byl spokojny - sam sie potrafil zabawic, nie plakal, smial sie do wszystkich ( a zwel;aszcza do kobiet)) Poza tym nie mowi zbyt wiele - aaa, buuu, emuuu i tak dalej) Jego rozklad dnia: 6.00 - cyc bo o 7 do zlobka 9.00- kaszka mleczna z butelki 12.00 - zupka jarzynowa z miesem albo z zoltkiem (w zlobku)- lyzeczka 14.30 kaszka 17.00 - cyc - ale juz nie chce.... odpycha mnie ile sil( 18.00 - troche deserku (ale raczej niechetnie) 19.00 - kapiel i kaszka 19.30 - pada ze zmeczenia i zasypia sam w lozeczku Odnosnie bladosci - nam pediatra zalecila zrobienie morfologii i poziom zelaza bo synek tez byl blady. Poczatkowo hemoglobina na poziomie 10,7 wiec zaczelam podawac Ferrum. Po miesiacu spadlo do 9,7 wiec zmiana na hemofer. Obecnie po miesiacu brania hemoglobina podskoczyla na 10,5 wiec mam nadzieje ze wszystko wraca do normy)) Jedyna bolaczka to nocki i to ze nie che nic pic... Probowalam juz wszystkiego ale chyba ten typ tak ma) Troszke przydlugie - ale co zrobic) Milego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
ola2005 Re: 7 miesiecy 06.09.05, 09:43 Witam. Moja mała skończyła 7 miesięcy w piątek. Ma ok. 76 cm i waży ok. 8 kg. Jest bardzo żywa. Potrafi już siedzieć bez podparcia. W łóżeczku sama wstaje i stoi, więc co chwilkę do niej biegam, bo boje się że się przewróci i gdzieś uderzy. Mówi baba i mama. Jeszcze nie raczkuje, ale potrafi się już sama przemieszczać opierając się na główce i odpychają nóżkami. Posiada też 6 ząbków (2 na dole i 4 na górze). Jej dzień: 6.30 - 7.00 - mleczko z cycka ok. 9.30 - cycuś i spanko ok. 12 - obiadek i spacerek (nie śpi na spacerku) ok. 16 - cycuś i spanko ok. 18 - starte jabuszko ok. 20 - cycuś ok. 22 - cycuś i spanko Niestety gdzieś od 2 tygodni nie przesypia już całej nocy, tylko budzi się co 2- 3 godziny, dostaje cycusia i zasypia po ok. 30 minutach. Pozdrawiamy Ola i Klaudia(02.02.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
ewulka30 Re: 7 miesiecy 06.09.05, 10:13 mój synuś też jest bardzo towarzyski, ale nie to że jest koniecznośc bawienia sie z nim ale wystarczy po prostu być, nie lubi samotności... Odpowiedz Link Zgłoś
igus_tryn Re: 7 miesiecy 06.09.05, 10:13 cześc mój synek 20.08 skończył 7 miesięczy.Jest niesamowicie wesołym i ruchliwym dzieckiem, dużo gada często mama i baba, zachwyca sie dużymi latarniami jak je zobaczy na spacerze to aż piszczy. Uwielbia jeść pochłania wszystko co mu dam w jego miseczce, ale nie wiem ile teraz waży bo dawno go nie ważyłam. Jak większość tu opisanych maluchów też jeszcze sam nie siedzi, od paru dni szykuje się za to do raczkowania. Przemieszcza sie po całym pokoju przekręcając z pleców na brzuch i odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_california123 Re: 7 miesiecy 06.09.05, 16:13 Moja córcia tez skończyła 7 m-cy 20.08. Siedzi cały dzień na kołdrze na podłodze i bawi się garnkiem i innymi sprzętami kuchennymi. Wrzucam jej tam skórki z chleba i chrupki a ona sobie w tym miesza i żuje. Podstawy gotowania... Poza tym nie umie raczkowac, więc podpiera się na dłoniach i na kolanach i próbuje skakać jak żaba do zabawek. Nie ma zębów, nie ma włosów, ale nie narzekam. Zjada wszystko co jej ugotuję tylko owoców nie lubi. Pewnie niesłodkie. Ostatnio dałam jej na spróbowanie Danonka i widze że pokochała od pierwszej łyżeczki. Pozdrawiam mamy i pociechy. Odpowiedz Link Zgłoś
ewulka30 Re: 7 miesiecy 06.09.05, 18:35 a czy dajecie swoim pociechom surowe jabłka Odpowiedz Link Zgłoś
echoo Re: 7 miesiecy 06.09.05, 21:12 hej ja daję surowe owoce, jablko tez a Julcia 23 skonczyla tez 7 miesiecy. Z umiejetnosci to: siedzi,bardzo szybko pełza, powoli raczkuje, wstaje i stoi podparta, jak podparcie ucieka to przebiera nogami jakby wiedziala ze trzeba isc . Wazy 7700 i jest dosc dluga, ale nie wiem ile aktualnie ma cm. Jej dzien ulega codziennemu przeorganizowaniu, bo wrocilam do pracy a mala w domu z ciocia marudzi i nie chce jesc tylko czeka az wroca cyce z pracy. Pozdrawiam wszystkich rowiesnikow mojej Julci i ich mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
olcia3221 Re: 7 miesiecy 07.09.05, 13:40 owoce juz wszystkie krajowe!ulubiony zestaw to jabko+banan i dodatek np:winogron (bez skórki i pestek) lub jagody, malinki,gruszka pomroziłam wiec zapas jest!sliwki tez uwielbia! Mała tez jest z 23stycznia,siedzi od 6 tygodni ale odkąd zaczeła stac to juz tylko stanie ja interesuje!pełza wstaje na głowie i nogach mostki robi składa rączki przekłada piłeczki sciąga buty i skarpety bije drapie szczypie pierdzi ustami paluszkamu robi brryy po ustach kręci srubeczke z moich cycuszków mówi baba bobo bubu tata daj dada aaaa spiewa przed zasypianiem bawi sie na podłodze ale kogos musi widziec nie woła jedzonka sama muszee kontrolowac bo nawet w nocy nie zawoła najwyzej jak zaspie przespi noc bez jedzonka. Wazy 7 kg i 70cm nienawidzi kaszek i melka modyfikowanego! rano cyc 10ta soczek 14obiadek zupka z mieskiem i masełkiem co drugi dzień z żółtkiem 18 półjabuszka+pół baban i dodatek 20 i 24 cyc w dzien soczek dowoli i chrupki kukurydziane je mało bo jak tu czytam to wcinaja po 190zupki dotego kaszki a moja 50zupki max jabuszka niewiem ile zjada bo reszte mama zjada ale chyba jej starcza bo wiecej jej nie wepcham! hitem teraz jest danonek zjada całego choc niewiem czy juz moze?ae nic jej nie jest! byłysmy ostatnio na kinder balu dzieciaki w podobnym wieku i widze ze chłopcy choc więksi ale nie siedzą jeszcze!dziewczynki ządziły ! z czasem role sie odwrócą Odpowiedz Link Zgłoś
miss_california123 Re: 7 miesiecy 07.09.05, 16:39 Ja tez daje prawie wszystkie owoce z wyjątkiem truskawek, śliwek i cytrusów, ale najlepiej wchodzi banan, gruszka i brzoskwinia - to np. na podwieczorek, a na drugie śniadanie danonek z biszkoptem. Kiedyś dawłam mięso codziennie, bo miała anemie, a teraz nie zawsze. Żółtko albo samo masełko w zupie też wystarczy raz na jakiś czas i brzuszek odpocznie od trawienia mięcha. I tak dobrze wygląda. Ma prawie 9 kilo, więc nie pozwalam jej stawac choć się rwie do tego zwłaszcza w wannie. Wystarczy że mama ma krzywe nogi, córka nie musi... Odpowiedz Link Zgłoś
ewulka30 Re: 7 miesiecy 07.09.05, 20:19 no mamuski!!! jak zwykle spisałyscie sie na medal, zawsze pomocne, dziękuje Wam pięknie!!! może pomyślicie że jakas przytrzymana jestem, ale muszę zapytac: a te owoce to miksujecie oczywiście, prawda??? jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam mamuśki i ich szkraby ewa Odpowiedz Link Zgłoś
misia1007 Re: 7 miesiecy 20.10.05, 11:45 Misia jest z początku marca. Nie siedzi nawet z podparciem - zaraz zjeżdza, najbardziej lubi leżec na brzuszku i przemieszczać sie (do przodu, na boki jak popadnie), niestety nóżki ciągnie za soba - za bardzo ich nie używa. Przekreca sie z brzuzka na plecki i odwrotnie. Jest rehabilitowana z powodu zaburzeń napięcia mięśniowego. Umie też podkulić nóżki jak do raczkowania i się kiwać. Zębów brak, włoski wylniałe. Mówi bababababa i pruka buzią. Usmiech ma "szparagowy". Tak cos mi sie wydaje, za rzadko je: 6:30-7 180-210 mleczka 10 soczek - niechętnie 12 zupka 150g 16 mleczko 180-210 17 deser 130g 19:30 mleczko 180-240 kaszki nie chce, zupki domowe powoduja odruch wymiotny - oszukuje ja i mieszam z gerberem. ulubiony rozsmieszacz - mama wkłada na głowe rajstopki misi i udaje pieska, kotka kogo tam chce. Mam pytanie do mam dzieci będących na bakier z siadaniem - jakich wózków używac ie - wozicie w gondolkach?? My w spacerówce na półleżąco. Odpowiedz Link Zgłoś
ajk74 Re: 7 miesiecy 20.10.05, 12:11 Witam MAmusie, moja Zosia skończy 7 miesięcy w przyszłym tygodniu, więc chyba mogę się do Was "załapać". Moja "mała' ma 74 cm i waży 9600 (ale duża się urodziła 4410). siedzi bez podparcia, ale siadać sama jeszcze nie umie. staje "na czworaczkach" i zaczyna raczkować, na razie do tyłu i dookoła siebie. buja się też do przodu i do tyłu więc pewnie niedługo uda się popelzać do przodu. mówi mamamama i babababa. to ostatnie szczgólnie chętnie do pieska))) co do jedzenia to wygląda to mniej więcej tak: - ok.7 - cyc poranny przy przebudzeniu (Spi całanoc!!) ok.10 kaszka kukurydziana z mlekiem modyfikowanym i jabłkiem (lub bez) - ok.160 ml ok.13 - obiadek - zupka warzywna z mięsem, jak jeszcze jest głodna, a czasem jest to poprawiamy cycem. później drzemka i spacer lub spacer i drzemka lub 2 w 1! po południu deser owocowy. ostatnio Zosia zaczęłą dosypiać ok. 18, a przez to szaleje dłużej wieczorem. ok 19.30 - 20 kąpiel i cyc wieczorny. zasypia ok. 21, ale ostatnio zdarza się jej obudzić ok 23. do tej pory od 21 przesypiałą calą noc do 7 - 8 rano! w ciągu dnia do picia podaję jej rozwodniony sok. dziewczyny, ile dajecie obiadku (zupki)? czy te kaszki Hipp są z cukrem? muszę uważać na Zosi wagę, więc słodzonych cukrem rzeczy jej nie podaje, a ciągle kaszkakukurydziana, to też nodno. A, i ma 2 ząbki. pozdrawiamy WAs, Aga i Zosia Odpowiedz Link Zgłoś
ajk74 Re: 7 miesiecy 20.10.05, 12:19 no i zapomniała, dodać, że od 4 dni Zosia stoi na nózkach bardzo pewnie, oczywiście podtrzymywana, ale to jej sie teraz najbardziej podoba i ciągle wyciąga rączki, żeby ją pociągnąć. świat z tej persepktywy wydaje się duzo ciekawszy.)) Odpowiedz Link Zgłoś
izryn Re: 7 miesiecy 20.10.05, 13:38 Moja Majka skończyła 7 miesięcy 3 października, cztery dni wcześniej mierzyła 72 cm i ważyła 8160, od tamtego czasu pewnie coś przybyło Ma dwa ząbki. Sama wstaje podtrzymując się różnych rzeczy, raczkuje, sama siada. Wszystko to robi od miesiąca, co było dla mnie dużym zaskoczeniem, szczególnie, że najpierw stanęłą, potem raczkowała, adopiero na końcu zaczęła siadać. Gaworzy dada, tatata itp., mamama jeszcze nie Nasz dzień wygląda tak: 7-8 pobudka i cycuś 11 cycuś i spanko 30-60 min 12-13:30 spacer a zaraz po powrocie gęsta zupka ok 200 ml 15:30 cycuś i spanko do 16:30 - 17 17 herbatka 18:20 gęsta kaszka lub kleik z owocami (ok 220 ml) 19:30-20 kąpiel potem cycuś i spanko Zasypia sama w łóżeczku niestety budzi się jeszcze ok północy i 3-4 na cycusia. Niestety jest strasznie psotna. Musieliśmy zabezpieczyć mieszkanie, ale nie ze wszystkim sie udaje. Przed chwilą rozmontowywała drukarkę Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
sabko Re: 7 miesiecy 20.10.05, 14:06 Oliwka skończyła 7 miesięcy 8 października. 3 tygodnie temu ważyła 8 kg więc jest małym grubaskiem. Nasza córeczka to straszny śmieszek, wszystko ją rozśmiesza. Plan dnie wygląda tak: 7.00 pobudka i mleczko potem zabawa z tatą 10.00 zostajemy same i robimy drugie śniedanko kaszka Bobovity po kaszce 30 min drzemka i dlasza zabawa troszkę z mamą i troszkę sama na kocyku 13.00 Zupka po zupce 1,5 godzinna drzemka potem spacerek 17.00 deserek + soczek 19.00 wraca tata , kąpiel, mleczko i śpimy do rana. 3 razy w tygodniu jesteśmy u babci i wtedy wychodzimy na dłuższy 4 godzinny spacer już o 11.00 Oliwka bardzo stabilnie siedzi i zaczyna sama siadać, ma bardzo sprawne rączki złapie nawet maleńki okruszek albo na włoży klucz do dziurku od klucza ( byłam w szoku) natomiast za nic w świecie nie chce leżeć na brzuszku a co zatym idzie raczkować w normalny sposób. Oliwka wymyśliłą sobie właśną metodę przemieszczania się na pupie. Ćwiczy od 3 dni i coraz sprawniej jej to wychodzi. A tak wogóle to jest świetna, kochana i NASZA ) Odpowiedz Link Zgłoś