Dodaj do ulubionych

Kombinezon na zimę. Poradzcie.

13.09.05, 10:15
No właśnie. Nie wiem jaki kupić kombinezon. Moja mała ma 6mc, więc okres
zimowy przypadnie jej od ok 8 do 12mc. Zaczeliśmy się rozglądać za okryciem
na zimę i mamy problem. Pierwsza myśl przyszła mi do głowy że dziecko już
duże więc mają być nogawki i wyjście na stópki, ale potem zastanawiałam się
jak ja jej włożę na te małe nóżki butki zimowe (czy wogóle są), więc może
lepiej pajac? albo śpiworek? sama już nie wiem. Jak było lub będzie u was.
Obserwuj wątek
    • driadea Re: Kombinezon na zimę. Poradzcie. 13.09.05, 10:21
      Są kombinezony z odpinanymi stópkami - może taki?
      Buciki są, ale nie wiem, jaki nr będzie potrzebny smile
      Pozdrawiam.
    • edka05 Re: Kombinezon na zimę. Poradzcie. 13.09.05, 11:45
      Powiem ci jak to było z moimi dziećmi , akurat oboje kończyli rok w sezonie
      zimowym i w sumie nie chodzili wtedy po dworze. Takiemu maluchowi trudno
      jeszcze utrzymac równowage w domu a co dopiero np. po śniegu. Na spacer
      jezdziliśmy wózkiem i tak dziecko było ubrane w kurteczke, rajstopki i ciepłe
      spodenki oraz w śpiwór polarowy w spacerówce. Take malutkie dziecko w
      kpmbinezonie sie porostu nie ruszy, wiem, bo moja tesciowa kupiła synkowi na
      roczek kombinezon dwuczęściowy i po domu chodził w nim jak robot. Siłą żeczy i
      tak w spodniach nie chodził tylko w kurteczce, bo spodnie od kombinezonu +
      śpiwór to już lekka przesada. Miałam akurat taki śpiwór który pasował do
      spacerówki - są dostępne w sklepach w różnych cenach. Prawdziwy kombinezon
      kupiłam córce dopiero na sezon, gdy miała dwa latka, wtedy juz dobrze chodziła
      i mogła bez problemu tarzać sie w kombinezonie po sniegu. Pozdrawiam.
      • edka05 Re:Jeszcze o butkach 13.09.05, 11:49
        Nie kupowałam żadnych bardzo ciepłych butków, zakładałam pod spiwór zwyczajne
        skórzane trzewiki Bartka. Kupiłam za duże, więc mogłam założyć ciepła frotową
        skarpetkę a potem gdy nóżka podrosła na wiosnę pasowały jak ulał do stawiania
        pierwszych kroczków po dworze.
    • jagodasoft2 Re: Kombinezon na zimę. Poradzcie. 13.09.05, 14:00
      Dzięki.
      • deotyma11 Re: Kombinezon na zimę. Poradzcie. 13.09.05, 14:41
        Takiemu maluszkowi nie powinno się zakładać usztywnianych bucików. Ja dla
        swojej córci kupiłam kombinezon Coccodrillo. Miał nogawki, a do nich dopinane
        buciki z takiego samego ocieplanego materiału, do tego były jeszcze rękawiczki
        bez palców przypinane do rękawków. W kombinezonach istotne jest również
        rozpinanie. Nasz miał dwa suwaki rozpinane mniej więcej do wysokości kolan na
        obu nogawkach, co bardzo ułatwiało wkładanie i wyjmowanie dziecka ze śpiworka.
        Dodam że córcia urodziła się na koniec czerwca, czyli w
        kombinezonie "przechodziła" mniej więcej od 5 do 10 miesiąca życia
        • edka05 Re: Kombinezon na zimę. Poradzcie. 13.09.05, 16:50
          ale my tu piszemy o roczniakach
          • maminka5 Re: Kombinezon na zimę. Poradzcie. 13.09.05, 21:15
            ja równiez skorzystam z odpowiedzi. dzięki Edka. My roczek konczymy w
            listopadzie.
          • deotyma11 Re: Kombinezon na zimę. Poradzcie. 13.09.05, 21:55
            Roczniaki przeważnie jeszcze nie chodzą. A dopóki dziecko samodzielnie nie
            chodzi nie należy zakładać mu bucików usztywnianych, ze sztywną podeszwą.
            Zalecane jest w początkach chodzenia puszczanie dziecka na boso lub, jeśli jest
            za zimno, w rajstopkach lub skarpetach (oczywiście dotyczy to poruszania się
            zimą w domu). Początkujące w chodzeniu dziecko z pewnością na śniegu sobie nie
            poradzi. Dlatego nadal podtrzymuję, że tak małemu dziecku nie należy zakładać
            sztywnych bucików nawet z najlepszej firmy. Zawsze możecie porozmawiać z
            ortopedą dziecięcym lub rehabilitantem. Ja tak zrobiłam i stąd moja wypowiedź.
            • deotyma11 ps 13.09.05, 22:26
              Założycielka wątku napisała, że jej dziecko będzie używało kombinezonu
              dziecięcego od 8 do 12 miesiąca życia. Doradzanie mamie takiego maluszka
              kupowanie sztywnych skórzanych bucików uważam za nierozsądne. Inaczej by było
              gdyby dziecko kończyło roczek na początku zimy.
            • monia72 Re: Kombinezon na zimę. Poradzcie. 13.09.05, 22:29
              My obecnie jestesmy zamorscy (Anglia) i tu nie ma sztywnych bucikow dla
              maluchow. Najczesciej sa takie typy: do raczkowania, dla poczatkujacych (my
              takie kupilismy dla naszego 11 mczniaka - zaczyna chodzic za raczke a pogoda
              juz nie ta, zeby hasal boso- w domu jak najbardziej). Buciki sa bardzo miekkie,
              na elastycznej gumowej podeszwie, zeby dziecku nie przeszkadzaly. Co do
              kombinezonu, my w zeszlym roku mielismy z H&M (calosciowy) - super rozpinany i
              latwy w obsludze, wiem, ze takie sa tez z odpinanymi bucikami (papciami).
            • edka05 do deotyma 14.09.05, 14:15
              Pisałam, że moje dzieci w tym wieku nie chodziły zimą po dworze tylko w domu,
              najcześciej przy meblach lub raczkowały - wtedy w skarpetkach antypoślizgowych.
              Na spacer jechaliśmy wózkiem i tyle. Butki zakładałam do wózka, coś założyć
              przecież musiałam, przecież dziecko nie jeździło cały dzień w wózku. Nadal
              podtrzymuję, że kupowanie kombinezonu w tym wieku to strata pieniędzy, chyba,
              że dziecko jedzie w samym koblinezonie + kocyk, ale w śpiworku jest mu
              zdecydowanie wygodniej i cieplej, tak jak z rękawiczkami bez palców i z
              palcami.
              • deotyma11 buciki na zimę 14.09.05, 17:05
                Tym czymś do wózka dla dziecka niechodzącego mogą być np takie góralskie butko-
                kapcie z barankowej skórki. Sięgają powyżej kostki, są sznurowane, baranek jest
                skierowany do środka, podeszwa jest zrobiona z takiej samej skórki. Zapewniam,
                że nie trzeba mieszkać na Podhalu, żeby takie butki kupić.
                Oprócz oczywistych korzyści zdrowotnych dla stóp dzieci niechodzących
                wynikających z niekupowania im powszechnie dostępnych sztywnych bucików
                zimowych wymienię jeszcze kilka:
                -jeżeli dziecko do końca zimy nie nauczy się chodzić zaoszczędzimy wcale
                niemałą sumę pieniędzy
                -jeżeli dziecko w trakcie zimy nauczy się chodzić zimowe buciki może kupimy już
                po niższej cenie w związku z wyprzedażami, no i będziemy mieć pewność co do
                właściwego rozmiaru buta dla dziecka.
                • jagodasoft2 Re: buciki na zimę 14.09.05, 18:18
                  Dobry pomysł z tymi butkami góralskimi chyba sprawimy sobie takie. Mie patrząc
                  na pieniądze i chodzenie to troszkę chyba bym się bała wpychać duży sztywny
                  bucik na maluteńką stupkę mojej małej
                • gkjustyna a jak mi radzicie? 16.09.05, 14:00
                  aktualnie ma 10m i za jedna raczke chodzi wysmienicie tylko z puszcaniem jest
                  gorzej ale na to przyjdzie czas roczek bedzie miala 12 listopada wiec jaki
                  kombinezon? mysle ze dwu czesciowy ale buty osobno bo znajc zycie to co jakis
                  czas ja wysadze z wozka zeby sobie podreptala nie mam na mysli sniegu czy
                  slizgawicy a zimy sa rozne przeciez caly czas nie bedzie sniegu
                  • deotyma11 Re: a jak mi radzicie? 16.09.05, 16:04
                    Moja córcia takie pierwsze kroczki stawiała latem na szczęście. Ja woziłam jej
                    buciki w wózku w koszu i zakładałam kiedy chciała pospacerować. Nie wiem czy
                    taka metoda sprawdzi się zimą, ale przemyśl i może spróbujesz
    • zona_mi kombinezon -pomóżcie - autor: aga19772 13.09.05, 23:16
      Data: 13.09.05, 20:46
      --------------------------------------------------------------------------------
      chyba już czas powoli rozejżeć się za zimiowym kombinezonem, mój synek
      skończył 8 m-cy jestem ciekawa jakie polevacie kombinezony oddzielnie spodnie
      i kurteczka ? czy pajac? kompletnie nie wiem co byułoby lepsz, strój na zimę
      powinien służyć przez 5m-cy , mały pewnie zacznie w nim pierwsze swoje kroki,
      napewno trzeba kierować się wygodą to wiem.
      czekam na porady mam doświdczonych
      dzieki
      pozdrawiam


      • czerska kombinezon -pomóżcie 14.09.05, 08:41

        ja tez zwracam się z prośbą o radę do doświadczonych mam. Potrzebuję
        kombinezonu na wiek 12-18 m-cy. Iga chodzi sama, jest bardzo ruchliwym
        dzieciaczkiem - no i właśnie, czy kombinezon ma być 2 częściowy
        (spodnie+kurtka) czy jednoczęściowy...
        Czy kupować za duży? Jak szybko dziecko rośnie w tym wieku, czy są
        jakieś "normy"????
        Pozdrawiam
        Karolina mama Igusi
    • zona_mi jaki rozmiar kombinezonu na zimę? - zuas23 14.09.0 14.09.05, 13:24
      Witam Wszyskich,
      od początku września szukam ładnego i "męskiego" kombinezonu dla mojego
      syneczka. Wczoraj widziałam bardzo ładny i niedrogi. Pani sprzedająca
      powiedziała mi , że na mojego 4 miesięczniaka powinnam kupić rozmiar 86 ,
      poniewaz zacznie w nim chodzic pod koniec listopada, bardziej prawdopodobne ,
      ze od grudnia, wiec do tego czasu urośnie , no i przed nim 4 miesiace
      korzystania z kombinezonu, wiec rozmiar bedzie oki.
      Troche mnie przeraził ten rozmiar, ale chyba sprzedawczyni miała racje.

      Chce juz kupic kombinezon, bo teraz jest w czym wybierac, potem
      zostana "resztki"

      Co o tym myslicie, o jakim rozmiarze myslicie kupujac komionezon dla Waszych
      smyków.

      P.S. Mój synek aktualnie wchodzi w rozmiar 74.
      Pozdrawiam, Asia
      • zona_mi jaki rozmiar...? - driadea 14.09.05, 12:58 14.09.05, 13:26
        Cóż, to zależy od tego jak duże jest dziecko i jak szybko będzie rosło. Moja
        córka, urodzona w październiku z wagą 3180g/54cm, na roczek miała tylko
        8800g/73cm. Kombinezon miała r. 80, był dobry do końca sezonu i jeszcze długo
        potem smile Glorka za miesiąc skończy 2 lata i teraz nosi romiar 80/86, a wcale
        nie jest jakoś wyjątkowo drobna, bo ma 11800g/86cm. Kombinezon kupiłam na 92 i
        jest stanowczo za duży na moją dwulatkę.
        Pozdrawiam, Aga

        • gkjustyna zona _mi 16.09.05, 14:12
          2 latka i tylko 86?
          moja corka ma 10m i ma 80 wazy 8kg
          • driadea gkjustyna 16.09.05, 17:14
            Zona_mi wkleiła tu moją wypowiedź. Tak, moja córka ma dwa latka (skończy 14
            października) i nosi rozmiar 86.
            Jak miała roczek nosiła 74/80

            Pozdrawiam, Aga
    • nicole1 Re: Kombinezon na zimę. Poradzcie. 14.09.05, 13:46
      Nie polecam kombinezonu gdyz maluchy w takim wieku nie usiedza w miejscu tylko
      beda sie wiercic a kombinezon ogranicza ruchy i bedzie ci plakac ze jest
      niewygodnie. pozdrawiam
      • nikaes Re: Kombinezon na zimę. Poradzcie. 15.09.05, 08:14
        Nicole1, ja myślę, że to zależy od kombinezonu.
        Moja córka zeszłej zimy miała kombinezon jednoczęściowy HM - taki puchowy, był
        cieplutki a przy tym lekki i bardzo miękki, z odpinanymi bucikami. Nosiła go w
        wieku 4-7 m-cy (rozm. 74). Uważam, że to był jeden z lepszych zakupów dla
        małej! Koleżanka miała dla swojego dziecka kombinezon jakiejś polskiej firmy -
        bardzo sztywny i rzeczywiście niewygodny dla takiego maluszka, dziecko
        wyglądało w nim i pewnie czuło się jak mumia wink
        Jesienią moja córka miała śpiworek polarkowy - był ok, ale wolałam ten
        jednoczęściowy kombinezon.
    • jagodasoft2 Re: Kombinezon na zimę. Poradzcie. 16.09.05, 13:48
      up. może ktoś coś jeszcze poradzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka