fatalnie spi!!!!pomocy

23.09.05, 07:27
witajcie,wiem ze ten temat byl juz poruszany(szukalam w wyszukiwarce)ale nie
spotkalam sie z aztal zle spiacym maluchem.Zaczne od poczatku,moj synek spal
dobrze do ok 4 miesiaca,potrafil przespac 7-8 godzin zjjesc i dalej spac,potem
zaczal sie budzic nagle co poltorej godziny dawalam mu piers i momentalnie
usypial,trwalo to dlugo(az do teraz)w miedzy czasie przespal lepiej moze z 10
nocy(lepiej to znaczy 3-4 godziny),aleto co sie dzieje od paru dni przechodzi
juz wszystko,maly spi pierwsze3 godziny ladnie a potem potrafi sie budzic co
20 min,czasem daje piers aczasem wcale nie chce,trzeba go bujac na rekach9co
wczesniej sie nie zdarzalo)usypia,odkladam go a za 20-40 min ryk.Probowalam go
przetrzymac ale nic to nie daje a tylko budzi starsza corke,dodam ze mikus ma
9,5 mies i juz 8 zebow,mozliwe ze juz 4 ida?ale nic tam nie widze,pomocy,czy
ktos tak ma?
    • nataliamackowiak Re: fatalnie spi!!!!pomocy 23.09.05, 07:43
      Jak mamy piszą, że dziecko łądnie spało, a teraz śpi źle, to ja zawsze widzę
      dwie możliwe przyczyny: 1. ząbkowanie-wcale nie musi byc nic widać, jak cos się
      w dziąsłach dzieje itp, a może to boleć; 2.wprowadzanie pokarmów-może dałaś cos
      nowego, może boli brzuch.

      Natalia
      • anka1 Re: fatalnie spi!!!!pomocy 23.09.05, 08:46
        przebadaj dziecko, moze to rzeczywiscie zabkowanie,ale dla swietgo spokoju idz
        do lekarza. dzieci nigdy nie placza bez powodu.
    • fiola1 Re: fatalnie spi!!!!pomocy 23.09.05, 09:35
      myslalam o tym zeby isc do lekarza,ale co ja mu powiem pani go zbada bo zle
      spi?nie wyglada na chorego,jest wesoly,je,bawi sie,jest ruchliwy.Nie wiem moze
      on chce byc przy mnie gdy go lulam jest spokojny a gdy sie budzi sam w lozeczku
      placze
      • berecik7 Re: fatalnie spi!!!!pomocy 23.09.05, 11:04
        Własnie chciałam założyć taki sam wątek!!! U nas od kilku dni horror. Po prostu
        budzenie się przez całą noc co 20 minut, co godzinę...Pierwsze dwie godziny śpi
        dobrze, ale jakoś tak po północy zaczyna się po prostu czyste szaleństwo. W
        dzień jest wszystko w porządku, mały nie jest płaczliwy, bawi się, smieje się.
        Tylko kupy robi zielone. Nie wiem, może jednak iść do lekarza?
        • fiola1 Re: fatalnie spi!!!!pomocy 23.09.05, 13:28
          ja tez sie sklaniam by isc tylko czy lekarz cos tu pomoze/moze sprobuje spac z
          nim,choc wolalabym nie,moze te nasze dzieciaczki nie chca byc same w zimnymlozku?
          • madzia9916 Re: fatalnie spi!!!!pomocy 23.09.05, 21:26
            Moja córka tez tak spi i wiecie co, czytałam kiedys, ze to może byc sprawa
            neurologiczna.Jedna z mam odpisała tak na podobne pytanie i szkoda, ze nie
            chciała rozwinąc watku, bo kurcze ciagle o tym myslęsad
            • fiola1 Re: fatalnie spi!!!!pomocy 24.09.05, 10:17
              ale jak sprawa neurologiczna dokladnie?moje dziecko bylo badane przez neurologa
              jak mialo 3 mies i wszystko ok,pozatym dzis spal troszke lepiej 3 godzinki-cyc
              3,5 godzinki cyc,3 godzinki pobudka
    • edi77 Re: fatalnie spi!!!!pomocy 24.09.05, 19:34
      U mnie bylo tak samo. Synek spal najpierw bardzo ladnie, a pozniej zaczal sie
      budzic w nocy i tylko na rekach bylo dobrze, w dzien byl okazem zdrowia.
      Myslalam, ze to zeby i sie bardzo pomylilam! Lekarz kazal zrobic badanie moczu
      i krwi no i sie sprawa wyjasnila. Mial zalenie pecherza.
      Biedak meczyl sie chyba ze 3 tygodnie zanim sprawa sie wyjasnila. A najlepsze
      ze bylismy wczesniej na szczepieniu i mowilam pediatrze o tym zachowaniu synka,
      a ona go zbadala (osluchowo) i powiedziala, ze jest zdrowy i ze na pewno ida mu
      zeby. No ale nie dalam za wygrana i wymusilam badania.
      Jak lekarz zbagatelizuje sprawe to zrob badania prywatnie.
      • fiola1 Re: fatalnie spi!!!!pomocy 25.09.05, 08:57
        masz racje zrobie to badanie,mial robiony mocz jakies 2 miesiace temu ale
        wtedytez zle spal ale ylo ok
        • ezrapound Re: fatalnie spi!!!!pomocy 25.09.05, 10:18
          Ja uwazam, ze warto pojsc do lekarza - jesli jest madry lekarz, bedzie rozumial
          dlaczego sie niepokoisz - przeciez to nie jest tak, ze tylko jak dziecko jest
          chore to masz prawo zasiegnac porady pediatry. Zamiast sie zastanawiac czy isc,
          czy nie isc, lepiej pojsc i poradzic sie kogos kompetentnego (ja tak pisze bo
          mamy wspanialego pediatre i dzwonimy do niego z kazdym drobiazgiem i on sie
          wcale nie dziwi).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja