bafilek
16.10.05, 17:07
Odkąd mi "machnięto" przed oczami netykietą nie zakładam tu wątków, bo nigdy
nie wiadomo, czy znowu tak się nie stanie. Siedzę sobie na forum prywatnym,
gdzie wszystkie dzieci są w równym wieku, a tu tylko czytam i czasem coś
komuś poradzę. Mam jednak pytanka:
1. Dlaczego nie wszyscy są traktowani jednakowo? Zakładałam tu wątek o
kanalikach łzowych i odesłano mnie natychmiast do wyszukiwarki, a tu sobie
siedzi świeży wątek i nic się nie dzieje.
2. Czy to naprawdę tak przeszkadza, że ktoś po raz kolejny o coś pyta?
Przecież niemowlęta to dzieci od 2 do 12 miesiąca i każda mama w różnym
czasie przechodzi przez różne problemy. Mnie osobiście absolutnie nie
przeszkadza, że ktoś ZNOWU pyta o coś, co było wałkowane kilka dni temu.
Przecież jak ktoś nie chce to nie musi tego wątku czytać i już. Co takiego
strasznego się stanie, jak jakaś mama pyta o coś koleżanki z Warszawy czy
Wrocławia. Czy to nie jest jakaś przesada? I czy Wam sie naprawdę chce czytać
i przenosić te wszystkie niepotrzebne, niepasujące wątki? Nie szkoda czasu?
Pozdrawiam!