Dodaj do ulubionych

Mycie główki

08.12.05, 12:10
Jeszcze do niedawna nie miałam problemu z myciem, a w zasadzie spłukiwaniem
główki u mojego 11-miesięcznego synka. Kładałam go w wannie na pleckach,
przytrzymywałam głowkę, a on grzecznie leżal i czekał aż spłuczę cały szampon.
Od jakichś 2 tygodni mycie głowy to istny koszmar. Łukasz uwielbia się kąpać,
chociaż ta kąpiel bardziej przypomina chodzenie w wannie, przestawianie
szamponów i innych kosmetyków, wrzucanie ich do wody, a potem znowu ustawianie
na wannie. O położeniu dziecka w wodzie i spłukaniu główki nie ma mowy. Mały
wyrywa się, krzyczy. Jak sobie dajecie radę z myciem główki u swoich Maluchów?
Nie chce żeby przez to spłukiwanie Mały zniechecił się do wody i kąpieli.
Obserwuj wątek
    • iwonkafi Re: Mycie główki 08.12.05, 13:20
      Dopisuje sie do postu u mnie ten sam problem mycie glowy to koszmar.Pozdrawiam
      i czekam na odpowiedz.
      • aga246 Re: Mycie główki 08.12.05, 13:34
        u mnie to samo tylko ze Julka ma 6 tygodni jak myje glowke to jest straszny
        krzyk. pozdrawiam Aga
    • anias29 Re: Mycie główki 08.12.05, 13:37
      U mnie podobnie. Odkąd młody zaczął siedzieć w wanience i się bawić, położenie
      go na wznak do mycia główki jest dużym problemem. Natomiast jeśli od razu
      wkładam do poziomo i myję głowkę, to nawet nie piśnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka