Dodaj do ulubionych

Ratunku, Pomocy ... jak to zrobić ????

16.02.06, 08:46
Hej ! Mój synek skończy 6miesięcy 22.02 jest straszny jeśli chodzi o spanie,
jest coraz gorzej w dzień spał 4razy po 40 minut a teraz śpi dwa razy ale
jest tak ciężko go uspać,że po prostu SZOK Wczoraj zaczęłam czytać książkę
Tracy Hogg i chę to wprowadzić w życie Szymon karmiony jest piersią i tylko
przy piersi usypia , albo kołysany na kolanach inaczej nie uśnie a ja mam już
tego dosyć (zwłaszcza,że chodzę jeszcze na studia i wieczorami chciałabym się
troche pouczyć a tu nici bo jestem tak wykończona po całym dniu marudzenia,że
sama padam po 20stej sad Mały budzi się i pierwsze co robi to marudzi !
Naprawdę czasem mi nerwy ponoszą i mam ochotę wrócić do pracy sad Proszę
pomóżcie mi Zrozpaczona mama Szymonka DZIĘKUJĘ BARDZO
Obserwuj wątek
    • jovix Re: Ratunku, Pomocy ... jak to zrobić ???? 16.02.06, 14:56
      a mój mały (27 lutego skończy 7 mcy) zawsze mało spał. Teraz śpi w ciągu dnia
      jeden raz przez godzinę, czasem nawet nie, za to przesypia całe noce. Nie
      walcze z nim bo jakby mi się nie chciało spać to też bym nie zasnęła mimo iżby
      mnie ktoś na rękach nosił. Uważam że nie ma sensu usypiać na siłę, może po
      prostu Twój syn nie potrzebuje spać tyle ile Ty byś chciała.
      • mama_kubusia4 Re: Ratunku, Pomocy ... jak to zrobić ???? 16.02.06, 15:09
        Jest wiele postów na tym forum na ten temat. Dziewczyny rozpisywały się i to
        dużo więc wystarczy że poszukasz sobie i poczytasz.
    • sous_sol Też studentka 16.02.06, 22:04
      Mój Tymoteuszek ma prawie 5 miesięcy, w dzień śpi na spacerze, a w domu z
      rzadka prześpi 30 minut...Mały w dzień dostawał po prostu szału jak go
      usypiałam, wyginał się płakał, ogólny protest. To było dla nas trudne nie
      lubiłam go tak usypiać "na siłę".

      Teraz samo mu się zmieniło, w dzień śpi jak dotychczas, wieczorem mogę położyc
      go do łóżeczka ok 20.00 i sam zasypia.

      Nie czytałam tej książki ale wiem na czym polega ta metoda. Próbowałam jej,
      niestety mały dostał takiego ataku płaczu,prawie wymiotował, po prostu nie
      wytrzmałam i przerwałam to.
      Ale wypracowałam sobie własną metodę - nie usypiam na siłę - jak mały skończy
      ssać pierś i nie śpi to po prostu otulam mu główkę, częściowo twarzyczkę ( i
      niestety daję mu smoka)trzymam go tak aż się wyciszy, a jak się rozluźni
      delikatnie zaczynam kołysać. No i usypia po jakimś czasie. Ja i mój chłopak
      studiujemy, po urodzeniu małego wzięłam urlop zdrowotny na rok z możliwościa
      zaliczania wybranych przedmiotów, nie wyobrażam sobie normalnego trybu studiów.
      Chyba bym oszalała.
      Wiesz jest wiele teorii na temat sposobu usypiania...ja znałam tę jedną -
      kołysanie. I teraz nie chcę dziecku robić traumy, przy następnym będę uważać.
      Z drugiej strony postępowałam zgodnie z intuicją, pamiętam jak moja Mama mnie
      usypiała, to było cudowne uczucie bezpieczeństwa i błogości.

      Jeśli chcesz to napisz więcej o swojej sytuacji, np. jak Szymonek śpi w nocy. A
      jak zastosujesz tę metodę to zdaj relację, sama jestem ciekawa.
      P.S. Wiele dzieci lubi zasypiać z czymś na buzi - np. pieluszką tetrową,
      oczywiście tzreba uważać na noseksmile

      Powodzenia!!!

      • agaszymcio17 Re: Też studentka 17.02.06, 15:16
        Dzięki za pocieszenie smile Wiesz ja małego na sile nie usypiam on tak strasznie
        marudzi że ja poprostu wiem kiedy on chce spac a jesli chodzi o tą metodę to
        niestety na Szymcia to nie działa on za bardzo został rozpuszczony przez nas i
        teraz to widac !! Ale dziękuje za rade sprubójemy moze utulanie to jest fajny
        pomysł smile DZIEkujEmy
        P.S. Jeśli chodzi o noc to maly spi bardzo ladnie budzi sie raz czasami dwa
        razy tylko ostatnio cos marudzi przez sen wydaje nam sie ze to zeby sad nie
        placze ale tak steka ze czasami nie da sie spac !!
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka