mimsoon
16.02.06, 20:46
Tak,tak,siedzę czytam i mi włosy na głowie siwieją....Nie mogę słuchać o
tym,że nie ugotujesz zupy dziecku bo to za dużo czasu zajmuje
(straszne,przecież jarzyny gotują się same a ostruganie zajmie raptem 3
minuty),że nie masz pewnego żródła z ktorego mozna czerpać jarzynki/mięsko-
hmm to podawaj dziecku słoiki do czasu kiedy pójdzie do szkoły..ciekawe jak
na zdrowiu wyjdzie...
Nie wspominam już reszty bzdur których jest tu pełno i zamias pomagać to
pewnie mącą tylko w głowie..
Całe szczęście mam własny rozum..
Współczuje tylko tym,które wasze fatalne rady biorą sobie do głowy i wg nich
działają