26.04.06, 07:54
witajcie!moja mała ma 3,5 miesiaca i strasznie płacze.zmusza sie do tego aby
puscic "bąka" a przy tym strasznie sie pręzy i płacze.Macie jakies sposoby
aby dziecku ulżyc i aby bąki szły same bez takcih męczrni- prosze
pomóżcie !!!!
Obserwuj wątek
    • martawilk23 Re: gazy 26.04.06, 09:53
      Mój 1,5 miesięczny synek też cierpi z powodu gazów. Podaję mu lek z simeticonem
      (Simplex - sprowadzany z Niemiec, bo Espumisan nie działał)- kilka kropelek
      przed każdym posiłkiem. Ten lek pomaga wydalić nagromadzone gazy. Poradniki
      zalecają też dokładne odbijanie po każdym posiłku w pozycji na Twoim lewym
      ramieniu z rączkami do góry i wyprostownymi nóżkami. Dodatkowo można masować
      dziecku brzuszek i wykonywać ćwiczenia po posiłku - kładziesz dziecko na
      przewijaku i masujesz dziecku kilkakrotnie brzuszek w kształcie odwróconej
      litery "C". Tam właśnie znajduje się okrężnica. Potem chwytasz nóżki dziecka i
      przyciskasz je zgięte do brzuszka (powtórzyć kilka razy). I znowy masaż... Po
      takich ćwiczeniach z masażem proponuję ponownie prowokować odbicie.
      Trochę to skutkuje, ale nie zawsze. Jeżeli karmisz piersią to staraj się, żeby
      córeczka oprózniała do końca jedną pierś podczas jednego karmienia. Mleko
      pierwszej fazy - to wodniste, zawiera najwięcej laktozy i przysparza najwięcej
      problemów z trawieniem, szczególnie jeśli Twoja mała ma wrażliwy brzuszek.
      Spróbuj też karmić dziecko w pozycji lekko skośnej - ja tak robię i mój synek
      czasem beka podczas jedzenia. Bo im mniej połkniętego powietrza tym mniej gazów
      w brzuszku.
      Ja tak samo się męczę. Czasami po jedzeniu mój synek nie chce zasnąć przez 1,5
      godziny. Pręży się i wije, stęka, robi się cały czerwony i wysuwa języczek jak
      jaszczurka. Jak mu się uda purtnąć to od razu następuje rozluźnienie i ulga...
      na 2 minuty, by potem znowy wszystko zaczęło się od nowa. Ważne jest, żeby nie
      podawać w takim momencie piersi na uspokojenie, bo to pomaga tylko na chwilę, a
      potem jest jeszcze gorzej.
      Podobno to przechodzi... Uczepiłam się tej myśli - trzeba jakoś przetrwać.
      Marta
    • pati2006 Re: gazy 26.04.06, 10:13
      my zmagamy się z tym problemem od 2 m-cy (mala ma też 3,5 m-ca). Leki dostępne
      bez recepty niewiele pomagają(Esputicon, Infacol, Espumisan, Bobotic, woda
      koperkowa). U nas pomaga gimnastyka- delikatne przyciskanie zgiętych nożek do
      brzuszka. Wczoraj lekarka kazala podawać przed każdym karmieniem po łyżeczce
      Smecty (pół saszetki na pół szklanki wody). Zobaczymy czy pomoże.
      Ja też słyszałam, że to przechodzi, bo niemowlęta nie potrafią regulować
      jeszcze napięcia zwieracza.
      Swoją drogą staraj się nie jeść potraw wzdymających i ciężkostrawnych, unikaj
      slodyczy, bo moga powodować wzdęcia.
      • asia.76 Re: gazy 26.04.06, 10:20
        dziekuej za rady.ja karmie mała butelka i mlekiem bebilon ar. czasami daje jej
        espumisan 2*razy po 10 kropelek i moze troche po tym lepiej.masaż robie i mała
        pruknie a potem znowu robi sie czerwona i sie drze.bardzo mi jej szkoda bo nie
        wiem jak jej pomóc .jutro przejde sie do lekarza moze ona cos wymysli.był juz
        taki spokój a teraz znowu, chyba teraz przewód pokarmowy sie troche zmienił w
        koncu to prawie 4 miesiac a tu takie sensacje - ale tez uczepie sie tej mysli
        ze to przejdzie - tylko kiedy??????
        • bba75 Re: gazy 26.04.06, 10:24
          ja układam dziecko brzuszkiem do dołu i tak noszę.
        • bea-ta Re: gazy 26.04.06, 10:35
          Leki typu espumisan daje się w pełnej dawce i systematycznie, szczególnie jeśli
          widzisz, ze działa. Ja na twoim miejscu podawałabym infacol do każdego posiłku,
          bo ma wieksza dawke leku, który jest nieszkodliwy, bo nie wchłania się z
          przewodu pokarmowego. Swietny jest tez dawno zapomniany proszek troisty.
          Koperek, umianek, częste leżenie na brzuszku- dziecko tak samo się masuje. a
          poza tym łatwiej sie wypkruka niz leżąc stale na wznak. Beata
    • pati775 Re: gazy 26.04.06, 10:24
      podawalam espumisan wazne aby podawac go regularnie czyli 5 kropelek co 6
      godzin na przyklad przez cala dobe ale tak aby nie przekroczyc zalecanej dawki
      dobowej 20 kropli
      zawsze przed jedzeniem

      ponad to dobrze robi masaz brzuszka - zawsze w prawa strone mozna jednoczesnie
      ogrzewac brzuszek suszarka cieplym strumieniem nie bezdposrednio na cialko
      tylko np. przez bodziaka dodatkowo szum suszarki uspokaja malca

      czesta zmian pozycji lezenie na brzuchu, noszenie w pionie, podkurczanie nozek
      do brzuszka

      ciepla pielucha na brzuch tez pomaga

      picie herbatek z kopru

      musisz poprobowac co sie sprawdzi w przypadku Twojego maluszka

      z drugiej strony dobrze ze te baczki puszcza mimo meczarni bo jakby nie mogl
      poscic to dopiero by cierpial
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka