lucerka
14.05.06, 09:25
ok, kłade syna (4m-ce) o 20 spać. Ubieram go w cieplą pizamkę i przykrywam
ciepłym kocem. Jeszcze o 2 w, kiedy go biorę na chwilę do łóżka na karmienie
jest cieplutki. Natomiast już o 4 mimo cieplej piżamki i koca, jego karczek i
cialo sie wychładza. W pomieszczeniu okna sa zamkniete a temperatura to około
19 C. Mam wrażenie, ze marznie.I tak jest co noc - jego cialo sie stopniowo
wychładza - mimo cieplych przykryć. Czy ktoś potrafi to wytłumaczyć?